Witam, mam problem z seksem. Mam 20 lat i w grudniu mialam swój pierwszy raz, który byl gwałtem. Nie wspominam tego dobrze, ale poradziłam z tym sobie. Od pewnego czasu jestem z moim chłopakiem i mam wrażenie, że coś jest nie tak. Znaczy się, jestem świadoma, że oboje mamy problem z seksem. Moim problemem jest ból w okolicach podbrzusza w trakcie i po stosunku. Najpierw ból jest odczuwalny w momencie kiedy on we mnie wchodzi. Nauczyłam się sobie z tym radzić i wiem juz, że wystarczy to przeczekać. Jednak ból jest również w trakcie stosunku i po nim. Przeszkadza mi to ponieważ kiedy boli przestaje odczuwać satysfakcję i skupiam sie na tym, że boli. Byłam z tym u ginekologa i fizycznie wszystko jest w pożądku. Problemem nie jest kwestia podniecenia, bo kiedy uprawiamy seks jestem podniecona. Męczy mnie to i wiem że mojemu chłopakowi też to przeszkadza, bo często ja przestaje nagle robiac mu "loda" i on inaczej nie kończy, bo ja nie mogę sie potem zmusić bojąc sie bólu.
Drugi problem dotyczy mojego chłopaka. Otóż kiedy zaczynamy pieszczoty czuję, że jego penis. jest juz sztywny i gotowy do wejścia jednak kiedy dochodzi do momentu wejścia on mięknie i dzieje sie tak często w trakcie stosunku. Nie wiem co mam o tym myśleć. Zaczyna mi chodzić po głowie, że to może moja wina, że go nie podniecam albo cos. Nie wiem co o tym myśleć dlatego proszę o radę odnośnie obydwu problemów.
Podobne tematy
Nie wiem co mam o tym myśleć. Zaczyna mi chodzić po głowie, że to może moja wina, że go nie podniecam albo cos.
Po prostu widzi, że ciebie boli i tak to na niego wpływa.
jajeczko - Nie musisz mi odpowiadać ale wiesz co mnie zastanawia mówisz a raczej piszesz tu , ze zostałaś zgwałcona ok rozumiem jaki to okropny ból ale zaraz piszesz , ze masz już faceta to szybko go sobie znalazłaś nie jestem złosliwa bo nie jestem z tego typu kobiet ale tak zaraz weszłaś mu do łóżka ... Ból moze być związany z zajściem który miało miejsce mam na myśli ten gwałt ...
jajeczko - Nie musisz mi odpowiadać ale wiesz co mnie zastanawia mówisz a raczej piszesz tu , ze zostałaś zgwałcona ok rozumiem jaki to okropny ból ale zaraz piszesz , ze masz już faceta to szybko go sobie znalazłaś nie jestem złosliwa bo nie jestem z tego typu kobiet ale tak zaraz weszłaś mu do łóżka ... Ból moze być związany z zajściem który miało miejsce mam na myśli ten gwałt ...
Nie odpisałam tego dokładnie, bo uznałam, że to mało istotne, ale fakt brzmi to źle. Z Tomkiem przyjaźniliśmy się od ponad roku. Mniej więcej we wrześniu zrozumiałam, że chce czegoś więcej i on też dawał mi to do zrozumienia. Z tego co się dowiedziałam niedawno on planował już w mikołajki zrobić krok naprzód. Jednak chwilę wcześniej stało się to co się stało i zamiast ze mnie zrezygnować ciągle mnie wspierał i chciał ze mną być. Ja również chciałam, ale z drugiej strony się bałam. Ciągle był przy mnie i zaczęliśmy być razem jakoś na koniec marca. Pierwszy raz spałam z nim na koniec czerwca i od tamtej pory kilka razy uprawialiśmy seks. Myślę, że gwałt mógł mieć jakiś wpływ na tę sytuację, jednak myślę, że uporałam się z tym wszystkim i psycholog myśli podobnie.