netkobietyWszystkie działy
Samotność

mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

17 odpowiedzi4 912 wyświetleńzałożony przez żyję cicho krwawiąć, 03.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

POMOCY!!!

Cześć, postanowiłam się tu zarejestrować, gdyż mam nadzieje że ktoś mi pomoże... Nie mam z kim porozmawiać a ta samotność mnie wykańcza .
Byłam w 2 letnim związku, tylko że po roku zaczęło się psuć, gdyż mój partner zrobił się agresywny i zauważyłam że mnie oszukuje, wiele razy próbowałam ze sobą skończyć, nie widziałam sensu żeby dalej żyć, ale on zawsze mnie przekonywał że się zmieni, jakieś 4 miesiące temu zaczełam rozumieć że to się nie zmieni. Miałam dowody że mnie oszukuje i ma wiele 'przyjaciółek' , później się już tego nawet nie wypierał.. Wkońcu postanowiłam z tym skończyć.. Powiedziałam mu że to koniec (mijają jakiś 2 tyg.) Problem tkwi w tym że mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim i nie wiem jak sobie z tym poradzić, gdyż nachodzą mnie myśli o zabijaniu.. już nie tylko siebie ale też innych ludzi...  tzn tych jego przyjaciółek' i jego ! Widzę po jego zachowaniu że dla niego nic się nie stało a tak naprawdę to zjebał mi cała psychikę. Często płaczę.. nie mam ochoty wstawać z łóżka.. chodziłam już do psychologa u lekarza też byłam, zapisali mi 'hydroxizinum' w syropie, nie chciała mi przypisać tabletek chodź nie mówiłam że już kiedyś próbowałam przedawkować.
Nie wiem co mam dalej robić.
Była bym bardzo wdzięczna za pomoc.

2

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Witaj krwawiąca ,
Nie myślałaś o tym by udać się na terapię do psychiatry? psycholodzy nie mogą przypisywać leków na receptę.
Może być tak że syropek to za mało .. 
Czy posłanie ich wszystkich do piachu, cokolwiek by zmieniło w twojej psychice? Dożywocie za kratami zrekompensowało by ci ból i cierpienie?

3

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Witaj Krwawiąca:)Bardzo dobrze Cię rozumię i wiem co to jest być samotnym,może nie mam takiego problemu,ale trochę jednak podobne,ja tu też jestem od paru dni i ciągle czytam,piszą tu bardzo fajne kobiety w różnych tematach,i coraz bardziej zaczynam widzieć,dostrzegać że jestem wartościową kobietą.Myślę że z Tobą będzie podobnie,czytaj,słuchaj i przemyślaj,a zobaczysz sama.Przestań myśleć o nim jak o Bogu bo nie jest tego wart,a tym bardziej,DZIEWCZYNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-jakie samobójstwo-skoro on Ci okazuje że nic sobie z waszego rozstania nic nie robi , i widzi że Ty to widzisz dużo się uśmiechaj i pokaż mu że jest Ci obojętny,wiem że to trudne,ale pokaż mu ,niech widzi co stracił,w ten sposób pokażesz mu że bez niego jest Ci lepiej a zobaczysz że zacznie się zastanawiać dlaczego Ty jesteś szczęśliwa nie walcz o niego,poszukaj szczęścia gdzie indziej,wiem że jest bardzo trudno,ale to właśnie Ty musisz walczyć o siebie i o swoje szczęście,uwierz mi wiem coś o tym,powodzenia i trzymaj się.Pozdrawiam:)

4

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
Myślałam nad psychiatrą, tylko w tym problem że mieszkam w małej wsi i nie mam za bardzo dostępu.
Wiem że zabijanie nic by mi nie dało, ale gdyby to nie było karalne od razu bym to zrobiła !
Staram się mu pokazać że jest mi już obojętny. Nie umiem. Bo on niby się stara tylko że ja nie potrafię mu zaufać.

5

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Cześć. Powiedz mi czym zajmujesz się na co dzień ? Ile masz lat ? Czy mieszkaliście razem ? Opowiedz więcej szczegółów ? Powiedz tez czy kiedyś miałaś kogoś i jak się rozstawałaś ? Czy zawsze wyglądało to tak drastycznie ?

