Dziewczyny!
Nie znalazłam nigdzie podobnego wątku..a bardzo potrzebna mi pomoc.
Mam nadzieję, że tutaj otrzymam jakiekolwiek wskazówki, bo inaczej po prostu zwariuję..z tego całego poplątania.
Chodzi o to, że utrzymuję kontakt z takim fajnym chłopakiem (ja uważam go za fajnego..), spotkaliśmy się kilka razy, było miło i wesoło, jakbym znała go wieki. Nie zawsze udawało nam się spotkać, bo chociaż jesteśmy studentami na wakacjach to każdy prowadzi swoje życie też. Jednak, kontakt facebookowy był bardzo częsty. Rozmawiało nam się super, właściwie nie było tematów tabu itp...Nie mówię, że nie łudziłam się, że coś z tego będzie, bo musiałabym sama siebie oszukiwać, a i tak robię to dość często..chodzi o to, że od kilku tygodni, nasz kontakt zrobił się inny...bo on nagle zaczął mi pisać, że powinnaś o niego walczyć, że zacząć się starać, choć on tego nie oczekuje. Nie bardzo wiedzialam co z tą informacją zrobić, trochę się zagmatwałam..ale kilka dni temu, on mi zaczął pisac, że spotkał się z taką i taką dziewczyną, że ma teraz problem, bo to koleżanka jego innej koleżanki, że obie fajne itp.. potem że i tak nie wierzy z żadne związki, że życie jest do kitu, i ogólnie że poznaje dziewczyny po to, żeby dać sobie szansę. Na co? Nie mam pojęcia..i taki wątek przewija sie bardzo często.
Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Po cholerę on mi takie rzeczy pisze ? Co ja mam z tymi informacjami zrobić.. Oczekuje ode mnie, że rozwiąże jego problemy, ale..dlaczego ? Strasznie miesza mi w głowie.. i w sumie, cieszę się, że ma do mnie jakieś zaufanie, ale z drugiej strony rozwala mnie to od środka. Co robić?
Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego akurat ja? I co takiego się dzieje na świecie, że wszystko jest nie takie jak powinno ?