intencje faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: intencje faceta

witam Was i chciałabym podzielić się z wami moją sytuacją, a w zasadzie żebyście ocenili jak to wygląda z waszej strony.
Poznałam w internecie faceta 38 lat ,ja jestem troche młodsza. On zapracowany ,ale mający swoje pasje z poczuciem humoru.  W pracy ma kontakt z kobietami.poznalaśmy się  pół roku temu. Pisaliśmy często jak na początku. Spotkaliśmy się po 4 miesiącach od zapoznania w necie. Od początku powiedziałam mu że nie interesują mnie randki na sex ani nie szukam wrażeń w męskim towarzystwie. Więc wiedział. Jak do tej pory spotkalismy sie  5 razy z czego na początku trzymałam dystans jeśli chodzi o fizyczność, a on z czasem i ilośćią randek próbował            zniwelować ten dystans. Przybliżał się łapał za ręke, dotykał mnie, całował. Ja byłam raczej bierna, nie inicjowałam niczego. On probował pod byle pretekstem się ze mną spotkać. Dzwonił,zadadywał. I pewnego razu wylądowaliśmy u niego w łóżku.. I tu ciekawa sprawa : zamilkł, już nie pisze. Ja tylko raz napisałam co słychać bo to tak jakoś głupio milczeć po tym co zaszło. Chciałam mu nawet powiedzieć że to było coś cudownego ; -) ale nie będe się wygłupiać skoro ..no właśnie przestało mv zależeć?
  myślałam że udało mi się poznać fajnego faceta..co o tym jego zachowaniu myślicie?  na pewno już się do niego pierwsza nie odezwe.  czy facetowi chodziło tylko o jedno?

https://m.youtube.com/watch?v=dEIGF3w7Za0
                   Cooler than me
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: intencje faceta
Mishia napisał/a:

...czy facetowi chodziło tylko o jedno?

Przykro mi stwierdzić, ale na to wyglada...
Co prawda, facet może się za jakiś czas odezwać, by ...powtórzyć spotkanie smile Ale to raczej ten typ.
Mozna też domniemywać, że trafiłaś na wyjątkowego wrażliwca, który po traumie (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) nie moze wciąż "dojść do siebie" i ochłonąć. Ale to mało prawdopodobne.
Jest też opcja, którą raczej wykluczam, że w drodze powrotnej wpadł pod tramwaj...
Cóż, jesli się odezwie - wyczujesz czego chce od Ciebie.

Nie czyń priorytetem kogoś, kto ma cie tylko za opcję.

3 Ostatnio edytowany przez Mishia (2013-07-19 19:56:06)

Odp: intencje faceta

pod tramwaj nie wpadł bo jest widoczny na gg

https://m.youtube.com/watch?v=dEIGF3w7Za0
                   Cooler than me

4

Odp: intencje faceta

witam! Obstawiam niestety, że chciał tylko seksu..
Normalny facet,ktory szuka miłości tak się raczej nie zachowuje..

5

Odp: intencje faceta

Dostal to, o co mu chodzilo, niestety, to po co ma sie odzywac?

6

Odp: intencje faceta

czy znajomość trwa 2 tyg czy pare miesięcy to im ciągle chodzi o jedno!
Nie wiem już zupełnie jak rozpoznać że facetowi zależy na uczuciu a nie na sexie... Te całe maskowanie..

https://m.youtube.com/watch?v=dEIGF3w7Za0
                   Cooler than me

7 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-07-19 20:39:31)

Odp: intencje faceta

Tyle zachodu dla jednego razu - niezły Łoś.

Mishia - proszę - bez uogólnień.

8

Odp: intencje faceta
Mishia napisał/a:

czy znajomość trwa 2 tyg czy pare miesięcy to im ciągle chodzi o jedno!
Nie wiem już zupełnie jak rozpoznać że facetowi zależy na uczuciu a nie na sexie... Te całe maskowanie..

Wiesz jak najlepiej z waszego punktu widzenia postąpić?
Nie?
Nie przeciągaj.
Idź z poznanym facetem do łóżka szybciej niż się emocjonalnie wkręcisz.
Nie bedziesz ponosić kosztów porażki.

