netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

8 odpowiedzi2 765 wyświetleńzałożony przez magdallenadiana, 11.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Hej,

Mam problem z moim facetem (ex?)... Nie za bardzo nam się ostatnio układało ale od sierpnia oboje się staraliśmy żeby jakoś to było i ten czas był naprawdę dobry. Jednak na początku września oboje wyjechaliśmy na oddzielne wakacje - zaplanowane wcześniej w czasie kryzysu. On tylko do rodziców, ja na tydzień z koleżanką. I się zaczęło... że mam obiecać że nie będę chodzić na imprezy itp itd. Kocham go i przez myśl by mi nie przeszło spotykanie się czy podrywanie innych facetów. NIe potrzebuję tego i nawet gdy mieliśmy przerwę, cały czas myślałam tylko o nim. Powiedziałam że raczej po klubach nie będziemy chodzić bo w miejscu gdzie byłyśmy raczej ich nie ma. Jednak w piątek wracając z baru zaszłyśmy na chwilę do klubu. Nie powiedziałam mu o tym, bo raz że nie było okazji, dwa uważałam że to nic złego i nie ma prawa mnie w żaden sposób ograniczać, trzy trochę bałam się reakcji. Wróciłam w niedzielę i się zaczęło... zobaczył przez przypadek (a raczej przez to, że sprawdzał) że byłyśmy w tym klubie. I awantura nawet nie przez telefon a  fejsbuk w środku nocy. Że kłamię, że pojechałam się tam na...bać, i mnóstwo innych obraźliwych rzeczy. Agresja słowna. Oczywiście pokłóciliśmy się ostro. On powiedział że nie chce się już ze mną widywać, ja w złości że nie chcę go znać po tym jak mnie poobrażał.
Ale... zależy mi na nim cholernie i nie chcę tego kończyć. 3 dni się do siebie nie odzywamy słowem.

CO MAM ROBIĆ? Chcę z nim być i to szczęśliwa. Myślę, że jak się odezwie to będzie miał satysfakcję i tylko mnie zjedzie... W końcu to on to sprowokował.

2

Odp: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Myślę że powinnaś z nim porozmawiać. Jest ryzyko że Cie wyśmieje, ale skoro 'wpakował się' w związek z Tobą, też Cie musiał kochać. Pogadaj z nim na spokojnie. Umówi się w danym miejscu o ustalonej godzinie. Powiedz że nie może Cie ograniczać, tak jak napisałaś. Każdy jest człowiekiem. Nie może zabronić Ci nigdzie wychodzić czy bawić się. Wytłumacz mu co znaczy zaufanie. Być może to jak teraz postępuje wiąże się z jego przeszłością i nie chce Cie stracić. Ale koniec z przypuszczaniem... Tylko on wie o co tak naprawdę chodzi. Jedynym sposobem na poprawe tej sytuacji jest rozmowa. Nie możesz myśleć pod takim względem że Cie 'oleje'. A może akurat przechodzi to samo co ty. Faceci są z natury bardzo nieśmiali, nawet jeśli tego po sobie nie pokazują. Duma nie pozwala im rozwiązać pewnych spraw. Bądź mądrzejsza i ty odezwij się do niego pierwsza.
Życzę powodzenia i głowa do góry. :)

3

Odp: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Dzięki, wczoraj przesłał kolejną porcję żalu jak to nie fair wobec niego jestem. Na szczęście nie dałam się sprowokować. Zamierzam odczekać i wysłać mu dłuugiego maila, bo widzieć powiedział że mnie nie chce. sad

4

Odp: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Najwidoczniej nie jest Ciebie wart i tyle... Żałosne jest takie zachowanie. Jak inaczej można wyjaśnić sprawę skoro nie chce Cie widzieć? Nie przejmuj się i tyle. Staraj się przynajmniej, wiem że to trudne ale dasz rade. :)

5 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-09-18 12:37:35)

Odp: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!
magdallenadiana napisał/a:

Jednak w piątek wracając z baru zaszłyśmy na chwilę do klubu. Nie powiedziałam mu o tym, bo raz że nie było okazji, dwa uważałam że to nic złego i nie ma prawa mnie w żaden sposób ograniczać, trzy trochę bałam się reakcji. Wróciłam w niedzielę i się zaczęło... zobaczył przez przypadek (a raczej przez to, że sprawdzał) że byłyśmy w tym klubie. I awantura nawet nie przez telefon a  fejsbuk w środku nocy. Że kłamię, że pojechałam się tam na...bać, i mnóstwo innych obraźliwych rzeczy. Agresja słowna. Oczywiście pokłóciliśmy się ostro. On powiedział że nie chce się już ze mną widywać, ja w złości że nie chcę go znać po tym jak mnie poobrażał.
Ale... zależy mi na nim cholernie i nie chcę tego kończyć. 3 dni się do siebie nie odzywamy słowem.

CO MAM ROBIĆ? Chcę z nim być i to szczęśliwa. Myślę, że jak się odezwie to będzie miał satysfakcję i tylko mnie zjedzie... W końcu to on to sprowokował.

To jest traktowanie Ciebie jak przedmiotu, którego On jest właścicielem.

