netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

52 odpowiedzi56 982 wyświetleniazałożony przez enka, 23.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

1 Ostatnio edytowany przez enka (2013-07-23 17:38:06)

Temat: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Przy bliższym poznaniu mojej osoby czuję, że ludzie coraz bardziej się ode mnie oddalają i przestają poważnie traktować. Boję się otworzyć nie tylko dlatego, że obawiam się, że ktoś to wykorzysta przeciwko mnie ale także dlatego, że kiedy się otwieram i ktoś poznaje mnie, moje problemy to traci mną zainteresowanie i obiektywizm. Czuję, że nikt mnie nie zaakceptuje i polubi taką jaka jestem. Ludzie całe życie o coś się mnie czepiają. Nawet ci, którzy mnie nie znają potrafią dogryźć. Może jakoś wyczuwają, że jestem tą, która dostaje zawsze po głowie. Może mam syndrom ofiary? Mam jednak wszystkiego dosyć. Życie towarzyskie to porażka bo wcale go nie mam, zawodowe też raczej zapowiada się kiepsko. Wszystko w moim życiu jest nie tak a najbardziej boli, że zawsze czułam się odepchnięta, gorsza i nie akceptowana przez innych.

2

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Wiesz, zajrzałam na twoje wpisy i cóż ja, człowiek postronny widzę?
Jesteś już prawie rok na tym forum. Sama założyłaś parę wątków. Tematyka: ...
Jak myślisz - dlaczego tak się dzieje, że PO bliższym poznaniu ludzie się odsuwają?
Spróbuj spojrzeć na siebie Z BOKU...

3 Ostatnio edytowany przez enka (2013-07-23 17:58:41)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Trudno jest patrzeć z boku. Nie wiem czy nawet tak się da. Nie piszę tego dlatego, że tego nie rozumiem tylko dlatego, że jest mi z tego powodu ciężko. Od dawna wiem, że nie ma mnie za co lubić a przez to odechciewa się żyć.

4

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

enka bo jeśli sprawiasz wrażenie "ofiary", osoby, która w siebie nie wierzy i siebie nie szanuje - to i ludzie niestety będą Cię tak postrzegać i tak traktować.
Kluczem jest zbudowanie silnego poczucia własnej wartości.

5 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-07-23 18:25:27)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
enka napisał/a:

Trudno jest patrzeć z boku. Nie wiem czy nawet tak się da.

Chyba jednak się DA? :

enka napisał/a:

Ja kilka razy słyszałam od ludzi, że jestem ładna ale tak naprawdę nikt mnie nie lubi bo jestem nieprzystępna i zamknięta w sobie. Taki już mam tok myślenia, że nie da się mnie polubić bo nie ma za co.

I podobnie jak przedmówczyni uważam, że nie składasz się z samych wad tongue aczkolwiek być może jednak warto uwzględniać sygnały z otoczenia. Człowiek jest stworzeniem (nie stadnym wink ) a rozwojowym, moim zdaniem big_smile
Można nad sobą pracować, by eliminować wady - szukać ciekawych tematów do rozmów (zamiast zadręczać swymi bolączkami).
Zadałam poprzednie pytania bo spójrz - każdy wątek to JA, JA i JA... a gdzie świat? Nie sądzisz, że w towarzystwie INNE tematy są bardziej wskazane?
Jakieś pasje? zainteresowania? Coś o czym można gadać w towarzystwie (prócz swej własnej osoby)?

6

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
enka napisał/a:

Nie sądzisz, że w towarzystwie INNE tematy są bardziej wskazane?
Jakieś pasje? zainteresowania? Coś o czym można gadać w towarzystwie (prócz swej własnej osoby)?

Szkopuł w tym, że ja nie umiem na dłuższy czas nie skupiać się na sobie i wiem o tym. No nie wiem. Tak mam i nie wiem dlaczego ale to trudne do wyeliminowania. Poza tym nie umiem nawet z ludźmi rozmawiać a jeśli nawet poruszam inne tematy niż własna osoba to i tak nikt nie chce tego słuchać. Dlaczego więc ja mam ich słuchać i szanować skoro oni mnie nie szanują?

7 Ostatnio edytowany przez enka (2013-07-23 18:34:10)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
Catwoman napisał/a:

Kluczem jest zbudowanie silnego poczucia własnej wartości.

I tutaj trafiony zatopiony. Nie wiem jak. Rodzina też mi tego nie ułatwia. Od zawsze byłam niepewna siebie.

8

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
enka napisał/a:

... nie umiem nawet z ludźmi rozmawiać a jeśli nawet poruszam inne tematy niż własna osoba to i tak nikt nie chce tego słuchać. Dlaczego więc ja mam ich słuchać i szanować skoro oni mnie nie szanują?

BO to TY zgłaszasz, że to stanowi problem. Więc to TWÓJ problem - otoczeniu to, być może lata kalafiorem... smile
To bardzo dziecinne podejście - chcieć kontaktów z otoczeniem a jednocześnie wymagać, by to ONO zachowywało się wedle twoich wyobrażeń. Widać ŚWIATU nie zależy na kontaktach z Tobą, bo to nie ICH problem wink
JAK Ci zależy na kontaktach, to będziesz nad nimi pracować - JAK się obrazisz na świat, ten raczej się nie przejmie.
No i kto zostanie SAM?
Twoje odpowiedzi nie sugerują osoby niepewnej siebie.

