netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Początek związku

18 odpowiedzi2 906 wyświetleńzałożony przez dziewczynazost, 18.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez dziewczynazost (2013-08-18 14:55:57)

Temat: Początek związku

Początek związku, i widzisz rzeczy które niepokoją
np., alko, papierosy, chamskie zachowanie, olewanie, balety z kumpalmi i inne.

Co zrobić? 1/ Zakończyć od razu
2/jasno powiedzieć, ze to i tamto nie akceptuje i albo się to zmieni albo się pożegnamy.

2

Odp: Początek związku

postawić jasno sprawę, porozmawiać. A jak to nie pomoże, to się pożegnać.
Aczkolwiek, jak ja widzę faceta, który lubi sobie wypić i latać z kumplami na nocne eskapady, to zazwyczaj nie przelatuje mi przez głowę myśl, aby się z kimś takim związać.

3

Odp: Początek związku

Zmienianie faceta od samego początku znajomości jest bez sensu dla obu stron, łatwiej jest się rozstać zanim pojawi się większe przywiązanie i poszukać kogoś, kto będzie nam odpowiadał.

4

Odp: Początek związku

Jeżeli to jest inny facet niż ten, którego dotyczyły poprzednie wątki to narzuca się podejrzenie, że masz skłonność do pakowania się w toksyczne relacje.

Ja tu nie widzę sensu rozmowy, naprawiania, zmieniania. Po co? Ludzie dobierają się w pary, jeśli od początku wydaje się im, że do siebie pasują i że w tym związku będą szczęśliwi. Facet nie sprawia wrażenia jakby mu na Tobie zależało, ale Ty i tak próbujesz na siłę zrobić z tego związek. Czy nie prościej uznać na początku, przed zaangażowaniem się, że to jednak nie jest materiał na partnera i trzeba szukać dalej?

A swoją drogą - czy Ty umiesz być sama chociaż przez kilka tygodni? Bez nacisku na wejście w kolejny związek? Mam wrażenie, że zupełnie nie potrafisz ocenić przydatności faceta na potencjalnego partnera - rzucasz się na każdego, który okaże Ci minimalne zainteresowanie i potem rozczarowanie...

5

Odp: Początek związku

to prawda. chodziło mi raczej o postawienie pewnych warunków, i nadzieję na to ze facet się postara, czy nawet ciut zmieni.  czyli jednak kasować  zawczasu tych ktorzy w jakimś stopniu nie odpowiadają, bo ....szczęścią nam to nie da.

6

Odp: Początek związku

Sorry za dosadność, ale... z gówna kwiatka nie ulepisz.
Hyh smile

7

Odp: Początek związku

lepiej dosadnie niz sie oklamywac smile:) smile

8

Odp: Początek związku
dziewczynazost napisał/a:

lepiej dosadnie niz sie oklamywac smile:) smile

Beyonce "Best thing I never had"
Pasuje idealnie smile

9 Ostatnio edytowany przez dziewczynazost (2013-08-18 22:10:23)

Odp: Początek związku

vinnga pytam teoretycznie. nie chce popelnic kolejnego bledu.
jestem sama i jest mi dobrze, mam w koncu wolną głowę.

mam sporo adoratorów (chyba dzięki niezlemu wyglądowi, i się tu nie chwalę, po prostu tak jest), ale nie potrafię znależć kogoś z kim będę czuła się naprawdę dobrze. Uwierz mi, ze ja przed nimi uciekam. Mało komu pozwalam do siebie się zblizyć, nigdy nie daje nr telefonu.

moj pierwszy związek był mega toksyk i tak sie zaczęło wszystko.......

lubie trudnych facetów........a potem okazuja sie za trudni sad
jak jest miły i ciapowaty to mnie jednak nie pociąga

10

Odp: Początek związku
dziewczynazost napisał/a:

to prawda. chodziło mi raczej o postawienie pewnych warunków, i nadzieję na to ze facet się postara, czy nawet ciut zmieni.  czyli jednak kasować  zawczasu tych ktorzy w jakimś stopniu nie odpowiadają, bo ....szczęścią nam to nie da.

