Jasnowidzenie i jasnowidze - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Jasnowidzenie i jasnowidze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Jasnowidzenie i jasnowidze

Jasnowidzenie ? w parapsychologii zdolność umożliwiająca postrzeganie osób, zjawisk i przedmiotów w czasie i przestrzeni bez udziału percepcji zmysłowej (wg Wikipedii). Może dotyczyć zdarzeń przeszłych jak i przyszłych. Jest to pojęcie nieco inne od wróżki czy wróżbity, choćby dlatego, że często dotyczy osób, których jasnowidz nigdy nie widział i nie znał.

Najbardziej znanym i skutecznym polskim jasnowidzem jest Krzysztof Jackowski. Policja nieraz korzystała z jego pomocy w poszukiwaniach osób zaginionych, nie mogąc sobie poradzić przy użyciu tradycyjnych metod. Co ciekawe, pan Jackowski uważa, że jego zdolności to dar od Boga, sam jest katolikiem.

Co sądzicie o tym zjawisku? Czy takie osoby faktycznie posiadają jakiś dar czy potrafią jedynie logicznie analizować ludzkie poczynania?

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Jest taki program, prowadzi go Kossakowski, można obejrzeć na TVNplayerze... właśnie o jasnowidzach, znachorach. W jednym z odcinków wystąpił Jackowski, miał odgadnąć zawartość torby... niesamowity facet. Na pewno jakieś tam zdolności ma, ale nie jestem w stanie stwierdzić, czy nadprzyrodzone, czy po prostu o wiele bardziej rozwiniętą logikę, niż mamy ją my...

3

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Trudny temat. Ja raczej nie wierzę w zdolność jasnowidzenia. Może to głupie, ale jak dla mnie to całkiem nieźle został ten temat ukazany w Mentaliście. Dochodzą do tego jeszcze programy o sztuczkach magicznych, np. na National Geografic.

Chociaż z drugiej strony nie pojmuję, jak można wyrabiać takie rzeczy :-) Umiejętności p. Jackowskiego też pozostają dla mnie zagadką.

W starożytności wyroczniami były osoby, które odurzało się substancjami halucynogennymi...

4

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Słyszałam ,że dar jasnowidzenia nie jest darem od Boga.Wogóle kościół nie popiera parapsychologii.

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

5

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Miałam tę przyjemność poznać Pana Jackowskiego osobiście. Pracuję w bibliotece, mieszkam w niewielkiej odległości od niego i w ramach promocji Jego książki, zaprosiłam Go na spotkanie z czytelnikami. Postanowiłam z ludzkiej przekory sprawdzić Jego zdolności. Jedno ze spotkań miało odbyć się w wiejskiej bibliotece, w programie zaplanowana była też niespodzianka. O tej niespodziance wiedziałam tylko ja i Pani tam pracująca. Poprosiłam Pana Krzysztofa żeby spróbował zgadnąć co to ma być. Po dłuższej chwili stwierdził ,że widzi starszego człowieka z przeszłości trzymającego w ręku kij. A po następnej, ze ubrane na biało kobiety śpiewające pieśni ludowe. I wiecie już co było tą niespodzianką? To był zespół ludowy, występujące w nim kobiety ubrane były na biało, a ten mężczyzna o którym mówił wcześniej to Pan z tego zespołu w starym surducie trzymający w reku taki długi kij z dzwoneczkami( nie wiem jak się to nazywa). I jeszcze z racji tego że spotkała mnie straszna tragedia prosiłam Pana Jackowskiego żeby spróbował zobaczyć, czy czeka mnie jeszcze w życiu coś dobrego, czy tylko płacz do końca życia. Dałam mu swoją apaszkę, miał się do mnie odezwać.Ale niestety nie odezwał się, nie chciał mnie widocznie martwić.

