Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Tak jak w temacie, zastanawia mnie jakie są zachowania/ znaki wysyłane przez mężczyzn, które bezpośrednio zdradzają jego intencje i podejście do kobiety. Jak rozróżnić podobnie się komuś w znaczeniu "fajna laska, chętnie bym zaliczył" od podobania się komuś w znaczeniu: "fajna dziewczyna, chciałbym ja bliżej poznać?
  Mówi się, że dla mężczyzn seks jest czymś naturalnym i że chcą go zawsze i wszędzie. Czy w takim razie szybkie dazenie do seksu na pierwszych spotkaniach powinno odrazu dyskrydytować mężczyznę, jeśli nie szuka się przygodnych znajomosci/przygody? Czy byc może dążenie do seksu na poczatku jest czymś normalnym i nie oznacza odrazu, że mężczyźnie chodzi o "jedno ".
Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat i jak to na poczatku rozpoznajecie ?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-04-14 14:35:58)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Po języku.
Nie chodzi mi ani o sztuczne, pseudo-romantyczne słówka ani też o otwarte deklaracje, że chce zaliczyć, czy gadanie o seksie. To jest coś bardziej subtelnego, czego niestety nie potrafię opisać, ale mylę się bardzo rzadko.

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

3 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-04-14 15:29:07)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

"Czy w takim razie szybkie dazenie do seksu na pierwszych spotkaniach powinno odrazu dyskrydytować mężczyznę, jeśli nie szuka się przygodnych znajomosci/przygody?"
Dla mnie tak, jeśli nie szukam przygody a czegoś więcej. Pytanie też co rozumiesz przez szybkie - na pierwszej randce, czy na 5 to też jest szybkie dążenie do seksu? Znaliśmy się wcześniej np na stopie przyjacielskiej czy pierwszy raz faceta na oczy widzę i już dostaje dwuznaczne propozycje?

4

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
niepodobna napisał/a:

Po języku.
Nie chodzi mi ani o sztuczne, pseudo-romantyczne słówka ani też o otwarte deklaracje, że chce zaliczyć, czy gadanie o seksie. To jest coś bardziej subtelnego, czego niestety nie potrafię opisać, ale mylę się bardzo rzadko.

Hmm.. coś na zasadzie przymilania sie i bycia nienaturalnie miłym ?

5

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
jjbp napisał/a:

"Czy w takim razie szybkie dazenie do seksu na pierwszych spotkaniach powinno odrazu dyskrydytować mężczyznę, jeśli nie szuka się przygodnych znajomosci/przygody?"
Dla mnie tak, jeśli nie szukam przygody a czegoś więcej. Pytanie też co rozumiesz przez szybkie - na pierwszej randce, czy na 5 to też jest szybkie dążenie do seksu? Znaliśmy się wcześniej np na stopie przyjacielskiej czy pierwszy raz faceta na oczy widzę i już dostaje dwuznaczne propozycje?

No raczej bardziej chodzi mi o takie znajomości, które dopiero co są nawiązywanie. Gdzie ludzie nie znali się wcześniej, nie są żadnymi przyjaciółmi, ani nawet kolegami. I też chodzi mi o początki takich relacji- czyli pierwsza, druga, trzecia randka. Bo wtedy najtrudniej mi wyczuć intencje i podejście do znajomości przez mężczyznę.

6

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Podpinam się pod temat, bo sama wielokrotnie się nad tym zastanawiałam i analizowałam bardzo szczegółowo zachowania i słowa mężczyzn przy początkach znajomości, ale w sumie wciąż nie wiem czy da się to w ogóle rozpoznać...

