netkobietyWszystkie działy
Psychologia

mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

12 odpowiedzi6 096 wyświetleńzałożony przez iwona1983, 16.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Witam

Odpowiedzcie mi dziewczyny czy to jest normalne? Jesteśmy ze sobą od 8 lat ( w tym 4 lata małżeństwa) na poczatku takich akcji nie było. Wynajmowaliśmy mieszkanie 2 razy i zawsze wychodziliśmy razem czy spedzaliśmy czas w domu razem. Następni wprowadziliśmy się na okres 3 lat do jego rodziców i wtedy zaczeło się bieganie przychodził po pracy najpierw szedł do rodziców czy do siostry potem do domu. Czasem schodził ze mną ale widziałam że nie poruszali przy mnie jakiś ważnych tematów więc uznałam że nie które rzeczy widać muszą omawiać sami i oduściałam... Teraz zamieszkaliśmy w własnym mieszkaniu bo wiadomo ile można z teściami wytrzymać z tym że sytuacja się powtarza . Bo wychodzi nagminnie do sąsiada... Mieszkamy tam już pół roku i z początku mi to nie przeszkadzało bo pracowałam to tak na to nie zwracalam uwagi a teraz nie mam pracy już od dwóch miechów i obserwuje sytuacje i stale się powtarza obiad, spanko na kanapie i wyjście do sąsiada... Jak mu zwracam uwage że troche przeszadza to mi mówi że mam mu nie mówić co może a co nie. Czuje że jak tak dalej będzie to popadne w depresje bo patrzac na to z boku to wygląda tak jakby miał mnie powoli już dość. Mamy nowe mieszkanie nic mnie nie cieszy on przebywa stale gdzie indziej ja całymi dniami siedze sama w nowym miejscu nie znam nikogo do pracy nie chodze więc kontaktów nie mam żadnych... może dlatego się jego czepiam?? co sądzicie? Najbardziej w tym wszystkim jeszcze martwi mnie fakt że do tej pory nie mamy jeszcze dzieci... mamy już 30 lat a jemu się nie kwapi... mówi że często zmieniam prace i nie możemy przez to sobie na to pozwolić że powinnam się ostać gdzieś na stałe wtedy będzie można myśleć ale niewiem czy to nie wymówkA nie którzy z jednej pensji nawet utrzymują się jakoś z dzieckiem bo muszą. Martwie się że układa nam się w złą stronę wszystko. Staram się zapraszam sąsiada z żoną na kolacje na film siedzą jest miło a przychodzi poniedziałek i po pracy i tak do niego chodzi i pozostałe dni może faceci muszą ze sobą porozmawiać na męskie tematy ale codzienne wychodzenie to chyba przesada potem wraca od niego popatrzy ze mną w tv i idzie spać nie-wiem już co myśleć pomóżcie bo chyba wariuje ;(

2 Ostatnio edytowany przez moonscape (2013-07-16 20:29:05)

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Cześć smile
Pewnie, sporo osób będzie Ci doradzało, żebyś z nim poważnie porozmawiała i powiedziała co Ci leży na wątrobie, może jest i w tym sporo racji, ale ja z doświadczenia z moim facetem wiem, że takie rozmowy dają efekt raczej krótkotrwały, a najlepiej sprawdzają się czyny.
Myślę, że gdybym była na Twoim miejscu, postarałabym się znaleźć sobie jakieś zajęcie popołudniowe, np. kup karnet na fajną siłownie, tam popołudniami jest często masa różnych zajęć dla kobiet, typu joga, pilates, zumba itp., jeśli nie masz za bardzo kasy, to zacznij biegać, czy spacerować. Chodzi mi o to, żeby Twój facet kilka razy kiedy wróci od kolegi posiedział sam w domu, bo to Ty wrócisz później, teraz kiedy on wie że Ty zawsze na niego czekasz, może wkraść się pewnego rodzaju "znudzenie".
Nie napisałaś, dlaczego nie masz teraz pracy, ale jeśli nic nie stoi na przeszkodzie, to całą swoją energię zainwestuj teraz w siebie, a nie na rozmyślanie, co zrobić żeby go przekonać do tego żeby nie wychodził. Jeśli zaczniesz wychodzić, poznasz nowych ludzi, będziesz uśmiechnięta, to i pracodawcy będą na Ciebie inaczej patrzeć i Twój facet-jeśli ma trochę oleju w głowie, będzie starał się utrzymać Cie przy sobie kiedy zobaczy Cie rozpromienioną wink tongue a co najważniejsze Ty będziesz się lepiej czuła ze sobą.
Pozdrawiam ciepło smile

