netkobietyWszystkie działy
Pierwsza miłość i randki

Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

26 odpowiedzi17 874 wyświetleniazałożony przez NieWiemCoRobić, 21.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Witam na początek napiszę coś o sobie a później opowiem wam mój problem i może coś zaradzicie Drogie Kobiety. Mam 18 lat chodzę do LO i poznałem niesamowitą dziewczynę. Gdy byliśmy w pierwszej klasie poszliśmy na jakiś piknik no i tam w sumie nawet nie wiem jak to się stało zacząłem trzymać ją za rękę, ona odwzajemniła ten uścisk, no ale w końcu piknik się skończył i poszliśmy w swoje strony, na następny dzień ona usiadła koło mnie, a ja byłem wtedy takim głupkiem, że nawet się nie odezwałem do niej, ona speszona uciekła. Później sama do mnie próbowała zagadać,ale ja nawet w swej głupocie nie zwróciłem na niej uwagi, bo wtedy nawet mi się nie podobała i interesowały mnie inne dziewczyny. Tamte dały mi kosza, i tak się skończyły moje romanse smile z innymi dziewczynami. Przechodząc do problemu, zakochałem się w tej nieśmiałej dziewczyny do szaleństwa, teraz nie potrafię o niej przestać myśleć, spać nie mogę bo myślę co teraz robi, czy już śpi, zaczęło mnie interesować wszystko o tej Dziewczynie. Teraz jesteśmy w trzeciej klasie,i mój kolega w czasie koleżeńskiej kłotni powiedział na głos, że lecę na tą dziewczynę, ona zaczeła na mnie dziwnie patrzeć od tego dnia. Dodam, że jej przyjaciółka mnie nienawidzi, i prawdopodobnie mówi jej same złe rzeczy o mnie. Często widziałem jak na mnie spogląda i nawet jeśli to zauważyłem to ona nie odwracała wzroku tylko patrzyła mi długo w oczy. Wtedy dopiero zrozumiałem jak piękna ta dziewczyna jest, żałuje całe dnie, że ją tak skrzywdziłem tym, że wcześniej ją olewałem, pewnie ta cała sytuacja mi się należy. Stałem się tak nieśmiały w jej towarzystwie że jest to nie do opisania, nigdy się tak nie czułem, kiedyś mnie nie obchodziło co dziewczyna o mnie powie, o jej opinię boję się bardzo, nie chce by o mnie myslała źle. Teraz starałem się jakoś o nią powalczyć, ale mnie chyba olewa, Gdy poproszę ją o zadania to oczywiście mi pomaga, ale ostatnio unika mnie jak ognia. gdy idziemy w jednym kierunku ona z koleżanką zaczyna szybciej iść albo zaczynają iść w drugą stronę. Czasem widzę jak na mnie patrzy, ale to tylko tyle. Ostatnio napisałem do niej "Cześć, co tam" nic nie odpisałem, nie poddałem się i napisałem "Rozmowna dziś coś jesteś big_smile " ona napisała " nie ma czasu" I teraz główne pytanie Nie ma czasu dla mnie, czy w ogóle ? Bardzo rzadko ze sobą rozmawiamy ona ma swoje koleżanki przy których się obraca i zaraz jej przyjacióła by mnie wyśmiała. Wcześniej nie byłem w stanie pomyśleć, że się tak zakocham w tej dziewczynie. Słowa "Kocham cię " były dla mnie pustymi słowami dopóki jej lepiej nie poznałem. Podoba mi się w niej wszystko, jej minki które zawsze mnie u dziewczyn denerwowały u niej wywołują u mnie uśmiech na twarzy. Napisałem dla niej List Miłosny, ale nie wiem czy go wysłać. Wiele dziewczyn mówi, że świetny pomysł, drugie że wolały by to usłyszeć w Realu, więc pomyślałem by zaprosić ją na spacer, nie wiem jaka będzie jej reakcja, nawet jeśli mnie wyśmieje, to i tak chyba spróbuje bo jest dla mnie teraz najważniejszą dziewczyną na świecie. Ale boję się, że jeśli coś zrobię źle to stracę ją na zawsze, a to byłaby dla mnie cios mocniejszy niż od Golovkina. Czy ona po prostu mnie już dawno olała? Czy zapytać ją o ten spacer? jeśli odpowiedź będzie negatywna to znaczy, że ją straciłem na zawsze? Nigdy tak nikogo nie kochałem, nie mam wielkiego doświadczenia z Kobietami, więc prosiłbym o rzetelne odpowiedzi. :-)

