J25 napisał/a:Jakiś czas temu zauroczyła mnie koleżanka. Było to na tyle silne, że przespałem się z nią parę razy. Laska była bardzo chętna i namolna.
Spotykalismy się z dwa miesiące.
Dokonałeś eutanazji swojego małżeństwa. Ono już nie istnieje... To przecież była tylko Twoja decyzja. Laskę można było pogonić, ale zadecydowałeś, że z okazji nie wolno nie skorzystać... Zdradziłeś fizycznie i emocjonalnie.
J25 napisał/a:Z zoną mieliśmy wtedy zły czas. Kryzys. Byłem idiotą, zamiast walczyc o nasze małżeństwo, poleciałem na łatwą, bezproblemowa znajomość.
Tak to jest jak ośrodek decyzyjny opada poniżej pępka, a dwa miesiące to nie jest szybki numerek po alkoholu na spotkaniu integracyjnym.
J25 napisał/a:Powiedziałem o zdradzie żonie. Bardzo cierpi. Zrobiłbym wszystko, żeby została ze mną. Kocham ją. Ona waha się. Boje się, że jeśli zostanie, to ze względu na dzieci.
Teraz decyzja o Waszej przyszłości jest tylko i wyłącznie w jej rękach. Ty możesz być tylko odbiorcą tej decyzji.
Najgorsze co może być, to decyzja o pozostaniu ze sobą, ze względu na dobro dzieci. To będzie dla niech największa krzywda.
Kochałeś żonę w trakcie rżnięcia lasencji? czy zdejmowałeś tą miłość razem ze spodniami?
Nie napisałeś ile czasu minęło od poinformowania, ale skoro się waha, to pewnie jeszcze jest na etapie szoku. Długa droga jeszcze przed nią na dojście do jako takiej normalności - pewnie około dwóch lat.
Mówią, że przezywanie zdrady, jest podobne do przezywania żałoby, po smierci kogos bliskiego!
Etapy żałoby.
1. ZAPRZECZENIE
- szok
- niedowierzanie
- zaprzeczenie
- wyparcie
2. GNIEW, BUNT
- obrona
- walka
- reakcja na zdarzenie
- reakcja uzależniona od własności osobniczych
3. TARGOWANIE, NEGOCJACJE, PERTRAKTACJE
- chęć osiągnięcia stabilizacji
- chęć osiągnięcia porozumienia
- chęć zysku
- potrzeba załatwienia "czegoś"
4. DEPRESJA
- przygnębienie
- obniżenie poczucia własnej wartości
- smutek
- żal
- poczucie pustki
5. AKCEPTACJA
- uspokojenie
- pogodzenie
- spokój
- uczenie się nowego życia
- przebaczenie
- pojednanie
- czasami akceptacja faktu zdarzenia bez zgody, przyzwolenia na owo zdarzenie.
cytowane za psychologiem J. Zabojszczem
Teraz Widzisz ile jeszcze przed nią?
J25 napisał/a:Wiem, że nigdy w zyciu jej już nie zdradzę. To był pierwszy i ostatni raz.
Jeżeli nie odczujesz, ze cokolwiek straciłeś, zrobisz to kolejny raz...
J25 napisał/a:Zniszczylem swoje zycie i jej.
A może zmień kolejość.... Nawet teraz stawiasz siebie przed nią, co niejako potwierdza to, co napisałem powyżej...
J25 napisał/a:Zrobię wszystko, żeby mi wierzyła. Jestem skończonym dupkiem.
Nie wiem czemu się komplementujesz. Jesteś na etapie zwierząt dziko żyjących stadnie...
J25 napisał/a:Co zrobić, żeby ze mną została? Jak udowodnić jej, że to był największy błąd mojego życia? Ona czyta to forum. Może przeczyta to co napisałem i będzie wiedziała, ze naprawdę walcze.
Jeżeli czyta to forum, to nie wiem, ale jeżeli czyta to czerwone ze zdradzeni w tytule, to radzę zacząć pakować walizki...