Wiesz jak powinien wyglądać początek normalnego związku i facet "prawie idealny", prawda?
A mimo to wybierasz sobie takich typków, którzy już na starcie pokazują, że nie są dla Ciebie tym "prawie idealnym" facetem. U tego jest to: brak zaangażowania, nieakceptowany przez Ciebie sposób spędzania czasu i nadmierne spożywanie alkoholu. To są bardzo ważne sprawy dla związku. Dlaczego więc bierzesz sobie takiego, który od początku Ci nie odpowiada i łudzisz się, że dopasujesz go do swojej wizji związku? Toż to od początku skazane jest za porażkę. Nie lepiej poszukać faceta, który będzie bardziej do Ciebie pasował zamiast tracić czas na zmianę tego (bezskuteczną, zapewniam). To tak jakbyś kupiła świńskie nóżki i łudziła się, że uda Ci się z tego zrobić schabowe...

Edit:
Bardzo niedawno żaliłaś się na innego faceta, z którego chciałaś zrobić partnera, mimo, że on się do tego ewidentnie nie nadawał. Ty ani przez chwilę nie jesteś i nie byłaś tak naprawdę sama ze sobą. Cały czas Twój świat kręci się koło tego jak znaleźć chłopaka. To nie jest dobra filozofia, bo gwarantuje pakowanie się w toksyczne relacje.

Edit2, bo dopisałaś smile
Skłonność do trudnych facetów nie jest niczym dobrym. Może warto zastanowić się skąd u Ciebie to upodobanie? I spróbować to zmienić? Ty widzisz tylko 2 skrajności: albo toksyczny (czyli fajny) albo ciepłe kluchy. Tymczasem zdecydowana większość facetów jest gdzieś pośrodku. Uwierz, że jest mnóstwo facetów, którzy nie są ani ciapowaci, ani nie mają żony, problemów z alkoholem, ani nie olewają Cię...

11

Odp: Początek związku

tak, wiem, "idealny" dla mnie, ale dla innych pewnie nie.

mój idealny byłby taki i siaki
a Twoj zapewne inny...
innej osoby jeszcze inny...

znależć osobę kompatybilną (podobną) z którą coś zagra - jest b. trudno...

12

Odp: Początek związku

Owszem, Twój ideał różni się od mojego. Ale na pewno Twój ideał ma cechy wspólne z oczekiwaniami większości kobiet tego świata.
Nie chciałabyś, żeby Cię szanował?
Nie chciałabyś, żeby Cię kochał?
Nie chciałabyś, żeby okazywał Ci zainteresowanie?
Nie chciałabyś, żeby był tylko Twój?

13

Odp: Początek związku

przyznaję....
szukałam za dużo, mialam presje, dlatego, ze mieszkam za granicą sama, czułam się samotnie i się wpakowałam....
może to był bląd sad

14 Ostatnio edytowany przez dziewczynazost (2013-08-18 22:20:49)

Odp: Początek związku

To nie wiem w czym mam problem - prawdopodobnie pociagają mnie dranie.
jesli facet bedzie nijaki, tzn po srodku, jak mowisz, pomiedzy ciepla klucha i draniem, to się prawdopodobnie  nie zakocham....:(

15

Odp: Początek związku

To szukaj. Ale SZUKAJ, a nie przyczepiaj się do pierwszego lepszego. Chociaż, jeśli pociągają Cię dranie (jak twierdzisz) to po co chcesz tego zmieniać? Toż to idealny materiał na takiego drania. Brnij z nim w związek i bądź szczęśliwa. Ale nie będziesz. Widzisz sprzeczność?

16

Odp: Początek związku

.... widzę sprzeczność, ale nie rozumiem sad......

jeśli wchodzę w związek to tylko gdy się zakochuje i ktoś nie jest mi obojętny, a to nie ma nic wspólnego z rozumem czy kalkulowaniem:(

17

Odp: Początek związku

To ze jestes sama za granica i poznajesz mezczyzn nie znaczy, ze od razu masz sie z nimi wiazac... czasami warto jest miec poprostu dobrego kumpla.
Tez jestem za granica, tylko akurat mnie facet znalazl dosc szybko. Ale to nie jest zaden toksyk. Buduj sobie normalne zycie towarzyskie, nie rzucaj sie na pierwszego lepszego, a moze sie w koncu normalny sam znajdzie

18

Odp: Początek związku

teraz juz wiem ze niestety lepiej od razu zrezygnowac z takiej znajomosci niz samemu dac sie wplatac w "swiat" i uzaleznienia drugiej osoby

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026