netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

8 odpowiedzi3 557 wyświetleńzałożony przez Olinka, 30.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

Czy Wam sprawia kłopot rozmowa o wynagrodzeniu? W jaki sposób sobie z tym tematem radzicie?

Przeważnie pracujemy dla dwóch czynników: satysfakcji z wykonywanej pracy oraz wymiernych korzyści finansowych. Oczywiście idealna praca to taka, w której zostają spełnione obydwa te czynniki równocześnie, niemniej nie zawsze tak jest. Idealiści mają szansę poczuć się komfortowo z samego faktu, że mogą robić to, co lubią, jednak wszyscy inni liczą na satysfakcjonujący przelew na konto wink.

Nasze wynagrodzenie w dużej mierze zależy od tego, co ustalimy już w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. To oczywiste, że chcialibyśmy uzyskać jak najwięcej, ale pytania o zarobki są jednymi z najbardziej kłopotliwych, a tym samym nielubianych przez kandydatów. No cóż, mamy z tym wyraźny problem.

Zwykle jednak to pytanie wcześniej czy później pada, a my musimy z niego jakoś wybrnąć - tak, aby mieć poczucie, że jesteśmy zadowoleni z uzyskanego efektu, nie tracąc przy tym szansy na potencjalną pracę.

Biorąc pod uwagę, że stąpamy po nieco grząskim gruncie, dobre możliwości mamy właściwie dwie:
* możemy podać widełki wynagrodzenia, czyli nie jedną, określoną kwotę, a przedział, co jest o tyle wygodne, że daje nam możliwość negocjacji w przypadku, kiedy pracodawca ma ogarniczony budżet i podana stała kwota mogłaby się w nim nie mieścić;
* możemy podać widełki lub określoną kwotę w ramach okresu próbnego, zaznaczając, że chcielibyśmy wrócić do tematu po tym czasie, czyli kiedy obydwie strony będą już znać swoją wzajemną wartość i oczekiwania.

2

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

Mnie wszędzie uczyli, że należy podać właśnie widełki wynagrodzenia, wahające się o około 300 zł. Ale metoda nr 2 podana przez Olinkę jest chyba bardziej komfortowa i nie spala nas na początku, a dodatkowo pracodawca widzi, że myślimy praktycznie i dajemy mu szansę poznania naszych umiejętności, a dopiero potem ustaleniu wynagrodzenia...

3

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?
Nemezys napisał/a:

Ale metoda nr 2 podana przez Olinkę jest chyba bardziej komfortowa i nie spala nas na początku, a dodatkowo pracodawca widzi, że myślimy praktycznie i dajemy mu szansę poznania naszych umiejętności, a dopiero potem ustaleniu wynagrodzenia...

To działa zresztą także w drugą stronę, bo my z kolei mamy możliwość w praktyce poznać zakres swoich obowiązków oraz stawianych przed nami zadań, a dopiero potem ustalić ostateczną gratyfikację finansową.

4

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

To bardzo dobre pomysły. smile Szczerze, nie słyszałam o nich wcześniej. Na pewno wykorzystam.

5

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

To zalezy od sytuacji.
Jesli wiem jak wyglada rynek w danym zawodzie i wiem ze moje kwalifikacje zaliczaja mnie do pracownikow wysoko wykfalifikowanych to podaje gorna granice sredniej placy. W razie gdybym musiala isc na kompromis to lepiej zejsc z wyzszego pulapu niz z tego najnizszego smile

A jesli sie przekwalifikowuje i nie bardzo moglam sie dowiedziec o place to mowie "Zaufam decyzji osob bardziej w tym temacie kompetentnych ode mnie" smile
....i niech oni sie martwia. smile

6

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

Zgodzę się z Jaguar, dobrze jest wiedzieć jakie są realia płacy w zakresie rynku, branży i realnie ocenić swoją wartość. Wszystko również zależy od tego w jakiej obecnie jesteśmy sytuacji, inaczej negocjujemy kiedy np. do rozmowy zaprosiła nas firma konkurencyjna ( wówczas należy podać górna granicę i tego się trzymać ) a inaczej kiedy szukamy pracy od roku. Jestem zwolenniczką określania również dolnej granicy, czyli zaznaczenie poniżej jakiej kwoty praca mnie nie interesuje.

7

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

Pomysl z widelkami znacznie lepszy ,niz ten "z powrotem do tematu".

8

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

Pracuje się dla pieniędzy, tj. aby mieć pieniądze i trzeba mówić tyle ile jest nam potrzebne na potrzeby. Oczywiście wiadomo, że kelnerka czy sekretarka nie będzia miała 10tys do ręki.

Niskie płace w zakładach pracy są tylko dlatego, że ludzie pracują za marne pieniądze, gdy podczas rekrutacji nie znajdzie się ktoś kto za głodową stawkę się przyjmie, to pracodawca zastanowiłby się co ma zrobić, aby znaleźć kogoś do pracy.
Niestety jest jak jest i chętnych do pracy za małe pieniądze nie brakuje

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Rozmowa kwalifikacyjna - jak rozmawiać o pieniądzach?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026