netkobietyWszystkie działy
Pierwsza miłość i randki

Muzułmanie:)

24 odpowiedzi5 965 wyświetleńzałożony przez Kate27, 04.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Muzułmanie:)

Hej dziewczyny, bardzo podobają mi się chłopcy, którzy coraz częściej przyjeżdzają do Polski z egzotycznych krajów:)
Czy macie jakieś doświadczenie np. z muzułmanami?
Czy znacie jakieś fajne kluby w Poznaniu lub inne miejsca gdzie można się z nimi pobawić?

Kate:)

2

Odp: Muzułmanie:)

kopiuję swój post z innego wątku

No to ja opowiem ku przestrodze. Ankę (imie zmienione) znałam w sumie od dziecka, nie tyle się przyjaźniłyśmy, czy kolegowałyśmy, po prostu nasze mamy są przyjaciółkami od 30lat. Anka jest młodsza ode mnie o 2 lata, czyli teraz ma lat 24. W czasach gimnazjum i liceum była szarą myszką, taką co chodzi w glanach i nie ma znajomych. Ciocia (tak zwracam się do jej mamy) nawet rozmawiała z moją mamą, żebym ja wychodziła gdzieś z Anką, jakoś ją hmmm uaktywnić społecznie wink to wszystko były czasy gimnazjum-LO. W ostatniej klasie LO w sumie już po maturze Anka przyszła do mnie i tak sobie szczerze pogadałyśmy:

-A Ty masz kogoś, spotykasz się z kimś?
-Tak, wiesz juz od dwóch lat jestem w związku.
-O, a kto to jest?
-A wiesz, Marokańczyk- i zresztą w tym czasie wysłał jej esemesa "Jesteś już w domu?"
-I co on tutaj robi?
-a prowadzi jakąś hurtownię z chińczykiem, ale wiesz, on nie mieszka w Polsce, mieszka w MAroku
-ale się widzieliście?
-tak, cały czas rozmawiamy na Skypie
-ale się na żywo nie wiedzieliście.....?
-no nie, ale jadę do niego na wakacje, mam sie nie chce zgodzić, ale ja i tak pojadę.
I tutaj nastąpił opis intrygi, jak to pojedzie.

Oczywiście po jej wyjściu od razu poleciałam do rodzicielki jej wszystko powiedzieć, żeby ostrzegła ciocię- nie nie uznaję zachowywania tajemnic tego typu, tu chodziło o jej życie, a nie o jakąś popierdółkę. Okazało się, ze ciocia wie mniej więcej co jest grane. po tej akcji był spokój przez jakieś 2 miesiące.

Nastąpiły wakacje i nagle dzwoni jej ojciec do mojej mamy, czy nie mam może nowego numeru do Anki, bo on nie może się do dzwonić i w ogóle on nie wie o co chodzi (jej rodzice są po rozwodzie, ciocia pracuje za granicą). Dodzwoniłyśmy się do Cioci i okazało się, ze owszem Anka była u niej, ale pojechała do Maroka, ciocia stwierdziła, ze i tak by pojechała, by jej uciekła, a tak to może chociaż wróci, siłą jej zatrzymać nie mogła, bo i tak by zwiała, jak ta by była w pracy.

No i spędziła wakacje w MAroku, potem w tym samym roku "nasze" Święta Bożego Narodzenia. a potem popełniała samobójstwo bo okazało się, ze on tam jeszcze jakąś miał i zdradził i w ogóle koniec świata. Oczywiście ja przebłagał i pojechała do niego trzeci raz, a mówili jej jeszcze, żeby tylko w ciążę nie zaszła. Przyjechała zaciążona, a co najlepsze przyznała się, że już podczas pierwszej wizyty wzięła ichni ślub.

Nie orientuję się ale chyba najpierw by musiała przejść na ichnią religię, moim zdaniem pewnie jakimś kwieciem jej nad łbem pomachali, po to tylko żeby mógł ja do wyra zaciągnąć. Potem w ciąży pojechała czwarty raz, ale szybko wróciła, bo warunki już nie takie. Nikt już jej wygód nie zapewniał, on szedł na cały dzień niby do pracy, a ona siedziała z tymi ciotkami babkami i moim zdaniem jego żonami, które jej przedstawiono jako kuzynki (facet miał 30 lat, ona miała 18, wątpię, żeby 30letni facet, Marokańczyk nie miał żadnej żony). Po mojemu to on chciał się dostać do Polski. I tak też się stało, nasz cudny kraj, ma o jednego mieszkańca- nie obywatela więcej, Gdyż Pan MArokańczyk mieszka już tutaj od ok. 2 lat. Czy są szczęśliwym małżeństwem? Tak, bardzo...