9

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
enka napisał/a:
enka napisał/a:

Nie sądzisz, że w towarzystwie INNE tematy są bardziej wskazane?
Jakieś pasje? zainteresowania? Coś o czym można gadać w towarzystwie (prócz swej własnej osoby)?

Szkopuł w tym, że ja nie umiem na dłuższy czas nie skupiać się na sobie i wiem o tym. No nie wiem. Tak mam i nie wiem dlaczego ale to trudne do wyeliminowania. Poza tym nie umiem nawet z ludźmi rozmawiać a jeśli nawet poruszam inne tematy niż własna osoba to i tak nikt nie chce tego słuchać. Dlaczego więc ja mam ich słuchać i szanować skoro oni mnie nie szanują?

Mam dla Ciebie radę smile Ludzie uwielbiają jak rozmawia się o nich samych, lubia też wolnych słuchaczy smile Spróbuj tego...

10

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Racja, sprubuj rozmawiac o kims nie tylko o sobie

11

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
Anhedonia napisał/a:

Twoje odpowiedzi nie sugerują osoby niepewnej siebie

Serio? To mnie zaskoczyłaś. A skąd takie wrażenie? Rodzina mi cały czas tak mówi a ciotka wręcz uważa, że jakbym mogła to przepraszałabym, że żyję. Może to dlatego, że nie mam tutaj powodu by pisać w niepewny siebie sposób?

12

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
jaga70 napisał/a:
enka napisał/a:
enka napisał/a:

Nie sądzisz, że w towarzystwie INNE tematy są bardziej wskazane?
Jakieś pasje? zainteresowania? Coś o czym można gadać w towarzystwie (prócz swej własnej osoby)?

Szkopuł w tym, że ja nie umiem na dłuższy czas nie skupiać się na sobie i wiem o tym. No nie wiem. Tak mam i nie wiem dlaczego ale to trudne do wyeliminowania. Poza tym nie umiem nawet z ludźmi rozmawiać a jeśli nawet poruszam inne tematy niż własna osoba to i tak nikt nie chce tego słuchać. Dlaczego więc ja mam ich słuchać i szanować skoro oni mnie nie szanują?

Mam dla Ciebie radę smile Ludzie uwielbiają jak rozmawia się o nich samych, lubia też wolnych słuchaczy smile Spróbuj tego...

No właśnie. Skoro oni oczekuję, że będę z wielką uwagą słuchać ich gadki to czemu oni też nie mogą mojej?

13

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Dlatego, że większość ludzi interesują najbardziej ich własne sprawy, a nie cudze.

14

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Pozwól, że zacytuję wiki smile

"Osoby narcystyczne są skoncentrowane na sobie, ale niekiedy jest to powodem ich znacznego cierpienia, gdyż po prostu nie są zdolne do "wyjścia poza siebie", "zapomnienia o sobie", pełniejszego skoncentrowania się na drugim człowieku. Osoby te cierpią też znacznie z powodu swojego stanu i niemożności jego zmiany.(..)

Osoby silnie narcystyczne mogą niekiedy przeżywać stany, w których czują się jakby były za murem lub szybą oddzielającą ich od innych ludzi, bądź mieć wrażenie, że inni są jak postacie z wyświetlanego filmu. Nie są to jednak przeżycia psychotyczne, lecz metaforyczny opis wrażeń, jakich doświadczają w kontakcie z innymi ludźmi. Te wrażenia dobrze ukazują, że gdy libido nie jest skierowane do obiektów zewnętrznych, to te obiekty tracą dla podmiotu wrażenie realności, np. pacjentowi wydaje się, że wszystko jest grą komputerową lub filmem. (Beletrystyczny opis takiego stanu zobacz: Kurt Vonnegut, Śniadanie mistrzów). Tym samym ludzie i relacje z nimi tracą dla narcyza na znaczeniu, dlatego zachowania osób narcystycznych możemy określać jako egoistyczne, nie biorące pod uwagę innych ludzi i często idące w parze z niezrozumieniem innych, brakiem empatii.

Należy dodać, że narcyzm często współwystępuje z niedookreślonym i rozmazanym poczuciem tożsamości.

Można wyróżnić dwa typy narcyzów. Oba posiadają mimowolną tendencję do koncentrowania się na własnym wizerunku, na tym, jak są spostrzegane przez innych. Pierwszy z nich to osoba niepewna. Spojrzenia innych po prostu ją paraliżują, czuje się ciągle obserwowana, lecz jest to dla niej niekomfortowe. Każda krytyka jest dla niej klęską. Drugą grupę osób narcystycznych stanowią ludzie, którzy są pewni siebie i nie przejmują się zupełnie opiniami innych. Prezentują się jako wyraźnie wyższościowi, mają skłonność do mimowolnego poniżania innych ludzi i dawania innym do zrozumienia, że są gorsi.

Obie te grupy są dysfunkcyjnie zainteresowane własną autoprezentacją, jednak pierwsi stale boją się, że coś się im nie uda, dlatego zwykle milcząco obserwują innych i porównują się nieustannie. Są przerażeni, że ktoś zobaczy coś nieodpowiedniego (co nie pasuje do kreowanego przez nich obrazu). Drudzy tak silnie wierzą w wizerunek, który kreują, że nie zauważają w ogóle opinii innych lub się z nimi nie liczą."