3

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

dziękuje ci bardzo za cieple słowa masz racje trochę powinnam zając się sobą bo pewnie on czuje sie jak pod obstrzałem ;p mam nadzieje ze wszystko się przez to jakoś ułoży dziękuje ci za rady pozdrawiam serdecznie ;o)

4

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Masz męża na miarę dzisiejszych czasów. Nie dokładasz się do budżetu (nie pracujesz), a chcesz z niego wyjmować ( mieć dziecko). Skoro teraz wypomina Ci brak pracy, to co będzie później? Cały internet jest pełen wyznań kobiet w stylu: "mąż wyzywa mnie od pasożytów, bo po wychowawczym nie mam pracy". Sądzisz, że po urodzeniu dziecka odmieni mu się? Uwazam, że ani pomocy mieć nie będziesz ani wsparcia, bo jeszcze częściej będzie znikał i zostaniesz ze swoimi problemami sama. Myślę, że to taki typ, wszędzie dobrze, byle nie w domu, bo tam czają się za drzwiami obowiązki. Dziecko może być właśnie takim przerastającym go obowiązkiem.

Jaki wzorzec zachowań panuje u niego w domu rodzinnym? Często go powielamy, czyli zapierdzielająca matka na dwóch etatach i pan domu z pilotem lub myszką, joystikiem w ręku.

Całą energię skup na poszukiwaniu pracy, bo zależność od męża to najgorsza z opcji. To, że inni jakoś dają sobie radę z jednej pensji nie oznacza, że jest tak sielska atmosfera i kwasów nie ma. Kobiety wstydzą się przyznać, wyjawić prawdę o prawdziwej sytuacji w domu.

Czyje jest mieszkanie, wspólne czy męża?

5

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Jestes pewna, ze do sasiada chodzi ..a moze do sasiadki?;)

A na powaznie to rusz sie wreszcie z domu, znajdz prace, poznaj ludzi, poznikaj i Ty z domu to moze znowu za Toba zateskni. Bo aktualnie to jestes jak jeszcxze jeden mebel w tym nowym mieszkaniu, zawsze w tym samym miejscu. Brutalne ale prawdziwe. A dzieci to sie produkuje jak sie ma je potem za co wyzywic i ubrac. A nie wtedy kiedy odpowiednia data w kalendarzu stuknela. Poki co, siedzisz, marudzisz i trwonisz mlode lata na gotowanie obiadkow.