Ich córka się go boi, jak ciotka przyjechała obserwowała jak się zachowuje dziecko, wystarczyło, ze on podniósł rękę podczas rozmowy, mała już zamierała, ani nie płakała, ani ni, po prostu udawała, że jej nie ma. Zapominał dał jej pić np, krzyczał jak mała sama szła do lodówki, żeby wziąć coś do jedzenia.  A jak Anka? JAk pomieszkiwali u jej ojca i babci (matki ojca) to owa babcia musiała dzwonić po ojca Anki,żeby do domu wracał bo Marokańczyk Ankę dusi. Więc jak widać idylla. Ciotka się wkurzyła i kazała mu sie wynosic, bo poza tym krótkim czasem "duszenia" mieszkaja w mieszkaniu Cioci. Wyniósł się, a potem jak ciocia wróciła za granicę to znowu się wprowadził.

Była już afera o to, że bajeruje jakies inne dziewczyny, ze umawia się z z nimi na kawki, oczywiście ta idiotka mu wszystko wybacza. JA nigdy bym nie wybaczyła jakby ktokolwiek na mnie rękę podniósł, a jakby podniósł rękę na moje dziecko to bym zabiła. Ale jak widać każdy ma inne priorytety widać dla niej liczy się "miłość"

Jeszcze dodam, ze Ona obecnie nie pracuje, on ostatnio jakieś kebaby robił, utrzymuje, a ostatnio po prostu opłaca rachunki ciocia, bo zwyczajnie szkoda jej mieszkania. A co ma w zamian? Anka zaczęła sie z nią kłócić, jest agresywna używa wobec cioci przemocy i jeszcze córkę buntuje, jaka to babcia zła.

3

Odp: Muzułmanie:)

Podobają Ci się, bo są atrakcyjni. Jednak większość z nich ma atrakcyjną TYLKO urodę.
Nie warto wchodzić w taki związek.

4

Odp: Muzułmanie:)

Może macie rację, są atrakcyjni tylko z zewnątrz ale myslę że warto mimo wszystko się im przyjrzeć:) Jest ktoś z Poznania?

5

Odp: Muzułmanie:)

Muzułmanie? Muzułmanie są i w Polsce big_smile

6

Odp: Muzułmanie:)

Prawdziwi praktykujący Muzułmanie nie bawią się w klubach.

7

Odp: Muzułmanie:)
Kate27 napisał/a:

Może macie rację, są atrakcyjni tylko z zewnątrz ale myslę że warto mimo wszystko się im przyjrzeć:) Jest ktoś z Poznania?

Żebyś później nie płakała. Zresztą za głupote  sie płaci

8

Odp: Muzułmanie:)

Ale mnie nie interesuje czy praktykują czy nie:) Pytałam gdzie można ich spotkać w weekendy w Poznaniu? Jestem nowa, zaczęłam dopiero co studia i nie mam rozeznania.

9

Odp: Muzułmanie:)

ale dlaczego tak się nakręciłaś akurat na nich?

10

Odp: Muzułmanie:)
Nirvanka87 napisał/a:

ale dlaczego tak się nakręciłaś akurat na nich?

Wolę nie wiedzieć.
Nie moja sprawa, ale z dobrego serca odradzam. Mam za sobą burzliwy związek z Marokańczykiem, także...
Naprawdę odradzam.

P.S Jasne, nie każdy jest taki sam. Spoko. Ale trafienie akurat na takiego, który nie jest... ze świecą szukać. W stogu siana.

11

Odp: Muzułmanie:)

Hahahah big_smile zarejestruj się na jakimś forum o islamie, jest takich parę. Do wyboru do koloru- sunni, shia... ;] i krzyżyk (a może wolisz półksiężyc? ; ) ) na drogę!

12

Odp: Muzułmanie:)

Wszystko fajnie dopóki nie zabierze cie do swojego ojczystego kraju, wtedy zacznie traktować cie jak traktuje sie kobiety w ich kulturze...

13

Odp: Muzułmanie:)

ją pół biedy, nie szkoda mi wariatek, ale jak jej dziecko zrobi to dziecka szkoda, szczególnie dziewczynki, bo co dziecko winne, że ma nieodpowiedzialną matkę.

14 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-10-06 02:17:14)

Odp: Muzułmanie:)
Nirvanka87 napisał/a:

"No i spędziła wakacje w MAroku, potem w tym samym roku "nasze" Święta Bożego Narodzenia. a potem popełniała samobójstwo bo okazało się, ze on tam jeszcze jakąś miał i zdradził i w ogóle koniec świata. Oczywiście ja przebłagał i pojechała do niego trzeci raz, a mówili jej jeszcze, żeby tylko w ciążę nie zaszła. Przyjechała zaciążona, a co najlepsze przyznała się, że już podczas pierwszej wizyty wzięła ichni ślub."

