Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...

Cześć, to co tutaj napiszę nie jest moim problemem, bo zdarza się raz na ruski rok, ale kiedy te uczucie we mnie się pojawia to mam ochotę zapaść się pod ziemię.
Chodzi o to, że... układam sobie życie, można powiedzieć, że jest wszystko ok - wiadomo, bywają gorsze dni i ciężkie decyzje do podejmowania (o tym od czasu do czasu piszę tu na forum). Widzę, że zmieniłam się i jak spojrzę na to jaka byłam chociażby 3 lata temu to wzdrygam się na samą myśl.

Jest ok, ale czasem przypominają mi się sytuacje z przeszłości. Głównie były chłopak, często znajomi itd. Problem w tym, że jestem osobą, która ma dobre relacje ze znajomymi, jestem chyba osobą lubianą, ale jak przypomnę sobie okres np gimnazjum (obecnie mam 22 lata), mimo, że nic tam się złego nie działo - jest mi niedobrze i czuję zdenerwowanie. Czuję się stłamszona.
Dziś sprzątałam na komputerze i w ukrytych znalazłam zdjęcia sprzed 3 lat z byłym chłopakiem. Wówczas byłam szczęśliwa (nawet bardzo, bo kochałam się w nim jakiś czas i kiedy on zwrócił na mnie uwagę byłam najszczęśliwszą osobą na ziemi), no ale skoro jest były - to wiadomo, że poszło coś nie tak, źle mnie potraktował. Generalnie nie rozpamiętuję tego, ale zobaczyłam te zdjęcia i poczułam wstyd, zażenowanie, złość.
Że jak ja mogłam z nim być!? Nawet z wyglądu wydaje mi się teraz okropny. tongue

Czasem idę ulicą, wesoła, a nagle przyjdzie do mnie myśl sprzed kilku lat, np to, że dotykał mnie ktoś inny niż mój obecny partner. Chce mi się wówczas wymiotować. hmm
Jak zrozumieć, że "błędy" (i nie tylko błędy ale ogólnie cała młodość) młodości są już przeszłością?
Teraz jestem silniejsza, lepsza, wiem to i wstyd mi, że kiedyś byłam inna.

Teraz, zobaczyłam te zdjęcia i czuję do siebie wstręt. Przecież to nie jest normalne.
Czasem wolałabym nigdy nikogo wcześniej nie mieć, no ale - stało się i miałam kilku chłopaków. Mówiłam, że kocham, mówiłam to im, znajomym, mamie, babci, a one mówiły: "Zobaczysz, dorośniesz i wówczas stworzysz normalny związek". Teraz jak jestem z moim, naprawdę to coś poważnego, widzę, że te młodociane związki były niczym. Ale nie mogę odpędzić od siebie wstydu jaki czasem przechodzi mi przez myśli, kiedy nagle przypomni mi się jakaś sytuacja z przeszłości. hmm

Tak musiałam się wygadać... Nie wiem czy na to jest jakakolwiek rada, tym bardziej, że nie męczy mnie to codziennie, tylko jak napisałam - raz na jakiś czas.

Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...

Osobiście uważam, ża z roku na rok stajemy się bardziej dojrzali, mądrzejsi.
To co kiedyś było dla nas jakimś priorytetem, teraz nagle przestaje nim byc.

Mimo wszystko jednak ludzie potrafią się zmieniac.
Zaczynają dostrzegac także inne wartości w życiu.

Myślę, że przeszłośc najlepiej jest zaakceptowac.
Jeśli zrobiliśmy coś złego, to lepiej wyciągnąc z tego wnioski, aby więcej tego nie popełniac.
Myślenie o sobie z pogardą, wpływa bardzo negatywnie na własne samopoczucie.

Wszyscy mamy i wady i zalety.
Błędy popełnia każdy, ale to nie znaczy, że mamy się za nie katowac.
Niech czegoś uczą, ku przestrodze.

Życie jest zbyt piękne i krótkie, aby cofac się wstecz.

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

3

Odp: Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...

Masz rację, wiem, że tak naprawdę wielkich błędów nie popełniałam. Muszę chyba zaakceptować to, że się po prostu zmieniam (na plus).

Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie.

4 Ostatnio edytowany przez Tegan (2013-09-22 00:07:36)

Odp: Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...

tez tak mam ale ja mam solidne podstawy do bycia zazenowana faktem ze bylam ze swoim bylym

5

Odp: Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...
Tegan napisał/a:

tez tak mam ale ja mam solidne podstawy do bycia zazenowana faktem ze bylam ze swoim bylym

Mam podobnie, czasem to zażenowanie bo z nim byłam, a czasem jakieś głupie odczucia wobec własnej osoby i myślenie, że aż to niemożliwe, że można było funkcjonować w źle wróżącym związku.

6

Odp: Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...

A ja tego nie udźwignęłam. Moja przeszłość była tak zła, że do dziś mam ten odruch wymiotny jak o tym pomyślę. Ostatecznie wylądowałam na terapii, która trwała kilka miesięcy - stała opieka psychologa, robienie ćwiczeń w domu i takie tam. Po terapii czułam się jakby mi ktoś odciął pępowinę. Tak naprawdę dopiero wtedy zaczęła się prawdziwa praca nad sobą.

Wiele się nauczyłam i jestem innym człowiekiem, ale... Jak tylko trafię na jakieś zdjęcia albo zapiski z pamiętnika to mam ciarki na plecach. Strasznie siebie żałuję i wiem, że w większości sytuacji mogłam po prostu postawić na swoim, powiedzieć nie, uciec, albo zwyczajnie komuś powiedzieć o tym dramacie i może byłoby inaczej. Bardzo się obwiniam o to, że pozwoliłam sobie zrobić pranie mózgu, no ale co dzisiaj z tym zrobię? Nic. Więc świadomie dokładam starań żeby unikać takich niechcianych odkryć, zmieniłam numer telefonu, zerwałam złe kontakty, wyczyściłam komputer.

Rozpamiętywanie nie ma sensu. Skupiam się na tym, czego się nauczyłam i jaka jestem teraz.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Niedobrze mi na myśl o PRZEszłości...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018