Mam OGROMNE problemy z cerą. Mam ogromne pryszcze, grudki, zaskórniki. Leczę sie od ok roku u lekarza dermatologa. Początkowo mi pomóg lecz teraz mam nawrót. Nic mi nie pomaga. Od miesiaca nie wychodzę z domu, ciagle płacze, kazdy dzień to dla mnie ból. Boję się zasnąć bo wiem że gdy wstanę znów będę musiała spojrzeć w lustro i zmierzyć się z tym problemem. Staram się ale już nie wytrzymuję. Zapisałam się do innego lekarza i nawet do osoby leczącej ziołami ale to wszystko dopiero za ok 2 miesiące niestety nie można szybciej. A ja juz nie wytrzymuję psychicznie. Zupełnie się zmieniłam. Kiedys byłam rozrywkowa, ciesząca się życiem. Teraz nie wychodzę, nie spotykam sięz ludźmi, wstydzę sie samej siebie. Wyglądam strasznie. Krosty nie znikają, robią się nowe a ja coraz częściej myślę jak zakończyć tą mękę. Boję się... Boję że będzie jeszcze gorzej... Kiedy moja twarz nie wyglądała taaaak fatalnie sptykałam się z kimś, zależało mi na nim. Teraz tak bardzo się wstydzę, że zerwałam z nim kontakt. Przez moja okropną twarz rujnuję sobie życie. Tak bardzo się boje.
Podobne tematy
hmmm.. współczuję.. ale czy wiesz skąd biorą się Twoje problemy z cerą? kosmetyki, geny? bez tego nie naprawi się problemu... wiem że w Gdańsku przyjmuje lekarz który zajmuje się skórą, rewelacyjny, wyleczył wiele osób-leczenie jest kosztowne ale opłaca się.
a kompleksy-rozumiem, źle się czujesz w swojej skórze, ale przecież są sposoby na ukrycie pryszczy i zaskórników, wygląd buzi zawsze można poprawić- nie masz blizn, albo innych "defektów". przede wszystkim to Twoja psychika.. musisz z nią zawalczyć-kilka zaskórników nie może zmieniać tego kim jesteś, i jakim człowiekiem jesteś.. może wizyta u psychologa by pomogła?
3 2009-07-20 11:32:06 Ostatnio edytowany przez noelle87 (2009-07-20 11:59:34)
Raczej z genów bo moja siostra mjałą podobny problem i to dzięki niej jakos się trzymam. Liczę że to nie długo sie podleczy mój stan mam nadzieję że będzie lepiej bo mam już dośc. ża miesiąc idę znów do szkoły do ost kl liceum. Boję sie że moge zawalić maturę przez to bo już nie myślę o niczym innym tylko jak znów wyglądać normalnie... Używałam j?ż tyle maści i antybiotyków a efekty są minimalne albo w ogóle ich nie ma. Za tydz wyjeżdżam nad morze- miało byc tak pięknie a ja na samą myśl mam łzy w oczach...
a co do lekarz w Gdańsku to jestem z okolic Warszawy więc staram się tam szukać pomocy.. co prawda z mizernym skutkiem no ale musze cos robić....
Nutello jako nowej użytkowniczce przypominam Ci o istnieniu opcji "edytuj" dostępnej w prawym dolnym rogu, za jej pomocą możesz edytować posty, dodawać coś do swoich wypowiedzi zamiast dodawać nowe posty jeden pod drugim! to pozwala zachować porządek na forum! pozdrawiam noelle87
no wiesz jeśli nie pomaga Ci nikt w Warszawie to może warto szukać w innych częściach Polski?