6

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze
smutna48 napisał/a:

Miałam tę przyjemność poznać Pana Jackowskiego osobiście. Pracuję w bibliotece, mieszkam w niewielkiej odległości od niego i w ramach promocji Jego książki, zaprosiłam Go na spotkanie z czytelnikami. Postanowiłam z ludzkiej przekory sprawdzić Jego zdolności. Jedno ze spotkań miało odbyć się w wiejskiej bibliotece, w programie zaplanowana była też niespodzianka. O tej niespodziance wiedziałam tylko ja i Pani tam pracująca. Poprosiłam Pana Krzysztofa żeby spróbował zgadnąć co to ma być. Po dłuższej chwili stwierdził ,że widzi starszego człowieka z przeszłości trzymającego w ręku kij. A po następnej, ze ubrane na biało kobiety śpiewające pieśni ludowe. I wiecie już co było tą niespodzianką? To był zespół ludowy, występujące w nim kobiety ubrane były na biało, a ten mężczyzna o którym mówił wcześniej to Pan z tego zespołu w starym surducie trzymający w reku taki długi kij z dzwoneczkami( nie wiem jak się to nazywa). I jeszcze z racji tego że spotkała mnie straszna tragedia prosiłam Pana Jackowskiego żeby spróbował zobaczyć, czy czeka mnie jeszcze w życiu coś dobrego, czy tylko płacz do końca życia. Dałam mu swoją apaszkę, miał się do mnie odezwać.Ale niestety nie odezwał się, nie chciał mnie widocznie martwić.

To ciekawe co piszesz, bo myślałam, że jego zdolności skupiają się na odgadywaniu wydarzeń z przeszłości, a tu proszę, także przyszłość potrafi przewidzieć.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

7 Ostatnio edytowany przez swistak4444 (2013-10-23 14:30:26)

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Witam,

Jackowski opisuje zjawisko jasnowidzenia, jako rodzaj telepatii.  Przypuszczalnie sporej ilosci osob zdarzylo sie, ze przykladowo zadzwonila osoba, w momencie, kiedy intensywnie o niej myslala. Mozna okreslic to jako przypadek, zbieg okolicznosci, jednak, kiedy takie sytuacje sie powtarzaja, mozna pomyslec, ze jednak "cos jest na rzeczy". Wg. Jackowskiego wszyscy posiadamy zdolnosc jasnowidzenia, jednak jednym przychodzi to latwiej, innym trudniej. Jak macie czas i cierpliwosc to warto sobie, dla ciekawosci pocwiczyc. Poprosilam za pierwszym razem meza, zeby schowal cos w dloni. Mialam silne wrazenie, o czym mezowi powiedzialam, ze jest to cos, co "sie rusza"/"jest elastyczne", ale nie mialam wizji tego przedmiotu. Okazalo sie, ze trzymal w dloni cos w rodzaju gumki do wekow. Drugim razem, wpadlam na obraz obraczki i trafilam bezblednie. Oczywiscie, zeby uznac takie eksperymenty NIE za przypadek, nalezy je powtorzyc wielokrotnie. Byc moze pierwsze proby beda nieudane, ale kolejne moga byc trafione. Innym cwiczeniem moze byc odgadywanie kart: na poczatku wystarczy jak przewidzicie, jaki jest kolor zakrytej karty: czerwony czy czarny, potem mozna przejsc do bardziej skomplikowanych rzeczy takich jak, czy to kier/karo, czy trefl/pik, a na koncu jaka jest wartosc tej karty - czy przykladowo jest to dziesiatka, czy As, ect. Polecam zapisywanie Waszych "przypuszczen" na kartce zanim sprawdzicie, jaka to karta, a nastepnie przeliczyc ile mieliscie trafnych przypuszczen na ilosc odgadywanych kart. Nie nalezy sie zniechecac niepowodzeniami, ale cierpliwie probowac, w miare mozliwosci, jak najczesciej, ale nie dluzej niz 30 minut/dzien. Mozna umowic sie z bliska nam osoba, ze przykladowo o danej godzinie jedna bedzie o czyms intensywnie myslala, a druga bedzie sie starac te mysl odebrac. Powinno to zadzialac na zasadzie nadajnika i odbiornika. Nastepnie sprawdzacie, czy osoba odbierajaca odebrala prawidlowo te informacje/mysl. Sa to mysle ciekawe "gry w zgadywanie" dla wytrwalych.