6

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Taki wzorzec że szkoda słów ojciec gonił matke do roboty od zawsze. Uprawiają pole on sadzi warzywa ona pomaga mu przy zbiorze i w dodatku sprzedaje warzywa na rynku po powrocie zajmuje sie domem gotuje mu obiadki wszystko w domu robi sama i zapieprza znów na pole szykować na nastepny dzień towar i tak od lat niewiem kiedy miała czas w tym dzieci wychować. Teść sam sobie nawet kanapki nie zrobi... Wasze słowa są dla mnie smutne ale szczere i prawdziwe nawet w tej chwili pisząc to zaczynam widzieć rzeczy których wcześniej nie chciałam widzieć ... Mieszkanie jest wspólne- kredyt też.  A co myślisz chaber05 powinnam so odpuścić? Możliwe że nie dorósł i boi się obowiązków ale macie racje że na dziecko trzeba kasę mieć a nie tylko chcieć. ;( prace straciłam 2 miechy temu mój pracodawca wiedział że mamy kupione mieszkanie i sie w nim urządziliśmy pewnie bał się że zaciążę zatrudnił starszą kobietkę a mnie po 3 latach z końcem umowy zwolnił... od tej pory tel. milczy rozsyłam setki cv chodzę sama pytam nic powoli bierze mnie załamka stale tylko niepełnosprawni lub studenci . Mąż ma kontakty bo jest przedstawicielem jeździ po sklepach ale nie pyta jakby się napawał tym że sama nic nie mogę wskórać i tylko dolewa oliwy do ognia robi awantury i wychodzi... Do sąsiadki na pewno nie bo by kumplowi nie podrywał poza tym sąsiadki stale w domu nie ma bo robi na 3 zmiany w spożywczaku i tamtemu stale się nudzi to mi chłopa wyciąga a temu w to mi graj. Mówi że nie myśli wtedy o problemach związanych z tym że z jednej pensji jedziemy (jakby nie wiadomo jaki był by to czas).
Jeżdżę do kumpeli do Gdyni skąd pochodzę ostatnio nawet do domu na noc nie wróciłam dzwonił...ale chyba musiało by mnie nie być tydzień żeby coś to dało... MOŻE...
Teraz mam problem dodatkowy zdrowotny tego typu że mam guz na tarczycy który kwalifikuje się do zabiegu. Rejestrowałam się na ten zabieg półtorej roku temu pracowałam mam świadomość tego że chodzi tu o moje zdrowie i o dzieci też w przyszłości chce mieć go z głowy wypada za 2 mce a on robi mi awantury że mam iść do pracy jak tylko się ktoś odezwie i zrezygnować bo jak w okresie próbnym pójdę to mi nie przedłuża jak im powiem na rozmowie kwalifikacyjnej uczciwie to mnie nie wezmą a jak mam siedzieć do września plus miesiąc na regeneracje strun głosowych w domu do października to za długo że potem listopad grudzień zima nowy rok styczeń luty nie zatrudniają ja będę pół roku bez pracy. Dowiadywałam się o prywatny zabieg to 2000zł to też trzeba mieć jakbym teraz zrezygnowała a pyzatym zanim przepracuje tak żeby uzyskać jakiś urlop i wtedy iść prywatnie to znów minie rok... Nie wiem już mi taki mętlik robi w głowie że nie wiem co myśleć ;(

7

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Wiesz, wydaje mi się że nie chodzi o to czy go zostawić czy nie, albo o to, że on chce Cię zaganiać do roboty a sam hulać z sąsiadem. Ty nie masz pracy, szukasz sobie przeróżnych wymówek, żeby tej pracy nie mieć - tu nie bo operacja, a możesz pójść gdzieś na dwa miesiące chociażby do głupiego call center; tu nie, bo koniec roku, bo początek roku, bo nikt nie zatrudnia, bo nikt nie szuka nikt nie chce.
Problem polega na tym, że siedzisz w domu, nudzisz się, nie masz tam znajomych, masz dużo wolnego czasu i wymyślasz jakieś głupoty. Skoro twierdzisz, że byłoby was stać na dziecko, to pewnie stać was również na karnet na fitness, basen, nie wiem może idź na jakiś kurs, zawsze to coś. Poznasz kogoś, zainwestujesz w siebie, przestaniesz się go czepiać, bo będziesz miała co ze sobą zrobić. On po prostu ucieka do tego sąsiada, bo pewnie marudzisz, nie macie co robić, a z kumplem to się przynajmniej pośmieją.
Masz dużo wolnego czasu, usiądź spokojnie, zastanów się nad sobą, pomyśl co jest dla Ciebie ważne, bo naprawdę może wam być ciężko utrzymać siebie, mieszkanie i dziecko z jednej pensji. Nie demonizuj go tak od razu, myślę że w tej kwestii on ma rację.

