Chłopak ze mną zerwał po ponad roku bycia razem.. dużo razem przeszliśmy, kłótni było niewiele zazwyczaj z mojej inicjatywy i z jego czepiania sie, ale uważam, że takie kłótnie to nie kłótnie.. Bardzo go kocham, nie widze życia bez niego, a on wszystko to tak przekreślił.. powiedział że On też bardzo kocha i jest mu trudno ale tak będzie lepiej.. chciał zerwać ale nigdy to sie nie udawało (mój płacz) i jego miłość.. mówi, że związek by nie przetrwał, bo sie kłócimy i teraz bysmy sie mało co widzieli, że nie ma już siły i chce żeby sobie ułożyła życie z kimś lepszym bo on sie nie nadaje na dobrego faceta a teraz chce tylko zostać przyjaciółmi.. Ja wiem, że to przezemnie bo dałam sie pocałować komuś i sie zaraz przyznałam- żałowałam.. ale wybaczył bo kocha.. nigdy takiego chłopaka nie spotkałam i nigdy sie tak nie zakochałam.. boże co ja mam robić? jak to uratować? bo sie stocze na dno.. pije, pale i jeszcze biore jakieś psychotropy które biore od cioci (bez jej wiedzy) bo nie moge to tak bardzo boli
jeszcze nie mam z kim pogadać..
Podobne tematy
2 2013-06-26 15:44:07 Ostatnio edytowany przez okonamaroko (2013-06-26 15:53:33)
przede wszystkim odczekaj nie odzywaj się .Jest możliwość 3 osoby? A tak wgl ile macie lat? Chcesz pogadać? mojej gg:4129614
Czemu mam sie nie odzywac? nie, nie ma takiej możliwości.. zeby całkiem wszystko sie rozpadło? Ja 19 on 20
dokladnie nie odzywaj sie poki co bo to i tak nic nie da skoro on już podjąl decyzje a możesz go tylko wkurzyć wydzwanianiem ciaglym.
po drugie picie, plaenie i zamartwianie sie nic nie da.
może być tak,że jest ktoś trzecie, albo zwyczajnie niw widzi was razem dalej. skoro tak jak już pisałaś kiedyś chcial zerwać ale tego nie zroil z powodu twojego placzu to widocznie naprawde tego chcial... jestes bardzo mloda i wiele jeszcze przed Tobą. jeśli nie ten to przecież będzie inny, może inna milość jest tobie przeznaczona. to byl tylko rok na pewno czegos sie nauczylaś przez ten rok i wiele doswidczylas.
poczekaj chwilkę moze sam sie odezwie a Ty zajmij się sobą i nie pij ![]()
Hmm... "Ułóż sobie życie z kimś innym,lepszym"jakie to znajome... To samo usłyszałam od swojego ex,gdy pytałam czy jest ktoś inny zarzekał się,że nie. Po tyg już był z inną. Najlepsze co na chwilę obecną możesz zrobić to dać mu spokój,pisaniem,dzwonieniem niczego nie wskórasz. Jeżeli kocha wróci,jeżeli nie to nie pozostaję Ci nic innego jak zapomnieć. Wiem,że łatwo się mówi,ale każda z Nas przeżywała to co Ty w tej chwili,też myślałam,że bez eksika żyć się nie da,aa tu proszę mija 6 msc,a ja mam się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Ps alkohol,fajki to nie jest dobre rozwiązanie,może i po "odpowiedniej mieszance" lepiej się zasypia,ale na pewno nie rozwiązuje problemów.