**Nie twierdzę, że jesteś narcyzem, ale..... warto nabrać dystansu do siebie zanim wink

15 Ostatnio edytowany przez enka (2013-07-23 21:00:03)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
Catwoman napisał/a:

Obie te grupy są dysfunkcyjnie zainteresowane własną autoprezentacją, jednak pierwsi stale boją się, że coś się im nie uda, dlatego zwykle milcząco obserwują innych i porównują się nieustannie. Są przerażeni, że ktoś zobaczy coś nieodpowiedniego (co nie pasuje do kreowanego przez nich obrazu). Drudzy tak silnie wierzą w wizerunek, który kreują, że nie zauważają w ogóle opinii innych lub się z nimi nie liczą."

**Nie twierdzę, że jesteś narcyzem, ale..... warto nabrać dystansu do siebie zanim wink

Hehe , ja już od dawna o tym wiem tyle, że nie jestem stereotypowym narcyzem, który kocha siebie tylko w sensie negatywnym. Czytałam już o tych narcyzach właśnie.Nie umiem też wyjść poza własne ja ale takie jedno pytanie. Skoro ludzi bardziej obchodzą własne sprawy niz czyjeś to dlaczego mnie mają nie interesować też moje tylko ich?  Jak to ma wyglądać? Mam nie rozmawiać o sobie w ogóle i ciągle udawać, że mnie interesuje wszystko co mówią inni gdy tymaczasem ja ich w ogóle nie obchodzę?

16 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-07-23 21:11:19)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
enka napisał/a:

No właśnie. Skoro oni oczekuję, że będę z wielką uwagą słuchać ich gadki to czemu oni też nie mogą mojej?

Bo normalna rozmowa polega na dzieleniu sie informacjami, przezyciami, zainteresowaniami, a nie jest scena dla jednego aktora. Co wazniejsze, wymaga zainteresowania druga osoba, czego ja u Ciebie zupelnie nie widze. Tylko "ja, ja, ja!". Nawet jednego zdania w watku nie napisalas, ze zalezy Ci na poznaniu innych ludzi. Wszystko ma sie tylko krecic wkolo Ciebie. Wybacz, ale gdybym taka osobe spotkala, to mialabym zero checi kontynuowania kontaktu. Nie jestem widownia.

Kompletna koncentracja na wlasnej osobie prowadzi tylko do jednego rezultatu- samotnosci.

17

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Enko, twoja narracja życia na pewno jest niezwykle ciekawa, ale musisz rozważyć z jakiego powodu zależy na relacjach z ludżmi, czy po to aby mieć słuchaczy czy po to aby być z nimi z kontakcie i dlatego iż jesteś ciekawa drugiego człowieka.

18

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Przede wszystkim, w celu mówienia warto mieć przyjaciela/łkę; czyli kogoś, kto Cię akceptuje, jest nastawiony na słuchanie i rozumie, że masz taką potrzebę by o sobie mówić - to jest całkowicie naturalne, jednak druga osoba musi chcieć słuchać - zwykli znajomi mogą tej luki nie zapełnić .

19

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Cat, ale nawet najlepsza przyjaciolka bedzie miala dosc, kiedy jedynym punktem fokalnym jakiegokolwiek spotkania bedzie jej rozmowczyni. No, chyba, ze jest zupelna wycieraczka.

20

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Ale nie można nikogo zmusić do słuchania o nas. Można coś tam baknąc, ale trzeba dać przestrzeń innej osobie.

21

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
missnowegojorku napisał/a:

Enko, twoja narracja życia na pewno jest niezwykle ciekawa, ale musisz rozważyć z jakiego powodu zależy na relacjach z ludżmi, czy po to aby mieć słuchaczy czy po to aby być z nimi z kontakcie i dlatego iż jesteś ciekawa drugiego człowieka.

I to i to ale chyba z przewagą tego pierwszego. Mam takie potrzeby bo zawsze byłam krytykowana, ignorowana i źle traktowana przez rowieśników. Teraz odzywa się cheć rekompensaty i potrzebuję akceptacji i właśnie tej uwagi.

22 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-07-24 11:01:42)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Enka, takie "bo mnie sie nalezy" nic Ci nie zalatwi. Wrecz przeciwnie, spowoduje, ze ludzie coraz bardziej beda sie od Ciebie odsuwac- ludzie nie lubia byc traktowani jak sludzy spelniajacy zachcianki jasnie pani. Taka postawa jest szalenie nieatrakcyjna, bo daje obraz Twojej osoby jako egocentrycznej, leniwej i oczekujacej specjalnego traktowania.

Prawda jest taka, ze nikt nie ma obowiazku masowac Twojego ego. Poczucie wartosci trzeba znalezc w sobie samym, a nie oczekiwac, ze dostaniesz je od kogos innego.

23

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Mam dla Ciebie kilka rad. Mam nadzieję, że nie wydadzą Ci się banalne smile
1. Zakładaj ubrania w nasyconych kolorach. To zawsze napawa optymizmem. Nawet smutnej buzi nadaje pogodniejszy wyraz.
2. Uśmiechaj się. Nawet, gdy nie masz na to ochoty. Ludzie nie lubią ponuraków.
3. Nie bądź zawsze idealnie szczera. Nie opowiadaj o swoich dolegliwościach, o tym jaki fatalny miałaś sen.... To zachowaj dla najbliższych przyjaciół.
4. Zaczynaj sama rozmowę : Cześć, co słychać... Jaki piękny mamy dziś dzień...
5. Czy masz zainteresowania? Pasje? Jeżeli jeszcze nie to szybciutko poszukaj... One pomogą Ci się skoncentrować na czymś innym niż ty sama. smile
6. NIe przejmuj się tak bardzo tym, co sądzą o tobie inni. Im bardziej się starasz, tym bardziej produkujesz odwrotny skutek.
7. Bądź pozytywna.

