netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Chorobliwy brak pewności siebie

3 odpowiedzi3 716 wyświetleńzałożony przez Wróbelek, 17.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Chorobliwy brak pewności siebie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Chorobliwy brak pewności siebie

Nie jestem nieśmiałą dziewczyną -wręcz przeciwnie; lubię zawiązywać nowe znajomości, występować na scenie czy udzielać się w środowisku studentów. Właśnie przez tę moją nadmierną aktywność ludzie biorą mnie za wesołą, pewną siebie kobietę sukcesu. Problem w tym, że moja pewność siebie oscyluje gdzieś na poziomie... nawet nie mam odpowiedniej metafory na to. W każdym razie: nie lubię swojego ciała -rzadko kiedy pokazuję coś więcej niż dłonie i głowę. Nie ma mowy o kostiumie kąpielowym w miejscu publicznym. I nie chodzi o to, że jestem gruba -ważę niecałe 50 kg przy 160 wzrostu.
Nie lubię też swojego charakteru -uważam się za osobę mało interesującą, choć odkąd zaczęłam pisać bloga wiele osób mówi mi, że tak nie jest. Niestety -całe życie wmawiano mi, że jestem gorsza od innych, że zostanę starą panną, a jedyne co mogę zrobić dobrego to usługiwanie innym. I tak robiłam: pomagałam, sama nie licząc na pomoc; wysłuchiwałam, choć nikt nie kwapił się wysłuchać mnie; Kochałam, sama pozostając samotną.
I choć, gdy o tym piszę, brzmi to okrutnie, przyzwyczaiłam się do takiego życia. Nikt nigdy nie widział, żebym skarżyła się czy płakała -każdy za to doświadczył pomocy z mojej strony. I to nie jest udawane -mimo wszystko uważam się za szczęściarę.
A przynajmniej do czasu.
Teraz na scenę wkracza ON; przystojny, uwielbiany przez innych przewodniczący roku. Inteligentny, bardzo miły i pomocny, na dodatek z zapasem ślicznych fanek. Zaprzyjaźniliśmy się -nagle okazało się bowiem, że mamy bardzo podobne charaktery. Stał się moją bratnią duszą, ale wciąż ciężko było z nim porozmawiać -głównie przez całe gremium dziewcząt usiłujących zwrócić jego uwagę.
I nagle mój ułożony świat "tej gorszej" się łamie -ON mówi mi, że jestem piękna, lubi, gdy się czerwienię, gdy unikam patrzenia mu w oczy. Uważa, że moje okulary są urocze, szczególnie, gdy spadają mi z nosa. Podoba mu się moje ciało, a szczególnie fascynuje go mój tajemniczy charakter i to, że poświęcam się dla innych. Daje mi bardzo wyraźne znaki, że chciałby pozna mnie jeszcze bliżej. Tyle że ja się boję.
Do tej pory, wszyscy mężczyźni w moim życiu mnie ranili; ojciec pił, przyjaciel molestował, gdy byłam mała, ojczym bił siostrę, a jedyny chłopak zdradził z najlepszą przyjaciółką. Boję się zaufać kolejnemu. Na dodatek myślę, że taki wybitny student pedagogiki widzi we mnie tylko ciekawy obiekt do badań i cała jego fascynacja to jedynie chęć pomocy.
Co mi poradzicie?

2

Odp: Chorobliwy brak pewności siebie

Hej, z tego co widzę to jesteś tutaj nowa, tak jak ja smile
Musisz pamiętać, że to wszystko co mówisz o sobie np ze nie lubisz swojego charakteru, uważasz się za osobę mało atrakcyjną jest tylko w Twojej głowie, a ludzie w około na pewno tak nie uważają.
Sama stwierdzasz, że zakładając bloga, twoje czytelniczki zaprzeczają twoim kompleksom.
Podjęłaś się jakiegoś kroku aby walczyć ze swoimi wadami (blog) teraz powinnaś uczynić kolejny krok do przodu.
Najważniejsze to niemyśleć o ty co było, bo tego się już nie zmieni. To co się stało w przeszłości ma swój skutek teraz, ale nie trzeba do tego wracać, tylko starać się aby już nigdy nie popełniać podobnych błędów. Nikt nie jest idealny, są dziewczyny, które pokażą dekolt, ubiorą mini i od razu są w otoczeniu mężczyzn. Tylko oni nie patrzą na nie, jak na swoje ukochane osoby, tylko jak na zabawę w jeden wieczór. Takie związki są bez uczuć! Ze strony kobiety i mężczyzny, ponieważ chodzi im tylko o jedno a to że się chwalą, ze miały niewiadomo ilu mężczyzn oznacza ze są łatwe. Z tego co widzę jesteś bardzo niepewna siebie. A powiem Ci, że związek potrafiłby to zwalczyć. Zauważyłabyś, że dla swojego chłopaka jestes najważniejsza, najpiękniejsza i już nie bede wymieniać wiecej bo jak spróbujesz się z nim bliżej spotkać to doświadczych takich sytuacji. Trzymam kciuki za Ciebie i nie daj się.

3

Odp: Chorobliwy brak pewności siebie

Ja bym zaryzykowała. Nawet jeśli miałabym się sparzyć.
PS nie dziwię się, że go do Ciebie ciągnie, mnie też zaintrygowałaś swoją osobą.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Chorobliwy brak pewności siebie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026