Witam mam 19 lat i miałem o rok młodszą dziewczynę. Byłem jej pierwszym chłopakiem. Byliśmy razem 2 lata, Tworzyliśmy idealny związek. Czuliśmy się przy sobie niesamowicie, skoczylibyśmy za sobą w ogień, każdą wolną chwile chcieliśmy spędzać razem. Zanim weszliśmy w związek zostaliśmy przyjaciółmi. W marcu jeszcze zapewniała mnie jak bardzo mnie kocha ze łzami w oczach, lecz miesiąc później zostawiła mnie. Strasznie to przeżywam, nie daję sobie rady bez niej. Mija już 2 miesiąc, lecz co jest najdziwniejsze. Ona cały czas chce utrzymywać ze mną kontakt. Gdy się nie odzywam do niej przez dłuższy czas, mam szereg nieodebranych połączeń od niej. Gdy już rozmawiamy ona potem znika na jakiś czas, by potem znowu to robić. Po rozstaniu ze mną ona się zmieniła. Podam przykład. Będąc ze mną nie wypiła ani kropli alkoholu bo po prostu tego nie tolerowała, teraz od wielu osób słyszę, że lubi wypić na imprezach. Nie chce słyszeć rad typu zapomnij, zostaw ją. Nie czuje się jej obojętny, gdy rozmawiamy strasznie klei się rozmowa, czasami wracamy wspomnieniami do wydarzeń z przeszłości. Strasznie ją kocham, chciałem ułożyć swoje życie pod nią. Wiem, że jesteśmy młodzi i cała egzystencja przed nami, ale uwierzcie mi na słowo, że nasz związek był wspaniały. Co zrobić, aby sprawić, żeby ona mnie doceniła i wróciła do mnie. Ona nigdy z nikim innym nie była i nie ma punktu odniesienia i myślę, iż to jest jednym z powodów dla którego mnie zostawiła. Proszę o pomoc.
Podobne tematy
Olej ją, najlepiej na tym wyjdziesz. Mnie zostawiła po 9 latach i tak samo sie zachowywała, szkoda twojego zdrowia znajdziesz lepszą. Magia imprez flirtowania itd. W końcu kogoś sobie znajdzie dopiero sobie nie poradzisz. Daj spokój póki masz możliwość wyjścia z tego cało.
Podejdź do sprawy spokojnie. Nie pisz do niej sam, nie dzwoń, a jak sama dzwoni to też nie odbieraj. Na sesemesa jak dostaniesz to odpowiedz po 4h że byłeś gdzieś tam z kumplem na piwie. Bądź zajęty, nie miej dla niej czasu, zajmij się sobą. Raz na jakiś czas poświęć jej nieco więcej uwagi. Ale nie naciskaj, nie mów nic na temat bycia razem, ale flirtuj z nią, uwodź, wal podteksty seksualne. I później znowu niedostępność z Twojej strony. Ona nie może myśleć, że ma Cię kiedy chce. I nie walnij przypadkiem jakiegoś 'kocham Cię' zanim nie będzie już naprawdę dobrze i zanim sama nie będzie Ci mówić takich pierdół. Jak przyjdzie Ci ochota na wyznania to lepiej ugryź się w język
Was ciagnie do siebie ale ona chyba robi wszystko zeby owinac Cie wokol palca. Zrob tak jak Prawy Ci radzi i nie badz jej zabawka
A jaki byl powod zerwania ? Rozmawialiscie o tym w ogole ? Byc moze cos jej przeszkadzalo i dobrze jest miec swiadomosc, co mozna w razie czego w sobie zmienic.
Mnie tak potraktowal chlopak, tez teraz zalezy mu na utrzymywaniu kontaktu. Zaczal pisac, ze byc moze.. I pyta jak ja sobie to dalej wyobrazam.. Bo przebywam za granica a on musi jeszcze rok zostac w Pl.
Czas wszystko rozwiazuje. Dostaje takie same rady, jak Tobie napisal Prawy
Zawsze mowia, ze to facet powinien sie starac, ale mysle ze powinna to robic osoba, ktora cos zepsula - jesli zostawila Cie bez przyczyny, nie zawiniles - niech ona teraz chce Cie z powrotem. Zajmij sie soba, nie mysl ciagle, nie analizuj. Jesli jestes pewny, ze to TA to daj jej troche siebie, ale nie calego. Pokaz, ze zycie nie kreci sie tylko w okol niej. Jesli nic sie nie zmieni.. To wiesz, co dalej.
Powiedziała, że ona nie jest pewna swojego uczucia, potem powiedziała, że mnie nie kocha. Mówiła, że wie ze robiłem dla niej wszystko, mówiła, że wie jak bardzo się poświęcałem, że bardzo mnie kochała, że byłem dobrym chłopakiem i wie, że to ona zawiniła. Słyszałem od innych osób, że mówiła, iż nie tęskni za mną, ale nie dałem jej ku temu powodu. Dzwoniłem często do niej po zerwaniu, gadaliśmy, często też kłóciłem się, płakałem, czemu mi to zrobiła i wiem, że zawaliłem tym sprawe. Teraz milcze, wczoraj znów napisała czemu sie nie odzywam. Nie mam pojęcia czy ona tęskni, czy rzeczywiście tak jak mówi innym- już nie. Gdy ktoś porusza mój temat do niej, ona go unika. Byliśmy razem 2 lata, a ona ledwo co po zerwaniu zapomniała ?