Np dawniej mi się wydawało, że jeśli facet często i dużo pisze (zarówno przed tym pierwszym spotkaniem w realu jak i później) to jest to świetny znak, że chyba zależy mu na rozmowie i żeby dowiedzieć się jak najwięcej, że jest "głodny" kontaktu (nie tylko tego fizycznego na spotkaniach), że wtedy nie chodzi mu tylko o jak najszybsze skracaniu dystansu na spotkaniach, ale o coś więcej. I na podstawie 3 ostatnich facetów, których poznałam na badoo w tamtym roku 3 razy pudło. Chyba taktyka była odwrotna - pisanie "nic nie kosztuje", można nawijać makaron na uszy na wiele frontów i starać się wzbudzić większe zaufanie u kobiety, takie złudne wrażenie pt "tyle ze sobą piszemy, dobrze się znamy, on tak się stara i ciągle o mnie myśli". A tymczasem liczyli na to, że dzięki tej taktyce szybko zaciągną mnie do łóżka i niestety dwóch z nich w wyjątkowo niefajny sposób pchało się nagle z łapami na drugim lub trzecim spotkaniu i wtedy wszystko wychodziło na jaw i szybko się kończyło - gdy nie dawałam na to przyzwolenia, to od razu tracili swój zapał i się wycofywali, momentalnie wszystko się psuło.

7 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-04-14 23:14:59)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

hej amoniak, myśle że to nie działa w taki sposób, bo nawet patrząc z czysto egoistycznego punktu widzenia, co mi da szybkie nawiązanie relacji tego typu jeśli kogoś nie znam i np. nie wiem, czy przy pierwszym problemie nie będzie końca związku? może to wynika z chęci wyróżnienia się, pokazania pewności siebie, żeby mieć większe szanse u dziewczyny która spodobała się. Jak dla mnie słaby sposób, ale niektórzy może myślą inaczej. Czy powinno dyskredytować - chyba nie, każdy może mieć jakiś swój sposób żeby zaczepić dziewczynę która podoba się. Ty możesz zdecydować co Ci odpowiada a co nie, a dłuższy czas spędzony z kimś na pewno sprzyja rozpoznaniu czy jesteś ważna dla kogoś.

hej marta9292 jeśli udawało Ci się rozpoznać to znaczy, że się da:)

"Poznacie ich po ich owocach":D

8

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
amoniak napisał/a:

  Mówi się, że dla mężczyzn seks jest czymś naturalnym i że chcą go zawsze i wszędzie. Czy w takim razie szybkie dazenie do seksu na pierwszych spotkaniach powinno odrazu dyskrydytować mężczyznę, jeśli nie szuka się przygodnych znajomosci/przygody? Czy byc może dążenie do seksu na poczatku jest czymś normalnym i nie oznacza odrazu, że mężczyźnie chodzi o "jedno ".
Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat i jak to na poczatku rozpoznajecie ?

Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że tak - szybkie dążenie do seksu oznacza, że chodzi o "jedno". Nie dyskredytuje to mężczyzny w moich oczach, lecz w zależności od moich oczekiwań, albo mnie do niego zachęca albo zniechęca do kontynuowania znajomości.

Oddam cnotę w dobre ręce.

9

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Albo mu się podobasz i się seksisz albo idź swoją drogą. Gra w podchody była dobra w podstawówce.

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

10

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Nie ma reguły... generalnie takie znajomości właśnie zaczynają się od namiętności, od chęci pójścia z kimś do łóżka. Nikt na pierwszej czy drugiej randce nie myśli że skończy się to ślubem. To całkiem naturalne... U mnie facet mnie podpuszczał bo sprawdzał czy mam zasady i idę do łóżka z pierwszym lepszym. Każda znajomość jest inna... jedni ludzie się spotykają bo lubią spędzać ze sobą czas, mają wspólne zainteresowania itd, a drudzy po prostu na siebie lecą fizycznie. Pomijam tu graczy, którzy zaliczą i znikną... na nich trudno znaleźć ratunek. Trzeba mieć zasady i się ich trzymać... Ja mam radar na "graczy"... pożeram ich na śniadanie smile Mam tyle doświadczeń, że się nauczyłam... Taki powie Ci wszystko by zaciągnąć do łóżka, będzie księciem, panem idealnym... będzie zabiegał do usranej śmierci, snuł plany na przyszłość na kilku pierwszych randkach. Stanie się twoim ideałem tylko by zdobyć co chce. Dlatego warto być zołza wink szybko się płoszą.

11 Ostatnio edytowany przez amoniak (2019-04-15 09:27:52)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
Harvey napisał/a:

Albo mu się podobasz i się seksisz albo idź swoją drogą. Gra w podchody była dobra w podstawówce.