6

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Droga Krwawiąca:)
Głowa do góry:)Świat nie kończy się na jednym nieudanym związku.Wiem że teraz myślisz pewnie całkiem inaczej i widzisz wszystko w czarnych barwach ale to minie.Może nie od razu ale zapewniam Cię że tak:).Najważniejsze że sama doszłaś do wniosku że ten związek nie ma przyszłości a to bardzo ważne. Wyobraź sobie jak za kilka lat by wyglądało życie z twoim byłym.Z tego co napisałaś był Ci niewierny i agresywny w stosunku do Ciebie.To nie mówi już samo za siebie? Nawiasem mogę współczuć tylko jego przyszłym dziewczynom:(Masz całe życie przed sobą:)Pomyśl o sobie!Co chciałabyś robić w życiu?Napisałaś że mieszkasz w małej wsi, może czas na zmianę otoczenia?Pamiętaj nie marnuj czasu na tego chłopczyka,który nie dorósł jeszcze do dojrzałego związku.Ty idź dalej!Zostaw to za sobą i ciesz się życiem!!! To cenny dar!Nie zmarnuj tego.Pomyśl ile jest ludzi ,którzy są śmiertelnie chorzy i dali by wszystko by mogli po prostu ŻYĆ!!!Życzę Ci wszystkiego najlepszego:*:*:*

7

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Odetnij się od niego całkowicie, nie kontaktuj się z nim.

8

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Na co dzień nie mam zbyt ciekawych zajęć, Czytam, oglądam, wcześniej wychodziłam z koleżankami ale teraz większość czasu spędzam w łóżku...

W lipcu skończyłam 18 lat.

Mieszkać nie mieszkaliśmy ale każdy weekend ze sobą spędzaliśmy i wtedy u niego spałam, albo u jego siostry.
Więcej szczegółów ? Nie dawno mi zaproponował żebym pojechała z nim do kumpla ( a on ma żonę[mają 2 dzieci] i ta żona była w nim zakochana, nie wiem czy nadal jest, i oszukiwali mnie cały czas, dzwonili do siebie co dzień z 2-3 razy dziennie, przeważnie przed północą.) Praktycznie to wszystko przez nich, wie, widział ile przez nich wycierpiałam, widział pociętę ręce a nadal mi takie coś proponuje...

Nie potrafie narazie całkowicie zerwać z nim kontaktu.

Moje wcześniejsze rozstania nie były aż tak drastyczne, bo wydaje mi się że dotychczas byłam tylko zauroczona, łatwo mi było się rozstać. Miałam przed nim 3 chłopaków i z każdym zrywałam dla innego, bo byli zadziecinni.
A on ma 34 lata ! Więc chyba powinien dorosnąć. Tyle razy mu powtarzałam że chciałabym z nim życie ułożyć, bo naprawdę chciałam, a on tego nie doceniał. dopiero jak poczuł stratę, zaczął zabiegać, a ja mam cholerną słabość do niego , teraz znowu zaczął zachowywać się jak pojebany a ja już nie mam tyle siły w sobie żebym przestała się z nim kontaktować.

Dziękuję za odpwiedzi:) to wiele dla mnie znaczy że są jeszcze ludzi którzy chcą pomóc, bo na bliskich nie zawsze można liczyć.

9

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Zdecydowanie powinnaś coś zrobić, bo szkoda Twojego zdrowia, nerwów i młodości. Myślę, że pomogłoby po prostu oddalenie się od niego i zakończenie kontaktu. Wiem, że to trudne, ale czasem nie ma innego wyjścia. Musisz o siebie walczyć.

