Obrazy i symbole związane z naszą wiarą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Obrazy i symbole związane z naszą wiarą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą

Jakie macie podejście do noszenia na sobie lub umieszczania w domu symboli religijnych? Czujecie w ogóle taką potrzebę? Jeśli tak, to z powodów religijnych czy bardziej estetycznych?
Jak traktujecie takie przedmioty? Zupełnie zwyczajnie czy darzycie je większym szacunkiem i uwagą?

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą

Dla mnie symbol religijny jest ....symbolem, bez "magicznych mocy" itp. Mam w swoim domu kilka krzyży, które mają dla mnie znaczenie emocjonalne i symbolizują moja wiarę, przypominają mi o niej. Mam też mały złoty krzyżyk na łańcuszku, który czasem noszę trochę do ozdoby, a trochę z tego samego powodu dla którego mam w domu krzyże. Nie mam do symboli religijnych jednak żadnego nabożnego podejścia, w sensie takim, że nie wolno ich wyrzucić nawet jak się zepsują, nie całuję ich, ani się przed nimi nie modlę. To jednak tylko przedmioty, wykonane przez człowieka lub maszyny. Żaden przedmiot (obraz, figura czy inny) nie jest dla mnie święty, jedynie Pismo Święte (których mam w domu kilka) traktuję z wyjątkowym szacunkiem.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

3

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą

Do Kizi argument o wykonaniu przez ludzi to kiepski argument, Biblia też została napisana przez ludzi. smile Mam dziwne wrażenie, że protestanci zapominają lub traktują wyrywkowo działalnośc Boga. Bóg działa przez ludzi. Nie było tak i nie jest tylko z Biblią.
Symbole religijne mogą ale nie muszą  pokazywać gorącej wiary. Jesli ktoś postawił przydrożną kapliczkę czy zamówił lub namalował obraz, to wg mnie musiał się trochę natrudzić i jak dla mnie jest to wyraz miłości do Boga. Kościół dopuscił używanie symboli, bo uznał, że ludziom będzie łatwiej zrozumieć i wyznawać swoją wiarę. Oczywiście nie może to isć w fetysz. Szanuje trud tych, którzy poświecili czas i pracę, żeby w ten sposób pokazać swoją wiarę. Mam nawet sentyment do kapliczek, kościółków i tym podobnych rzeczy, mam także szacunek dla ludzi dbających o nie teraz.
Sam osobiście nie nosze na sobie krzyżyków czy medalików, w domu krzyz na ścianie się znajdzie. smile

Mów mi Filip smile

4

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą

Problem w zasadzie mnie nie dotyczy, ale... Trochę mnie dziwi, trochę śmieszy istnienie w KK świętości w postaci "cuddownych obrazów" - pprzeciez to jest niezgodne z naukami katolickimi - oddawwanie czci przedmiotom jest grzechem. Ja w tym widzę absurd.

Aczkolwiek dalej uważam, że w takich przypadkach działa efekt placebo, dlatego samo istnienie "świętości" ma sens. Jeżeli nie religijny, to psychologiczny i emocjonalny.

Każdy przedmiot może stać się swietoscia, amuletem itp. bo to MY nadajemy mu rangę, której sam w sobie nie posiada.

Natomiast modlenie sie do pocztówki z M. B. Czestochowska jest lekko śmiesznawe.

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą
Iceni napisał/a:

Problem w zasadzie mnie nie dotyczy, ale... Trochę mnie dziwi, trochę śmieszy istnienie w KK świętości w postaci "cuddownych obrazów" - pprzeciez to jest niezgodne z naukami katolickimi - oddawwanie czci przedmiotom jest grzechem. Ja w tym widzę absurd.
[...]

Problem pojawia się gdy osoba modli się do symbolu zamiast do Boga będąc w obecności symbolu. Wszystko byłoby jasne gdyby Dekalog był znany w swojej rzeczywistej a nie "skróconej"(fałszywej) formie.
Obawiam się, przyjmując Dekalog w takiej formie jak rozpowszechniona wśród katolików, takie "coś" można "usprawiedliwić".

A w temacie: to tylko przedmioty i nie są dla mnie niczym więcej.

