Witam
Chciałbym się na początku przywitać jako że to mój pierwszy post ![]()
Tego typu męskiego forum nie znalazłem, a i z drugiej strony uważam, że kobietki mogą mi tu pomóc jak nikt inny...
Otóż tak się złożyło że od kilku miesięcy mieszkam z pewną kobietą, wynajmujemy mieszkanie, nie znaliśmy się wcześniej, poznaliśmy się przy okazji wynajmu. Znamy się już jakieś 2 miesiące.
Od początku przypadliśmy sobie do gustu, tj. spędzamy razem dużo czasu, na rozmowach, wyjściach do kina, teatru, restauracji czy na jakichś zakupach. Jakiś czas temu podczas jej nieobecności stwierdziłem, że to co czuję oprócz tęsknoty to to, że mi jej po prostu brakuje :-) Kończymy pracę w podobnych godzinach i właściwie dużą większość pozostałego dnia zazwyczaj spędzamy w jakiś sposób razem.
Nie ukrywam, że chciałbym stworzyć z tego coś nieco bliższego i tak sobie myślę ostatnio, jak dyskretnie dowiedzieć się od niej jakie ona ma zamiary... a i z drugiej strony nie chciałbym odstraszyć.
Wydawałoby się oczywiste, że jeżeli chce spędzać ze mną czas, nierzadko gotujemy sobie nawzajem gdy wiemy, że jedno ma wrócić z pracy to może coś oznaczać ale z drugiej strony nie chciałbym wystrzelić jak z procy i zatrzymać się na pierwszej ścianie :-p Miałem w planach po prostu zapytać co ona o tym myśli ale podczas rozmów wyszło, że to u niej całkiem normalne, że wychodziła z jakimiś kolegami do restauracji czy kina i wciąż byli tylko kolegami(opowieści typu "o byłam w tej restauracji z X", "byliśmy w tamtym teatrze z Tomkiem(jakiś kolega), niewygodne siedzenia" itd. Właściwie tak, jest to normalne, nawet moim zdaniem. Nie mogę wypatrzeć jakiegoś konkretnego znaku, który świadczyłby o tym, że coś jest na rzeczy ale z drugiej strony widzę, że nieraz woli zostać ze mną niż iść z koleżanką z którą się umówiła itp.jak i wydaje mi się że lubi mnie dotykać jakoś tak niby mimowolnie... ale znowu, mogę po prostu widzieć to co chcę widzieć...
Może się to wydać trochę głupie z waszej perspektywy, a i ostatnio przeczytałem gdzieś tutaj na forum taki fragment "wam mężczyznom to trzeba goły tyłek wystawić, żebyście wreszcie zauważyli", który chyba dobrze tu pasuje.
Jak myślicie powinienem zakręcić rozmowę, żeby się czegoś dowiedzieć?
Pozdrawiam!