2

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Dziewczyny proszę was o pomoc, każda opinia się liczy.  smile

3

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Nooooo, dupkiem nie jesteś=) Co do listu miłosnego...ja bym takowego nie chciała dostać, ani osobiście takich wyznań usłyszeć... A już na pewno nie długich wywodów i zapewnień wiecznej miłości, nie w waszym wieku. Pokaż jej że ją zauważasz, podaruj jej mały kwiat, np.jeden kwiat lili, albo frezji (ale oczywiście nie w szkole) i nie bukiet,  napisz jej na karteczce(nie sms!!!!!) że jest śliczna i wrzuć jej do plecaka(niech nikt tego nie widzi!!!!!!!!) Bądź delikatny w okazywaniu uczuć, nie właź z butami Powodzenia. Daj znać jak Ci idzię;)

4

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

O choleera to mnie zagiełaś teraz. Zawsze myślałem, że dziewczyny uwielbiają bukiety kwiatów, i teraz nie wiem cholera co robić bo planowałem kupić wielki bukiet róź i wyznać miłość. Jak myślisz powinieniem zaprosić ją gdzieś, np na spacer lub do Kina ? i po prostu więcej z nią rozmawiać ? Na pewno nie lepsze będą róże ?

5

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Witaj "NiewiemCo Robic" tongue

No tak to nie łatwe zarwać dziewczynę... Kinia dobrze radzi.
Być może ona nie myśli jeszcze o związaniu się z chłopakami.
Spacer jak najbardziej wskazany,o ile się na niego zgodzi.
Co do listu... a dlaczego by nie.... tylko myślę , że nie od razu
o wyznaniu Miłości... bo od razu się "zamknie"......hmm.

A co do kwiatów, każda dziewczyna lubi coś innego... ale
chyba bukiet to za dużo...raczej maleńki bukiecik,lub różyczkę
małą... smile

Powodzenia i cierpliwości.

6 Ostatnio edytowany przez NieWiemCoRobić (2013-09-21 19:39:38)

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Dziewczyny a co do tego SMS to jak myślicie ? Czy wy patrzycie głęboko w oczy facetowi który wam się nie podoba ?

Co masz na myśli " zamknie" jestem zielony w tych sprawach więc każde wasze rady są na wagę złota smile


Nie myślicie, że mały bukiet może znaczyć, że mi na niej nie zależy? albo że jest dla mnie mało ważna ?
Jeśli nie zgodzi się na spacer czyli oznaczać będzie to że mogę się popłakać i muszę iść dalej czy jednak walczyć, jednak nie chcę być bardzo nachalny bo nie chce by o mnie myślała źle, ja naprawdę ją Kocham nie chcę tego zepsuć. Dziękuję za tę miłe i poważne odpowiedzi.

7

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

ja powiem szczerze, ze jakby facet z ktorym praktycznie nie mam nic wspolnego dlaby mi list milosny czy wyznal, ze mnie kocha.. stwierdzilabym, ze jest jakims psycholem ;p.
w sumie nigdy nie bylam zbyt romantyczna, wydaje mi sie, ze to zbyt przereklamowane.

ja bym chyba wolala zebys po prostu do mnie podszedl i zaprosil mnie do kina czy gdzies.. a pozniej to juz sie samo potoczy .. smile

8

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

a co do bukietu- spoko, ale jak juz sie zgodzi gdzies tam isc wink  nie wczesniej ;p
a co do tego jakby odmowila .. powiedz ze okk, nie ma problemu. odczekaj kilka dni i podejdz jeszcze raz i powiedz '' a moze dzisiaj mialabys ochote gdzies sie ze mna wybrac ''
jezeli jest taka wyjatkowa jak ja opisujesz to powinna dac Ci szanse, jezeli nie .. odpusc.. moze po jakims czasie to ona zacznie sie starac wink

9

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Czyli wszystko co robiłem, robiłem źle. Dobrze, że trafiłem na to forum big_smile. Czyli myślicie by nawet jeśli odmówi za pierwszym razem spróbować jeszcze raz, nie uzna mnie wtedy za nachalnego i będzie mnie unikać ?