6 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2013-09-27 15:40:45)

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą
adamajkis napisał/a:

Do Kizi argument o wykonaniu przez ludzi to kiepski argument, Biblia też została napisana przez ludzi. smile

Ale jest Słowem samego Boga. Przynajmniej ja w to wierzę. Cóż tego, że wydrukowali ją, a nawet spisali ludzie. Nie chodzi mi o to, że ja czczę Biblię jako przedmiot, tylko ma dla mnie szczególne znaczenie dlatego, że zawiera Słowo Boże. Bóg przemawia przez Słowo, a nie poprzez obraz namalowany przez malarza czy krzyżyk made in China. 

adamajkis napisał/a:

Symbole religijne mogą, ale nie muszą  pokazywać gorącej wiary. Jesli ktoś postawił przydrożną kapliczkę czy zamówił lub namalował obraz, to wg mnie musiał się trochę natrudzić i jak dla mnie jest to wyraz miłości do Boga.

Dla mnie też jest to wyraz miłości do Boga, rozumiem z jakich pobudek powstały, ale czy to znaczy, że mam zaraz taką kapliczkę otaczać czcią? 

adamajkis napisał/a:

trud tych, którzy poświecili czas i pracę, żeby w ten sposób pokazać swoją wiarę. Mam nawet sentyment do kapliczek, kościółków i tym podobnych rzeczy, mam także szacunek dla ludzi dbających o nie teraz.

Ja również mam taki sentyment, nawet lubię fotografować takie przydrożne kapliczki, ale nie palę pod nimi świeczek, nie ustawiam kwiatków. Jest różnica między sentymentem czy nawet szacunkiem, a oddawaniem boskiej czci. Aczkolwiek rozumiem katolików, że myślą inaczej, akceptuję to i nie wyśmiewam.
Napisałam jaki jest mój stosunek do symboli religijnych i dlaczego, nie oceniam czy inny stosunek do nich jest zły czy dobry.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

7 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-09-27 22:56:24)

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą
adamajkis napisał/a:

. Oczywiście nie może to isć w fetysz.)

Ależ kult świętych obrazków, krwawiących posągów itd. wskazuje że to właśnie idzie w tym kierunku. Włącznie z obrazem w Częstochowie który rzekomo ma wielką moc. To jest właśnie kolejny powód dla którego wrzucam tę religię do śmietnika. Teologowie swoje, a większość wyznawców i tak dokonuje notorycznych herezji, i nawet sobie z tego sprawy nie zdaje.

Iceni napisał/a:

pprzeciez to jest niezgodne z naukami katolickimi - .

Chrześcijańskimi bardziej. W 10 przykazaniach Mojżesza stoi "Nie będziesz czynił obrazów tego co na niebie ani oddawał im czci"
W katechizmie katolickim usunięto to przykazanie i bodaj wyłączono żonę z inwentarza żeby stworzyć dodatkowe przykazanie by liczba się zgadzała. Bez tej modyfikacji musieliby zlikwidować znaczną część przemysłu turystyki pielgrzymkowej.


Moje ateistyczne przekonania i agnostyczne rozważania są znane...

Nie mam w domu nigdzie symbolu atomu, litery A, ani rybki Darwina. Na sobie też nie noszę. Na samochodzie boję się przykleić żeby mi ktoś tego auta za ten bluźnierczy symbol nie uszkodził. Mam na ścianie plakat z próbnikami kosmicznymi, ale to tylko dekoracja. Chociaż ostatnio naszła mnie taka myśl: "Szkoda że nie mogę sobie porozmawiać z muzułmaninem, a nie chce mi się szukać ich czata. Powiedziałbym: 'Nasi przeważnie ateistyczni, a częściowo chrześcijańscy naukowcy wysłali sondy kosmiczne które przekroczyły już granice Układu Słonecznego. A wasze próbniki jak daleko dotarły?"

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

8

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą

Ludzie, którzy modlą się przed obrazami, nie modlą się do kawałku papieru, ramki, plastiku czy szkła. Tylko do przedstawionej, czasem w sposób symboliczny, postaci Chrystusa. To nabożne traktowanie wynika z tego samego powodu. Oczywiście zdarza się tu przesada, ale nie jest ona normą.

Najlepiej porównać to do zdjęć jakiejś ukochanej osoby. Gdy jej nie widzimy długi czas, patrzymy na to zdjęcie, może nawet je całujemy, traktujemy z szacunkiem. A przecież nie chodzi nam o ten kawałek papieru z farbą prawda?
Albo z drugiej strony, ludzie w złości na kogoś często drą czy palą zdjęcia. I znowu, czy zawinił nam ten mały przedmiot?

