netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Częstotliwość spotykania

10 odpowiedzi32 165 wyświetleńzałożony przez Panter, 24.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Częstotliwość spotykania

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Częstotliwość spotykania

Czesc,
Aktualnie z dziewczyna jestem 8 miesiecy. Od tego czasu widujemy sie niemal codziennie, po kilka godzin. Zależy mi na tym, aby nasz zwiazek, utrzymał się dość długo. Sądze, ze widywanie sie z dziewczyna codziennie prowadzi do nudy, do monotonii,troche jej widze, mianowicie, czesto lezymy i po prostu ogladamy filmy, rozmawiamy-ale po prostu ja i ona to lubimy. Oczywiście są sporadyczne odstępstwa od tego, np piknik, kajaki, gry planszowe, spacer, kino, motopark.
Nie chciałbym abyśmy się sobą nawzajem znudzili, w wyniku czego rozstali sie, a jak dobrze zauwazyłem (nie z własnego przkladu) monotonia do tego prowadzi.

Moglibyście mi poradzić, jak delikatnie, zmniejszyć czestotliwość spotkań?
Chciałbym dodać, że jej zależy bardziej na spotykaniu się codziennie niz mi.

Pozdrawiam,
Piotr

2 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-08-25 01:02:41)

Odp: Częstotliwość spotykania

Panter, ja uważam że nawet w związku powinno się mieć swoje prywatne życie. Wyjście ze znajomymi, dzień "oddechu od siebie" wink
Może spróbuj pogadać z dziewczyną. Zagadnij ją na ten temat...coś w stylu " kochanie, jutro chyba nie dam rady przyjść/przyjechać do Ciebie. Musze zrobić/pojechać/pomóc (najlepiej żeby to zbyt mocno nie mijało się z prawdą, ale myślę że sporo jest takich dni wink)... "
Jeśli powie że bez Ciebie będzie się nudzić, to zaproponuj żeby na przykład wyszła gdzieś ze znajomymi, że nie chciałbyś aby nudziła się w ten dzień, a następnym razem wynagrodzisz jej to. smile W zależności od jej odpowiedzi, musiałbyś odpowiednio poprowadzić dalszą rozmowę. wink Wtedy dowiesz się, co ona myśli na ten temat.

3

Odp: Częstotliwość spotykania

max 3 razy w tygodniu (najlepiej nie 3 dni pod rząd)

4

Odp: Częstotliwość spotykania
Arius napisał/a:

max 3 razy w tygodniu (najlepiej nie 3 dni pod rząd)

A co to jakas regula co do zwiazku?

5

Odp: Częstotliwość spotykania

Ja myślę, że powinieneś szczerze porozmawiać z dziewczyną o swoich obawach. Jeśli zależy Ci żeby związek trwał dość długo(?) to umiejętność rozmowy - nie tylko o tym co łatwe i dobre - powinna się przydać.

Oczywiście istnieje szansa, że ona tego nie zrozumie bo Twoje podejście jest trochę irracjonalne. Nie ma jakiejś zależności liniowej pomiędzy częstotliwością spotykania się a czasem rozstania. Poza tym w związkach trwających "dość długo" następuje etap mieszkania razem, i co wtedy?

Ważna jest organizacja swojego życia tak żeby partner nie był całym naszym światem. Trzeba mieć czas dla siebie, dla swoich pasji, przyjaciół, rodziny.
Nie wiem - pewnie patrzę przez pryzmat swoich doświadczeń. Miałam kiedyś chłopaka, który mieszkał w miejscowości oddalonej od mojej o 20km. Oboje chodziliśmy wtedy do szkoły, byliśmy uzależnieni od pksów w wyniku czego widywaliśmy się raz, dwa razy w tygodniu. Związek się rozpadł po 1,5 roku.
Później zaczęłam spotykać się z obecnym partnerem - kilka miesięcy widywania się codziennie, choćby na 15 min przed zajęciami. Potem bardzo szybko razem zamieszkaliśmy. I choć etap zauroczenia dawno mamy za sobą to na rozstanie się nie zanosi. Bardzo się kochamy, bardzo za sobą tęsknimy smile I choć trochę monotonii się wkradło - bo jak się pracuje to wieczorem nie zawsze jest siła na romantyczną kolację - to jednak jest to dobra monotonia. Czujemy się w tej monotonii bezpiecznie. A co kilka dni robimy coś fajnego przy czym przynajmniej raz w miesiącu próbujemy czegoś całkiem nowego wink

6

Odp: Częstotliwość spotykania
Panter napisał/a:
Arius napisał/a:

max 3 razy w tygodniu (najlepiej nie 3 dni pod rząd)

A co to jakas regula co do zwiazku?

