netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Odzyskanie kobiety

10 odpowiedzi2 315 wyświetleńzałożony przez Chojrak, 23.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Chojrak (2013-08-23 10:02:25)

Temat: Odzyskanie kobiety

Witam, czytalem pare watkow na forum o odzyskaniu dziewczyny i wiecie co mam podobny problem
Bylem z dziewczyna 2 lata (pierwsza prawdziwa milosc) bylismy w sobie zakochani najbardziej na swiecie i wiem ze ona nigdy nie czula tego co do mnie do innego faceta.
Lecz niestety byl to toksyczny zwiazek zaczely sie klutnie zerwalismy nawet pare razy ale zawsze wracalismy i bylo dobrze do pewnego czasu... Od rozstania minely 2 tygodnie przy czym ona chciala do mnie wrocic bo rozmawialismy o tym niejednokrotnie tylko ostatnio cos jej sie odmienilo, niby dlatego ze nie przyjechalem do niej zeby ja odzyskac... Teraz ona pisze mi zebym dal jej spokoj ze nie bedziemy juz razem , zebym nie pisal bo chce o mnie zapomniec. potrzebowalem czasu zeby zrozumiec ze jest/byla najwazniejsza osoba w moim zyciu...
Teraz ona ewidentnie robi mi na zlosc , jezdzi gdzies do kolezanek na nocki bo mowi ze sama sobie nie umie z tym poradzic. Nigdy jej nie zdradzilem ale nie poswiecalem jej zbyt wiele czasu i nie dbalem o nia (wyjscia do kina itd) co mam zrobic zeby ja odzyskac skoro ona niby nie chce ze mna rozmawiac ale odpisuje mi na wiadomosci? skoro chcialaby urwac kontakt to nie odpisywalaby mi na smsy... Nie chce olewac tego zwiazku bo byl dla mnie wazny, ale jesli bede musial to tak zrobie wiec prosze Was , pomozcie podjac mi sluszna decyzje
Dodam jeszcze ze wiem ze mnie bardzo kochala ale tez bardzo ja zranilem...
Chociaz pewnego razu jak sie poklucilismy i kazalem jej wyjsc z domu to wyszla ale poszla do swojego znajomego... byla tam 3 dni(codziennie sie widywalismy ale nocowala u niego...) i niby nic miedzy nimi nie zaszlo, juz nie wiem w co wierzyc i potrzebuje jakiejs rady

2 Ostatnio edytowany przez Arius (2013-08-23 16:47:52)

Odp: Odzyskanie kobiety

Nie można odzyskać byłej dziewczyny, jeżeli ona tego nie chce.

W życiu masz tylko jedną szansę z jedną kobietą. Jej pamięć to nie dysk komputera, który można wymazać. Ona będzie pamiętać co twoje zachowanie.
Jedyna szansa na powrót jest wtedy kiedy nie znajdzie sobie nikogo lepszego i wróci do Ciebie z braku lepszych opcji a takie coś zdarza się raz na 100 przypadków.

3

Odp: Odzyskanie kobiety

Nie zgadzam się z tą wypowiedzią Ariusa:  Gdy by nie chciała dalszego ciągu tej historii nie odpisywała by na smsy. Konkretnie dała by do zrozumienia że nie chce go widzieć i słyszeć. Dlatego uważam że warto walczyć jak się kochają.

Z tego co piszesz to jej uczucie do ciebie wciąż jest. Mówiąc wprost do ciebie że nie chciałeś próbować jej odzyskać na pewno to miała na myśli. Może poczuła się zaniedbywana, chciała żebyś pomimo tego że byliście 2 lata być nadal adorowana przez ciebie.
Uważam że pisanie sms to za mało, spotkaj się z nią osobiście. Idźcie na romantyczny spacer na początek. Albo zaproś ją na kolacje, najlepiej taką którą zrobisz sam. Podaruj jej choćby skromną róże. Takie gesty wiesz mi działają na kobiety.

Jeżeli chodzi o rozmowe to jest ona konieczna, powiedzcie sobie nawzajem co było nie tak i podajcie możliwości ich naprawienia.
Jedno jest pewne, nie poddawaj się bo wydaje mi się że ten związek nie jest jeszcze skazany na straty.

