Witajcie, jestem tu nowa i potrzebuje od Was rady. Otóż niedawno poznała,m chłopaka, przybranego kuzyna mojej przyjaciółki. Wiem, może to zabrzmieć banalnie ale zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Jest niesamowicie przystojny jak na mój gust, a charakter też super. Byłam akurat na noc u przyjaciółki, a przypadek chciał, że jej przyrodni brat i ten jej kuzyn u niej też nocowali. Polubiliśmy się, spędziliśmy tylko 24 godziny, a czuję jakbym znała go zawsze. Myślę, że mnie lubi, bo rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Poniekąd ma podobne pasje do moich ( gry komputerowe) podobnie jak przyjaciółka i jej brat więc bardzo długo graliśmy w lola na 2 kompach na zmianę. Kiedy on grał siedziałam blisko niego i patrzyłam jak gra, a on nie miał nic przeciwko, żebym siedziała tak blisko niego. Trochę się ze mną droczył, dokuczał ale tak w żartach, tak że nie było nudno. Wieczorem pękł jeden z 2 materacy, a łóżko było przeniesione więc spaliśmy w 4 na tym jednym wielkim,( ten 2 był jedno osobowy a ten cztery)
Mojej przyjaciółce też on się podoba, ale jest jeszcze bardziej nieśmiała niż ja jeśli chodzi o chłopaków( w końcu nie jest on jej prawdziwą rodziną ) Jak już koło 4 rano kładliśmy się, bo rodzice przyjaciółki przyszli byli u rodziców tego chłopaka) Leżeliśmy kolejno brat przyjaciółki, Ten Chłopak ja i przyjaciółka. Ona była bardzo nieśmiała i kładła się przede mną, położyła się na końcu materaca, więc ja musiałam koło niego, a nawet chciałam
. Nie miał nic przeciwko temu, w końcu jeszcze mógł spać od drugiego brzegu. w nocy dotykaliśmy się rękami( nie specjalnie, było po prostu ciasno), bo materac mimo że 4 osobowy był ciasny.
Jak myślicie, mam u niego jakieś szanse, już trochę się poznaliśmy. Jeszcze w te wakacje powtórzymy takie nocowanie, a pod koniec idziemy w 6 osób( całym teamem + on) do kina. Czy po tym wyznać mu, że go kocham? Może poprosić brata przyjaciółki by zapytał się go co o mnie sądzi? Da się go jakoś zachęcić do pierwszego kroku, a może ja mam to zrobić, a jesli tak, to w jaki sposób
Brzydka nie jestem z tego co mi mówią, mam 160 cm wzrosty, nie jestem gruba,gram w gry, mam(podobno) ładną sylwetkę, ale niestety mam trochę małe cycki (70 B)
Przepraszam za taki długi post, ale musiałam kogoś spytać o radę
1 2013-08-05 20:28:08 Ostatnio edytowany przez Incerto (2013-08-05 20:33:04)
Podobne tematy
2 2013-08-05 23:15:24 Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-08-05 23:16:50)
Oszalałaś? Nie znasz chłopaka i chcesz mówić, że go kochasz? Poczekaj z tym...
Teraz najważniesze, abyś miała z nim kontakt SMS/mail/w cztery oczy. Kontakt musi być. Wiesz? To jest bardzo ważne. KONTAKT -- zapamiętaj to słowo. Nawiąż z nim kontakt.
Brzydka nie jestem z tego co mi mówią, mam 160 cm wzrosty, nie jestem gruba,gram w gry, mam(podobno) ładną sylwetkę, ale niestety mam trochę małe cycki (70 B)
Po tym zdaniu ręce mi opadły... a jakiego on musiałby mieć penisa, aby Ci się podobać? 16cm wystarczy? Jak myślisz?
Nie wszystkim podobają się duże cycki. Warto o tym pamiętać.
Polubiliśmy się, spędziliśmy tylko 24 godziny, a czuję jakbym znała go zawsze. Myślę, że mnie lubi, bo rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Poniekąd ma podobne pasje do moich ( gry komputerowe) podobnie jak przyjaciółka i jej brat więc bardzo długo graliśmy w lola na 2 kompach na zmianę.
(...)
Czy po tym wyznać mu, że go kocham?
A nie sadzisz, ze w tym momencie jestes zakochana raczej w swoim wyobrazeniu jego osoby?:) Przeciez sie w ogole nie znacie. Granie w LOLa moim zdaniem trudno nazwac pasja, a tym bardziej ciezko powiedziec cos o czlowieku tylko dlatego, ze gra;)