24

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Baziula, bardzo dobre rady smile

Jednak probowalabym zwrocic uwage na to, ze podstawowym problemem w watku jest postawa Autorki wobec siebie i innych, ktora Jej problem tworzy. Nie mozna miec autentycznych stosunkow z drugim czlowiekiem, jezeli punktem koncentracji jest tylko i wylacznie wlasna osoba. To tak jakby zamknac sie pod szklanym kloszem- najzwyczajniej innych wtedy sie zupelnie nie slyszy, czyli komunikacja jest zerowa.

25

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Czytam Twoije odpowiedzi do różnych osób i mam wrażenie, że zamiast udzielać odpowiedzi empatycznych, zwracasz się do ludzi z problemami w sposób krzykliwy i obcesowy. Nie podoba mi się coś takiego. Nie chciałabym, mając problem, zostać tak potraktowana. Wydają mi się Twoje posty wręcz niegrzeczne, nie wiem co na to admini.

26

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
jaga70 napisał/a:

Czytam Twoije odpowiedzi do różnych osób i mam wrażenie, że zamiast udzielać odpowiedzi empatycznych, zwracasz się do ludzi z problemami w sposób krzykliwy i obcesowy. Nie podoba mi się coś takiego. Nie chciałabym, mając problem, zostać tak potraktowana. Wydają mi się Twoje posty wręcz niegrzeczne, nie wiem co na to admini.

Nie wiem jak admi, ale ja uważam, że wypowiedzi alder wiele wnoszą w różne dyskusje. Jakby wszyscy tylko sobie kadzili i słodzili, to by nie był żaden dyskurs a kółko wzajemnej adoracji.
Osobiście nie widzę w powyższym poście NICZEGO niegrzecznego lub obcesowego. Sama rzeczowość i konkret. A prawda nie zawsze jest miła. Niemniej, wystawiając swoje problemy "na widok publiczny" każdy powinien liczyć się z różnymi reakcjami, nie tylko poklaskiem, ale czasem również i z krytyką. Empatia nie na tym polega...

27 Ostatnio edytowany przez jaga70 (2013-07-24 18:34:59)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Ani też nie polega na ciągłej krytyce. Wg mnie empatia to współodczuwanie. Empatia (gr. empátheia "cierpienie") ? w psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób[1 (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza).
Komponent poznawczy empatii, ale bez emocjonalnego, jest istotą decentracji.
Osoba nie posiadająca tej umiejętności jest "ślepa" emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych osób. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych ludzi.
Psychologowie zastanawiali się skąd bierze się uczucie empatii i dlaczego niektórzy ludzie są go pozbawieni. Empatia jest jednym z najsilniejszych hamulców zachowań agresywnych, więc jest to także pytanie istotne z punktu widzenia inżynierii społecznej.

za wiki

28

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Jaga, ja sie moge wczuc w Autorke- faktycznie zadna to frajda byc sama. Ale... Tak jak Anhedonia pisze, nie ma co slodzic i kadzic, bo to niczego nie rozwiazuje. Jak to sie mowi "lopate trza nazwac lopata". Trudno oczekiwac zainteresowania ze strony innych, jak samej takowego sie z siebie nie daje. Ludzie nie sa stworzeni do sluchania kogos z zapartym tchem i klaskania, no chyba, ze w teatrze.

29

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
jaga70 napisał/a:

Ani też nie polega na ciągłej krytyce.
...
Osoba nie posiadająca tej umiejętności jest "ślepa" emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych osób. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych ludzi.

To zauważ, że NIE sama krytyka występuje w słowach adler smile "Baziula, bardzo dobre rady" to też jej słowa, z krytykowanego tekstu.
O ile pamiętam to współodczuwanie i empatia NIE są tożsame.
Lekarz nie musi czuć bólu pacjenta by mu pomóc, a przeciwnie, gdyby poddał się zanadto odczuwanym przez pacjenta lub jego rodzinie emocjom, zamieniłby się w rozdygotaną emocjonalnie galaretę, która nie byłaby w stanie nieść pomocy. Przynajmniej TAK tłumaczył nam wykładowca. Pozwolę sobie wierzyć bardziej jemu niż wikipedii.
Wydaje mi się, że określenie "ślepa emocjonalnie" jest absolutnie chybione w przypadku adler. Co najwyżej jej metody, mogą komuś nie pasować, lecz fakt, że poświęca czas i uwagę problemom innych, chyba nie ulega wątpliwości?
Są osoby, których głaskanie po główce jedynie rozkleja lub utwierdza w słuszności popełnianych błędów (choć własna intuicja zmusza ich do wyciągania wątpliwości na forum). A napisano wszak że: "niepoczytalność - robisz w kółko to samo a spodziewasz się innych rezultatów".
Jak dla mnie na TYM polega SAMO wyłącznie przytakiwanie,

30

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
baziula napisał/a:

Mam dla Ciebie kilka rad. Mam nadzieję, że nie wydadzą Ci się banalne smile
1. Zakładaj ubrania w nasyconych kolorach. To zawsze napawa optymizmem. Nawet smutnej buzi nadaje pogodniejszy wyraz.
2. Uśmiechaj się. Nawet, gdy nie masz na to ochoty. Ludzie nie lubią ponuraków.
3. Nie bądź zawsze idealnie szczera. Nie opowiadaj o swoich dolegliwościach, o tym jaki fatalny miałaś sen.... To zachowaj dla najbliższych przyjaciół.
4. Zaczynaj sama rozmowę : Cześć, co słychać... Jaki piękny mamy dziś dzień...
5. Czy masz zainteresowania? Pasje? Jeżeli jeszcze nie to szybciutko poszukaj... One pomogą Ci się skoncentrować na czymś innym niż ty sama. smile
6. NIe przejmuj się tak bardzo tym, co sądzą o tobie inni. Im bardziej się starasz, tym bardziej produkujesz odwrotny skutek.
7. Bądź pozytywna.

Wszystko fajne oprócz tej końcówki drugiego podpunktu. Mam się zmuszać do uśmiechu czyli być sztuczna żeby przypodobać się ludziom? Nie, to juz byłoby żałosne i tak wiecznie udaje miła a przez to każdy myśli, że może mi wejść na głowę i na wszystko się zgodzę.

31

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
adlernewman napisał/a:

Jaga, ja sie moge wczuc w Autorke- faktycznie zadna to frajda byc sama. Ale... Tak jak Anhedonia pisze, nie ma co slodzic i kadzic, bo to niczego nie rozwiazuje. Jak to sie mowi "lopate trza nazwac lopata". Trudno oczekiwac zainteresowania ze strony innych, jak samej takowego sie z siebie nie daje. Ludzie nie sa stworzeni do sluchania kogos z zapartym tchem i klaskania, no chyba, ze w teatrze.

ja tam w tych Twoich poradach nie widzę nic obcesowego. Nie wiem w czym problem. Słyszałam sto razy gorsze i naprawdę niemiłe odpowiedzi od ludzi na zadane pytania dotyczące moich problemów więc...

32

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Pytanie za stowe jest, co z tym fantem chcesz zrobic? Baziula dala dobre rady.

33

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

enka to, że ludzie chcą Ci wejść na głowę nie znaczy, że na to pozwolisz, prawda?

34

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Polecam Tobie ćwiczenia z samoobrony (tak wiem, brzmi to dziwnie), ale dzięki temu naprawdę możesz nabrać pewności siebie.

35

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
JadziaM napisał/a:

Polecam Tobie ćwiczenia z samoobrony (tak wiem, brzmi to dziwnie), ale dzięki temu naprawdę możesz nabrać pewności siebie.

Prawda prawdziwa smile

36 Ostatnio edytowany przez baziula (2013-07-25 15:35:59)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Jeżeli ktoś jest miły to nie znaczy, że pozwala sobie wejść na głowę. Podobnie ludzie ponurzy i opryskliwi nie koniecznie cechują się asertywnością i potrafią odmówić. To właściwie dwie różne rzeczy:
1) jestem miła i kulturalna, uśmiecham się.
2) Jeśli coś mi nie odpowiada, nie robię tego, nie ulegam. Odmawiam. Z uśmiechem, w sposób uprzejmy ale jednak odmawiam, nie daje sobie wejść na głowę.

Ja to tak widzę.

P.S. Ludzie ignorują najczęściej tych, którym najbardziej zależy na przyciągnięciu ich uwagi.

37

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
enka napisał/a:

Przy bliższym poznaniu mojej osoby czuję, że ludzie coraz bardziej się ode mnie oddalają i przestają poważnie traktować. Boję się otworzyć nie tylko dlatego, że obawiam się, że ktoś to wykorzysta przeciwko mnie ale także dlatego, że kiedy się otwieram i ktoś poznaje mnie, moje problemy to traci mną zainteresowanie i obiektywizm. Czuję, że nikt mnie nie zaakceptuje i polubi taką jaka jestem. Ludzie całe życie o coś się mnie czepiają. Nawet ci, którzy mnie nie znają potrafią dogryźć. Może jakoś wyczuwają, że jestem tą, która dostaje zawsze po głowie. Może mam syndrom ofiary? Mam jednak wszystkiego dosyć. Życie towarzyskie to porażka bo wcale go nie mam, zawodowe też raczej zapowiada się kiepsko. Wszystko w moim życiu jest nie tak a najbardziej boli, że zawsze czułam się odepchnięta, gorsza i nie akceptowana przez innych.