10 Ostatnio edytowany przez muzykaduszy (2013-09-22 11:15:44)

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Ja bym Ci poradziła, żebyś najpierw z nią pogadał i przeprosił, że ją kiedyś tak niemiło olałeś. Że chciałbyś to zmienić i ją bliżej poznać.
Chodzi o to, żeby ona wiedziała na czym stoi. Bo skoro kiedyś okazałeś zainteresowanie, ona też a później... sam wiesz co to ona będzie bardzo ostrożna, wyczulona i wręcz dzika w stosunku do Ciebie. Wiesz, nie wie co kombinujesz, może znów się nią chcesz pobawić, zwodzić, nie wie o co Ci może chodzić, będzie skołowana, nikt nie lubi takich sytuacji bo to wkurza.
Kiedyś miałam podobną sytuację i trzymałam duży dystans, bo nie chciałam się zawieść, mieć złudne nadzieje no i byłam wkurzona, że sobie chłopak tak pogrywał ze mną.
Gdy jej powiesz jasno jak sprawa wyglądała ona poczuje się pewniej i będzie to na plus dla Ciebie.
Jeśli odzew będzie w pozytywnym nastawieniu to umówcie się, zabierz ją gdzieś gdzie wiesz, że miło spędzicie czas i będziecie się swobodnie czuć.
Z wyznaniami bym się wstrzymała. Poznaj ją najpierw bliżej bo tak naprawdę to ty jej jeszcze nie znasz, zauważasz tylko jej aparycję i zewnętrzne wrażenie. W dodatku zauroczyłeś się co bardzo nakręca.
Po pewnym czasie jak się lepiej poznacie możesz jej powiedzieć co czujesz itd. Podczas spotkań też daj odczuć, że zależy ci na niej nie tylko jak na przyjaciółce.
Nic na szybko, spokojnie, bez pośpiechu. Co ma się stać to się stanie. smile
Trzymaj się. wink

11

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

A czy to jej patrzenie w oczy coś znaczy, i czy jeśli śmieje się z koleżankami patrząc na mnie może to oznaczać coś ?

12

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Pewnie się z ciebie śmieją big_smile
Jeśli patrzy ci długo głęboko w oczy to masz pewność że jest w tobie zauroczona, ale że podczas śmiania się to nie wiem do końca o co może chodzić big_smile

13

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Postaram się z nią jutro porozmawiać, nawet jeśli mnie wyśmieje to i tak spróbuje. Ale prawdopodobnie popatrzy na mnie jak na kretyna i pójdzie sobie jakbym był powietrzem. Napisałem jej sms na temat szkoły, żeby chociaż jakąś dziś rozmowę podjąć nic nie odpisuję. Może lepiej jak sobie odpuszczę ?Wiem, że po tym co tu czytacie możecie pomyśleć, że jestem ofermą, nie mam wielu kolegów i na przerwach raczej stoję z boku, może ona po prostu chce kogoś innego, bardziej lubianego ? Może dlatego mnie tak olewa i nie odpisuję, może przez to olewanie daje mi znak, żebym przestał się ośmieszać i spieprzał ? Nie boję się tego, że mnie wyśmieje czy powie, żebym sobie odszedł i nic z tego nie będzie ale powie mi to prosto w twarz, a tego że nawet nie popatrzy w moją stronę i odejdzie jakbym był powietrzem, a później będzie mnie unikać jak ognia.

14

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Pamiętaj jak wyjdzie to koniecznie odpisz.

15 Ostatnio edytowany przez NieWiemCoRobić (2013-09-22 16:23:38)

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Dlaczego? jest tu jakiś Hall of Fame ? big_smile. Postaram się naprawić to wszystko.

Może jednak powinienem dać jej spokój na moje sms odpisuje zdawkowo, Nie chcę się jej narzucać z tym spacerem i w ogóle  ?

16

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Wcześniej dawałeś jej sygnały co do tego, że nie jesteś zainteresowany bliższą relacją. Dziewczyna zrozumiała i odsunęła się na bok. Potem dopadło Cię olśnienie i Twoje spojrzenie na nią zmieniło się.  Całkiem prawdopodobne jest, że ta dziewczyna myśli, że jest dla Ciebie tylko wyzwaniem i nie chce się sparzyć. Bo niby czemu chłopak, który ją zignorował nagle ma latać za nią z bukietem wielkich róż i wyznawać miłość?

