witajcie jestem 6 lat po slubie i mam dwojke w spaniałych dzieci..jednak po urodzeniu drugiego dziecka(rok temu) wszystko sie zmieniło:(oddalilismy sie z mezem i to bardzo..zaczeło sie od tego ze gdy dowiedziałm sie ze jestem w drugiej ciazy maz robił w delegacji i bywał tylko w weekendy w domu.Niby bardzo sie ucieszył jak mu powiedziałm o ciazy jednak po jakims miesicu znalazłam maila do pewnej dziewczyny w ktorym zalił jej sie ze nie wie czy to jego dziecko i ze chce zrobic testy DNA.strasznie mnie to zabolał,płakałam cała noc ale udawałam ze jest wszystko ok.Gdy wracał do domu zachowywał sie normalnie jakby nic sie nie stało i cieszyl sie z bedzie po raz drugi ojcem.
Po urodzeniu coreczki juz nie wspominał o tych testach bo mała jest strasznie podobna do niego i sie uspokił... jednak od jakis 6 miesiecy jest zle miedzy nami,nie pomaga mi wogole przy dzieciach wiecznie jest zmeczony a tłumaczy sie tym ze pracuje i on ma prawo byc zmeczonym a ja nie bo siedze tylko w domu.Coraza mniej czasu spedza w domu ze mna i dziecmi wiecznie go nie ma zawsze ma jakies zajecie zeby nie byc w domu. coreczka jest tak do mnie przywiazana ze nawet nie chce zostac z mezem nawet na godzine w domu bo odrazu płacze.
Od 2 miesiecy juz nawet razem nie spimy bo wolał pojsc do drugiego pokoju bo niby tam jest mu wygodniej,prawie nie rozmawimy ze soba..kazda proba rozmowy z mojej strony na temat naszego małzenstwa i moich watpliwosci konczy sie wielka awantura i posadzeniem mnie o zdrade i stwierdzeniem ze jestem nie normalna i sobie cos wymysliłam...juz nie wiem co mam robic:(boje sie ze sie rozejdziemy i te 6 lat prysnie w kilka chwil.coraz czesciej mam wrazenie ze on kogos ma ze juz mu sie znudziłam po 6latach..
Nie ma dnia zeby nie było jakies kłótni,wiecznie sie mnie czepia ze cos jest nie zrobione ze o czyms zapomniałam.
Jestem na skraju załamania i juz nie wiem co mam robic,co o tym wszystkim myslec...doradzcie cos...prosze!!!
Podobne tematy
Przepraszam, że to powiem, ale jest rzeczą prawie pewną, że mąż Cię zdradza. Te oskarżenia o Twoje zdrady z czegoś się biorą. Mąż jest prawdopodobnie zmęczony życiem rodzinnym, widzi w nim same problemy i utrapienia. W pracy ma wyjazdy, niestety inne kobiety, spotkania, zapewne imprezy - innymi słowy mówiąc lepsze życie.
w mojej glowie coraz czesciej kreca sie mysli ze on kogo ma.jednak co do tych wyjazdow to było jak zaszłam w ciaze i zanim urodziłam to pracował juz na miejcu i do tej pory pracuje... co ja mam robic? kocham go bardzo mocno ale mam juz dosc takiego traktowania dlaczego facet nie potrafi byc szczery i okazac uczuc????
Tu jest podobny wątek. Może tam coś ciekawego znajdziesz. Tam też nie wygląda to ciekawie.
http://www.netkobiety.pl/t57791.html
5 2013-08-12 22:23:00 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-08-12 22:42:58)
DEcyzja o psiadaniu dzieci jest decyzja dwojga doroslych ludzi , jak i decyzja o tejze rodziny zalozeniu.
Zalil sie kochance , i to pewni robi .
Pracuje ? , sciagnij film "komedia malzenska" i pokarz szanownemu malzonkowi ile czasu cennnej energi pochlania dom i wychowanie dzieci.
Niestety on w pracy moze cos schrzanic popsuje sie , naprawi ,a matka? , matka musi byc matka zeby mlodego clzowieka wychowac.Prawdziwego i swadomego zycia.
Zmeczony zyciem dobre , a kobieta to co? za przeproszeniem jest.
Nie ma bardziej meczacej pracy niz praca w domu wychowujac dzieci , dla meza , ktory zdradza.
Spytaj wprost!
czy jego podejrzenia nasunely sie stad ze sam zdradza.
- ze nie ma go czesto w domu i mysli ze Ty tez?
Dziwi mnie najbardziej fakt , ze dwoje ludzi ma ze soba dzieci , rodzine , a nie potrafia rozmaiwac wprost i otwarcie .
6 2013-08-13 14:44:51 Ostatnio edytowany przez syska 0112 (2013-08-13 14:49:11)
wszystko wskazuje na to że cię zdradza i szuka dziury w całym.Zachowanie typowe dla zdradzacza.Wszystkie kobiety zdradzone piszą o pdobnym zachowaniu swoich mężów i jeszcze to wyprowadzenie się z waszego łoża hmmm.Ciężka rozmowa przed tobą się szykuje.POzdrawiam. Pati31 nie z każdym da się rozmawiać,uwierz mi jak podejmuje rozmowę z moim mężem to wychodzi z hukiem z domu i twierdzi ,że tylko się czepiam niego[delikatnie mówiąc]
wszystko wskazuje na to że cię zdradza i szuka dziury w całym.Zachowanie typowe dla zdradzacza.Wszystkie kobiety zdradzone piszą o pdobnym zachowaniu swoich mężów i jeszcze to wyprowadzenie się z waszego łoża hmmm.Ciężka rozmowa przed tobą się szykuje.POzdrawiam. Pati31 nie z każdym da się rozmawiać,uwierz mi jak podejmuje rozmowę z moim mężem to wychodzi z hukiem z domu i twierdzi ,że tylko się czepiam niego[delikatnie mówiąc]
Wiem , ale w kwesti autorki musi , spytac meza wprost o co mu chodzi.