Normalny człowiek ma też znajomych, jakieś hobby i czasem potrzebuje być sam. Spotykanie się z dziewczyną codziennie powoduje zaniedbanie pozostałych sfer życia. To niezdrowe i nieatrakcyjne.

Miłość obdarowuje człowieka także wolnością i pozwala mu odetchnąć.
Szacunek do drugiego człowieka nakazuje pozwolić mu czasem pobyć bez nas.
Miłość i zdrowy związek zakłada przestrzeń między ludźmi i otwartość na innych ludzi oraz na rozwijanie swoich pozostałych sfer życia. Wtedy druga osoby nigdy nie poczuje ciężaru odpowiedzialności za szczęście drugiego człowieka.

Tak, można się widywać częściej w narzeczeństwie, ale nie cały czas, non-stop, dzień w dzień. Nawet w małżeństwie potrzebne są dni i wieczory spędzone osobno. Więc skoro spędzisz z daną kobietą kolejne 40 lat, to po co mielibyście się zacząć nudzić już teraz? 2 do 3 razy to jest zawsze super ilość.

Skoro spędzisz z kimś kolejne 40 lat, to po co się tak przejadać sobą? Bez sensu.

Tęsknota zwiększa pozytywne uczucia a codzienność i powszedniość sprawiają, że druga osoba się nam opatrzy i potem mijamy się z nią jak z rodzicami. Także o przestrzeń trzeba dbać dla świeżości w związku.

7

Odp: Częstotliwość spotykania

Uważam , że nie ma reguły co do spotkań czy 2 razy w tygodniu czy 4. Ważne jest , żeby spotykać w takiej częstotliwości, aby każde z Was czuło, że ma czas na zrobienie swoich rzeczy, rozwijanie pasji, a nie czuło że sednem Waszego życia są spotkania ze sobą i nie ma nic poza tym:)Ja np z moim chłopakiem spotykamy się tak ,że jeden tydzień np. jak pracuję na pierwszą zmianę widzimy się częściej, a drugi rzadziej. Chociaż muszę przyznać, że ja pomimo wielu pasji mam też taki charakter, że najchętniej widziałabym się codziennie. Wiem jednak, że to do niczego dobrego nie prowadzi, bo faktycznie ciężko jest utrzymywać kontakty ze znajomymi, rozwijać pracę i pasję , kiedy codziennie widzi się z jedną osobą. Dlatego staram się też zachować zdrową równowagę:)

8

Odp: Częstotliwość spotykania

Dla mnie to jakieś bzdury. Długość związku nie zależy od ograniczania spotań. W takim przypadku oznaczałoby to, że ludzie po roku małżeństwa powinni się z założenia rozwodzić, bo w małżeństwie widzisz tą daną osobę codziennie, rano, w środku dnia, wieczorem i tak na okrągło. Myślę, że długośc związku, sukces związku zależy od zaangażowania obu stron, od uczuć i umiejętności cieszenia się swoją obecnością, umiejętnością spędzania ze sobą czasu - organizowania tego wspólnego czasu i od umiejętności wspólnego odnajdywania się w codzienności. Jednak z pewnością związek nie powinien być jakąś relacją zależności, że jedna osoba bez tej drugiej nie potrafi żyć, czy też nie potrafi zająć się sama sobą, swoim życiem tylko każde swoje działanie uzaleznia od tej drugiej osoby. Taka zależność jest chora.

Nawet w bardzo bliskim związku każdy z osobna powinien też mieć swoje własne życie, zainteresowania, mieć czas tylko dla siebie. Jeżeli częstotliwość spotkań z Twoją dziewczyną powoduje, że zaniedbujesz siebie, swoje zainteresowania, że nie masz czasu nawet na to aby pobyć sam ze sobą, coś przemyśleć, zaplanować, realizować siebie np. zawodowo - szukać lepszej pracy, czy np. aby się czegoś douczyć, czy po prostu poświęcić czas zajęciom, które lubisz to jest ŹLE!!! Związek też nie oznacza, że powinno się zamykać na inne znajomości. Dobrze jest czasem ze znajomymi gdzieś wyjść, pogadać. Zarówno kobieta potrzebuje koleżanek i babskich spotkań, jak i facet wyjścia z kumplami. Tak też spotykanie się codziennie z dziewczyną/chłopakiem i ograniczanie swoich działań, planów, ogólnie wszystkiego od tej jednej osoby jest złe, jednak SEPACJALNE OGRANICZANIE tych spotkań z obawy przed nudą, czy z założenia, że powinno się spotykać ze sobą tylko np. 3 razy w tygodniu, a przez resztę dni obijać się bez celu jest też mocno bezsensu. Bezsensu jest też na siłę szukać wrażeń poza związkiem aby tylko nie spotykać się za często z partnerem.