Popadasz w skrajności. Bądź delikatny, nienachalny. Nie zamęczaj jej SMSami, skoro nie odpisuje. Zamiast tego znajdź inne okoliczności, w których będziesz mógł porozmawiać bez skrępowania, jakiś neutralny grunt- spotkanie ze znajomymi, impreza. Wszystko  p o w o l i, zdobywaj, ale też pokaż jej, że nie będziesz za nią desperacko biegał, bo osiągniesz efekt odwrotny od zamierzonego.

17

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Dziewczyny każda pisze co innego, nie wiem już co robić big_smile zgłupiałem. Raz słyszałem na przerwie że się we mnie zauroczyła to było po tym jak ją olałem, powiedziała wtedy " Dobrze, że nie będę go widzieć przez tydzień to może mi przejdzie" ale to było jakiś rok temu, więc pewnie jej przeszło. Zastosuję się do rad postaram się ją jutro przeprosić.

18

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?
NieWiemCoRobić napisał/a:

Dziewczyny każda pisze co innego, nie wiem już co robić big_smile zgłupiałem. Raz słyszałem na przerwie że się we mnie zauroczyła to było po tym jak ją olałem, powiedziała wtedy " Dobrze, że nie będę go widzieć przez tydzień to może mi przejdzie" ale to było jakiś rok temu, więc pewnie jej przeszło. Zastosuję się do rad postaram się ją jutro przeprosić.

Ile ludzi tyle opinii big_smile

19 Ostatnio edytowany przez NieWiemCoRobić (2013-09-22 21:37:43)

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

No i co teraz? A do tego jej zauroczenia coś napisałabyś, byłbym wdzięczny.

Dziewczyny Kochane ale prosiłbym byście pisali na temat, bo ja się tu zamartwiam, odświeżam forum co 5 minut a tu nic o zgrozo smile

Boże a jeśli straciłem najpiękniejszą Kobietę na świecie ? lepiej pójdę już spać.

20

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Nie martw sie, takie zauroczenie w tydzień nie przechodzi. A już szczególnie jeśli się ciągle widzicie.
Możesz spróbować wyciągnąć ją na spacer, co ci szkodzi, ale jak cie zleje to ja bym radził rozpocząć jakieś delikatniejsze podchody niż nękać ją smsami o spotkanie

21 Ostatnio edytowany przez NieWiemCoRobić (2013-09-24 12:28:36)

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

ehhh.

22

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Ja nie wiem co robię, ale to co robię zawsze robię źle sad. Straciłem parę okazji i znowu jestem w punkcie wyjścia. Wszystko znów zepsułem, ale do końca nie wiem czy ona do mnie coś czuję, czy nie. Nie chcę za parę lat powiedzieć sobie, że nawet nie spróbowałem  powalczyć o miłość mojego życia . Chce jej wyznać miłość bo to chyba jedyny sposób by się czegoś dowiedzieć i wiedzieć na czym stoję . Wiem, że piszecie o tym żeby na spacer ją zabrać, ale ona raczej się nie zgodzi. I tu jest problem, bo ona czasem na mnie zerka w taki sposób, że myślę, że coś miedzy nami iskrzy. Proszę was o jeszcze jedną odpowiedz w tym temacie i waszą opinię.

23

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Dziewczyny ponawiam pytanie. Pomóżcie proszę.

24

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Nic jej nie wyznawaj! Jaka miłość!? Chłopie, ale Cię siekło. tongue
Nie wiesz co robić, to po prostu zrób COŚ.
W tym wypadku polecam szczerą rozmowę i to co pisałam wcześniej.
Co się dalej potoczy sam zobaczysz.
Tylko, chłopie, coś w końcu zrób. wink

25 Ostatnio edytowany przez NieWiemCoRobić (2013-10-30 15:40:33)

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Cześć długo mnie tu nie było, ale pamiętam o was, bo bardzo chciałyście usłyszeć jak się sprawa potoczy, także zaczynam pisanie smile

Na początku chciałbym wam bardzo podziękować, że tak poważnie podeszłyście do mojego problemu i napisałyście co tak naprawdę  myślicie o moich zwariowanych pomysłach.