Szczeście? Jeśli będziesz szczęśliwa jako przedmiot lub niewolnik, to może się to udać. Jeśli dla Ciebie szczęście znaczy coś innego, to masz przed sobą wiele lat pracy, ciężkiej pracy nad zmianą postawy.

Agresja słowna świadczy w tym przypadku o zupełnie błędnym odczytywaniu znaków i braku szacunku do Ciebie. Jesteś na tyle asertywna, aby to zmienić? Złość i obrażanie się świadczy o tym, że nie jesteś. Tu raczej potrzebna jest wielka cierpliwość, zrozumienie, stanowczość i delikatność. Ale nawet te nie gwarantują powodzenia.

Szkoda, że nie napisałaś, ile Chłopak ma lat. Takie zachowanie świadczy o braku dojrzałości, ale to wcale nie musi zaniknąć, bo dojrzałość jest rozwinięciem pewnych predyspozycji, a jak są predyspozycje do zachowań zupełnie odmiennych, to raczej nastąpi rozwój agresji.

6

Odp: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!
magdallenadiana napisał/a:

Hej,

Mam problem z moim facetem (ex?)... Nie za bardzo nam się ostatnio układało ale od sierpnia oboje się staraliśmy żeby jakoś to było i ten czas był naprawdę dobry. Jednak na początku września oboje wyjechaliśmy na oddzielne wakacje - zaplanowane wcześniej w czasie kryzysu. On tylko do rodziców, ja na tydzień z koleżanką. I się zaczęło... że mam obiecać że nie będę chodzić na imprezy itp itd. Kocham go i przez myśl by mi nie przeszło spotykanie się czy podrywanie innych facetów. NIe potrzebuję tego i nawet gdy mieliśmy przerwę, cały czas myślałam tylko o nim. Powiedziałam że raczej po klubach nie będziemy chodzić bo w miejscu gdzie byłyśmy raczej ich nie ma. Jednak w piątek wracając z baru zaszłyśmy na chwilę do klubu. Nie powiedziałam mu o tym, bo raz że nie było okazji, dwa uważałam że to nic złego i nie ma prawa mnie w żaden sposób ograniczać, trzy trochę bałam się reakcji. Wróciłam w niedzielę i się zaczęło... zobaczył przez przypadek (a raczej przez to, że sprawdzał) że byłyśmy w tym klubie. I awantura nawet nie przez telefon a  fejsbuk w środku nocy. Że kłamię, że pojechałam się tam na...bać, i mnóstwo innych obraźliwych rzeczy. Agresja słowna. Oczywiście pokłóciliśmy się ostro. On powiedział że nie chce się już ze mną widywać, ja w złości że nie chcę go znać po tym jak mnie poobrażał.
Ale... zależy mi na nim cholernie i nie chcę tego kończyć. 3 dni się do siebie nie odzywamy słowem.

CO MAM ROBIĆ? Chcę z nim być i to szczęśliwa. Myślę, że jak się odezwie to będzie miał satysfakcję i tylko mnie zjedzie... W końcu to on to sprowokował.

Wiem o czym piszesz zadrosc mojego faceta tez chwilami siega zenitu...jednak ja juz po kilku klotniach tego typu robie tak ze jak mam ochote gdzies wyjsc to Go o tym informuje(jestesmy ze soba 100%szczerzy) a nawet gdzie z kim i po co ide i nie chodzi tu o spowiadanie sie ale o wlasnie szczerosc...takie poczucie ze przeciez zawsze moze do mnie dolaczyc smile Zwiazek z takim partnerem jest baaardzo trudny i wymaga wiele pracy i poswiecen, zastanow sie wiec czy masz na to sily? nic jednak nie tlumaczy jego wulgarnego slownictwa i jak zdecydujecie o tym porozmawiac powiedz wprost ze nie zyczysz sobie takiego traktowania. u mnie pomoglo smile powodzenia

7

Odp: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Wiem co to za zycie z osoba nadmiernie zazdrosna i wspolczuje . Nie mial prawa tak Cie potraktowac bo nic zlego nie zrobilas . Nie jestes jego wlasnoscia i mozesz robic co chcesz . Z taka osoba jak Twoj chlopak bedzie ciezkie zycie i raczej nie zaznasz szczescia bo sie bedzie czepial za wszystko . Powiedz mu ze jak chce z toba byc to niech sie zmieni bo inaczej bedziesz sie tylko meczyla, chociaz ja i tak juz bym go kopnela w dupe za to jak postapil

8

Odp: CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Pierwszą rzeczą jaka rzuciła mi się w oczy po przeczytaniu Twojego wątku było to, że między Tobą, a Twoim chłopakiem panuje wręcz chora atmosfera. Chyba chodzi o to, żeby ufać sobie nawzajem? Nie wiem z jakiego powodu zrodził się u Was ten kryzys, ale zazdrość tego na pewno nie poprawi. Może wcześniej zrobiłaś już coś, co nadszarpnęło jego zaufanie do Ciebie? Trzeba było powiedzieć mu, że zajrzałyście do klubu i problemu by nie było, a tak wyglądało to dla niego, jakbyś robiła jakieś tajemnice, coś ukrywała itd. Zacznijcie przede wszystkim od szczerości wobec siebie, a dopiero później zabierajcie się za reperowanie wszystkiego innego.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » CHOROBLIWA ZAZDROŚĆ - pomóżcie bo nie wiem co robić !!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026