Nie wiem co robić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem co robić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Nie wiem co robić

Witam.Mam na imię Kamila mam 25 jestem wesołą dziewczyną.
Ostatnio się to zmieniło,gdyż martwię się o mojego chłopaka,którego bardzo kocham.
On ma problemy a ja nie wiem jak mu pomóc.Nie wiem,czy to nie depresja.
Wczoraj mi oznajmił,że nie chce mu się żyć .Jego ojciec pije i ogólnie nie ma lekko w domu.
Ostatnio lekarz mu stwierdził,że ma nerwicę a on ma 27 lat.Widzę jaki jest smutny i załamany co powinnam zrobić według was.Jak mu pomóc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie wiem co robić

Jeśli podejrzewasz depresję, namów go na wizytę u psychiatry.

3

Odp: Nie wiem co robić
eljola napisał/a:

Jeśli podejrzewasz depresję, namów go na wizytę u psychiatry.

Dostał skierowanie od lekarza ,ale oznajmił ze nie jest wariatem i jak z takim dyskutować.

4

Odp: Nie wiem co robić

No właśnie przekonąć kogoś do pójścia do psychiatry, jest rzeczą niebywale trudną. A może udlao by Ci się go namówić na wizytę u psychologa, to w zasadzie pokrewna dziedzina, ale brzmi bardziej przystępnie.
Ja nie widzę nic złego, w leczeniu się u psychiatry.

5

Odp: Nie wiem co robić
eljola napisał/a:

No właśnie przekonąć kogoś do pójścia do psychiatry, jest rzeczą niebywale trudną. A może udlao by Ci się go namówić na wizytę u psychologa, to w zasadzie pokrewna dziedzina, ale brzmi bardziej przystępnie.
Ja nie widzę nic złego, w leczeniu się u psychiatry.

Wiesz ja tym bardziej nie widzę nic złego w tym ,bo bardzo wiele ludzi się teraz leczy.
A jest mi ciężko naprawdę go przekonać.
Już sama nie wiem co mam robić,bo to jest trudne,a po prostu widzę,że nie żartuje z tymi planami jakie ma.
Bo nawet wczoraj oznajmił mi,że zrani swoich rodziców z najbardziej możliwych sposobów.

6

Odp: Nie wiem co robić

Witaj koleżanko. Przyznaję, że sytuacja z Twoim partnerem nie jest za ciekawa, ale nie oznacza ona, że nie bez wyjścia. Stwierdzona nerwica u 27 latka to norma, ponieważ coraz więcej młodych ludzi miewa problemy w domu, które później mają skutki takie a nie inne (ja sama mam zdiagnozowaną nerwice od 5 lat!!).
Ale pomyślmy o stanie Twojego chłopaka. W dzisiejszym świecie coraz więcej ludzi chodzi do specjalistów by poradzić sobie z własnymi problemami, okazuje się bowiem że wygadanie się kumplowi czy przyjaciółce nie daje już takiej satysfakcji. Jednakże nadal gdzieś w naszym społeczeństwie zakorzeniona jest myśl - że specjalistka to od razu od czubków itp. A to niestety jest bardzo mylne wrażenie.
Jeśli chłopak nie chce iść do specjalisty, niech uda się do lekarza rodzinnego (oni również umieją stwierdzać takie stany). Psycholog to także niczego sobie pomysł, ale i tu może pojawić się problem odnośnie mylnego wrażenia.

Rada moja dla Ciebie: wspieranie go, bycie czujną ale i przekonywanie że powinien udać się do specjalisty. Nie da rady sam - zaprowadź go za rączkę. A jakby miał znowu jakieś ALE powiedz mu, że mądry człowiek nie musi się bać psychiatry. Psychiatra jest przede wszystkim lekarzem duszy, a dopiero na szarym końcu od wariatów.

7

Odp: Nie wiem co robić
monache01 napisał/a:

Witaj koleżanko. Przyznaję, że sytuacja z Twoim partnerem nie jest za ciekawa, ale nie oznacza ona, że nie bez wyjścia. Stwierdzona nerwica u 27 latka to norma, ponieważ coraz więcej młodych ludzi miewa problemy w domu, które później mają skutki takie a nie inne (ja sama mam zdiagnozowaną nerwice od 5 lat!!).
Ale pomyślmy o stanie Twojego chłopaka. W dzisiejszym świecie coraz więcej ludzi chodzi do specjalistów by poradzić sobie z własnymi problemami, okazuje się bowiem że wygadanie się kumplowi czy przyjaciółce nie daje już takiej satysfakcji. Jednakże nadal gdzieś w naszym społeczeństwie zakorzeniona jest myśl - że specjalistka to od razu od czubków itp. A to niestety jest bardzo mylne wrażenie.
Jeśli chłopak nie chce iść do specjalisty, niech uda się do lekarza rodzinnego (oni również umieją stwierdzać takie stany). Psycholog to także niczego sobie pomysł, ale i tu może pojawić się problem odnośnie mylnego wrażenia.

Rada moja dla Ciebie: wspieranie go, bycie czujną ale i przekonywanie że powinien udać się do specjalisty. Nie da rady sam - zaprowadź go za rączkę. A jakby miał znowu jakieś ALE powiedz mu, że mądry człowiek nie musi się bać psychiatry. Psychiatra jest przede wszystkim lekarzem duszy, a dopiero na szarym końcu od wariatów.

Witam cię jutro właśnie ma iść do szpitala jeszcze na dodatkowe badania.
Właśnie coraz więcej się pojawia problemów najgorsze jest to,że one nie znkajają tylko nasilają się.
A ja czasem nie mogę patrzeć jak siedzi smutny zamyślony i tak dalej.
Wiesz ja go wspieram ,ale ja chyba nie wystarczam mu .

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem co robić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018