Wiadomo, że jak dwójka ludzi się sobie wzajemnie podoba i się spotykają, to wcześniej czy później prawdopodobnie wylądują razem w łóżku. Nie twierdze przeciez, że trzeba czekac na to miesiacami czy nawet tygodniami, ale dążenie do seksu na pierwszym spotkaniu, gdzie ludzie się kompletnie nie znają, widzą pierwszy czy drugi raz w zyciu jest dla mnie odpychające. I mam wrazenie też właśnie, że jeśli mężczyzna się tak na poczatku zachowuje, to raczej jest mało zainteresowany rozwojem  znajomości( chce relacji na zasadzie zaliczyć, a jak będzie ok to moze I kilka razy, bo przeciez przyjemności nigdy za wiele.. )
  Ja w sumie nie lubie być traktowana na zasadzie wyłącznie obiektu seksualnego i utrzymywaniem kontaktu dla seksu nie jestem zainteresowana.. (bylam w relacji typu "fuck-friends" -nie wpominam ich za dobrze i nie chciałbym ponownie w coś takiego wejsc)       A wydaje mi się, że zbyt dwuznaczne zachowanie na pierwszym spotkaniu to taki niewerbalny sygnał, że mężczyzna doskonale wie czego chce - niezobowiazujacego seksu..
Gdyby bylo inaczej to chyba liczyl by sie z tym , że może urazic kobiete, ktorą jest szczerze zainteresowany i tym samym wszystko na starcie popsuc, wiec raczej chyba wolalby poczekac niz ryzykowac ? Czy to przypadkiem nie jest tak?

12 Ostatnio edytowany przez amoniak (2019-04-15 09:29:11)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
lenqa napisał/a:

Nie ma reguły... generalnie takie znajomości właśnie zaczynają się od namiętności, od chęci pójścia z kimś do łóżka. Nikt na pierwszej czy drugiej randce nie myśli że skończy się to ślubem. To całkiem naturalne... U mnie facet mnie podpuszczał bo sprawdzał czy mam zasady i idę do łóżka z pierwszym lepszym. Każda znajomość jest inna... jedni ludzie się spotykają bo lubią spędzać ze sobą czas, mają wspólne zainteresowania itd, a drudzy po prostu na siebie lecą fizycznie. Pomijam tu graczy, którzy zaliczą i znikną... na nich trudno znaleźć ratunek. Trzeba mieć zasady i się ich trzymać... Ja mam radar na "graczy"... pożeram ich na śniadanie smile Mam tyle doświadczeń, że się nauczyłam... Taki powie Ci wszystko by zaciągnąć do łóżka, będzie księciem, panem idealnym... będzie zabiegał do usranej śmierci, snuł plany na przyszłość na kilku pierwszych randkach. Stanie się twoim ideałem tylko by zdobyć co chce. Dlatego warto być zołza wink szybko się płoszą.

Tak, zdecydowanie się zgadzam z tym, że na poczatku przecież nikt nie jest w stanie określić czy "coś" z tego wyjdzie.. A  ślub to aktualnie nie na moim etapie życia haha takze nawet o tym nie mysle smile
Ale bardziej chodzi mi o różnicę na zasadzie tego, że facet już wie , że chce TYLKO seksu od tego, że wpadła mu w oko z wyglądu jakaś kobieta i teraz chciałby ja poznać i zobaczyć czy moze cos z tego być.. Od zawsze mam problem w odróżnieniu tego.. A nie ukrywam ułatwiłoby mi to życie ..
P.s jak to Cię ten twój mężczyzna podpuszczal? Jeśli można zapytać? big_smile sprawdzał czy szybko ulegniesz czy jak? No proszę.. nie wiedziałam że mężczyźni stosują takie testy wink

13

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Moje refleksje, a długo miałam z tym zagadnieniem problem i nawet próbowałam uporządkować swoje podejście na forum, są takie, że zamiast analizować cudze intencje, trzeba wiedzieć, czego samej się chce i za tym iść. I nie płakać, że ktoś mnie odrzucił, bo nie miałam ochoty na pierwszej czy trzydziestej randce iść do łóżka. Każde z nas ma prawo do swoich oczekiwań, ale też każde z nas ma prawo nie podzielać cudzych.