Wg. Jackowskiego przedmioty zaginionych osob sa rodzajem "emocjonalnego nosnika/nosnika zapachu" osoby zaginionej, dzieki ktorym jasnowidz jest zdolny zlokalizowac osobe zaginiona poprzez wizje. Brzmi to jak fantastyka i ciezko jest to zarowno wytlumaczyc jak i zrozumiec, ale o ile mi wiadomo, wlasnie dzieki zaginionym przedmiotom Jackowski odnalazl spora ilosc cial zaginionych osob. Zdolnosci Jackowskiego zostaly poddane probie w jednym z programow w japonskiej telewizji, jak ktos jest zainteresowany, moze znalezc na youtube informacje na ten temat wpisujac do wyszukiwarki co nastepuje: Krzysztof Jackowski w japońskiej telewizji TV Asahi (nie mam, jak widze, jeszcze uprawnien do umieszczania linkow).

Mysle, ze jasnowidzenie jest niezwykle ciekawa dziedzina wymagajaca sporej ilosci badan, w celu jej lepszego poznania. Dopoki nie zostaly odkryte fale radiowe, nikt nie sadzil, ze istnieja. Dopoki nie udowodniono, ze ziemia krazy dookola Slonca, wierzono, ze to Slonce krazy wokol ziemi. Dopoki czlowiek nie zrozumial zjawiska zacmienia, wierzyl, ze jest objawem gniewu bogow.

Ciekawosc wbrew przesadom nie jest "pierwszym stopniem do piekla", ale czynnikiem rozwoju naszej cywilizacji. Natomiast ryzyko zwiazane z odkryciami jest takie, ze moga, niestety, zostac uzyte do zlych celow.

Pozdrowienia

Miarodajnym miernikiem samooceny jest zazdrosc. Im wiecej zazdrosci, tym samoocena jest nizsza. Bedziesz zazdroscic dopoty, dopoki nie odkryjesz, ze sam/a mozesz dokonac tego, co osoby, ktorym zazdroscisz. Uwierz w swoje mozliwosci!
Uroda jest pojeciem wzglednym, najwazniejsze jest to, bys sie dobrze czul/a we wlasnej skorze.

8

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Witam. Jest coś takiego jak ściągnąć kogoś myślami itd., albo że czujesz że ktoś myśli o Tobie, że chce się z Tobą spotkać. Myślę że można to wyrobić w sobie, jak się jest sentymentalnym, wrażliwym , tkliwym. Zresztą jest jakiś rachunek prawdopodobieństwa, co może się  wydarzyć, właśnie w matematyce, można takie rzeczy przecież wyliczyć itd.
W sumie Alegra90 zastanawia mnie twój temat, do czego chcesz to odnieść ? Czy jasnowidzenie jest darem od Boga ? Czy każdy się może tego nauczyć ? Moim zdaniem ten Pan, o którym tu mowa, wpada  w taki trans, cały czas czuję teraz jak zaciska usta i tak je wydyma, tak jakby bada intensywnie uwagę itd..po prostu jest zaangażowany całym sobą, żeby odgadnąć jakaś zegadke, jakąś niewiadomą. Pozdrawiam.

Nie wegetujmy - żyjmy !

9

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

W świetle tych wszystkich rzekomo udowodnionych zdolności paranormalnych dziwi mnie, ze jeszcze nikt nie przeszedł testu i nie zdobył miliona euro od Belgijskego Stowarzyszenia Sceptyków( to chyba do końca września tego roku było możliwe, ale bezterminowo można zgarnąć trochę mniej, bo milion dolarów od Fundacji Edukacyjnej Jamesa Randiego. Jakoś nikt nie przeszedł testów ani na telekinezę ani na telepatie, ani na jasnowidzenie, ani na psychokinezę, ani na lewitację, ani na dermooptykę itp. itd. mimo że wielu próbowało... Cóż...)

Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych.

10

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Czasymira, nie wiem jaka jest natura tego zjawiska, po prostu mnie ciekawi.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

11

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Witam

Odpowiadajac na Twoj post, Harmagedon, tez mnie to troche dziwi. Nie jestem ekspertem w dziedzinie ezoteryki, ani tez nie znam wymagan testu J. Randiego, nie wiem, czy jest on uczciwie miarodajny. Spotkalam sie z opiniami, ze test ten jest przygotowany w sposob, aby nikt nie mogl go przejsc pozytywnie. Ile w tym prawdy, nie wiem. Mysle, ze bardziej niz o wygranie miliona$, chodzi tu o swiatowy prestiz. Z pewnoscia jest wiele osob, ktore uwazaja/probuja udowodnic, ze posiadaja jakies parapsychologiczne zdolnosci, a w rzeczywistosci zeruja na ludzkiej naiwnosci. Nie wyklucza to jednak, ze sa osoby, ktore posiadaja "prawdziwy dar". Nad tym, czy rzeczywiscie jest to dar, czy przeklenstwo mozna dyskutowac. Zastanawia natomiast fakt, ze osoby o takich zdolnosciach byly i sa zatrudniane przez tajne amerykanskie i rosyjskie agencje i przypuszczam, ze ciesza sie uznaniem i zarabiaja na tyle dobrze, ze nie potrzebuja niczego udowadniac. Nie jestem pewna, czy posiadajac takiego rodzaju zdolnosci chcialabym przystapic do tego testu. Slawa moze byc prawdziwa udreka.

Miarodajnym miernikiem samooceny jest zazdrosc. Im wiecej zazdrosci, tym samoocena jest nizsza. Bedziesz zazdroscic dopoty, dopoki nie odkryjesz, ze sam/a mozesz dokonac tego, co osoby, ktorym zazdroscisz. Uwierz w swoje mozliwosci!
Uroda jest pojeciem wzglednym, najwazniejsze jest to, bys sie dobrze czul/a we wlasnej skorze.

12

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Nigdy nie miałam do czynienia z jasnowidzem oko w oko. Nigdy tez do końca nie byłam przekonana. Jednak mam ciotkę, która bardzo często spotka się z jasnowidzem Markiem Szwedowskim. Jej zdaniem takie konsultacje bardzo dobrze wpływają na jej decyzje zawodowe oraz rodzinne. To bardzo interesujące, kiedy ciotka wspomina o jasnowidzu. Widać, że ma na nią dobry wpływ. Poczytałam o nim i rzeczywiście ma sporo rozwiązanych zagadek na koncie, więc zdaje się że jednak niektórzy maja takie umiejętności.

13

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Niektórzy boją sie po prostu iśc do wrózki czy wróża, bo w sumie tez jest tak ze kazdy sie na tym zna i nie wiesz czy trafisz do tej odpowiedniej osoby. A jak dowiedziała sie o nim Twoja ciocia ?

14

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze
patryckab napisał/a:

Niektórzy boją sie po prostu iśc do wrózki czy wróża, bo w sumie tez jest tak ze kazdy sie na tym zna i nie wiesz czy trafisz do tej odpowiedniej osoby. A jak dowiedziała sie o nim Twoja ciocia ?

Wiesz, to jest tak, że ona interesuje się ezoteryką, wróżbami, przewidywaniem przyszłości. Bardzo dużo czyta publikacji i ogląda mnóstwo filmów. Nawet sama z ciekawości ją zapytałam i powiedziała, że trafiła na reportaż o Panu Szwedowskim. A moja ciotka jest osobą wprawioną w te sprawy i stwierdziła, że jest to osoba godna zaufania. Poza tym twierdzi, że od tego Pana emanuje jakaś wyjątkowa energia, wewnętrzny spokój i dlatego też własnie jego upodobała sobie za powiernika.