10

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Droga krwawiąca ....
pomyśl tak jak myśli zdrowy człowiek na umyśle , nie jesteś sama na tym świecie która czuje sie samotnie smile mam rodzinę męża a jednak również czuję sie samotnie i to bardzo czasem ukrywam łzy przed córką ,ale wracając do Ciebie ? obudź się z tego snu życie trwa dalej zraniona miłośc to boli tak wiem ale na litość odbierać sobie życie? po co? ludzie chorują na śmiertelne choroby dali by wszystko by żyć ,a TY?  pamiętaj jest ktoś na tej ziemi kto ciebie pokocha bez reszty tylko Ty otwórz sie na świat i nie poniżaj sie ,kontaktując sie z nim .Pzdrawiam

11

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Dziewczyno, jesteś bardzo młoda. Masz 18 lat. Całe życie przed Tobą. Zostaw tego faceta i zapomnij jak najszybciej. Facet ma 34 lata. Zapewne swoje już przeżył i nie zmieni się. Jeśli już na początku przez niego cierpisz i płaczesz będzie tak do końca. Wierz mi. To samo przeżyłam. Poznałam mojego faceta gdy miałam 18 lat. W ciągu 2 lat zepsuło się wszystko. Płakałam wielokrotnie. Pamietam słowa mojej mamy: "jeśli płaczesz przez niego już na początku, będzie tak do końca". Miała racje. Jestem z nim 23 lata. Płacze do dziś. Nie odeszłam kiedy miałam okazje. Teraz już nie mogę. Mam córeczke 10-letnia. Nie chce i nie mam odwagi rozbijać jej życia. I chyba tylko dzięki temu ze ją mam staram sobie tłumaczyć, że nie mogę się załamać. Musze być silna. Brałam tabletki na uspokojenie. To nic nie daje. Chodziłam do psychoterapeutów. To nic nie daje. Trzeba samemu się wziąć w garść. Jestes w bardzo dobrej sytuacji. Możesz zacząć od nowa. Wierz, że gdzieś jest ten jedyny, który szuka takiej jak Ty. Wyjdz do ludzi. Dużo rozmawiaj. Jest mnóstwo chłopaków, na których można liczyć.
Powodzenia.

12

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Najgorsze jest to że ja już pary razy znalazłam w sobie tyle odwagi żeby się z nim nie kontaktować tylko że właśnie wtedy on zaczynał się 'starać' i 'bardzo mu zależało' a kiedy ja znowu się zaangażowałam , zaczął znowu zachowywać się jak frajer. Znów wyjebka. A ja znowu nie mam siły się odciąć od niego ;(


Nawet jeśli jest ktoś kto na mnie czeka... ja nie potrafię tak o zerwać kontaktu, wiem że to głupie i nie powinnam ale mam tak, że nawet jak on się nie odezwię to ja dzwonie...
Chcę się od tego uwolinić ale nie potrafię .:(

13 Ostatnio edytowany przez bebet (2013-11-17 19:27:15)

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

T

14

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

To jest jak toksyna,mysli o zabijaniu i nienawisci pojawiaja wtedy kiedy czujemy sie niezmiernie zranieni i to praktycznie nie jednorazowo lecz w przypadku ciaglego ranienia ,organizm niema chwili wytchnienia psychika rowniez poniewaz jest ciagle zawalana kolejnymy ciosami to tak jakby niekonczaca sie sytuacja,to bardzo ciezkie,niezmiernie wspolczuje,ten facet sciaga  Pania energetycznie totalnie w dol..i chyba zupelnie niemartwi sie o Pani stan emocjonalny..to straszne jedna rada zrobic ciecie,jak najszybciej zakonczyc to poniewaz moze sie to odbic bardzo powaznie na Pani zdrowiu,potem trzeba bedzie lat zeby to uleczyc..
Niepolecam psychiatry..on moze pomoc w zaleczeniu choroby ale nie wyleczeniu konfliktu..psycholog bierny to najlepsza opcja ale niespotkalam sie w Polsce z takim,raczej wszystko pasywne..Pani tylko mowi i placi za to na tym sie wizyta konczy propozycja jakis technik oddychania i tyle.. a przeciez czlowiek potrzebuje sie nie tylko wygadac ale i otrzymac wsparcie i poparcie...by moc choc odrobine stanac na nogi. Wtym przypadku prosze przebywac jak najwiecej w srod ludzi.pozdrawiam.

15

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim
żyję cicho krwawiąć napisał/a:

POMOCY!!!