14

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
amoniak napisał/a:

Tak jak w temacie, zastanawia mnie jakie są zachowania/ znaki wysyłane przez mężczyzn, które bezpośrednio zdradzają jego intencje i podejście do kobiety. Jak rozróżnić podobnie się komuś w znaczeniu "fajna laska, chętnie bym zaliczył" od podobania się komuś w znaczeniu: "fajna dziewczyna, chciałbym ja bliżej poznać?
  Mówi się, że dla mężczyzn seks jest czymś naturalnym i że chcą go zawsze i wszędzie. Czy w takim razie szybkie dazenie do seksu na pierwszych spotkaniach powinno odrazu dyskrydytować mężczyznę, jeśli nie szuka się przygodnych znajomosci/przygody? Czy byc może dążenie do seksu na poczatku jest czymś normalnym i nie oznacza odrazu, że mężczyźnie chodzi o "jedno ".
Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat i jak to na poczatku rozpoznajecie ?

Spostrzeżenia mam takie...
Te zachowania, znaki - nie no, mam wrażenie, ze u pana typu "chcem zaliczyć" jest  wyczuwana nachalność - mniejsza czy większa, ale jednak ewidentnie do wyczucia, powodująca dyskomfort - czy chodziłoby o napalonego samca, o konsultanta z "wysepki", świadka jehowy i takich tam podobnych nagabywaczy, którzy coś usilnie by chcieli.
W drugim przypadku wszystko jest takie takie takie ... na swoim miejscu. - czy byłby seks na pierwszym spotkaniu czy nie (choć raczej na pewno nie).

15

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Moje wnioski są takie, że każdy facet jeśli chce przelecieć to nigdy się do tego nie przyzna, tylko tak jak już mówiłyście - będzie zagadywał, kwiaty przynosił, snuł wieloletnie plany z dziećmi i domem łącznie - i to szybko! namąci w głowie a jak już swoje dostanie, ulotni się, często bez słowa. Za to jeśli prędko nie zaliczy, rezygnuje sam i znika. Cnota takich nie rusza. wink

Ważnym wskaźnikiem poważnych intencji bywa przedstawienie kobiety bliskim przyjaciołom czy rodzinie - aczkolwiek dobrzy gracze nawet to potrafią poświęcić, wiedząc jakie to wywiera na nas wrażenie... Slowem przedstawią Cię jako kandydatkę na żonę, zaliczą i idą do następnej. Znam kilka takich historii... Smutne to.

16

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
szeptem napisał/a:

Moje wnioski są takie, że każdy facet jeśli chce przelecieć to nigdy się do tego nie przyzna, tylko tak jak już mówiłyście - będzie zagadywał, kwiaty przynosił, snuł wieloletnie plany z dziećmi i domem łącznie - i to szybko! namąci w głowie a jak już swoje dostanie, ulotni się, często bez słowa. Za to jeśli prędko nie zaliczy, rezygnuje sam i znika. Cnota takich nie rusza. wink

Ważnym wskaźnikiem poważnych intencji bywa przedstawienie kobiety bliskim przyjaciołom czy rodzinie - aczkolwiek dobrzy gracze nawet to potrafią poświęcić, wiedząc jakie to wywiera na nas wrażenie... Slowem przedstawią Cię jako kandydatkę na żonę, zaliczą i idą do następnej. Znam kilka takich historii... Smutne to.

Czyli wstrzymanie się  z seksem na poczatku znajomości teoretycznie powinno rozwiać wątpliwości co do intencji mężczyzny? Jeśli mezczyzna myśli o kobiecie na poważnie, nie tylko jak o "obiekcie" do seksu to zaczeka i nie ucieknie? A jeśli chodzi mu tylko o jedno, to urwie znajomosc i nie będzie chciał się już spotykać? Czy może taki doświadczony gracz będzie mimo to udawał dopoki nie zaliczy? Jak to jest? Hmm?

