Witam. Nigdy nie spodziewałam się, że kiedykolwiek napiszę na jakim kolwiek forum na temat swoich problemów. Mam nadzieję tylko, że nie zawiodę się tutaj tak jak zawiodłam się na swoim partnerze. Wczoraj wyrzuciłam partnera z domu, bo od miesięcy prosiłam go by mnie i naszą 16 miesięczną córkę szanował, a nie krzyczał i wyzywał nas. Ale było jak grochem o ścianę. W końcu bomba wybuchła we mnie i postanowiłam się z nim rozstać. Podczas rozstania mi groził i wyzywał. Teraz mam taki problem, że dziecko zameldowane jest u niego w domu, a ja z dzieckiem mieszkam u siebie. Wiem, że nie będzie lekko i że on nie zgodzi się na wymeldowanie dziecka mimo, iż dziecko nigdy nie mieszkało u niego w domu. Czy jest jakiś inny sposób bym mogła wymeldować dziecko z jego domu i zameldować ją u siebie? Dziękuję za rady/podpowiedzi. Pozdrawiam.
Podobne tematy
Rozumiem, że nie byliście małżeństwem? Czy on ma ustalone sądownie alimenty, czy do tej pory wszystko było na zasadzie "dogadania się"?
3 2013-11-11 11:05:21 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-11-11 11:10:34)
Dlaczego akurat ważna jest kwestia zameldowania? Jaka różnica?
---->
Dz.U. z 2012 poz. 1475
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH 1) z dnia 19 grudnia 2012 r. w sprawie zgłaszania i przyjmowania danych niezbędnych do zameldowania i wymeldowania oraz prowadzenia ewidencji ludności i ewidencji wydanych i unieważnionych dowodów osobistych
Rozdział 2 - Sposób zgłaszania i przyjmowania danych niezbędnych do zameldowania i wymeldowania
§ 2. 1. Dokonując zameldowania na pobyt stały lub pobyt czasowy trwający ponad 3 miesiące z równoczesnym wymeldowaniem się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego albo pobytu stałego i pobytu czasowego trwającego ponad 3 miesiące, albo pobytu czasowego trwającego ponad 3 miesiące, osoba wypełnia i podpisuje formularz ?Zgłoszenie pobytu stałego? albo ?Zgłoszenie pobytu czasowego trwającego ponad 3 miesiące?, zgłaszając w organie gminy dane, o których mowa w art. 11 ust. 1 pkt 1-11, pkt 13-15 ustawy, i wskazując adres lub adresy, z których ma zostać wymeldowana.
Z tego wynika, że problem nie istnieje.
Rozumiem, że nie byliście małżeństwem? Czy on ma ustalone sądownie alimenty, czy do tej pory wszystko było na zasadzie "dogadania się"?
Nie byliśmy małżeństwem. My dopiero wczoraj się ze sobą rozstaliśmy i mieszkaliśmy razem więc to było na zasadzie, że razem sobie pomagaliśmy. Nie ustalone są sądowne alimenty.