netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Mamy facet

9 odpowiedzi2 569 wyświetleńzałożony przez angelka16, 27.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mamy facet

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Mamy facet

Cześć. Chciałam bym wam opowiedziec moja historie. Zaczelo sie to dwa lata temu, moja mama zapoznala faceta na samym pocztku byl mily, sympatyczny itd. Bardzo sie cieszylam ze moja mama w koncu kogos spotkala ze sie zakochala w tedy bardziej sie wyluzowała..ale przyszedl taki moment ze mojej mamy facet zaczol pic i to bardzo i ja przeciwstawiłam bo mialam ojca pijoka i  ze dziecinstwo...pierwszy raz zwróciła mu uwage ale to byl chyba jedyny raz jak to zrobila...zaczol pic dalej a ja zaczelam robic awantury ze nie bede tolerowac alkoholikow w moim domu gdzie wychowalam wiec wtedy pierwszy raz uderzyl mnie obcy facet...moja mama stwierdzila ze nic sie nie stalo...ze on nie chial pozniej zdazylo sie drugi raz kiedy mnie uderzyl i zaczol ublizac wyzywac ze jestem sz**a k**wa dz***a ...ze sie lubie puszczac..moja mama tego sluchala powiedziala ze tak nie moze ale za chwile byla zgoda...przyszedl taki moment ze sie przeprowadzilismy i on byl glownym najemca mieszkania... wiec mna rzadzil ustawial...mi to sie podobalo wiec gdy tylko byl ppijany to mnie z domu wyrzucal...czasem bylo tak ze do pol nocy siedzialam na przystanku i plakalam bo mama nic nie zrobila a pozniej praktycznie spalam na klatce bo wstydzilam sie o swoich problemach mowic...przyszedl taki moment ze zostalam sama w domu a on zaczol sie dobierac do mnie od razu zadzwonilam do wujka bo sie balam...powiedzialam to mamie ale mama stwierdzila ze on tylko zartowal sobie...i tak bylo przez 6 m-c jak mnie wyzywal ubizal od najgorszych i  wyrzucał z domu....i znow sie przeprowadzilismy ze tym razem moja mama byla najemca...gdy po raz drugi sie prze prowadzilismy mialam 19 lat nie skonczone...chial mnie ustawiac dawal czas 22...wyrzywal sie bo syn go olał i za to zaczol pic a syn go olał za co? bo pil....przyszedl taki mement ze mama trafila do szpitala na ponad tydz...i zostalam sama w domu z nim chociaz dobrze ze pracowal...bo mialam wiecej czasu dla sb...bardzo czestoprzyjezdzal moj chlopak bo sie bal o mnie chociaz on jedyny wiedzial tak naprawde co sie dzieje...Przyszedl wieczor chlopak pojechal bo rano do pracy musial isc..a ja zostalam sama w domu z nim on byl zarabany tak ze dostawal czasem bialej goraczki...ja usnelam ale po godz obudzilo mnie swiatło ja sie obudzilam a on stał z butelka nad moja glowa...czasem mysle co by bylo jak bym sie nie obudzila...jak najszybciej poszlam do sasiadki w srodku nocy...bylo mi strasznie glupio bo ma dwojke malych dzieci ale wziela mnie jak jej opowiedzialam co sie wydarzylo...a mojej mamy facet pukal do niej co chwile bo sie martwil co jest ze mna...wiec jak sasiadka kazala mu isc bo wezwie policje to juz nie pukal tylkk wystawil moje łózko na klatke i spakowal ubrania we worek...wtedy poczulam sie jak smiec...opowiedzialam to mamie jak wrocila obiecala ze go wyrzuci ale nie zrobila tego bo mu wybaczyla.... ostatnio tez mnie uderzyl wyzwal od najgorszych moja mama nic poklucila sie i przeszlo mu....jemu nawet odbija jak mama rozmaiwa ze mna czy cos razem robimy wspolnie..to zawsze mnie wyzywa ubliza...uwierzcie mi ze czasem sie boje spac po nocy bo pije non stop i ma swoje uderzenia...caly czas mowi ze najlepiej bylo by jak bym sie wyprowadzila mial by wtedy swiety spokój...jego slowa tak bola ze czasem wstyd sie komu przyznac co sie dzieje w domu...

