witam, otoz mam taki problem skonczylam studia w czerwcu i wrocilam do domu pozniewaz nie znalazlam tam pracy, w miejscu zameiszkania rowniez nie dostalam dodam ze mieszkam na wsi. teraz zbliza sie czas ze stazami noi chciala bym odbyc staz ale mam problem poniewaz nie wiem co robic bo moge odbyc staz u siebie w miejscowosci i wtedy bede mogla cos odlozyc z tych pieniedzy albo wrocic do krk bo tam studiowalam i moge tam odbyc staz ale neistety nie wyzyje tam ze stazu i rodzice mi beda musieli dokladac i bede zyla z miesiaca na miesiac, noi z jednej strony chce wrocic bo nei chce cale zycie mieszkac na wsi tylko wolalal bym w wiekszym miescie, ale znowu jak skoncze staz w krk i znowu bede musiala wocic do domu bo nie znajde pracy to tez bez sensu, pomozcie mi co byscie zrobili na moim miejscu
Podobne tematy
To jakby proste: żyć tam, gdzie dasz radę (wy)żyć.
Hej samotna1, jestem ciekawa, co wybrałaś. Będę miała wkrótce podobny problem - wyjechać do miasta czy zostać w swojej starej pracy. ;/
taki problem to już ogólnie norma... smutne... że młodzi zdolni nie mają szans na wyplynięcie...
taki problem to już ogólnie norma... smutne... że młodzi zdolni nie mają szans na wyplynięcie...
Smutne jest to, że ludzie legitymujący się dyplomem ukończenia szkoły wyższej nie potrafią napisać poprawnie krótkiego tekstu....