No tak może i masz racje. Narazie jednak postaram jakos wyrzymać do wizyty u kolejnego lekarza. Mam ogromną nadzieję że mi pomoże...
wiesz najważniejsze byś uwierzyła że pomoże!! bez tego nawet najlepszy specjalista nie pomoże
Nutello uważaj na leki, szczególnie jeśli są to antybiotyki. Moja koleżanka nabawiła się od nich krwotoków z żołądka i anemii (chyba już gdzieś na tym forum o tym pisałam, nie pamiętam). Jej pomogła bardzo homeopatia (z tą uwagą, że trzeba być ogromnie zdyscyplinowanym przy tym leczeniu). Ważną rzeczą jest też dobranie dobrego fluidu, podkładu etc. Jeśli cię na to stać to warto zainwestować nawet w najdroższe kosmetyki, bo one dają dobre rezultaty, a dobre samopoczucie to przecież klucz przy każdym leczeniu:)
Aha i jeszcze spójrz na swoją dietę. Różne krążą plotki na temat tego co wzmaga trądzik, więc warto się przyjżeć jadłospisowi. Ja słyszałam o kofeinie i ostrych przyprawach.
Dziękuje za rady. Nie zarabiam jeszcze więc z kasą cienko szczególnie że same leki które teraz mam to wydatek 150 zł! Dla mnie to dużo. No cóż siedzę tu właśnie popijając herbatkę z ziół na ładną cere:) Echh jakgdyby to miało niby pomóc... Mam nadzieję że za parę tyg będzie mi łatwiej wstać z łóżka i spojrzeć w lustro. I już nie mogę ię doczekać wizyty u lekarza (kolejnej) czekam na nią co najmniej z taką niecierpliwością jak na zbawienie.
Słyszałam o takim bardzo silnym leku doustnym na trądzik lecz kuracja jest bardzo droga- ok 2 000 zł. Gdybym miała kasę pewnie już dziś bym ją rozpoczeła ale rodzice twierdzą że powinnam poczekać że to samo minie itp itd Taaaa żeby oni choc odrobinę chcieli mnie zrozumieć i zauważyć jak bardzo mi ciężko.
9 2009-07-21 12:27:36 Ostatnio edytowany przez noelle87 (2009-07-21 12:53:25)
Miałam to samo.Po kuracji antybiotykiem-nawrot tradziku.To zależy od hormonów.Idz do endokrynologa.Skieruje cie na badanie kilku hormonow,m.in testosteronu.U mnie on byl wlasnie przyczyna pryszczy i braku miesiaczki.
Zapewne przepisze ci Diane35 (po 2 mies.pryszcze nie wyskakuja),lub inne tabletki hormonalne w zaleznosci od wynikow.
Nie pisz posta pod postem-do edycji, zmian w postach służy opcja "edytuj" dostępna w prawym dolnym rogu każdego napisanego przez Ciebie posta, pozdrawiam Noelle87
10 2009-07-21 15:47:09 Ostatnio edytowany przez Nutella (2009-07-21 16:13:50)
Rzeczywiście ta pani doktor do której jestem teraz zapisana robi badania hormonów i wymaz - tak słyszałam od osóby którą leczyła. Może w ten sposób znajdzie powód mojej choroby. Ale czy po braniu Diane35 trądzik nie wraca? Słuszałam że u wielu osób tabletki hormonalne działają tylko podczas stosowania a póżniej znów to samo... A jakimi antybiotykami się leczyłaś wcześniej? Ja pół roku temu brałam Tetracykline- pomogła ale mam nawrót. Teraz biorę Azimycyn- od ok 3 tyg ale wydaje mi się że nie pomaga...A napisaąś że hormony to przyczyna również nieregularnych miesiączek a moja jest jak w zegarku regularnie i zawsze trwa tyle samo dni... Więc może to nie hormony jednak...
Hej Nutella!
Miałam dość podobnie, ale w wieku 14-17 lat...oczywiście leczyłam się u dermatologa - zażywałam różne antybiotyki m.in Tetracykline i też miała nawroty ![]()
Chyba najbardziej pomagały mi maści robione na receptę w aptece...
a gdy miałam problemy hormonalne - ginekolog przepisał mi Dianę 35 i mój problem z trądzikiem prawie zupełnie zniknął ![]()
Dianę brałam dość długo jakieś 3 lata...potem przeszłam na Novynette i na szczęście trądzik nie wrócił...