17 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2019-04-16 17:21:37)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Z tego co słyszałam i czytałam to owszem istnieją tacy gracze
uważam po przemyśleniu sprawy że do łóżka idzie się wtedy w takim momencie by nie żałować  nawet  jeśli nie wyjdzie z tego związek.  Wiedząc, że zrobiło się coś czego się chciało.
jednym słowem Chociaż egoizmowi mówię nie to najważniejsze jest czego same chcemy.  Bo że on chce w omawianej sytuacji,  to chyba jasne.

18

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

No tak jak napisałam, gracze grają tak długo, aż uzyskają pożądany efekt wink Potem idą wesołym krokiem ku nowej zdobyczy. Oni są kurcze nie do odróżnienia od autentycznie zainteresowanych, porządnych niestety... przez nawet dość długo okres czasu.  A często biją ich na głowę atrakcyjnością fizyczno - seksualno - towarzyską na przykład. I co zrobić z takim?

19

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

A propos szybkich deklaracji - jak mi facet po dwóch dniach deklaruje miłość, dom i dzieci tudzież podobne bajeczki, to mogę tylko uśmiechnąć się z politowaniem.

20

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Piegowata, ja właśnie niedawno uciekłam takiemu - deklarował się nawet zanim mnie zobaczył na żywo! masakra....

21

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

A gdzie ta kobieca intuicja? Sorry, ale faceci zamiary mają wypisane na twarzach. Wy po prostu nie chcecie znać ich zamiarów wink.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

22 Ostatnio edytowany przez vinnga (2019-04-16 22:43:29)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
Burzowy napisał/a:

A gdzie ta kobieca intuicja?

No właśnie miałam zapytać.
Toż to widać, słychać i czuć...

23

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

A w którym dokładnie miejscu na twarzy? to będę się przypatrywać i ważać... ;P

24

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Nie prościej rozmawiać o planach, pytać po prostu? wink
raczej nie kłamią zapytani wprost. smile

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

25

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

U mnie (no ale ja jestem stary i może się nie znam) to jest tak, że dziewczyna wizualnie musi działać na moją wyobraźnię.
Tak, przyznaję od razu, że jeśli jakieś mankamenty urody są widoczne od razu (w sensie, że w ubraniu) to moje zainteresowanie
znika w jednej chwili i już nie jestem w stanie do niej się przekonać, nikt mnie tu nie zna, więc mogę sobie pozwolić na przypływ szczerości.
Ale...
Ale to jeszcze nie znaczy, że od pierwszych minut spotkania myślę już tylko o tym kiedy. Absolutnie nic z tych rzeczy. Chodzi tylko o to,
że mój mózg musi otrzymać pewne określone sygnały seksualne (tak, wyobrażam sobie jak z nią to robię) aby dać zielone światło relacji.
Co będzie dalej, to już zależy w decydującej mierze od charakteru dziewczyny i wyczucia tempa w jakim możemy się do siebie zbliżać.
Nie mam najmniejszego problemu z tym, że na pierwszy pocałunek muszę czekać miesiąc czasu, jak również żadnego problemu z tym,
żeby na pierwszym spotkaniu wylądować razem w łóżku, a tego nie da się zaplanować, przewidzieć czy rozpoznać. To się dzieje albo nie.
I nie ma kompletnie żadnego przełożenia na to jak rozpoczęta w ten lub inny sposób znajomość potoczy się dalej. Przynajmniej dla mnie.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

26

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Z tym że mężczyźni zamiary maja wypisane na twarzy to trochę jak z przekonaniem że każdym przestępca to groźnie wyglądający zbir a każda materialistka do blond dziunia że zrobionym biustem. W paru przypadkach może o trafisz ale raczej nie jest to jakiś uniwersalny wyznacznik.

27 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2019-04-17 10:38:39)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
anderstud napisał/a:

...a tego nie da się zaplanować, przewidzieć czy rozpoznać. To się dzieje albo nie.
I nie ma kompletnie żadnego przełożenia na to jak rozpoczęta w ten lub inny sposób znajomość potoczy się dalej. Przynajmniej dla mnie.

