Mam taki problem... Jestem z chlopakiem ponad poł roku i jest nam ze sobą bardzo dobrze, dogadujemy sie wspaniale itd... Tylko od jakiegos czasu jezeli chodzi o seks to on rzadko ma ochote, w sumie od samego poczatku to ja prawie caly czas pierwsza wychodze z inicjatywa, on prawie wcale... Jestesmy mlodzi i zdrowi i nie wiem w czym tkwi problem... Juz zaczynalam myslec ze moze mu sie nie podobam i nawet mu to powiedzialam ale on twierdzi ze tak nie jest, powiedzial ze w sumie nigdy mu nie bylo lepiej z zadna inna kobieta. Kochamy sie raz w tygodniu i to najlepiej w weekend, bylam juz w zwiazkach z innymi mezycznami i wiem jak to wszystko wyglada dlatego mnie to troche dziwi ze z nim tak jest... Nigdy nie spotkalam sie z tym zebym miala wieksza ochote na seks niz facet... Jestesmy mlodzi i nie dlugo ze soba i teraz tak jest to co dopiero bedzie potem.
Zgodnie z zasadami zawartymi w naszym regulaminie tytuł wątku powinien być konkretny i odzwierciedlający jego treść. Zmieniłam, ale pamiętaj o tym na przyszłość, proszę.
Moderatorka Anemonne