9

Odp: intencje faceta

N4W jak pójde do łóżka bez przeciągania to później nic dziwnego że taki gość pomyśli sobie że łatwa. A jak wiadomo faceci nie traktują takich kobiet poważnie.
A zresztą większość kobiet w tym ja oddają się gdy jest jvź więź emocjonalna. Zaczynam myśleć czy nie zmienić taktyki i stać się zimną suką..

Widocznie byłam warta tyle zachodu..-ten łoś mnie rozśmieszył choć mi nie do śmiechu..

https://m.youtube.com/watch?v=dEIGF3w7Za0
                   Cooler than me

10

Odp: intencje faceta
Mishia napisał/a:

N4W jak pójde do łóżka bez przeciągania to później nic dziwnego że taki gość pomyśli sobie że łatwa. A jak wiadomo faceci nie traktują takich kobiet poważnie.

Genialne...
A co on sobie teraz myśli? Że polowanie się udało. I rozpowiada wszystkim kumplom jak to właśnie zaliczył laskę, która udawała niedostępną... A kumple przybijają piątki, bo cały czas byli na bieżąco i kibicowali...
Ojej, jak on Cię poważnie traktował...

Co Cię obchodzi co on sobie pomyśli? To najgłupszy z możliwych argumentów "bo wyjdę na łatwą". Jest tylko jeden głupszy: "co ludzie powiedzą".

W naszej kulturze seks nie jest niczym zakazanym. W dodatku jest dostępny dla mężczyzn i kobiet na podobnych zasadach. Jak dorosły człowiek ma ochotę iść z drugim dorosłym do łóżka to idzie. I nie dywaguje czy jest łatwym czy trudnym...

To czy facet traktuje kobietę poważnie czy nie ma niewielki związek z tym kiedy pójdą do łóżka. Właściwie to nie ma żadnego związku. Już to pisałam wielokrotnie, ale powtórzę jeszcze raz: jeśli Twój tyłek jest największą wartością jaką możesz ofiarować mężczyźnie - kiedy już się do niego dobierze nie masz mu nic więcej do zaoferowania. Jeśli natomiast dobry seks jest tylko jedną z Twoich zalet - możesz iść do łóżka na pierwszej randce a facet i tak będzie za Tobą biegał...

11

Odp: intencje faceta
Mishia napisał/a:

N4W jak pójde do łóżka bez przeciągania to później nic dziwnego że taki gość pomyśli sobie że łatwa. A jak wiadomo faceci nie traktują takich kobiet poważnie.

W Twoich urojeniach.

Mishia napisał/a:

..Zaczynam myśleć czy nie zmienić taktyki i stać się zimną suką..

Sorry, ale właściwą taktyką jest brak taktyki.

Jak będziesz tak kombinować, facet nie pomyśli, ani że łatwa, ani trudna, tylko pomyśli, że głupia.
Wówczas faktycznie odpuści - co oczywiście sobie zinterpretujesz wedle własnych fałszywych wyobrażeń.

Resztę doczytasz w poście vinnga.

12

Odp: intencje faceta
vinnga napisał/a:

....To czy facet traktuje kobietę poważnie czy nie ma niewielki związek z tym kiedy pójdą do łóżka. Właściwie to nie ma żadnego związku. Już to pisałam wielokrotnie, ale powtórzę jeszcze raz: jeśli Twój tyłek jest największą wartością jaką możesz ofiarować mężczyźnie - kiedy już się do niego dobierze nie masz mu nic więcej do zaoferowania. Jeśli natomiast dobry seks jest tylko jedną z Twoich zalet - możesz iść do łóżka na pierwszej randce a facet i tak będzie za Tobą biegał...

Dokładnie tak.