Mam coś dla Ciebie ! ! ! Bardzo fajnego , ale musisz bardzo uważnie czytać , każde słowo wpuścić do swojego serca . Życie polega na nie tylko szczęsciu , ale i pogodzeniu się z problemami . Upadamy i tylko zależy od nas czy wstaniemy . Człowiek potrafi wiele , ale przez swoje bariery który tworzy w samym sobie . Stać Cię na więcej niż myślisz , zacznij żyć zrób coś dla siebie , przestań patrzeć się na to co powiedzą inni , najwidoczniej wezmą Cię za szaloną , bo sami mają w sobie jakiś strach , ale ciesz się ! nikt nie jest ideałem . ZAPAMIĘTAJ MASZ WADY PO TO BY DRUGA OSOBA PRZYSŁONIŁA JE SWOIMI ZALETAMI I NA ODWRÓT .
Jeżeli zaczniesz się uśmiechać i to teraz tak szczerze zaczniesz robić pierwsze kroki i nie ważne ile przejdziesz walczysz o siebie ....! Wierze w Ciebie ! i mam coś dla Ciebie wink BUKA - ZAMKNIJ OCZY i za nim pomyślisz , że to nie możliwe wink spróbuj za każdym razem ! Cium

38

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Niektórzy ludzie mają naturę sadysty, żeby poczuć się lepiej muszą komuś dokopać. Najlepiej takich olać i zignorować to poczują się głupio.

39

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Enka brawo za to ze jestes soba!Olej to co inni Ci pisza i pozostan jaka jestes.Ja mam podobnie - szanuje innych a inni daja mi kopa w 4 litery.

40

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Temat: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
Przy bliższym poznaniu mojej osoby czuję, że ludzie coraz bardziej się ode mnie oddalają i przestają poważnie traktować. Boję się otworzyć nie tylko dlatego, że obawiam się, że ktoś to wykorzysta przeciwko mnie ale także dlatego, że kiedy się otwieram i ktoś poznaje mnie, moje problemy to traci mną zainteresowanie i obiektywizm. Czuję, że nikt mnie nie zaakceptuje i polubi taką jaka jestem. Ludzie całe życie o coś się mnie czepiają. Nawet ci, którzy mnie nie znają potrafią dogryźć. Może jakoś wyczuwają, że jestem tą, która dostaje zawsze po głowie. Może mam syndrom ofiary? Mam jednak wszystkiego dosyć. Życie towarzyskie to porażka bo wcale go nie mam, zawodowe też raczej zapowiada się kiepsko. Wszystko w moim życiu jest nie tak a najbardziej boli, że zawsze czułam się odepchnięta, gorsza i nie akceptowana przez innych.
===============================================
Droga Enko.
Po przeczytaniu odpowiedzi, które otrzymałaś do tej pory chcę ci powiedzieć jedno - nie przejmuj się nimi zupełnie. Ludzie oceniają Cię i udzielają Ci głupich rad, wzmacniając jedynie nabyte przez lata kompleksy. Twierdzą, że jesteś osobowością narcystyczna, wyciągają wnioski, że mówisz tylko o sobie itd, nakazują ci słuchać innych, jednocześnie przekreślając Twoje prawo do mówienia o sobie. Otóż odpowiedź jest prosta. JESTEŚ WYJĄTKOWO EMPATYCZNYM i DOBRYM CZŁOWIEKIEM. Większość ludzi natomiast w tym też Ci, którzy udzieli ci światłych rad do tej pory to typowi NARCYZI i EGOIŚCI. Tak jest w istocie ponieważ 90-procent ludzi do NARCYZI i EGOIŚCI. Ty zaś jesteś jak kanarek wśród stada wron, zbyt piękna i doskonała by zostać zaakceptowaną. To trudne do zrozumienia, ale tak już jest. LUDZIE NIENAWIDZĄ SZCZERZE lepszych od siebie. Wyczuwają takie osoby i ich nie chcą. Ponieważ porównują się z Tobą, zawsze wypadają blado i dla tego unikają kontaktu. Jest na to recepta staraj się znaleźć osoby podobne do siebie. To bardzo trudne, ale możliwe. Idź przez życie z podniesioną głową. Jesteś człowiekiem wyjątkowy, To dar od BOGA. Ludzie są źli, kiedy widzą jak bardzo jesteś od ich inna i lepsza. Będą robić wszystko żeby ci "umniejszyć", żeby pozbawić cię tego co najcenniejsze - SAMEJ SIEBIE. Nie daj się! Nigdy nie wysłuchuj wynurzeń innych, jeśli oni sami nie mają zamiaru wysłuchać Ciebie. Nie przyjmuj do siebie problemów innych, jeśli oni nie chcą znać Twoich... Jeżeli wrócisz do postu i zechcesz ze mną porozmawiać - nie ma sprawy - pomogę Ci. Ps. Mój NICK to żart. To odzwierciedlenie ludzkiej natury (w większości przypadków). Pozdrawiam Cię. PAMIĘTAJ. Nie przyjmuj do siebie ZŁYCH SŁÓW LUDZI, nawet jeżeli są to osoby Ci bardzo bliskie, nie uważaj ich za prawdę...

41 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2015-12-31 18:43:57)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
ShadowOfTheBeast napisał/a:

LUDZIE NIENAWIDZĄ SZCZERZE lepszych od siebie. Wyczuwają takie osoby i ich nie chcą. Ponieważ porównują się z Tobą, zawsze wypadają blado i dla tego unikają kontaktu. Jest na to recepta staraj się znaleźć osoby podobne do siebie. To bardzo trudne, ale możliwe.

Idź przez życie z podniesioną głową. Jesteś człowiekiem wyjątkowy, To dar od BOGA. Ludzie są źli, kiedy widzą jak bardzo jesteś od ich inna i lepsza. Będą robić wszystko żeby ci "umniejszyć", żeby pozbawić cię tego co najcenniejsze - SAMEJ SIEBIE.

