Od 4 miesięcy piszę z chłopakiem. Znam go już od ponad roku i wiem że to jest to!
Strasznie się zaangażowałam. Przyjeżdża do mnie a ja do niego. On rozumie mnie jak nikt, jest wrażliwy, miły kochany. Nie pali, nie pije, ponieważ ma problemy z sercem. Pisał ze mną tak jakby on sam też chciał czego więcej niż koleżeństwa. Jednak wczoraj wszystko się sypnęło. Dowiedziałam się, że od ponad roku pisze z dziewczyną, a właściwie kobietą. Starszą od siebie o 7 lat! Co jest bardziej szokujące, poznał ją przez grę! Zależy mu na niej, wszyscy mi to powiedzieli. On chce żeby ona się do niego przeprowadziła. Wszyscy mu tego odradzają. Ta kobieta ma depresje, jest po przejściach, jest chora psychicznie. Po za tym on jej na oczy nie widział! Podobno wysłała mu jakieś swoje zdjęcie, ale skąd pewność, że to ona ? On planuje z nią ślub. Wszyscy są przeciwni temu..Ja nie wiem co robić. Błagam pomóżcie mi. Zależy mi na nim, ale jeżeli on się z nią zwiąże to pójdzie na stracenie. Proszę Was o pomoc, bo już sama nie daje sobie z tym wszystkim rady.
Podobne tematy
Na oczy jej nie widzial i planuje slub ?
Od kogo sie dowiedzialas ? Od niego ?
Moge Cie pocieszyc, jesli ma ona zdiagnozowana chorobe psychiczna, o do zawarcia zw.malz.bedzie potrzebna zgoda sądu.
No właśnie skąd wiesz, że ona ma chorobę psychiczną i skąd wiadomo, że biorą ślub?
No właśnie. Czy te Twoje dane są potwierdzone?
Cóż. Raczej nie wpłyniesz na niego. Nawet jeśli popełnia błąd, to nie sądzę byś była mu go w stanie wyperswadować.
Pewnie nie masz też się co przejmować na zapas. Jeśli nawet się nie spotkali, to dla mnie nie ma mowy o prawdziwym uczuciu. Póki co to mogą być co najwyżej zauroczenie swoim netowym wyobrażeniem o sobie.
Życie zweryfikuje.
Choć, jeśli nawet tylko się zauroczył albo nawet mu się zdaje, to znaczy niestety, że w Tobie widzi raczej koleżankę.
A czy on z Tobą o tamtej dziewczynie rozmawia?
Kto to są "wszyscy"?
Mam pytanie do młodzieży. Czy wyraz "pisze" to jakiś eufemizm?