Nirvanka87 napisał/a:

"Jeszcze dodam, ze Ona obecnie nie pracuje, on ostatnio jakieś kebaby robił, utrzymuje, a ostatnio po prostu opłaca rachunki ciocia, bo zwyczajnie szkoda jej mieszkania. A co ma w zamian? Anka zaczęła sie z nią kłócić, jest agresywna używa wobec cioci przemocy i jeszcze córkę buntuje, jaka to babcia zła."

Nic nie rozumiem to w końcu ona żyje czy nie?

Cynicznahipo napisał/a:

Podobają Ci się, bo są atrakcyjni. Jednak większość z nich ma atrakcyjną TYLKO urodę.
Nie warto wchodzić w taki związek.

Masz rację ale ona chyba tego nigdy nie pojmie.

Nirvanka87 napisał/a:

ją pół biedy, nie szkoda mi wariatek, ale jak jej dziecko zrobi to dziecka szkoda, szczególnie dziewczynki, bo co dziecko winne, że ma nieodpowiedzialną matkę.

Mi szkoda wszystkich nawet wariatek, za to facetów zdradzających i damskich bokserów zupełnie mi nie szkoda.

15

Odp: Muzułmanie:)

popełniała samobójstwo, a popełniła samobójstwo, drobna różnica. Ok , mogłam napisać maiała próbę samobójczą.

16

Odp: Muzułmanie:)

A kto tu mówi o dzieciach i wyjazdach za granicę? Moim podstawowym pytaniem było czy w mieście w którym obecnie studiuję są mężczyźni z krajów muzułmańskich, nie każda dziewczyna "sika" jak się jej powie, że pięknie wygląda i nie każda dziewczyna poznaje chłopaków po to żeby się z nimi wiązać:)

17

Odp: Muzułmanie:)

Tylko, że widać Ty nie rozumiesz ich mentalności z naciskiem na ment. Jak się taki do ciebie przyczepi to już nie da Ci spokoju.

18

Odp: Muzułmanie:)

Oj tam dziewczynki chyba przesadzacie:) U nas w mieście nic podobnego nie słyszałam...

19

Odp: Muzułmanie:)

Dziewczynką to Ty jesteś, bo nie umiesz przewidzieć konsekwencji swoich czynów. Poznań to duże miasto, Ty dopiero przyjechałaś tam, zatem nie znasz wielu ludzi, a nawet gdybyś znała, to nie poznasz wszystkich, to nie jakieś małe miasteczko, czy wieś, że wszyscy, wszystko o wszystkich wiedzą. Uwierz mi takie historie mają miejsce w każdym większym mieście w Polsce.

20

Odp: Muzułmanie:)

Spokojnie nie jestem głupia! Skąd wiesz że w Poznaniu takie rzeczy się też dzieją? Jest ktoś z Poznania albo okolic?

21

Odp: Muzułmanie:)

Ja mam nadzieje, że 27 to nie liczba twoich wiosenek...

22

Odp: Muzułmanie:)

Nie napisałam, że jesteś głupia, tylko, ze nie umiesz przewidzieć konsekwencji swoich czynów, no chyba, ze umiesz, ale masz to gdzieś, wtedy to głupota, ale tez tak wielokrotnie robiłam, zatem nie mnie oceniać.

Skąd wiem? Bo Muzułmanie walą drzwiami i oknami do Europy, wiedzą, że wizualnie sie podobają i liczą na łatwy ożenek, z głupiutkimi dziewczynami- nie pisze o Tobie przecież, Ty nie chcesz ślubu z Muzułmaninem. Zatem Muzułmanów można spotkać w każdym większym mieście w Polsce, a im bliżej zachodniej granicy tym lepiej. Polska jest dla nich tylko krajem przechodnim, bo w Polsce nie opłaca się żyć. Zatem jeżeli są w każdym większym mieście to na pewno dzieją się  w owych miastach takie historie. Bo oni tacy już po prostu są, nie mówię, że wszyscy.

23

Odp: Muzułmanie:)

Hehe, dlatego gdy widzę w telewizjii program o tym jak jakiś muzułmanin porwał dziecko, albo Polka nie może wrócić do Polski z jego ojczystego kraju to smiać mi się chce. To niestety bierze się z głupoty. Naokoło wszyscy o tym mówią, że z tymi ludźmi nie da się normalnie stworzyć związku czy nawet egzystować a tutaj taki temat. Lepiej dla ciebie jeżeli nie spotkasz muzułmanina w tym Poznaniu. A jeżeli bardzo chcesz to wyjedź do Niemiec albo Anglii jest ich tutaj na pęczki, tylko potem nie płacz.

24

Odp: Muzułmanie:)

Tylko, że ja nie mam zamiaru wyjeżdzac z Polski, kocham Poznan:) i zamierzam sie tu dobrze bawic:))))) Czekam na info od mieszkancow Wielkopolski:) ciao

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026