Nie daj się! Nigdy nie wysłuchuj wynurzeń innych, jeśli oni sami nie mają zamiaru wysłuchać Ciebie. Nie przyjmuj do siebie problemów innych, jeśli oni nie chcą znać Twoich... Jeżeli wrócisz do postu i zechcesz ze mną porozmawiać - nie ma sprawy - pomogę Ci. Ps. Mój NICK to żart. To odzwierciedlenie ludzkiej natury (w większości przypadków). Pozdrawiam Cię. PAMIĘTAJ. Nie przyjmuj do siebie ZŁYCH SŁÓW LUDZI, nawet jeżeli są to osoby Ci bardzo bliskie, nie uważaj ich za prawdę...

Bardzo madrze napisane.
 

NIe przejmuj się tak bardzo tym, co sądzą o tobie inni. Im bardziej się starasz, tym bardziej produkujesz odwrotny skutek.

Ludzie ignorują najczęściej tych, którym najbardziej zależy na przyciągnięciu ich uwagi.

 

NIE SZUKAJ WIĘC uznania w oczach innych, nawet rodziców - bo najczęściej tam go nie znajdziesz. Jeżeli rodzice są przeciętni, nie docenią dziecka bo widzą, że może ono dokonać więcej niż ONI SAMI i to ich przeraża, bo to w jakiś sposób przekreśla ich życie. Pogódź się, że bliscy nie dadzą Ci tego czego od nich oczekujesz, akceptacji dla Twoich NIEWĄTPLIWYCH SUKCESÓW, tę możesz znaleźć jedynie u ludzi, którzy sami mają jakieś osiągnięcia, pod warunkiem, i do momentu, aż sama NIE PRZESKOCZYSZ ich osiągnięć. Takie jest życie i tacy są ludzie. Nie uczą o tym w szkole i nie piszą w podręcznikach bo to nie pasuje do definicji CZŁOWIECZEŃSTWA. Prawda jest taka, że ludzie NIENAWIDZĄ LEPSZYCH OD SIEBIE. Pogódź się z tym i z tym, że jesteś lepsza od nich (takie są fakty). Nie daj się zmanipulować innym. Pozdrawiam.

42

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Czyta czytam czytam i odnoszę wrażenie,że ... żądasz aby inni Cię wysłuchiwali,ale Ty nie masz zamiaru słuchać innych. To otoczenie ma się dostosować? Nie jest to możliwe. Aby cos otrzymać od innych musisz również cos od siebie dać. Czy tak ciężko jest wysłuchać kogoś? Bo tego oczekujesz od innych prawda? Ale gdyby ktos poprosił Cię abyś wysłuchała,to jaka byłaby Twoja reakcja? Może zastanów się nad tym troszkę smile

43

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
Catwoman napisał/a:

enka bo jeśli sprawiasz wrażenie "ofiary", osoby, która w siebie nie wierzy i siebie nie szanuje - to i ludzie niestety będą Cię tak postrzegać i tak traktować.
Kluczem jest zbudowanie silnego poczucia własnej wartości.

Ale wcale nie jest to takie proste, zbudowanie własnej wartości. Niska samoocena sprawia że budowanie poczucia tego że jestem w życiu też ważna i moje zdanie również się liczy jest jak wejście na Nanga Parbat kręte długie i wcale nie proste a im bliżej szczytu tym trudniej się oddycha. Tyle lat już z tym walczę i jakoś nie udaje mi się to. Mam wrażenie że im dłużej w tym siedzę tym jest mi gorzej. I choć zbudowałam związek w którym jestem szczęśliwa to nie było to tak łatwo. Ale zawsze miałam problem z wyrażaniem pewnych spraw w pracy, zawsze bałam się odezwać, wolałam milczeć. Czułam się wystraszona i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić i jak reagować na głupie uśmieszki i odtrącenie przez współpracowników.

44

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

To ich też ignoruj, nie słuchaj i nie szanuj proste.

45

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Są momenty, że czuję się tak ja TY enka ... Długo się zastanawiałam dlaczego tak się dzieje tak około 30 lat...czy coś  ze mną nie tak?! Czy aż tak zrażam niektórych ludzi? Najgorsze jest to że przy bliskich , mam tu na myśli mamę , Babcię , ojca też tak się czułam, a nawet jeszcze gorze. Wiadomo  na opinii tych ludzi bardziej nam zależy niż na opinii kogoś obcego.
W końcu doszłam do tego, że za bardzo siebie obserwuję, za bardzo przejmuję się tym co mówię, za bardzo ważę słowa, "za głęboko" patrzę w lustro.
Myślę, że nauczyć się dystansu do siebie to ogromna sztuka, ale to bardzo ważne i potrzebne w życiu bardzo! Ludzie wyczuwają nasze słabości i wykorzystują to.
Myślę, że nie ma to nic wspólnego narcyzmem, albo przynajmniej nie w każdym wypadku , u mnie to  bardzo słabą wiarą w siebie we własne możliwości, w to że ja też mogę i potrafię i jestem warta . Tu potrzeba pracy nad sobą samym, przede wszystkim dlatego, żebysmy się sami ze sobą nie męczyli, bo wiadomo że ludzi spotykamy różnych, ale najwazniejsze jest to zebyśmy siebie lubili i byli pewni tego że zrobilismy tyle na ile było nas stać.