Trzymaj się

4

Odp: Odzyskanie kobiety

Może odpisywać bo jest miła, z przyzwyczajenie + milion innych powodów.
To że odpisuje nie oznacza że jest zainteresowana powrotem.
Liczy się to co się robi a nie to co się pisze.

Jej usta powinny być na jego ustach. Jej głowa na jego ramieniu. Niestety nic takiego się nie dzieje.

5

Odp: Odzyskanie kobiety
Arius napisał/a:

Może odpisywać bo jest miła, z przyzwyczajenie + milion innych powodów.
To że odpisuje nie oznacza że jest zainteresowana powrotem.
Liczy się to co się robi a nie to co się pisze.

Jej usta powinny być na jego ustach. Jej głowa na jego ramieniu. Niestety nic takiego się nie dzieje.

Zranione kobiety wcale nie są miłe... mają wtedy pełno złości i żalu.

6

Odp: Odzyskanie kobiety

Odpuść. Skoro coś naprawdę do Ciebie czuła, to będzie potrzebować czasu, aby poukładać swoje życie na nowo, bez Ciebie(na początku jest ciężko, ale nie jest to niewykonalne). A Ty jej w tym przeszkadzasz.
Jeżeli serio ją kochałeś, to odsuń się i zrób miejsce dla innego. Podobno jak się do kogoś czuje tak wielkiego, to puszcza się wolno; gdy wróci jest Twoje, w przeciwnym razie nigdy do Ciebie nie należała.
A moim zdaniem Ty też powinieneś ochłonąć. Zgaduję, że patrzysz teraz przez pryzmat emocji, zamiast kierować się rozsądkiem.

7

Odp: Odzyskanie kobiety
isabella1708 napisał/a:
Arius napisał/a:

Może odpisywać bo jest miła, z przyzwyczajenie + milion innych powodów.
To że odpisuje nie oznacza że jest zainteresowana powrotem.
Liczy się to co się robi a nie to co się pisze.

Jej usta powinny być na jego ustach. Jej głowa na jego ramieniu. Niestety nic takiego się nie dzieje.

Zranione kobiety wcale nie są miłe... mają wtedy pełno złości i żalu.

Są 3 podstawowe powody dla których była piszę do swojego byłego

1) Sprawdza czy ją nadal pragnie, żeby podbudować swoje ego.

2) Po spotykać się z nim z braku innych opcji na dzień dzisiejszy.

3) Sprawdzi czy radzi sobie dobrze po rozstaniu, żeby osłabić jej poczucie winy. Nieraz ex dziewczyny nawet dzwonią same, żeby zobaczyć czy się "nie zabił"

Nie koniecznie musi być pełna złości i żalu. Jeżeli nie spotyka się z nikim to ona też jest teraz samotna i cierpi (bo koniec związków to nie jest przyjemna sprawa)

8

Odp: Odzyskanie kobiety

Są też takie ex dziewczyny, które starają się o faceta, który je porzucił XD

Z tym końcem związków różnie bywa i zależy od człowieka. Są tacy ludzie, dla których najcięższe jest wypowiedzenie "koniec", a później żyją jak nowo narodzeni i nie tęsknią do odnowienia znajomości na jakimkolwiek poziomie big_smile

9

Odp: Odzyskanie kobiety

123Annie123 masz rację. Ja piszę z perspektywy porzucającej a nie porzuconej tongue

10 Ostatnio edytowany przez Chojrak (2013-08-24 21:36:21)

Odp: Odzyskanie kobiety

dam jej tydzien i zadzwonie bo i tak musze jej oddac reszte rzeczy... Zobaczymy wiem ze ona potrzebuje czasu dlatego postanowilem nie naciskac, ale z drugiej strony czas leczy rany... sam juz nie wiem co myslec, bo wiem ze potrafie sobie odpuscic ale jednak ja kochanlem/kocham... ona twierdzi ze mi nie wybaczy dlatego ze sie nie zmienie i ze ona juz w moja zmiane nie wierzy i nie uwierzy "dla zasady" haha
co o tym myslicie? Dac jej odpoczac czy starac sie nawiazac kontakt?

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026