Ograniczenie spotkań dla samego ograniczenia może dla odmiany spowodować poluzowanie więzi, oziebić emocje, przyczynić się do braku zaangażowania szczególnie kiedy dziewczyna Twoje zachowanie odbierze jako brak chęci z Twojej strony. Kiedy facet zaczyna oddalać się, wymyślać wymówki aby się nie spotykać może to być odczytane jako, że mu nie zależy, że dyskretnie próbuje się wycofać z relacji. Dziewczyna może przestać traktować poważnie znajomość z Tobą i też zacząć Cię olewać. W rezutlacie możecie się od siebie z dnia na dzień bardzo oddalić bądź zakończyć związek.

Inna jest sytuacja kiedy ludzie rozumieją swoje potrzeby, komunikują je i wzajemnie dogadują się odnośnie tego kiedy i jak się spotykają, a kiedy partner/-ka ma inne plany, które nie są uczeczką od partnera/-ki tylko potrzebą wynikającą z bycia odrębną jednostką, gdzie kazdy potrzebuje mieć czas dla samego siebie.

Jeżeli lubisz widzieć się ze swoją dziewczyną, sprawia Ci to przyjemność to też bezsensu jest na siłę ograniczać te spotkania z obawy przed nudą, kóra może nadejśc i wcale nie musi. To tworzenie problemu w głowie, który wcale nie istnieje. I dopiero kombinowanie w tym kierunku może stworzyć prawdziwy problem. Ograniczanie spotkań z OBAWY przed czymś tam..., to byłaby jakaś sztuczna ingerencja w coś co dzieje się naturalnie.
Jeśli obawiasz się nudy to lepiej pomyśl jak można urozmaicić wasze spotkania itp., a nie ograniczać. Chyba, że czujesz, że potrzebujesz czasu aby pobyć sam ze sobą.

9

Odp: Częstotliwość spotykania

Mój związek właśnie przez to się rozpadł. Nie miałam chwili dla siebie.
Czy te codzienne spotkania są od samego początku Waszego związku? Jeśli tak to jest to podstawowy błąd. Trzeba mieć czas dla siebie i czasem zatęsknić za tą drugą połówką;)

enya - być może to nie ma wpływu i masz rację, że w tym wszystkim liczą się też inne rzeczy. Ale życie w związku, a życie w małżeństwie to dwie różne rzeczy. Małżeństwo to świadoma ( przynajmniej z założenia) decyzja, że chcesz związać się z tą właśnie osobą i dzielić z nią życie, widzieć ja co dzień. Ale w małżeństwie też każde z dwojga ludzi powinno mieć czas dla siebie, swoje pasje, znajomych. Trzeba umieć  wszystko rozgraniczyć.

Panter - myślę, że najlepiej jest porozmawiać, chociaż czasem może to być trudne. Jesteście stosunkowo niedługo ze sobą i jeśli coś Ci nie odpowiada to najlepiej zmienić to teraz. Bo po roku, 1,5, będzie dużo trudniej. Musisz wyjaśnić jej to na spokojnie i tak, żeby jej nie urazić, żeby nie poczuła się z tym źle, bo dla niej to widocznie nie jest problem. Jeśli Wam naprawdę na sobie zależy to z pewnością to wyjaśnicie i oboje wypracujecie jakiś kompromis wink
Powodzenia życzę.

10

Odp: Częstotliwość spotykania

Ja ze swoim spotykam się 2 razy w tygodniu bo jesteśmy zbyt zajęci na co dzień... Spotkania non-stop by mnie wykończyły więc powiedz jej o tym w delikatny sposób np.że kochasz ją ale chcesz czasami spędzić trochę czasu z kolegami i pobyć sam, na pewno cię zrozumie smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Częstotliwość spotykania

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026