46

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Widocznie nie znalazłaś jeszcze odpowiedniej osoby dla siebie. Jeśli uda Ci się znaleźć partnera lub przyjaciółkę to nie będą patrzyli na to co zrobiłaś, nie będą zwracali na łatki jakie masz. Najważniejsza będziesz dla nich taka jaka jesteś. Naturalna. Nawet jeśli jesteś osobą zakompleksioną to można z tym walczyć. Z dnia na dzień nie staniesz się inna. Ale może warto pomyśleć o jakichś zajęciach zajmujących się poprawą własnej samooceny? Czasem nawet spotkania z nieznanymi osobami dotyczące jakiejś tematyki  są motywujące i dają poczucie własnej wartości. Spróbuj pozbyć się lęku i otworzyć na świat. Nie podejrzewaj każdego że chce dla Ciebie źle i jest Twoim wrogiem. To jakie my mamy podejście do drugiej osoby wpływa na to jakie podejście druga osoba ma do nas.

47

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

W moim przypadku też jest tak samo, że mnie ludzie ignorują, ale to dlatego, że jestem nieśmiała i z zupełnie innej planety. Oczywiście jak ktoś by chciał to mógłby do mnie zagadać, bo ja pierwsza tego nie zrobię, tzn. przez internet umiem porozmawiać nawet z kimś obcym, ale na żywo to już nie, za duży stres. ShadowOfTheBeast bardzo mądrze napisał, nieśmiali są dobrzy i empatyczni.

48 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-06-24 19:52:47)

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Witajcie w moim świecie big_smile
A tak w ogóle to najlepsze jest ignorowanie w środku rozmowy, którą dyskutant sam zaczął big_smile

Z tym, że nie jestem ani dobry, ani szczególnie empatyczny, raczej lubię się ludziom odwdzięczać tym samym smile

49

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują
enka napisał/a:

Od dawna wiem, że nie ma mnie za co lubić a przez to odechciewa się żyć.

Na tym zdaniu się skup, bo to jest klucz Twojego problemu, i sama podkładasz sobie nogę. Musisz najpierw pokochać siebie, by pokochali Cię inni. Zastanów się kim jesteś i jaką jesteś osobą, spójrz na siebie z zewnątrz... na to co robisz, jaka jesteś, czy jesteś osobą która jest dobra, która ma dobre serce, jest uczciwa. Podejdź do lustra, spójrz na siebie z uśmiechem i powiedz sobie... "kocham Cię"

50

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Człowiek, poświęcając innym swój czas i uwagę ma również prawo wymagać, żeby inni mu ten czas i uwagę odwzajemnili. Nie ma w tym niczego narcystycznego. Nie chodzi oczywiście o rozliczanie się co do minuty w rozmowie, ale relacje buduje się na obustronnej świadomości "mogę się odezwać i wiem, że mnie wysłucha".

51

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

nie znoszę użalania się nad sobą. pomimo wielu cennych rad powyżej, i tak najprościej twierdzić, że jest się be i tyle. praca nad sobą nie jest łatwa, ale tylko Ty możesz coś zmienić, tylko Ty decydujesz jaka będziesz i jak będzie wyglądać Twoje życie. ja mam problem trochę z przebiciem się ze swoim zdaniem w towarzystwie, ale nie narzekam tylko szukam rozwiązania, wymyśliłam sobie, że zapiszę się na emisję głosu. zawsze jest jakieś rozwiązanie, tylko ten, kto nie chce rozwiązać problemu zostaje przy narzekaniu.

52

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Odpowiedź po latach ale może przeczytasz. Mam dokładnie tak samo jak TY. Wszyscysię mnie czepiają i nie szanują na normalne życie nie liczę, mam 44 lata i szukałem w internecie odpowiedzi na mój problem i nic nie znalazłem (sensownego) oprócz Twojego postu. Co gorsza jestem mężczyzną.
Mam jednak coś co Ciebie może zainteresować. Rozmawiałem z pewnym księdzem, nie był to normalny ksiądz, nie będę pisał na forum czym on się zajmuje, chodzi jednak o to że mocno podejżewam że widział człowieka na wylot, zresztą w tym czym on się zajmuje to musi tak mieć. Po wysłuchaniu mnie powiedział "Mine się wydaje że Pan Bóg doświadcza Pana jak Siostrę Faustynę." Zdębiałem ale on spraiwał wrażenie że znał odpowiedź zanim ja jeszcze zacząłem mówić. Przy tym był to chyba największy komplement jaki w życiu słyszałem.
Po tym co piszesz to wydaje mi się że takich ludzi może być więcej. Czemuś to służy, tylko że z tym naprawdę ciężko się żyje.
Tomek

53

Odp: Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

@sunderbay
Ja myślę, że takich osób jest więcej, zgadza się. Tylko, że się gdzieś chowają.
Mało jest niestety ludzi empatycznych. Autorka zamilkła, wśród tych wszystkich rad czuję, że nie znalazła jednak zrozumienia. Zupełnie nie odebrałam jej jako osoby narcystycznej. Odebrałam ją jako osobę, która mało zaznała wzajemności ze strony najbliższego otoczenia. Byłabym dla niej odpowiednią osobą, bo potrafię słuchać i się wczuć się w sytuację osoby mówiącej. Ale cóż.. Mam nadzieję, że autorka znalazła to czego szukała i wypełniła braki jakie wyniosła z przeszłości.

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Ludzie mnie ignorują, nie słuchają i nie szanują

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026