Witam wszystkich . Prosilabym o mala rade ..
Niedawno poznalam pewnego chlopaka na necie ,ktory zaprosil mnie na impreze urodzinowa do baru ktory jest jakies 30 km ode mnie . W sumie spotkalismy sie tylko raz i nic prawie o nim nie wiem i mam problem czy pojsc czy nie .Z jednej str milo ze mnie zaprosil a z drugiej nie znam tam nikogo a osob troche bedzie i nie chce czuc sie jak piate kolo u wozu tymbardziej ze to jego urodziny i nie bd caly czas ze mna . Nie mam tez ochoty nocowac u jego kolezanki bo taki jest plan . Niby to jest okazja do poznania go i moze milo spedzenia czasu . Co radzicie? i czy uwazacie ze jak odmowie to jest powod aby sie obrazil bo szczerze powiedziawszy nie chcialabym tego
Podobne tematy
Jeżeli nie chcesz iść to nie idź, to nie jest obowiązek. Strach przed tym, ze nikogo nie znasz raczej jednak nie może być powodem nie bycia na takim przyjęciu. Jeżeli mu powiesz, że pomysł nocowania u ludzi obcych jest dla ciebie raczej nie trafiony, to powinien zrozumieć. Jak nie, to znaczy, ze jest może z nim coś nie tak.
3 2013-09-13 20:00:04 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2013-09-13 20:20:09)
Jeśli nie znasz go dobrze i nie masz jak wrócić - umów się koleżanką/kolegą żeby po Ciebie przyjechali.
Planować spędzenie nocy u znajomych faceta którego nie znasz jest.. hm.. ryzykowne.
Tak jeszcze sobie pomyślałam: skoro masz wątpliwości to nie idź.
Moim zdaniem powinas chociaż spróbować przecież jak będzie źle to możesz zawsze wyjsc dogadaj się z kimś znajomym czy gdybyś źle się tam czuła czy by nie przyjechał:-D po ciebie:-) zawsze.da się coś wymyślic a lepiej spróbować niż żałować:-)
Jak dla mnie to trochę podejrzane.
Nie wiem ile gościa znasz i jak dobrze. Raz go widziałaś. Trochę za mało by iść na urodziny i jeszcze nocować.
A może weź ze sobą jakąś koleżankę,brata. Tak na wszelki wypadek.
Lepiej się zabezpieczyć niż żeby były kłopoty. Bo nagle się okaże że nocleg będzie u kolegi a impreza to nie urodziny tylko coś innego.
Nie prawię morałów. Mówię:bądź ostrożna.
Zrobisz jak zechcesz. Ale chyba masz wątpliwości skoro napisałaś na forum.
A ja właśnie będę prawić morały!
To jest koleś, którego kompletnie nie znasz, co zrobisz, kiedy okaże się, że wcale nie ma urodzin i nie masz spać u żadnej koleżanki, a na miejscu czeka jedynie kilku jego kumpli, którzy mają w planach Cię wykorzystać? Powiem Ci - nic już nie zrobisz, bo być może dosypią Ci coś do drinka i ockniesz się następnego dnia.
Myślisz, że to niemożliwe? Że takie rzeczy to tylko w filmach? No, ja też tak myślałam.
To zależy jak ty się z tym czujesz
Jeżeli chodzi o nocleg załatw sobie transport powrotny albo prześpij się u koleżanki która mieszka niedaleko
Natomiast, jeżeli chodzi o imprezę polecam ci iść poznasz nowych ludzi
Ja ostatnio nawet miałam taką sytuację, że miałam zaproszenie na wieczór panieński gdzie znałam tylko pannę młodą, ale rozmawiałam z nią tylko raz
Zaprosiła mnie bo wychodziła za mąż za mojego kuzyna. Było bardzo miło, poznałam się ze wszystkimi i nie żałuję ![]()
8 2013-09-26 12:02:21 Ostatnio edytowany przez kobietkam (2013-09-26 12:04:00)
Jeśli masz obawy to lepiej nie ryzykować, ale jeśli chcesz go poznać bliżej to może być fajna okazja
(meblekuchennebydgoszcz.eu) .
Mimo wszystko jak ja mówię lepiej chuchać na zimne, nie mówię że to musi być zaraz jakiś kryminalista czy coś ale lepiej się zabezpieczyć. Nie umawiaj się żeby ktoś po Ciebie przyjechał tylko weź ze sobą zmotoryzowaną koleżankę . Jeśli chłopakowi zależy na tym żeby poznać Cię bliżej to nie będzie miał nic przeciwko żebyś zabrała ze sobą koleżankę z którą później bezpiecznie wrócisz. A jak będzie miał jakieś obiekcje no to musisz się zastanowić poważnie jakie on ma wobec Ciebie zamiary
(mfirma.cz)