13

Odp: intencje faceta

czyli wychodzi na to że moje porażki nakierują mnie na zmiany sposobu myślenia i podchodzeńia do spraw damsko-męskich. Chyba czas wyzbyć się jakiś staroświeckich schematów bo to pogłębia problem..

https://m.youtube.com/watch?v=dEIGF3w7Za0
                   Cooler than me

14

Odp: intencje faceta

Mishia, to co powinnaś zmienić w swoim myśleniu to kierowanie się jakimiś schematami. Zacznij kierować się własnymi potrzebami i odczuciami. Nieważne co ktoś sobie pomyśli. To jest Twoje życie. Jeśli facet zniknie z horyzontu to jakie ma znaczenie co sobie o Tobie myśli?
Ja Cię nie namawiam na pójście do łóżka na pierwszej randce. Jeśli nie jest to zgodne z Twoją osobowością to będzie wielka klapa i wyrzuty sumienia. Ale nie zgrywaj niedostępnej księżniczki. Wywal na zawsze ze swojego słownika "łatwa". Rób to, na co w danej chwili masz ochotę. Po prostu bądź sobą. Wtedy faceci będą traktowali Cię poważnie. Bo jak można traktować poważnie kobietę, która się bawi w jakieś swoje  dziwne, tajemnicze gierki?

15

Odp: intencje faceta

Mogę tylko dodać, że gierki tworzycie zwykle niespójne, co implikuje ich łatwą wykrywalność nawet przez średnio rozgarniętego chłopa małorolnego.
Czwarta część lamentów tutaj, to efekty durnowatych postępków wynikłych ze stosowania "zasad" w miejsce myślenia i jałowych dywagacji o fundamentalnej kwestii: "co sobie ludzie pomyślą".

Osobiście pomyślę sobie: "szkoda mojego czasu na taką sztukę".

16

Odp: intencje faceta

wiem Vinnga i postaram się iść drogą własnych potrzeb,odczuć i chęci. Kiedyś nawet odmówiłam pierwszego sexu facetowi na kt mi bardzo zależało i miałam ochote, tylko dlatego bo nie chciałam żeby źle o mnie pomyślał..to chyba idzie w złym kierunku.
..ale tak było kiedyś.

https://m.youtube.com/watch?v=dEIGF3w7Za0
                   Cooler than me

17

Odp: intencje faceta

Za szybko się wkręcasz emocjonalnie. Gość cię wykreślił z listy potencjalnych kandydatek na żonę i matkę jego dzieci i babcię swoich wnucząt. No i co z tego?

Powodów mogło być milion a i tak nigdy się nie dowiesz dlaczego. Zresztą sam facet może nie znać odpowiedzi. Olać...

18

Odp: intencje faceta

W tamte wakacje byłam sama, randkowałam z pewnym piłkarzykiem wink Raz wybraliśmy sie w nocy nad jezioro. Uprawialiśmy sex na pomoście. I co? Po paru tygodniach stwierdziłam, że związku z tego nie będzie, bo choć bardzo mi się podobał, to jednak nie zakochałam się. Moim celem nie było zaliczenie go. Choć On miał podobne myśli do Twoich. Niestety.

"Ko­bieta jest or­ga­niz­mem ul­tra­dos­ko­nałym. Pot­ra­fi się re­gene­rować po ek­stre­mal­nie ciężkich doświad­cze­niach. Przet­rwa wszys­tko"     K.Nosowska

Kesha "The Harold Song" love muder smile

19

Odp: intencje faceta
wont napisał/a:

Za szybko się wkręcasz emocjonalnie. ...

Wkręca się w swoim własnym tempie. Kontrolowanie go zwykle nie jest skuteczne.

20 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-07-20 17:47:35)

Odp: intencje faceta
Mishia napisał/a:

pod tramwaj nie wpadł bo jest widoczny na gg

Mishia masz rację trudno znaleźć normalnego trzeba dług długo rozmawiać, pytać się o różne rzeczy, poznać jego znajomych, jego dawne dziewczyny.
Od nich byś się dowiedziała dlaczego związek nie przetrwał teraz wystarczy porównanie jej wersji z jego wersją wink

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

21

Odp: intencje faceta
N4VV napisał/a:

Wkręca się w swoim własnym tempie. Kontrolowanie go zwykle nie jest skuteczne.