15

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Czy ktos z Was zna dobrego jasnowidza godnego polecenia?Wrozki mnie nie interesuja-jak dla mnie oddzielam jasnowidzenie od wrozenia.W swoim zyciu bylam u trzech takich osob-moja kolezanka swietnie robila tzw "podglad"-ale do czasu.Ostatnio bardzo sie pomylila i nie zamierzam do niej juz pojsc.bylam tez raz u pani Hanny Teodozji Podwojci-bylam zadowolona,choc podawala mi informacje dosc chaotycznie(przerywala trans i podawala rady),ale ogolnie ok.Chyba pojade znow do niej,do Legionowa.Czy ktos z Was byl u niej?Bylam tez u takiej pani w moim miescie,ale mam podejrzenie,ze caly przekaz byl sciagany telepatycznie.Czy znacie kogos naprawde ww tym dobrego?Sama mam silna intuicje,miewam te przekazy rowniez,ale nie mam nad nimi kontroli-one nie pojawiaja sie wtedy kiedy ja chce,ale samoistnie.wiele z mojego zycia przewidzialam,ale przeciez nie siedze w tym tak gleboko jak ktos kto robi to na codzien.Pzdr.

16

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze
allegra90 napisał/a:

Jasnowidzenie ? w parapsychologii zdolność umożliwiająca postrzeganie osób, zjawisk i przedmiotów w czasie i przestrzeni bez udziału percepcji zmysłowej (wg Wikipedii). Może dotyczyć zdarzeń przeszłych jak i przyszłych. Jest to pojęcie nieco inne od wróżki czy wróżbity, choćby dlatego, że często dotyczy osób, których jasnowidz nigdy nie widział i nie znał.

Najbardziej znanym i skutecznym polskim jasnowidzem jest Krzysztof Jackowski. Policja nieraz korzystała z jego pomocy w poszukiwaniach osób zaginionych, nie mogąc sobie poradzić przy użyciu tradycyjnych metod. Co ciekawe, pan Jackowski uważa, że jego zdolności to dar od Boga, sam jest katolikiem.

Co sądzicie o tym zjawisku? Czy takie osoby faktycznie posiadają jakiś dar czy potrafią jedynie logicznie analizować ludzkie poczynania?

Parapsychologia, okultyzm, magia,nekromancja, wróżbiarstwo, duchy opiekuńcze itd....to demonologia.
Ludzie uwielbiają chcieć wpływać na swoje losy, a skoro nie służą Bogu, więc do kogo się kierują? Do diabła.Ten ostatni chętnie udziela z misy zakazanych przez Stwórcę rzeczy wiodących do grzechu.
A ponieważ niebiblijnych chrześcijan jest więcej niż dzieci Bożych więc zło kwitnie. Ale z drugiej strony tak być musi, aby wybrani mieli w czym dokonywać właściwych wyborów. Alternatywą jest wieczne życie lub wieczna śmierć [miejsce bez Boga].

"Niech nie będzie u was nikogo, kto by kazał przeprowadzać przez ogień swego syna lub swą córkę; kto by uprawiał wróżbiarstwo, zabobony, magię i czary; Kto by praktykował zaklęcia, zasięgał porad wywoływaczy duchów, szarlatanów i pytał o radę zmarłych.
  Każdy bowiem, kto czyni takie rzeczy, budzi odrazę w Jahwe i z powodu tych właśnie bezbożności Jahwe, twój Bóg, usunie owe ludy z twojej drogi." Pwt 18:10-12

Ludzi głupich nie ma, ale głupców jest paleta kolorów big_smile

17

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze
PawełM napisał/a:
allegra90 napisał/a:

Jasnowidzenie ? w parapsychologii zdolność umożliwiająca postrzeganie osób, zjawisk i przedmiotów w czasie i przestrzeni bez udziału percepcji zmysłowej (wg Wikipedii). Może dotyczyć zdarzeń przeszłych jak i przyszłych. Jest to pojęcie nieco inne od wróżki czy wróżbity, choćby dlatego, że często dotyczy osób, których jasnowidz nigdy nie widział i nie znał.