Cześć, postanowiłam się tu zarejestrować, gdyż mam nadzieje że ktoś mi pomoże... Nie mam z kim porozmawiać a ta samotność mnie wykańcza .
Byłam w 2 letnim związku, tylko że po roku zaczęło się psuć, gdyż mój partner zrobił się agresywny i zauważyłam że mnie oszukuje, wiele razy próbowałam ze sobą skończyć, nie widziałam sensu żeby dalej żyć, ale on zawsze mnie przekonywał że się zmieni, jakieś 4 miesiące temu zaczełam rozumieć że to się nie zmieni. Miałam dowody że mnie oszukuje i ma wiele 'przyjaciółek' , później się już tego nawet nie wypierał.. Wkońcu postanowiłam z tym skończyć.. Powiedziałam mu że to koniec (mijają jakiś 2 tyg.) Problem tkwi w tym że mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim i nie wiem jak sobie z tym poradzić, gdyż nachodzą mnie myśli o zabijaniu.. już nie tylko siebie ale też innych ludzi...  tzn tych jego przyjaciółek' i jego ! Widzę po jego zachowaniu że dla niego nic się nie stało a tak naprawdę to zjebał mi cała psychikę. Często płaczę.. nie mam ochoty wstawać z łóżka.. chodziłam już do psychologa u lekarza też byłam, zapisali mi 'hydroxizinum' w syropie, nie chciała mi przypisać tabletek chodź nie mówiłam że już kiedyś próbowałam przedawkować.
Nie wiem co mam dalej robić.
Była bym bardzo wdzięczna za pomoc.

Hej!Tutaj tak naprawde sama musisz znalezć siłe by uporaać sie z tym problemem.Wiesz co jest złe dla Ciebie.Wiesz że tkwiąc w  tym dalej wcale nie bedzie lepiej,prawdopodobnie bedzie co raz gorzej,bedziesz traciła szacunek do siebie i bedziesz co raz bardziej cierpiec.On jest Twoim narkotykiem,nałogiem,są tylko dwa wyjscia...1)albo odstawisz i bedziesz strasznie cierpiec,przez jakis czas,ale bedziesz miala duze szanse na to by byc w zyciu szczesliwa.2)albo bedziesz strasznie cierpiec cały czas nadal zniewolona,z małymi szansami na szczescie.Człowiek potrafi wszystko zniesc,potrafi tez wstac jak sie przewróci,ale trzeba tego chciec i dzialac.Jest taki facet na youtobe,ktory strasznie fajnie optymistycznie mowi...nazywa sie  (Jacek Walkiewicz:Pełna moc możliwości) Jezeli masz ochote
polecam 20 min ale ciekawie opowiada:)nie moge wysyłac linków jeszcze:(

16

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Witajcie... Długo mnie nie było.. Próbowałam się ogarnąć... znajomi, nauka, książki itp...
Nic z tego. Nadal nie umiem poradzić sobie za swoim cierpieniem.. On cały czas we mnie siedzi. Dlaczego to tak długo mnie męczy ?
Już długo z nim nie jestem a czuje wciąż zazdrość o niego.. sad

17

Odp: mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim
żyję cicho krwawiąć napisał/a:

Witajcie... Długo mnie nie było.. Próbowałam się ogarnąć... znajomi, nauka, książki itp...
Nic z tego. Nadal nie umiem poradzić sobie za swoim cierpieniem.. On cały czas we mnie siedzi. Dlaczego to tak długo mnie męczy ?
Już długo z nim nie jestem a czuje wciąż zazdrość o niego.. sad

Bo nie pozwalasz samej sobie się od niego uwolnić.
Cały czas o nim rozmyślasz, a jak nie o nim, to o krzywdzie,którą Ci wyrządził. Niepotrzebnie.
Powiedz sobie: odpuszczam ci, bo nie jesteś wart istnieć w moim życiu. To zło, które mi wyrządziłeś, niech do ciebie wróci, ja go nie potrzebuję.
Ja chcę być szczęśliwa.
I bądź.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » mam straszną nienawiść do niego a mimo to kontaktuję się z nim

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026