Nieprawda. Wystarczy się przestać nakręcać. Na początek zacząć od odsuwania od siebie myśli o białym welonie i stadku dzieci po pierwszej randce. Zresztą to dotyczy również panów, może z wyjątkiem białego welonu.

22 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-07-20 20:03:27)

Odp: intencje faceta

"Wystarczy" łatwo powiedzieć.
Może wystarczyło by przyjąć do wiadomości fakt, że jesteśmy różni, i co Ty możesz robić ze swoją psychiką, niekoniecznie jest dostępne dla wszystkich.
Tak, ja też potrafię regulowac emocje - najczęściej jednak spotykam osoby, które tego nie potrafią.

23 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-07-21 00:07:42)

Odp: intencje faceta

Niestety może tak być. No, ale nie wiem... czasem to można wyczuć po zachowaniu.. jeśli tylko próbował się zbliżyć, nie próbował za wiele rozmawiać itp to raczej tylko seks. Jeżeli jednak coś więcej Was połączyło, mogliście rozmawiać na różne tematy, widziałaś, że szanuje Ciebie, np nie naciska, to co innego- choć też nie wiadomo, bo to mogła być jedna z 'taktyk' faceta. Zależy też ile się nie odzywa. No nic, nie napieraj sama, jak będzie chciał,to się odezwie. Po tym co piszesz podejrzewam, że chodziło mu tylko o seks. Nie zasmucaj się jednak tym! Każdy czasem przeżyje jakiś zawód miłosny, czasem więcej, czasem mniej. Na pewno w końcu Ci się uda, będziesz wiedziała kogo następnym razem odrzucić.

A, i nie każdy facet traktuje kobietę za łatwą, bo idzie szybko do łóżka. Ja z moim chłopakiem poszłam szybko- mogę szczerze powiedzieć, że już go kochałam , to przyszło szybko, a wcześniej pisaliśmy. A już ponad 4 lata, nic sobie o mnie nie pomyślał smile To zależy od faceta. Nie przejmuj się co gadają, tylko rób to wtedy, gdy jesteś gotowa i tego chcesz.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

24

Odp: intencje faceta
truskaweczka19 napisał/a:

...będziesz wiedziała kogo następnym razem odrzucić....

Nic nie będzie wiedziała następnym razem.
Następnym razem, facet zachowujący się identycznie, może mieć zupełnie inne intencje.
Przenoszenie takich doświadczeń na inne osoby, to strzał w kolano.

25

Odp: intencje faceta
N4VV napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

...będziesz wiedziała kogo następnym razem odrzucić....

Nic nie będzie wiedziała następnym razem.
Następnym razem, facet zachowujący się identycznie, może mieć zupełnie inne intencje.
Przenoszenie takich doświadczeń na inne osoby, to strzał w kolano.

Oczywiście, że tak. Chodzi mi tylko o pewne zachowania, które są raczej typowe np dla kłamcy czy innego faceta na którego nie warto tracić uwagi- mamisynka itp. Sama miałam faceta mamisynka i teraz lepiej umiałbym raczej takiego rozpoznać wink Taki przykład.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

26

Odp: intencje faceta

No tak, ale maminsynka rozpoznać łatwo. Tylko koniecznym jest wiedzieć, że maminsynki nie rokują i nie mydlić sobie oczu, że właśnie ten maminsynek jest inny. smile
Swoją drogą mamisynek to ciota o zachowanych preferencjach.

27

Odp: intencje faceta
N4VV napisał/a:

No tak, ale maminsynka rozpoznać łatwo. Tylko koniecznym jest wiedzieć, że maminsynki nie rokują i nie mydlić sobie oczu, że właśnie ten maminsynek jest inny. smile
Swoją drogą mamisynek to ciota o zachowanych preferencjach.

Dokładnie, nie rokują, wiem z autopsji, dlatego teraz nie dałabym sobie mydlić oczu smile Nie są warci uwagi smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

28

Odp: intencje faceta

Polecam książkę "Bądź damą myśl jak facet" Steve Harvey, z niej dowiesz się więcej o intencjach panów, o tym jak je rozpoznać, jak słuchać i jak odbierać to co mówi oraz od jakich typów szybko uciekać smile

29

Odp: intencje faceta

Oczywiście, że zależało mu tylko, żeby zaliczyć. Po osiągnięciu celu przestało mu zależeć - to dość prosty schemat. Trzeba uważać i tyle w temacie, chyba że ma się identyczne nastawienie wyłącznie na przygodę, a nie na coś stałego i poważnego.

