netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

DOCENISZ JAK STRACISZ?

10 odpowiedzi5 879 wyświetleńzałożony przez SAMOTNAE, 06.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » DOCENISZ JAK STRACISZ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez SAMOTNAE (2013-11-07 00:09:44)

Temat: DOCENISZ JAK STRACISZ?

Witam wszystkich!

W moim przypadku było tak, że 'rozchodziliśmy się i schodziliśmy' i tak w kółko, robiliśmy sobie po prostu na złość. W końcu on nie wytrzymał, odszedł. Doceniłam go  właśnie wtedy, zobaczyłam jaki na prawdę dla mnie był, 'porównuję' (choć nie powinnam!) go z innymi mężczyznami, nikt mu nie dorównuje. To jest takie chore...

Chciałabym Was spytać czy byliście w podobnej sytuacji, doceniliście jak ktoś odszedł albo Was dopiero doceniono po czasie ? i jak to wyglądało?

2

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?

Tak.

3

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?
NieZnamSiebie napisał/a:

Tak.

i jak to wyglądało ?

4 Ostatnio edytowany przez NieZnamSiebie (2013-11-07 00:31:02)

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?

Nie robiliśmy sobie na złość. Nie schodziliśmy i rozchodziliśmy  po złości.
Nie docenialiśmy się, nie pielęgnowalśmy uczuć....wkradł się brak szacunku, rutyna....zdrada.
Nie wchodząc w szczegóły, rozstaliśmy się.
I wiesz, mądy człowiek po szkodzie....dopiero wtedy uświadomiłam sobie, co i jak bardzo wartościowego straciłam.

5 Ostatnio edytowany przez KoralinaW (2013-11-07 00:38:43)

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?

Jak dawno temu odszedł Samotnae? Może jest szansa,że się pogodzicie?

6 Ostatnio edytowany przez Carpathia (2013-11-07 00:39:39)

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?
SAMOTNAE napisał/a:

Witam wszystkich!
W moim przypadku było tak, że 'rozchodziliśmy się i schodziliśmy' i tak w kółko, robiliśmy sobie po prostu na złość. W końcu on nie wytrzymał, odszedł. Doceniłam go  właśnie wtedy, zobaczyłam jaki na prawdę dla mnie był, 'porównuję' (choć nie powinnam!) go z innymi mężczyznami, nikt mu nie dorównuje. To jest takie chore...

Fakt, chora jest gloryfikacja faceta, który zachowywał się jak szczeniak, Ty z resztą też.
Dorośli ludzie, a zabawa, jak w podchody, kto ustąpi?, kto przeprosi?, kto się ugnie pierwszy?.
Schodzenie się i rozchodzenie w kółko cos znaczy nie sądzisz?
Ktoś z Was był niedojrzały emocjonalnie do związku, a może i jedno i drugie.
Pamiętaj,że tylko głupiec oczekuje innych rezultatów, powielając wciąż te same błędy.
Zacznij żyć swoim życiem, bez jego wspomnienia, da się!
Tylko trzeba chcieć i mieć zdrowy osąd na temat drugiej osoby, bo jeszcze trochę i zaczniesz zapalać świeczki pod jego zdjęciem, bo przecież jakiż on idealny, nikt z nim równać się nie może roll.
Przemyśl-to nic nie kosztuje, może chwilę efektywnego, konstruktywnego wysiłku.

7

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?

W sumie ja "jestem samotna jakby w związku", bo de fakto się nie rozstałam. W sumię boję sie o tym mówić, to nie jest zamknięty rozdział i jakby nie chce go zamykać. Fizycznie nie jesteśmy razem, ale   emocjonalnie jakby tak. Czuję złość na niego. Pewnie jest jakieś wyjście z tunelu, ale ktoś musi być kołem napedowym, musi miec siłe zmienić rzeczywistość. Czasem okazuję sie , że problem jest prozaiczny, że tak naprawde chodziło tylko o to, żeby się odciąc od rodziców, żeby wynając coś swojego, żeby pójść do nowej szkoły, na nowy kurs, a czasem problem też urasta do mega problemu, typu - mój zegar biologiczny, powinnam juz miec dziecko, tylko z kim, kogo wybrać, piersi mnie swędzą i takie tam......

8

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?
NieZnamSiebie napisał/a:

Nie robiliśmy sobie na złość. Nie schodziliśmy i rozchodziliśmy  po złości.
Nie docenialiśmy się, nie pielęgnowalśmy uczuć....wkradł się brak szacunku, rutyna....zdrada.
Nie wchodząc w szczegóły, rozstaliśmy się.
I wiesz, mądy człowiek po szkodzie....dopiero wtedy uświadomiłam sobie, co i jak bardzo wartościowego straciłam.

tak to już właśnie jest..

9

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?
KoralinaW napisał/a:

Jak dawno temu odszedł Samotnae? Może jest szansa,że się pogodzicie?

Ponad miesiąc temu, kontakt mizerny, ale jak sam napisał ' może kiedyś się zejdziemy' ..

10

Odp: DOCENISZ JAK STRACISZ?
Carpathia napisał/a:
SAMOTNAE napisał/a:

Witam wszystkich!
W moim przypadku było tak, że 'rozchodziliśmy się i schodziliśmy' i tak w kółko, robiliśmy sobie po prostu na złość. W końcu on nie wytrzymał, odszedł. Doceniłam go  właśnie wtedy, zobaczyłam jaki na prawdę dla mnie był, 'porównuję' (choć nie powinnam!) go z innymi mężczyznami, nikt mu nie dorównuje. To jest takie chore...

Fakt, chora jest gloryfikacja faceta, który zachowywał się jak szczeniak, Ty z resztą też.
Dorośli ludzie, a zabawa, jak w podchody, kto ustąpi?, kto przeprosi?, kto się ugnie pierwszy?.
Schodzenie się i rozchodzenie w kółko cos znaczy nie sądzisz?
Ktoś z Was był niedojrzały emocjonalnie do związku, a może i jedno i drugie.
Pamiętaj,że tylko głupiec oczekuje innych rezultatów, powielając wciąż te same błędy.
Zacznij żyć swoim życiem, bez jego wspomnienia, da się!
Tylko trzeba chcieć i mieć zdrowy osąd na temat drugiej osoby, bo jeszcze trochę i zaczniesz zapalać świeczki pod jego zdjęciem, bo przecież jakiż on idealny, nikt z nim równać się nie może roll.
Przemyśl-to nic nie kosztuje, może chwilę efektywnego, konstruktywnego wysiłku.

Masz rację! Co to za ideał. W mojej głowie widzę tylko jego obraz 'dobrego' człowieka.. lecz ból po cierpieniu okropny sad nawet jak był taki zły..

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » DOCENISZ JAK STRACISZ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026