netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotna mama

7 odpowiedzi4 785 wyświetleńzałożony przez CrazyChild, 05.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna mama

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Samotna mama

Witajcie.
Od kilku miesięcy jestem samotną mamą. Rozstałam się z mężem, czekam na sprawę separacyjną, a dalej planuję rozwód - wszystko z orzeczeniem winy męża. Byłam dobrą żoną - zajmowałam się dziećmi i domem, robiłam wszystko żeby moje małżeństwo przetrwało, ale mąż nie wykorzystał wielu szans jakie miał. Teraz prosi żebym wróciła, przeprasza - ale jak usłyszałam że był jaki był bo nie wierzył że odejdę, zrozumiałam że on nigdy się nie zmieni.

Mój problem jest taki, że czuję się strasznie samotna. I co gorsza, myślę że tak już zostanie. Powód jest jeden - dzieci. Mam wiele koleżanek, które mając jedno dziecko poznały kogoś i stworzyły z nim udany związek - ale ja mam trójkę dzieci.. wspaniałych dzieciaczków, które tak naprawdę nigdy nie miały ojca. Dzisiaj byłam z najstarszą, córką, w psychologa - miała narysować swoją rodzinę. Narysowała mnie, siebie i braci - a tata jak powiedziała "nie zmieścił się" - ona nie uważa ojca za swoją rodzinę, do tego mój mąż doprowadził!! A ja tak bardzo chciałabym mieć dużą, kochającą się rodzinę. Jestem młoda, moim marzeniem jest urodzić jeszcze jedno dziecko - ale wątpię żebym je zrealizowała sad

Czuję się okropnie. Zarejestrowałam się na portalach randkowych, ale każdy kto się dowiaduje że mam dzieci i to trójkę, traci zainteresowanie. Nie wiem już co ze sobą zrobić - brakuje mi czyjegoś zainteresowania, bliskości, czułości.. nie miałam tego od lat, bo z mężem już dawno się nie układało.

Czy ktoś był lub jest w mojej sytuacji?

2

Odp: Samotna mama

cześć... u mnie zbyt wcześnie by się przyrównywać do Ciebie, bo dopiero od dwóch miesięcy jestem mamą w ogóle, mąż mnie zostawił, więc tu też nieco inny układ. Jedyne co nas łączy, to poczucie, że już nie dostanę nigdy ciepła i troski ze strony kogoś, kto byłby mój. Może to niewiele, ale póki nie odezwie się ktoś w sytuacji podobnej do Twojej, możemy sobie trochę popłakać przy klawiaturze... A co do portali... Nie poddawaj się. Po prostu szczęściu trzeba pomagać. Pewnie też niedługo założę profil i tą drogą będę starała się poznać kogoś, choć trąci mi to desperacją. No ale... w końcu szczęściu trzeba wychodzi naprzeciw, nieważne jakimi drogami trzeba iść.

Strasznie przykre to co napisałaś. Jeśli Twoja Córka mimo, że byliście z mężem w jej życiu coś takiego ma w główce... to faktycznie Twój mąż musiał być bardzo nieobecny.

3

Odp: Samotna mama

AKEME, strasznie mi przykro sad Zostałaś sama z takim maleństwem sad chociaż ja też można powiedzieć byłam sama, bo mąż nie chciał nic przy dzieciach robić (pobawił się, poprzytulał owszem, ale wykąpać czy przewinąć - nie..).
Wiesz, ja też chyba tak uważam, że portale randkowe to już pewien rodzaj desperacji - ale wczoraj dostałam propozycję nieobowiązującej relacji, bo facet stwierdził że mam ładną buzię więc może być przyjemnie - to jest dopiero desperacja big_smile Generalnie traktuję to bardziej jako zabawę, bo na nic większego nie liczę..

Trzymaj się ciepło, na pewno u Ciebie wszystko się dobrze ułoży.

4

Odp: Samotna mama

Witam
Obie macie nie fajnie .Sama jestem samodzielna mamą trójki dzieci od paru lat wychowuje je sama na początku było trochę ciężko teraz jest stabilnie i sobie to cenię .Od ponad 9 lat sama decyduję o sobie i dzieciach nie jest źle jestem na swoim u siebie nie kontem u rodziców i na wynajętym po prostu u siebie niezależna finansowo od nikogo .tez tak jak wy obie myslałam że samej źle wiec wpakowałam się w wolny związek niestety nie sprawdził się ot epizod .Córka z koleżanką załorzyły mi konto na portalu randkowym spotkałam sie z dwoma panami niestety obaj byli mniej samodzielni odemnie no sorry desperacja to nie dla mnie .Więc spotkania konczyły sie szybko .Moje kolezanki z pracy uznały że jestem za samodzielna może maja rację ale obecnie jestem sama i nie szukam nikogo bo na byle jakoś sie nie godzę tę już miałam .Nie narzekam na samotność nie mam na nią czasu narzekam na brak czasu dla siebie smile Mam sprawdzonych przyjaciół zbyt duzo znajomych więc nuda mi nie grozi a do tego absorbująca pracę i dzieci więc w sumie żadko bywam sama.Myślę że uczciwie było by dodać że jestem (nie bardzo podoba mi się to okreslenie ) atrakcyjną kobietą w srednim wieku choć wyglądam na conajmniej 10 lat młodziej ale to nie moje zdanie tylko osób postronnych .Crazy pytasz czy masz szanse owszem masz o ile trafisz na odpowiedniego mężczyznę tylę że jężeli szukasz przystojniachy to szanse są nikłe Ci wolą panie bez nadbagażu .W sumie nie piszesz ile masz lat ale że chciała bys kolejne dziecko .Jesteś pewna że wtedy Twoje szanse na znalezienie kogoś wzrosną może tak może zostaniesz nie z 3 ale z 4 co wtedy ?Czy będziesz na tyle samodzielna aby utrzymać w naszych Polskich warunkach tyle dzieci skoro już teraz czujesz się samotna ?