30 Ostatnio edytowany przez moulin123 (2013-09-02 15:06:45)

Odp: intencje faceta

Tez ostatnio mialam taki przypadek, spotkalam sie z facetem poznanym w internecie po 7 miesiacach rozmowy, pojechalismy na dwa dni nad jezioro i... stalo sie, nawet to byl moj pierwszy raz. Tylko prawde mowiac ja nie oczekiwalam od tej calej znajomosci niczego wielkiego wiec moze nie czul sie tak bardzo przytloczony i moze dlatego nadal mu na mnie zalezy? (i to nawet bardziej niz wczesniej) Nie wiem, ale w Twoim wypadku tez nie musialo mu chodzic tylko o seks, moze po prostu po Waszym zblizeniu doszlo do niego ze to moze jednak nie jest to?? Dlatego mysle ze nie warto jest czekac tylko zeby to jakos wygladalo, lepiej zyc chwila a i przy okazji nie zdazysz sie przyzwyczaic do faceta przed ewentualnym urwaniem kontaktu przez niego smile Im wiecej randek tym wieksza nadzieja na dluzsza znajomosc, moim zdaniem.

31

Odp: intencje faceta

Z tego co piszesz, wygląda na to, że liczył tylko na seks. Ale z drugiej strony, jeśli znajomość trwała prawie 4 miesiące, nie poddałaś się jego naciskom na pierwszych randkach, a on nadal chciał się z Tobą spotykać, to może jednak jest jakieś inne wytłumaczenie?

Niestety, ale czasem faceci są tacy, że wolą gonić króliczka niż mieć króliczka. A jak już go dogonią, to przestają się nim interesować. Nie zauważyłyście, że facet często podczas "zdobywania" nas jest romantyczny, szarmancki, prawie komplementy, przynosi kwiaty. Ale jak już nas zdobędzie, to wchodzi pewna rutyna. Kwiaty tylko na jakieś okazje, romantyzm w walentynki itp. Oczywiście nie mówię, że każdy facet tak ma, broń boże:) Ale może właśnie w tym przypadku tak było? Tylko, że bardziej drastycznie, czyli jak zdobył już swój cel, to po prostu zawinął się. Poczekaj, zobaczysz jak się sprawa rozwinie, nie pisz sama, ale prawdę powiedziawszy nie daję wielkich szans, że zadzwoni.

A co do seksu na pierwszych randkach. No tak, kiedyś było takie przekonanie, że dziewczyna, która szybko się oddaje, nie szanuje siebie, to czemu facet miałby ją szanować. Teraz to się chyba trochę zmieniło. Ale to dobrze, bo nie oszukujmy się, nam seks również sprawia dużą przyjemność, nie tylko facetom:) Więc czemu nie robić tak, żeby obie strony po prostu były zadowolone? Nie zrozumcie mnie źle, nie jestem puszczalska, raczej sporo czasu odczekam, aż zbliżę się fizycznie z jakimś facetem. Bo ja potrzebuję uczucia, seks bez uczucia dla mnie jest czymś gorszym, nie daje mi satysfakcji. Ostatnio kilka razy spotykałam się z mężczyznami poznanymi przez mydwoje i nigdy na pierwszych randkach nie było tematu o seksie. Na szczęście są tacy faceci, którzy myślą przyszłościowo o kobietach, a nie jednorazowo. Ale z drugiej strony rozumiem dziewczyny, które chcą się po prostu zabawić, im to sprawia przyjemność, facetowi też. Jeśli obie strony postawią sprawę jasno, pasuje im seks bez uczuć, to czemu się powstrzymywać? Myśleć o tym co powiedzą inni? Każdy żyje własnym życiem i każdy jest odpowiedzialny za swoje.

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018