8

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu
moonscape napisał/a:

Cześć smile
Pewnie, sporo osób będzie Ci doradzało, żebyś z nim poważnie porozmawiała i powiedziała co Ci leży na wątrobie, może jest i w tym sporo racji, ale ja z doświadczenia z moim facetem wiem, że takie rozmowy dają efekt raczej krótkotrwały, a najlepiej sprawdzają się czyny.
Myślę, że gdybym była na Twoim miejscu, postarałabym się znaleźć sobie jakieś zajęcie popołudniowe, np. kup karnet na fajną siłownie, tam popołudniami jest często masa różnych zajęć dla kobiet, typu joga, pilates, zumba itp., jeśli nie masz za bardzo kasy, to zacznij biegać, czy spacerować. Chodzi mi o to, żeby Twój facet kilka razy kiedy wróci od kolegi posiedział sam w domu, bo to Ty wrócisz później, teraz kiedy on wie że Ty zawsze na niego czekasz, może wkraść się pewnego rodzaju "znudzenie".
Nie napisałaś, dlaczego nie masz teraz pracy, ale jeśli nic nie stoi na przeszkodzie, to całą swoją energię zainwestuj teraz w siebie, a nie na rozmyślanie, co zrobić żeby go przekonać do tego żeby nie wychodził. Jeśli zaczniesz wychodzić, poznasz nowych ludzi, będziesz uśmiechnięta, to i pracodawcy będą na Ciebie inaczej patrzeć i Twój facet-jeśli ma trochę oleju w głowie, będzie starał się utrzymać Cie przy sobie kiedy zobaczy Cie rozpromienioną wink tongue a co najważniejsze Ty będziesz się lepiej czuła ze sobą.
Pozdrawiam ciepło smile

Popieram big_smile

9

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Jestem mężatką z 19 letnim stażem.Dlatego wiem ze faceci niezmieniają sie .W mojej sytuacji gdy pojawiło się dziecko było wręcz idealnie ale to długo nietrwało mial następny powód do wiania z domu.Teraz żałuje ze trwałam w tym chorym zwiazku mogłam odejsc juz na samy początku ,ale Zawsze miałam nadzieje że będzie lepiej.Teraz zperspektywy czasu wiem ze zle robiłam,i nie tak to powinno wyglądać.

10

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Ale ja czegoś nie rozumiem,przepraszam,ale chyba szukasz dziury w całym. Przepraszm czy on nie moze wyjsc z domu ? Dziewczyny dobrze piszą ,zajmij się sobą,masz za dużo wolnego czasu .
:-)

11

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

sory ale to nie ja uwazam ze zima nie znajde pracy tylko moj maz mi wymysla pisze wyraznie.
Jakby to bylo czasem to bym o tym nie pisala ale to jest codzienne to jego wychodzenie. Wiecej z nim spedza czasu niz ze mna. Obecnie znalazlam sobie prace i wiem ze na zabieg juz nie pojde. ... ( to nie był pretekst). W domu siedzialam zaledwie 3 mce bez pracy (a  nie stale i mu wymyślam...) Widze ze malo kto ma tu chec faktycznie doradzic predzej to zgonic i podsumowac... nie czytajac nawet uważnie no ale cóż są też osoby które mi pomogły w tym co pisały i za to dziękuje. Jeśli nic się nie zmieni na lepsze będe musiała zadecydować co dalej po ośmiu latach liczyłam już na rodzinę a nie spendy sąsiedzkie jak komuś dobrze codzień balować po kumplach to mógł być kawalerem Ja nie mam nic przeciwko wychodzeniu do swoich zanjomych sama czasem wychodze to dlaczego on by nie miał ... ale jesli widzi zwiazek na tym ze sie wykapie zje obiad i wychodzi to dla mnie to nie życie... cóż będzie co ma być pozdrawiam wszystkich.

12

Odp: mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Akt małżeństwa to nie akt własności. Małżeństwo nie jest niewolą! Znajdź sobie jakieś zajęcie, bo w głowie Ci się przewraca. Może mąż woli piwo z kumplem bo ma dość Twojego zrzędzenia...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » mój mąż stale patrzy jak wyjść z domu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026