Dziewczyny mają rację - zbadaj hormony - to podstawa...nie ważne, że masz regularne miesiączki..
Powodzenia!
Dzieki za dobre rady, szkoda mi że mam wizytę u lekarza dopiero 1 września ( nieźle rozpoczne rok szkolny;)) Ale rzeczywiście wybiorę się do endokrynologa. Może rzeczywiście to te hormony... A Diane rzeczywiście długo brałaś, dobrze że to w miarę tani lek no i przy okazji antykoncepcja:) Bo teraz wydaję bardzo dużo na leki, kosmetyki, suplementy diety, herbatki ziołowe a efekt jest minimalny
(((( Najgorsze że teraz robią mi się duże bolące grudki a nie zwykłe syfy. O jaaaa już nie wiem co z tym robić...
Wiesz co NUtellko...ja sobie radziłam też dość dobrze z takim grudkami taką żółtą zawiesiną Acne Sulf - bardzo dobrze wysuszała skórę i sprawiała, że te grudki mniej bolały i szybciej się goiły...z czasem miałam ich mniej i to już nie te bolące...
Niestety u mnie w P-niu w aptekach już tą zawiesinę wycofali i nawet moja dermatolog się zdziwiła bo ta zawiesina mimo bardzo niskiej ceny jest rewelacyjna i bez recepty!
Może popytaj w aptekach, poszukaj w necie...:)
Głowa do góry - coś się da na to poradzić!
14 2009-07-21 19:59:47 Ostatnio edytowany przez Nutella (2009-07-21 20:00:43)
Ok dzięki, już zapisuję nazwę- trzeba działać. Co prawda mam tych maści od cholery ale tej jeszcze nie a może zadziała lepiej niż te zapisane prze dermatolog po 4, 5 dych... W piątek wyjeżdżam nad morze trochę się boję że jak wróce to po słońcu mi się pogorszy...:/
15 2009-07-22 09:57:25 Ostatnio edytowany przez Nutella (2009-07-22 09:57:49)
Mam nadzieję że Twoja buźka pozostanie zdrowa. Ale ja tak szczerze wątpię w wyleczenie trądziku raz a porządnie na zawsze:(( Teraz troche mi się leczy tzn i tak wyglądam fatalnie, mam mnóstwo przebarwień, ranek ( bo niestety rozdrapuje chociaz wiem że nie można) i grudek podskórnych:/ Używam Skinorenu i Dalacin T. Może któraś z was używała tych "specyfików"?
Kennedy - masz rację nie powinno się tak długo stosować Diane35 - ja tego wtedy nie wiedziałam a mój ginekolog mi tak kazał...leczyłam się też dość nadżerkę (ponad rok) i nie mogłam wtedy również zmieniać czegokolwiek w organizmie...
potem zmieniłam tego lekarza i teraz już wiem, że mogło to spowodować poważne skutki uboczne...
na szczęście wszystko u mnie ok ![]()
Nutella - ja używam cały czas Skinoren bardziej zapobiegawczo...nie jest to za silny preparat - raczej na drobne krostki i przede wszystkim na przebarwienia...dla mnie jest super ![]()
Dalacin T - także stosowałam, ale właśnie gdy miałam ogromne problemy z cerą, jednak ze względu na wrażliwość mojej skóry na mocniejsze specyfiki - szybko zrezygnowałam z jego stosowania - mocno wysuszał moją twarz i strasznie ją podrażniał...ale ja akurat mam alergiczną skórę i wielu preparatów nie mogę używać.