Posłuchałem waszych rad i postanowiłem ją przeprosić, bałem się jak cholera, że mnie wyśmieje albo coś takiego, ale cały czas sobie myślałem, że dla niej warto zrobić z siebie głupka. Przeprosiłem ją choć serce waliło mi jak młot. Coś tam odburkneła, że nawet nie pamięta i że dawno... I teraz sedno sprawy, śmiała się następnego dnia, doprowadziła mnie tym prawię do płaczu, skasowałem jej numer postanowiłem się nie odzywać, i co ? Znów się ze mną bawiła, znów zaczeła mi mówić cześć, a ja wściekły już na nią bo starałem się zapomnieć, nie usłyszałem. No i znów wyrzuty sumienia, wieć postanowiłem jej powiedzieć, że nie usłyszałem, ale teraz oczywiście olewka i "Spadaj" No to spadam sobie pomyślałem. Śmieje się ze mnie i wyśmiewa, a ja ją dalej kocham, ale cieszę się z tego że teraz
już bez pardonu patrzy mi w oczy i obgaduje, i przy śmiechach jej koleżanek widać że teraz promienieje. Ale to dobrze szybciej mi może przejdzie. Obgaduje mnie na prawo i lewo przy mnie oczywiście na ucho, ale wystarczającą bym wszystko słyszał. Ale nawet gdy to robi to nie potrafię się na nią gniewać, bo może to ona ma racje jestem po prostu kretynem ? Historia ta nie ma bajkowego Happy Endu, ale cieszę się że tak się stało, bo teraz wiem, że Skoro dziewczyna wiedząc że ją kocham bo mogła to wywnioskować śmieje się ze mnie i obgaduje, to ja nie chcę takiej miłości. Widzę ją codziennie więc jeszcze mój "stan " będzie sporo trwać. Tydzień temu starałem się zapomnieć ale nadaremno. Ale pocieszam się tym, że jeszcze 6 miesięcy skończę szkołe i pójdę w świat to o niej zapomnę. Najgorsze jest to że nie umiem na inną kobietę patrzyć tak jak na nią, ale to może też kiedyś minie. Jestem wręcz wniebowzięty, że wybiłyście mi pomysł wyznawania miłości i kupna bukietu. Skończyło by się to bardzo źle. Nadal ją kocham, pomimo to wszystkiego, bo naprawdę gdybyście ją zobaczyli. Wiem że myślicie że to tylko ze względu na jej atrybuty kobiecości, ale tak naprawdę nigdy na to nie zwróciłem wielkiej uwagi, oczywiście widzę, że jest piękną kobietą, jednak nie to mi się w niej podoba. Ale wiem, że nie ma to już żadnego sensu więc chociaż to trudne dam sobie spokój, wykasowałem jej numer już jej nawet nie zaczepiam w żaden sposób.

Temat jej już zakończyłem. Dziękuje wam, no i oczywiście forum świetne i chyba zostane na dłużej by poznać wasz punkt widzenia. smile

Może nie potrafię na to popatrzeć z boku ze względu na moje uczucię do niej. Ale za każdym razem kiedy na nią patrze coraz cieżej mi na sercu. Chciałbym kiedyś pokochać dziewczyne tak jak ją tylko że z wzajemnością.

26 Ostatnio edytowany przez muzykaduszy (2013-11-01 11:39:01)

Odp: Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

To przykre co piszesz... Byłam prawie pewna, że sprawy się ułożą a jak widać to gdy ona zobaczyła, że ma jakby nad tobą "przewagę" przez twoje uczucie do niej zaczęła to wykorzystywać z żałosny i dziecinny sposób. hmm

Rozumiem, że jesteś nadal w niej zauroczony ale zobacz jak ona się zachowuje. Obgadywanie na prawo i lewo? Wyśmiewanie w twarz?
Żenada na całej linii, dobrze że to od razu wyszło. Zasługujesz na prawdziwą, kochającą kobietę i taką spotkasz, choć może jeszcze nie teraz. smile Z nią daj sobie spokój, widzisz jak się zachowuje, nie odpycha cię jej druga twarz?

Jest ci ciężko, bo żyjesz jeszcze wyobrażeniem o niej, nie dopuszczasz w pełni tego, jak się teraz zachowuje, jak cię traktuje. Spojrzyj realnie, w rzeczywistości to smutno wygląda.

Może ta sytuacja nauczy cię czegoś, po coś przecież była. Traktuj kobiety należycie i z szacunkiem, nie jak laski do wyrwania. Może nie wszystkie zasługują na takie traktowanie ale to nie oznacza, że nie możesz być prawdziwym facetem. A w odpowiednim czasie natrafisz na taką, która to doceni.

Trzymaj się smile

Edit:
Acha i jeszcze jedno:

NIE JESTEŚ KRETYNEM! Zapamiętaj sobie.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy sobie odpuścić dziewczynę ? Czy jestem dupkiem ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026