5

Odp: Samotna mama

Witam Was !! jestem w 3 miesiacu ciazy i jakis czas temu zostawil mnie facet z dnia na dzien, gdzie dzien wczesniej ciagle zapewnial o swojej bezgranicznej milosci i że nigdy mnie nie zostawi. a tu jedna spzeczka spowodowała wielka burze. Skończylo sie na krótkiej rozmowie telefonicznej po czym ani ja ani on nie kontaktowalismy sie ze sobą. Nie rozumiem jak mozna zostawić kobiete w takim stanie gdzie w dodtaku to on ciagle mowil jak bardzo chce zostać ojcem. Jest mi nie tyle przykro z powodu ze nie interesuje sie mna, ale ze nie interesuje sie naszym dzieckiem. nawet nie zadzwoni zapytać jak przebiega ciąża. nigdy nie sadzilam ze zostane samotna matka. Myslalam ze jestem z kimś kompetnie innym.

6

Odp: Samotna mama

do enigma88-Faceci to bardzo dziwne istoty.Moj synek ma 18mcy.Staralismy sie o niego prawie rok.Najpierw jego tatuś cieszył sie jak diabli a potem też zaczeły sie straszne kłutnie o byle co.Nie moglam tego pojac.Jak mozna doprowadzac kobiete w ciazy do placzu.Zawsze mi sie wydawalo ze na rekach mnie bedzie nosil jak zajde w ciaze.Rozstawalismy sie i wracalismy.Jestesmy razem,zamieszkalismy razem,ale to juz nigdy nie bedzie tak jak wczesniej.Nie probuj go zrozumiec bo i tak ci sie nie uda.Poczekaj co bedzie dalej.Niech to on zrobi pierwszy krok.Teraz najwazniejsze jest twoje dziecko.Nie wiem czy masz jakies wsparcie,pomoc rodzicow,pzyjaciol,rodzenstwa?To bardzo ci sie przyda.Nie napisze ci zebys sie nie denerwowala dla dobra dziecka bo to i tak nic nie da.Wyobrazam sobie jakie masz nerwy.Postaraj sie czyms zajac.Spotykaj sie z ludzmi tak czesto jak sie da.Nie zamykaj sie w sobie.Ja tak zrobilam,nie mialam ochoty z nikim rozmawiac.Bardzo duzo plakalam.I teraz moj synus jest strasznie nerwowy.Facet zaczyna byc ojcem dopiero jak mu dziecko w rece wsadzisz!!!Moj jak zobaczyl malego to malo nie zemdlal.Teraz zycia sobie bez niego nie wyobraza.Ale ja nie moge zapomniec jak mnie doprowadzal do szalu w ciazy.Bylas z nim.Znasz go.Musisz sama wybadac czy to tylko lęk przed czyms czego nie zna,czy to dupek i chce zwiac w takiej chwili?Zadna z nas nie planuje samotnego maciezynstwa.Ale czasem tak sie zdaza.To nie koniec swiata.Najwazniejsze zebys urodzila zdrowe malenstwo.Tylko to sie liczy.Zobaczysz jak fajnie obserwowac jak sie malenstwo rozwija.Bedziesz sie cieszyla z najmniejszej drobnostki.Jak sie do ciebie usmiechnie,jak pierwszy raz samo usiadzie,jak nauczy sie trzymac cos samodzielnie.Ja jak znalazlam pierwszy zabek to narobilam pisku jak szalona!A jak uslyszysz MAMA to sie rozplyniesz.Mysl o takich sprawach.I odezwij sie jeszcze.

7

Odp: Samotna mama

Dziękuję dziewczyny za Wasze krótkie historie..

Anula, widzę że jesteśmy w podobnej sytuacji - dobrze wiedzieć że nie tylko ja zmagam się z samodzielnym wychowywaniem trójki dzieci..
Ja marzę o dużej rodzinie. Mam 29 lat. Chciałabym mieć więcej dzieci, ale tylko pod warunkiem że znalazłabym kogoś, kto też by tego chciał. Bo tak jak piszesz, nie ma sensu kolejna ciąża w mojej niepewnej sytuacji. A co będzie czas pokaże.. Najgorsze jest to, że brakuje mi męskiego ramienia, wsparcia, nawet głupiego seksu sad

Enigma, może jeszcze wszystko się ułoży? Może po prostu Twój facet nie mógł znieść napięcia związanego z ciążą, powiększeniem rodziny.. życzę Ci, żebyście doszli do porozumienia i pogodzili się - dużo zdrowia dla Ciebie i maluszka!

Iwoncia, mój mąż był ojcem jak mieliśmy jedno dziecko i było ono jeszcze małe. Jak się pojawiło drugie, nie był już tak opiekuńczy, bo łatwo było mu powiedzieć że mam już doświadczenie, że już wszystko umiem robić, więc dam sobie radę. Pogorszyło tą kwestię również to, że po urodzeniu drugiego dziecka skończyłam studia i opiekowałam się dziećmy, już nie musiał mi w tym pomagać, więc łatwiej mu było zrzucić wszystko na moje barki. Przy trzecim dziecku jego ojcostwo ograniczyło się do decyzji o podjęciu starań i do starań samych w sobie tongue Raz był ze mną u lekarza, a potem już radziłam sobie sama.. I tak jest po dziś dzień. Gdyby teraz został nagle ojcem, nie umiałby dziecka przewinąć (!) a ma trójkę dzieci,..

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna mama

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026