Problem jest taki ,że leżeliśmy z dziewczyną w domu na łóżku i
po prostu zaczeliśmy się całować z czego dotykać po miejscach intymnych
i tak w kółko i po jakimś czasie 10-15min , zaczeła płakać ? o_O . Poleciały jej łzy
i mówiła ,że to nie z tego ,że sobie o czymś pomyślała jak zaczeliśmy tak robić to
zaczeły jej lecieć łzy .. Czym to może być spowodowane ?
Dziewczyny doradźcie ..
Podobne tematy
strzelam: miałeś nieświeży oddech?
serio pytasz ?
Nie wszystko było OK !
Nie siedzimy w jej głowie. Zapytaj się dziewczyny. Albo ją tam zabolało, albo na prawdę sobie coś przypomniała.
a ile macie lat? To Wasze pierwsze zbliżenia?
Mój były chłopak kiedyś powiedział że najbardziej czego żałuje z naszego związku to pewnej sytuacji.
Kiedy zaczęliśmy się do siebie zbliżać itd ja w pewnym momencie po prostu wstałam zapłakana i poszłam pod prysznic. Płakałam pod tym prysznicem i do mnie przyszedł. Przytulił mnie, pytał co się stało, czy mnie coś zabolało...a ja nie potrafiłam mu odpowiedzieć...sama nie wiedziałam. Kobiety czasem emocjonalnie podchodzą do pewnych spraw. Dla mnie była bardzo ważna czystość przedmałżeńska i czułam że przekraczamy granicę. Czułam się źle sama ze sobą, może wykorzystana, bezradna, mimo że nie powiedziałam dość.
Jeśli nie jesteś jej pierwszym facetem może przypomniało jej się coś związane z byłą miłością? różnie to bywa
Z resztą
kobiety często płaczą bez powodu ![]()