Ja narazie używam parę dni Dalacinu ale jakoś mi nie odpowiada za bardzo ten lek. A Skinoren rzeczywiście zauważyłam że rozjaśnie plamki, już mi się kończy więc kupiłam Acnederm- podobno odpowiednik Skinorenu, zobaczymy...
witam . Pragnę wam doradzic pewna metode na ostra odmiane tradziku ktora ja mialam kilka lat temu a objawy sa identyczne z ymi o ktorych cztam . pewna pani doktor polecila mi kuracje antybiotyku ktory nazywa sie Summamed sa to 3 tabletki dosc drogie ok50zl , potrzebne sa 3 op. Przez pierwszy tydzien bierzemy jak na ulotce przez 3 kolejne dni po jednej tabletce zawsze o tej samej porze 1 godz po posilku . Nastepne opakowania przez kolejne 6 tygodni 1 tabletke w tygodnie zawsze w ten sam dzien na podtrzymanie dzialania. np zaczynamy poniedzialek , wtorek , sroda , a potem za tydzien sroda , za tydzien sroda . itd . efekty po 2 tabletkach widzac od razu. Kilka osob sprobowalo i dziala. To jest dosc bezpieczny antybiotyk o duzym spektrum dzialania. powodzenia . Na prroblemy z blyszczaca buzia polecam podklad double wear ester lauder light (drogi) ale super !!!!!!!
noell87 czy mogłabym Cię prosić o namiary na tego dermatologa/lekarza w Gdańsku? Mam problemy z cerą prawdopodobnie z powodu zakłóceń gospodarki hormonalnej, więc wizyta u kosmetyczki nie wystarcza już... może on mógł by mi pomóc. Będę bardzo wdzięczna! Szykuje się do ślubu i czasu już nie wiele... Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ja jestem biała (moja skóra) i w ogóle się nie opalam tylko wyskakują mi piegi. Na tle tych wszystkich opalonych piękności...wygladam jak eh szkoda gadać. To dopiero jest problem bo nic z tym nie mogę zrobić ![]()
Jedynko, biel jest szlachetna! Hmm patrząc na te spalone piękności to ja już wolę być biała.
Witam. Powracam po 2 tyg wczasach na które wyjechałam z nadzieją że maja buźka się polepszy. Krostki znikną a plamy staną się bledsze nooo i słuchajcie teraz... Wróciłam ze stanem zapalnym, natychmistową wizytą u lekarza czyli jutro i załamaniem psychicznym... Odwołałąm egzamin na prawko, znajomych uprzedziłam że nie wychodzę do końca wakacji... Załamka... Nie wiem co się dzieje z moją skórą!!! To straszne jak wyglądam
((
Powinnaś zbadać poziom hormonów.A póki co możesz doskonale zakrywać swoje niedoskonałości stosując korektory i kamuflaże.Moja znajoma od lat boryka się z trądzikiem różowatym(uwierz mi to dopiero jest zmora) i doskonale maskuje swoją twarz.Zainwestuj w hypoalergiczne kosmetyki bo naprawdę warto.
Ponadto staraj się pielęgnować tę cerę ze szczególną troską.najważniejsze w pielęgnacji jet przywrócenie tej skórze prawidłowego pH aby nie namnażały się bakterie.Unikaj mydeł zasadowych,stosuj kostki dermatologiczne.Sprawdzaj skład na opakowaniach kosmetyków.One nie powinny zawierać alkoholu.Mają zawierać siarkę organiczną,aktywatory cynkowe,pochodne wit A,retinoidy,kwasy owocowe,wyciągi roślinne z nagietka,szałwii,oczaru,brzozy,kory dębowej.Nowością na rynku jest aktywne srebro.
Pomyśl też o swojej diecie.To jeden z czynników wpływających na pojawianie się trądziku.Ponadto niedobór wit B6,E,H.
Na pocieszenie powiem Ci,że cera tłusta starzeje się najwolniej.
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)
Bardzo dziekuję za rady, na szczęście moja buzia wygląda już o wiele lepiej, pozostały już tylko plamy po trądziku i czasem wyskoczy cos drobnego. Wow znów normalnie żyję:) A pomogły mi tabletki Unidox oraz maści Isotrexin i Acnederm na plamy. Ciągle je biorę ale boję się że po odstawieniu problem powróci. Czy któraś z was je brała i czy na długo pomogły? A w tym tyg idę do ginekologa z prośbą o zbadanie hormonów, koleny krok aby mój koszmar nie wrócił.
