netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

" Świat mi się zawalił "

5 odpowiedzi1 865 wyświetleńzałożony przez Women&S, 25.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » " Świat mi się zawalił "

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: " Świat mi się zawalił "

Rozumiem, te wszystkie autorki/ autorów postów wylewających " żółć" na "zdradzaczy" i "przyczynę zdrady - kochanki". Ten etap, po zdradzie i w konsekwencji odejściu partnera musi być - również to przeszłam i nawet do tej pory od czasu do czasu, zdarza mi się wyciągnąć takiego demona z szafy i podyskutować z "nim" ..pożalić się nad sobą i losem swym.
I pomaga, bo w końcu, dlaczego wmawiałam sobie, że "świat mi się zawalił", kiedy on odszedł ? Ani trochę się zawalił..nic się nie zmieniło :

- czy mam więcej obowiązków niż poprzednio? Nie..nie mam, bo on mi kompletnie w niczym nie pomagał i dom traktował jak hotel,
- czy nie mam czasu dla siebie? Mam..a owszem, bo jest wiele wieczorów, gdzie nie wiem co mam ze sobą zrobić..( uczę się dawać szansę dzieciom, żeby zajęły się same sobą i nie narzucam im swojego towarzystwa, z poczucia winy, że taty nie ma więc ja powinnam go zastąpić w zabawach)  - więc wynajduje zajęcia tłumacząc sobie, że są krytycznie ważne.., np. po raz kolejny szorowanie łazienki
- czy zostawił mnie samą z całym domem na głowie? Tak zostawił...tak jak zostawiał poprzednio - nic się nie zmieniło,
- czy nie radzę sobie z tym całym "domowym inwentarzem" ? Radzę i to całkiem nie źle..przedtem też radziłam - różnica teraz jest taka, że nie muszę znosić jego towarzystwa i naburmuszonej miny, strachu w jakim dzisiaj humorze będzie ?
Więc nadal nic się nie zmieniło : dzieci chodziły do szkoły jak poprzednio, ja do pracy również, świat wokół się nie zmienił - nie stanął w miejscu w dniu jego przeprowadzki do niej.

Czemu więc, wydawało mi się, że świat mi się zawalił, że nie potrafiłam żyć, oddychać, śmieć się ?
To ta rozpacz nad sobą, żal a przede wszystkim złość..
- że inna kobieta jest z nim,
- że ona nie jest samotna tak jak ja teraz..
- że ja tu cierpię a oni się świetnie bawią - zazdrość !
Zazdrość, że ta kobieta ma to,  co tak bardzo bym chciałam poczuć od niego, czego nie dane mi było doświadczyć od tylu lat, a ona to dostała..że jest najważniejsza w jego życiu - że zajęła moje miejsce! No wściec się można i zarazem trudno się do tego przyznać.
Wiec, żeby poczuć się lepiej wieszamy psy na niej i na nim ..bo trudno czuć się doskonale, kiedy ktoś cię odrzucił i odszedł do innej/ innego i zakomunikował patrząc Tobie w oczy .."Już Cię nie kocham, nie chce być z Tobą !"
Czujesz się mało wartościowym człowiekiem, bo on/ona mnie nie chce..więc kto mnie zechce?
Trudno też pogodzić się z porażką..bo masz świadomość, że to ty poniosłaś porażkę..bo jesteś sama..
I tak użalając się nad sobą, kolekcjonując i rozpamiętując wszystkie złe jego uczynki, wyciągając demona co wieczór z szafy, bo trzeba poumartwiać się przy falszeczce nad sobą  - mijają lata.
Nadal nie mamy siły, żeby otrzepać tą zakurzoną sukienusię, zrobić egzorcyzmy i pozbyć się demona z szafy ...nie mamy motywacji..
Owszem z czasem godzimy się z sytuacją, on u niej - ty z dziećmi...ale czy jesteśmy "uleczone" ..? Myślę, że dopóki nie znajdziemy motywacji do zmiany - nie ma szans, bo nadal lewitujemy, dryfujemy w poczuciu bezcelowości i rutynie naszego życia..prawda?

2

Odp: " Świat mi się zawalił "

Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu.
Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne,
tracimy radość i sens tego, co przed nami.
POZDRAWIAM;)

3

Odp: " Świat mi się zawalił "

Ale probujesz przekonac o tym nas czy siebie?

4

Odp: " Świat mi się zawalił "

Straszne uczucie to musi być i zarazem normalne w tej sytuacji.. Ona to dostała.. tylko na jak długo..

Ja wiem że w takiej sytuacji potrzebowałabym psychologa na dłuższy etap, żeby jakoś spojrzał na to obiektywnym okiem i pomógł mi się podnieść i nie żyć tylko nienawiścią i zazdrością, bo życie  tak szybko ucieka..a tu dzieciaczki, którym trzeba dalej budować dom,ciepło i poczucie bezpieczeństwa.

Przypomnij sobie że nie był idealnym mężem, żal na pewno pozostanie bo jak człowiek ma uczucia to ma też żal.

ALe życie masz tylko jedno, przykre jest że takie rzeczy się dzieją,musisz to potraktować jak nowy etap, rozdział, ciężki,trudny,... ale gorzej już nie może być. Wyobrażam sobie ile razy płakałaś rzewnie w poduszkę, serce Ci rozdarł i cięzko tu o pocieszenie bo człowiek i tak sam musi się z tym uporać,obudzić w sobie wiarę że jeszcze w życiu Cie spotka dużo dobrego, potrzebujesz kopa do życia, wsparcia i odbudowy własnej wartości.

Moim zdaniem to czym prędzej na terapię.

Ja w takiej  sytuacji gdybym się znalazła- głęboka depresja i myśli samobójcze bez terapii ani rusz, nikomu nie życzę takiego charakteru słabeuszka jaki mam ja.

A Tobie naprawdę szczerze życzę duuuużo sił, wytrwania i walki z cierpieniem. On nie był Ciebie wart

5

Odp: " Świat mi się zawalił "
Iceni napisał/a:

Ale probujesz przekonac o tym nas czy siebie?

A to jakaś różnica? Poza tym do niczego nie próbuje przekonywać, przekonać to się mogę do zjedzenia sushi :-), ale nie do tego co mam robić.. raczej zachęcić , po prostu czasem trudno się przyznać do niektórych rzeczy..jak to w końcu napisałam poczułam się lepiej , jak nazwałam to co tak faktycznie czułam , na co tak właściwie się złościłam..bo czasem głupio nam się przyznać przed znajomymi, że tak naprawdę np: tęsknimy za tym gnojkiem bo od nich dostaniemy reprymendę i całą litanię jego grzechów..więc dusimy to w sobie..

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » " Świat mi się zawalił "

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026