U mnie w domu jest sporo różnych obrazów i krzyży, ja tam nie lubię przesady, ale moja mama tak ma, że jak jej się coś podoba to kupi (tak więc względy estetyczne grają tu też rolę). W swoim mieszkaniu też na pewno będę mieć, ale w małej ilości. Sama noszę medalik, od lat.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

9

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą
Kizia75 napisał/a:

Ale jest Słowem samego Boga. Przynajmniej ja w to wierzę. Cóż tego, że wydrukowali ją, a nawet spisali ludzie. Nie chodzi mi o to, że ja czczę Biblię jako przedmiot, tylko ma dla mnie szczególne znaczenie dlatego, że zawiera Słowo Boże. Bóg przemawia przez Słowo, a nie poprzez obraz namalowany przez malarza czy krzyżyk made in China.

No ale przecież Bóg nie działał tylko przez pisarzy, może działać również przez malarzy, rzeźbiarzy czy muzyków. smile

Mów mi Filip smile

10

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą
allegra90 napisał/a:

Jakie macie podejście do noszenia na sobie lub umieszczania w domu symboli religijnych? Czujecie w ogóle taką potrzebę? Jeśli tak, to z powodów religijnych czy bardziej estetycznych?
Jak traktujecie takie przedmioty? Zupełnie zwyczajnie czy darzycie je większym szacunkiem i uwagą?

Uczono mnie, że krzyżyk lub medalion na szyi wiernego jest jego opowiedzeniem i przyznaniem do wiary. Nie należy mu przypisywać szczególnej mocy, bo moc kryje się pod wiarą, którą symbol reprezentuje.

Jest coś, co lubię w symbolice wierzeń. Gdy rozpoznaję symbol jakiejś wiary, to często unikam niezręcznych sytuacji. Po znaku zauważam, że dana osoba jest innego wyznania. Taki sygnał pozwala uniknąć wdawania się w niezręczne dla obu stron tematy.

Zauważyłam też, że ludzie często przyozdabiają się biżuterią z symbolami, o których znaczeniu i pochodzeniu nie mają pojęcia. Często zakładamy na siebie coś, co nam się po prostu podoba, nie zastanawiając się co oznacza.
Nie widzę w tym nic złego, jeżeli dana osoba nie przypisuje mocy przedmiotom. W takiej sytuacji nie mogą mieć na nią wpływu i są tylko błyskotkami. Inna rzecz, że propagują nie jej wyznanie.

11

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą
ewka3 napisał/a:

Zauważyłam też, że ludzie często przyozdabiają się biżuterią z symbolami, o których znaczeniu i pochodzeniu nie mają pojęcia. Często zakładamy na siebie coś, co nam się po prostu podoba, nie zastanawiając się co oznacza.
Nie widzę w tym nic złego, jeżeli dana osoba nie przypisuje mocy przedmiotom. W takiej sytuacji nie mogą mieć na nią wpływu i są tylko błyskotkami. Inna rzecz, że propagują nie jej wyznanie.

Mnie właśnie denerwuje takie noszenie np krzyża dla ozdoby, jeśli osoba nie jest wierząca .

12

Odp: Obrazy i symbole związane z naszą wiarą
felizaa napisał/a:
ewka3 napisał/a:

Zauważyłam też, że ludzie często przyozdabiają się biżuterią z symbolami, o których znaczeniu i pochodzeniu nie mają pojęcia. Często zakładamy na siebie coś, co nam się po prostu podoba, nie zastanawiając się co oznacza.
Nie widzę w tym nic złego, jeżeli dana osoba nie przypisuje mocy przedmiotom. W takiej sytuacji nie mogą mieć na nią wpływu i są tylko błyskotkami. Inna rzecz, że propagują nie jej wyznanie.

Mnie właśnie denerwuje takie noszenie np krzyża dla ozdoby, jeśli osoba nie jest wierząca .

Ciebie to denerwuje, a mnie wcale.
Prosty przykład. Gdy zobaczę (przepraszam za bardzo przeciwstawne porównanie) satanistę z katolickim krzyżem, to wiem, że jest tylko pozerem. Osoba znająca symbolikę, i jej pochodzenie, swojej wiary, znająca prawdy wiary, nigdy nie przyozdobi się symbolem innej.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Obrazy i symbole związane z naszą wiarą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018