25 2009-10-13 21:14:56 Ostatnio edytowany przez London69 (2009-10-13 21:15:53)
A miałaś antybiotyki ? Bo moja koleżanka w styczniu tego roku zaczęła się leczyć właśnie antybiotykami i już w marcu miala śliczną buźkę... Ale cieszę się że u Ciebie już jest lepiej. Ja osobiście nie mam problemu z buzią, miałam małe niewidoczne zaskórniczki ale poszłam na wszelki wypadek (aby nie rozwinął się żaden stan zapalny z tego) do dermatologa i przepisała mi Isotrexin, ale był za silny na takie małe gówienko więc zmieniła na Duac, i Acnederm na plamy też miałam. Dobre maści. Już mam zero śladu po zaskórnikach. Napisz jak tam z Twoją buźką bo aż jestem ciekawa ![]()
Miałam ten sam problem co Ty
Mi akurat pomogły hormony ale nie wiem czy to jest najlepsze rozwiązanie. Każdy organizm reaguje inaczej. Moja babcia powtarzała, ze zawsze najlepsze sa domowe metody. Wiesz ja je stosowałam równocześnie z hormonami więc nie wiem co bardziej pomogło. Myłam buzie tylko w przegotowanej wodzie szarym mydłem. No i codziennie piłam dwa litry wody mineralnej. Jeśli chodzi o inne leki to nie trułam się żadnymi antybiotykami bo bałam się o żołądek, stosowałam też na buzie duack na noc a na dzień clindacne i wszystko razem jakoś wyleczyło mnie z trądziku.
27 2009-10-18 13:06:45 Ostatnio edytowany przez Nutella (2009-10-18 13:07:52)
Teraz 3 miesiac biorę antybiotyki, nic się już nie pojawia tylko jakies tam plamki po trądziku zostały. Jest super;) Tylko że jak przestane brać te leki może powrócić:(( Ale z a 2 tyg mam wizytę u endokrynologa- może zapisze mi hormony... Bo jak by ten sajgon co miałam miał powrócić to załamka...
Super Nutella, że jest o wiele lepiej ![]()
Wiem co czujesz - zawsze po kuracji antybiotykowej bałam się, że ten koszmar powróci...
Ja mam teraz mega problemy ze skórą, byłam u dermatologa i okazało się, że to wszystko przez uczulenie...na kurz ![]()
przez moją pracę jako specjalista ds. magazynowej zmuszona jestem pracować na magazynie, gdzie tego syfu mnóstwo, tabl. nie pomagają - mam wysypki i pokrzywki ![]()
Niedługo znowu wizyta u dermatologa i może silniejsze leki pomogą...oby
Coś na pewno pomoże. Ja ja na początku wakacji przez poltorej miesiąca bralam leki z nadzieja ze pomoga a efekt byl odwrotny- pogorszlo się. A dokladnie to była Azimecyna. Dobrze ze zmienilam lekarza:-)
Nutella, a byłaś z tym u kosmetyczki?
Jeśli chodzi o problemy z cerą to mogę Wam na to polecić kosmetyczkę. Oczywiście jeśli ktoś ma na to czas, a przede wszystkim pieniądze, bo zapewne na jednym zabiegu się nie skończy.
Na trądzik pomagają zabiegi takimi aparatami, jak Darsonval i Galwan - jest to elektrolecznictwo. Z trądzikiem można również walczyć za pomocą ultradźwięków - Peeling kawitacyjny może być bardzo skuteczny.
Byłam kiedyś na zabiegu mikrodermobrazji. Sądzę, że na pewne problemy z cerą działają tylko kuracje od wewnątrz...
Jeśli byłaś tylko raz to wcale nie dziwią się, że nie podziałało. Takie zabiegi robi się kilkukrotnie, żeby uzyskać i utrzymać efekt.