2

Odp: Mamy facet

?

3

Odp: Mamy facet

Dlaczego sie nie wyprowadzisz?
Przeciez widzisz, ze Twoja matka nic nie zrobi, by tego kolesia wywalic.

Jestes pelnoletnia, spakuj sie i idz po pomoc do MOPS-u.

4

Odp: Mamy facet

a co zrobi mops nie mam pracy nie mam niczego... ostatnio znow wypil wyrwal klamke od drzwi byla po raz pierwsza wezwana policja to jak sie dowiedzial ze to ja zadzwonilam to sie rzucił na mnie policjantka go oderwała odde mnie to sie rzucil na policjantke i uderzyl ja w twraz a policjantowi ktory jej pomagal to skrecil reke... ogolem jest tak ze korzystajac z okazji zeznalam zeznania i wnioslam oskarzenie za ublizanie i wczesniejsze bicie mnie...mama mi zagrozila ze jesli nie cofne oskarzen to jego zamelduje a mnie wyrzuci bo to jest jego dom i ma sie czuc dobrze w nim...nawet nie wiem co mam robic...jestm zagubiona totalnie...

5 Ostatnio edytowany przez angelka16 (2013-07-30 09:54:41)

Odp: Mamy facet
Cynicznahipo napisał/a:

Dlaczego sie nie wyprowadzisz?
Przeciez widzisz, ze Twoja matka nic nie zrobi, by tego kolesia wywalic.

Jestes pelnoletnia, spakuj sie i idz po pomoc do MOPS-u.

boje sie ze jak pojde do mopsu i opowiem co sie dzieje to ze moga jej zabrac dodatek mieszkaniowy a nie chcialam bym tego bo naprawde moja mama ma ciezka sytuacje finansowa...a nie umiem komus robic na zlosc...nie jestem taka

6

Odp: Mamy facet

Dziewczyno pomysl o sobie... szukaj pomocy. Twoja rodzina? Nikt ci nie moze pomoc? Babcie, ciocie, wujkowie?
Stanąc na nogi znalezc prace, wynajac cos swojego, chocby pokoj. Masz chlopaka, moze z nim cos wynajac?
Twoj dom to jedna wielka patologia. Przykre ale prawdziwe. Mama nie bardzo interesuje sie twoim zyciem, zobacz jaki los ci zgotowała. Sama wychowywana bylam przez ojczyma i gdyby choc raz mnie uderzyl, wyzwał, wyrzucil z domu... no z pewnoscia moja mama nie bylaby z nim. Bo najwazniejsze bylysmy my, czyli ja i siostra. Dla twojej mamy najwazniejszy sie jest ten pan.
Szukaj pracy i jak najszybciej sie wyprowadz. Najtrudniej zaczac, ale zastanow sie jak twoje zycie wyglada i to minimalne poczucie bezpieczenstwa, zadbaj sama o siebie w koncu

7

Odp: Mamy facet

Twoja matka Ci grozi, ze wyrzuci Cie z domu!
Idz do MOPS-u, powiedz, jak sytuacja wyglada, znajda Ci inne lokum.
A matce niech zabiora ten dodatek. Bo do tej pory i tak byl pewnie przeznaczany na chlanie...

8

Odp: Mamy facet

dodatek zawsze był odrazu przelewany do włascicielki...mam chlopaka od wczoraj jestem u niego..boje sie spac w domu zeby sie nie zemscil na mnie lub nie zrobil krzywdy...bo naprawde jest nie obliczalny......myslimy musze skonczyc praktyki najpierw...i wtedy...praca...babcia ciotki wujkowie oddalili sie od nas przez niego on buntowal mame zeby zerwala z nimi kontakt i tak sie stalo nikt nie chce maczac w tym palcow....

9

Odp: Mamy facet

Myślac nad tymi oskarzeniami na faceta mojej mamy doszlam do takiego wniosku ze od 2 lat ukrywalam nie zglaszajac tego...jest to moja szansa zeby w koncu ukarano go za to co robił ublizajac bijac mnie i za to jak zepsul moja psychikę...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mamy facet

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026