Rozmawiałam kiedyś z kimś na podobny temat i wysnułam porażający głębią wniosek: tak wyszło. smile
Długo rozkminiałam całe to seksualne zamieszanie, bo byłam tylko w jednym związku, z facetem, który się nie spieszył, wyrosłam na tych wszystkich bajeczkach i wyobrażeniach, które potem, gdy wróciłam do randkowego obiegu, okazały się nie do końca zgodne z rzeczywistością. Czułam się atakowana przez randkowiczów, którzy szybko skracali dystans (wrrrr!!!), aż wreszcie, nie ukrywam, że na forum, ktoś podsunął mi genialną myśl: z ludźmi się ROZMAWIA!
Nie do końca akceptuję fakt, że pewne rzeczy nie są oczywiste bez rozmowy (bo dla mnie to elementarny składnik dobrego wychowania, że się nie przekracza pewnych granic bez wyraźnego przyzwolenia), ale z kolejnym znajomym spróbowałam innych zachowań i wszystko ułożyło się komfortowo dla mnie. Stąd właśnie mój wniosek, że najważniejsze - ba! niezbędne! - jest postępowanie w zgodzie z sobą.

28

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
jjbp napisał/a:

Z tym że mężczyźni zamiary maja wypisane na twarzy to trochę jak z przekonaniem że każdym przestępca to groźnie wyglądający zbir a każda materialistka do blond dziunia że zrobionym biustem. W paru przypadkach może o trafisz ale raczej nie jest to jakiś uniwersalny wyznacznik.

Tu się nie da pomylić.  Faceci są logiczni, tu wszystko jest od A do Z zaplanowane.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

29 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2019-04-17 12:50:35)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
Burzowy napisał/a:

Tu się nie da pomylić


A mało to lowelasów nawijało makaron na uszy naiwnym dziewczynom?

30

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
Burzowy napisał/a:
jjbp napisał/a:

Z tym że mężczyźni zamiary maja wypisane na twarzy to trochę jak z przekonaniem że każdym przestępca to groźnie wyglądający zbir a każda materialistka do blond dziunia że zrobionym biustem. W paru przypadkach może o trafisz ale raczej nie jest to jakiś uniwersalny wyznacznik.

Tu się nie da pomylić.  Faceci są logiczni, tu wszystko jest od A do Z zaplanowane.

No i właśnie przez to , że mają zaplanowane wszystko od A do z ciężko jest odgadnąć  ich zamiary, bo są lepiej przygotowani, żeby "udawać". Do tego duże doświadczenie powoduje, że doskonale wiedzą jak "zagrac", zachowywać się i co mówić, żeby wydawać się zainteresowanym kobietą. Na poczatku relacji też niektórzy nie powiedzą wprost, że to tylko seks, bo obawiają się,że wtedy kobieta nie bedzie chciała żadnej relacji z takim facetem i na starcie ja zakończy.
Szczerze to powiedzą pewnie dopiero jak zobaczą większe zaangażowanie z drugiej strony w "relacje", tylko że wtedy to juz będzie trochę za późno..

31

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
szeptem napisał/a:

Moje wnioski są takie, że każdy facet jeśli chce przelecieć to nigdy się do tego nie przyzna, tylko tak jak już mówiłyście - będzie zagadywał, kwiaty przynosił, snuł wieloletnie plany z dziećmi i domem łącznie - i to szybko! namąci w głowie a jak już swoje dostanie, ulotni się, często bez słowa. Za to jeśli prędko nie zaliczy, rezygnuje sam i znika. Cnota takich nie rusza. wink

Ważnym wskaźnikiem poważnych intencji bywa przedstawienie kobiety bliskim przyjaciołom czy rodzinie - aczkolwiek dobrzy gracze nawet to potrafią poświęcić, wiedząc jakie to wywiera na nas wrażenie... Slowem przedstawią Cię jako kandydatkę na żonę, zaliczą i idą do następnej. Znam kilka takich historii... Smutne to.


Chryste, naprawdę ktoś tego próbował, zanim się przekonał, "jak jest"? I były te kwaity, zapewnienia o domu z ogrodem i seks lub nawet brak seksu na jego odchodne?

