witam .
mam problem z byłym chłopakiem , zerwałam z nim w maju i od tamtego czasu nie daje mi spokoju . byłam z nim rok i bardzo mnie kochał chorobliwie, ja jednak nie zrozumiałam ze dusze sie z nim w zwiazku . poznałam go na przypadkowej imprezie kolezanka miała z nim umowione spotkanie lecz spodobałam mu sie ja napisał na drugi dzien do mnie .kolezanka namowiła mnie zebym z nim pisała ze to dobry chłopak i zasługuje na niego bo po poprezdnim zwiazku nie mogłam sie podniesc . zaryzykowałam . pierwsze 3 miesiace były fajne miłe zaproponował czy bede z nim zgodziłam sie na próbe po tym zaczeło sie wszystko sie psuć . dowiedział sie ze mam depresje i biore leki , ( chyba myslała ze w taki sposób mnie przywłaszcze poniewż zakazał spotykać mi sie z przyjaciólkami i kolegami ) pamietam ja mowił mi że nikogo nie mam ze oni mnie zostawią ze bez niego sobie nie poradze że musze być z nim bo zgine w tym swiecie . w koncu wogole nie wychodziłam z domu zamknełam sie w sobie , az do pewnego czasu kiedy poznałam swojego terazniejszego chłopaka w trudnych chwilach zawsze do niego dzwoniłam i opowiedziałam mu kiedyś moja cała historie, poszedł ze mna jako jeszcze kolega do psychologa ukazał mi ze jestem piekna kobieta ze nie mam sie bać ludzi i swiata. i zerwałam z Pawłem . Teraz jestem szczesliwa z Tomaszem . A paweł mnie śledzi i dipytuje sie o mnie przez kolezanki i kolegów . wie wszystko . mowiłam mu juz zeby tego nie robił ale on tego nie rozumie , co mam robić ? pomóżcie prosze.
Podobne tematy
witam . dowiedział sie ze mam depresje i biore leki , ( chyba myslała ze w taki sposób mnie przywłaszcze poniewż zakazał spotykać mi sie z przyjaciólkami i kolegami )
Ja już nie wiem, kto ma te depresje, piszesz tak nieskładnie, że ciężko się domyśleć o co chodzi. Zerwałaś w maju z chłopakiem, teraz jesteś z innym a Twój były chce do Ciebie wrócić, tak?
Jeżeli Cię nęka, nie daje spokoju, śledzi, kontroluje każdy Twój krok, zgłoś to po prostu na policję. Chyba, że wyolbrzymiasz sprawę.
ps. Nemezys - z tego co ja zrozumiałam to ona ma depresję i bierze leki a jej były chłopak ( ten śledzący ) się o tym dowiedział.
Ha, czyli będąc w związku smaliłaś cholewy do innego. Ja na miejscu Twojego eks bym zaczał żyć tak, byś do końca życia żałowała swojej decyzji. Ale Twój eks wybrał inną drogę- jeszcze się biedak frajerzy przed Tobą. Szkoda chłopaka. Ignoruj go konsekwentnie. W końcu mu się znudzi.
Ha, czyli będąc w związku smaliłaś cholewy do innego.
Podziwiam, że zorientowałeś się o co chodzi, bo ja się czegoś takiego nie doszukałam ![]()