Najbardziej znanym i skutecznym polskim jasnowidzem jest Krzysztof Jackowski. Policja nieraz korzystała z jego pomocy w poszukiwaniach osób zaginionych, nie mogąc sobie poradzić przy użyciu tradycyjnych metod. Co ciekawe, pan Jackowski uważa, że jego zdolności to dar od Boga, sam jest katolikiem.

Co sądzicie o tym zjawisku? Czy takie osoby faktycznie posiadają jakiś dar czy potrafią jedynie logicznie analizować ludzkie poczynania?

Parapsychologia, okultyzm, magia,nekromancja, wróżbiarstwo, duchy opiekuńcze itd....to demonologia.
Ludzie uwielbiają chcieć wpływać na swoje losy, a skoro nie służą Bogu, więc do kogo się kierują? Do diabła.Ten ostatni chętnie udziela z misy zakazanych przez Stwórcę rzeczy wiodących do grzechu.
A ponieważ niebiblijnych chrześcijan jest więcej niż dzieci Bożych więc zło kwitnie. Ale z drugiej strony tak być musi, aby wybrani mieli w czym dokonywać właściwych wyborów. Alternatywą jest wieczne życie lub wieczna śmierć [miejsce bez Boga].

"Niech nie będzie u was nikogo, kto by kazał przeprowadzać przez ogień swego syna lub swą córkę; kto by uprawiał wróżbiarstwo, zabobony, magię i czary; Kto by praktykował zaklęcia, zasięgał porad wywoływaczy duchów, szarlatanów i pytał o radę zmarłych.
  Każdy bowiem, kto czyni takie rzeczy, budzi odrazę w Jahwe i z powodu tych właśnie bezbożności Jahwe, twój Bóg, usunie owe ludy z twojej drogi." Pwt 18:10-12

Ludzi głupich nie ma, ale głupców jest paleta kolorów big_smile

Pawel,nie kazdy tutaj na tym forum jest wierzacy.To,ze ktos jest ateista nie oznacza,ze odrazu z diabelstwem chce sie bratac.wiec nie demonizujmy...pzdr.

18 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-02-03 19:06:44)

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Nie boję się przyznać, że wierzę w takie rzeczy, bo sprawdziłam je na sobie. Od dawna wybierałam się do wróżki zapytać o radę. Trafiłam poprzez koleżankę do jasnowidza spam. Wszystko sprawdziło się i mi i koleżance. Teraz chodzimy do niego na wspólne seanse.

19

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Ten pan jest jasnowidzem czy wrozbita?Czy jedno i drugie?Pzdr.

20 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-02-04 14:28:11)

Odp: Jasnowidzenie i jasnowidze

Odsylam do watku http://www.netkobiety.pl/t80402.html strona 10 post #350

Czlowiek "posiada'" rozne ciala duchowe, które mogą poruszać się w roznych przestrzeniach szerszej rzeczywistości, również tam gdzie nie ma czasu. Stad te zjawiska w tym ujęciu sa w pełni wytłumaczalne. Nie oznacza to jednak że nie ma różnych związanych z tym niebezpieczeństw oraz że nie potrzeba posiąść określonych umiejetnosci tak samo jak 5 letnie dziecko nie wyjezdza na autostradę samodzielnie samochodem. Także lepiej się nie zabierać do czegos o czym nie ma się pojęcia.

Oczywiście żeby swiadomie uzyskiwać informacje trzeba "opracować" "komunikacje". To jednak zupełnie inne zagadnienie od samego zjawiska jasnowidzenia.

Veritas in omnem partem sui eadem est

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Jasnowidzenie i jasnowidze

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018