32

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Nawinąć makaron na uszy łatwo. Tak samo jak łatwo przejrzeć czyjeś zamiary. Dajecie się nabierać, to Wasza wina. A próbujecie odsunąć to od siebie mówiąc, że tak świetnie kłamał. Bzdura, faceci są w tym słabi. Słuchać, analizować i wypytywać. Wpierw poznawać, a nie się zakochiwać albo myśleć pusią. Ba, nawet pewne schematy się powtarzają tongue.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

33

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

To jasne że nie ma co się zakochiwać od pierwszego wejrzenia jak smarkata nastolatka.  ale że nawijają to fakt,  a wiele osób, nie tylko kobiet wierzy w to, w co chce wierzyć.  Myślę też, że trochę zależy od  życiowego doświadczenia.

34 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-04-17 20:57:09)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

hmm niezbyt rozumiem z tym nawijaniem Makaronu to się często pojawia, a takie coś raczej nie pozostałoby niezauważone. no i raczej byłoby bezcelowym działaniem

amoniak napisał/a:

No i właśnie przez to , że mają zaplanowane wszystko od A do z ciężko jest odgadnąć  ich zamiary, bo są lepiej przygotowani, żeby "udawać". Do tego duże doświadczenie powoduje, że doskonale wiedzą jak "zagrac", zachowywać się i co mówić, żeby wydawać się zainteresowanym kobietą. Na poczatku relacji też niektórzy nie powiedzą wprost, że to tylko seks, bo obawiają się,że wtedy kobieta nie bedzie chciała żadnej relacji z takim facetem i na starcie ja zakończy.
Szczerze to powiedzą pewnie dopiero jak zobaczą większe zaangażowanie z drugiej strony w "relacje", tylko że wtedy to juz będzie trochę za późno..

hmm wygląda jakbyś miała już gotowe wyobrażenie jak to wygląda, rozumiem że taki stan rzeczy nie odpowiadałby Ci. Może więc Cię pocieszy, że z przeciwnej perspektywy to wygląda zupełnie inaczej, no chociażby z tym udawaniem, nie umiem sobie wyobrazić żadnej korzyści dla chłopaka wynikającej z takiego zachowania. więc nawet jeśli są takie przypadki, to rzadkie i pewnie łatwe do rozpoznania:)

Piegowata'76 napisał/a:

A propos szybkich deklaracji - jak mi facet po dwóch dniach deklaruje miłość, dom i dzieci tudzież podobne bajeczki, to mogę tylko uśmiechnąć się z politowaniem.

dokladnie:) takie deklaracje jeśli się pojawiają, to są nienaturalne i raczej stanowią tylko słowa bez pokrycia w czynach.

"Poznacie ich po ich owocach":D

35

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?
nudny.trudny napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

A propos szybkich deklaracji - jak mi facet po dwóch dniach deklaruje miłość, dom i dzieci tudzież podobne bajeczki, to mogę tylko uśmiechnąć się z politowaniem.

dokladnie:) takie deklaracje jeśli się pojawiają, to są nienaturalne i raczej stanowią tylko słowa bez pokrycia w czynach.

;-)

36 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-04-18 00:40:25)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Magdalena fajny tekst tej piosenki:)jak czytam to sobie myślę, może lepiej żeby deklaracje pozostały bez pokrycia:D
https://www.youtube.com/watch?v=jZBP_cq5asU

"Poznacie ich po ich owocach":D

37 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-04-18 09:55:37)

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Nie powiedziałabym że faceci są słabi w klamaniu - nie słabsi od kobiet, to na pewno.
Inna sprawa ze naiwne jest myślenie że zawsze da się wykryć i zauważyć intencje drugiej osoby, że nie są one czyste albo rozmijają się z tym co dana osoba mówi. Gdyby zawsze dało się to zauważyć to byłoby dużo mniej złamanych serc i oklamanych ludzi wink

38

Odp: Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Też jestem zdania, że nawet najmądrzejsi ludzie mogą się pomylić. Aczkolwiek wiele pomyłek jest na własne życzenie. Bo, jak już napisałam, nie chce się widzieć pewnych rzeczy. Dla wielu osób ważniejsze jest by z kims być, niż to, czy relacja naprawdę nam służy.
Ale jeśli wiem, czego chcę, to poradzę sobie zawsze.

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak rozpoznajecie intencje mężczyzny, którego jeszcze nie znacie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018