netkobietyWszystkie działy
Samotność

Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

32 odpowiedzi5 198 wyświetleńzałożony przez XXyyXXyy, 28.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1

Temat: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Witam wszytkie kobiety na forum, bardzo dlugo zastanawialam sie czy tutaj napisac z jednej strony wiem ze znajdzie sie ktos kto mnie zrozumie z drugiej zas znajdzie sie ktos kto mnie skrytykuje i byc moze narobi mi tym przykrosci jednak zaryzykuje. Weszlam w ten dzial bo jestem kobieta samotna mam 26 lat ale bardzo duzo w zyciu przeszlam, na chwile obecna jestem kobieta ktora ma dosc zabaw choc nigdy nie bylam szalona imprezowiczka, nigdy nie palilam nie brałam narkotykow nie lubie alkocholu w glowie mam wydaje mi sie poukladane jestem bardzo pracowita i nigdy w moim zyciu nie bylo takiej sytuacji abym byla bez dochodow, kiedy mialam 20 lat poznalam chlopaka z ktorym bylam w zwiazku ponad 3 lata po 2 latach zamieszkalismy razem i wtedy ujrzalam jaki to zly czlowiek, bil mnie ponizal naduzywal alkocholu nie chcial pracowac,i zdradzal z sasiadka. Kiedy juz go nakrylam zamieszkal z nia naprzeciwko grożąc mi ze mi zrobi krzywde, wtedy po raz pierwszy ucieklam za granice pracowalam tam prawie rok w wieku 24 lat wrocilam poznalam kolejnego mezczyzne ten rowniez pil oklamywal mnie kolejny zas byl nie odpowiedzialny w glowie yly mu tylko zabawy imprezy i tak dalej i tak dalej.... Mieszkam w bardzo malej miejscowosci gdzie kazdy niemal sie zna, ja sama zdaje sobie sprawe z tego ze na chwile obecna zanim kogos znajde zanim mu zaufam a nie wiadomo czy nam wyjdzie a moze jednak nie wyjdzie to minie sporo czasu moze i nawet 2-3 lata, od dawna a wlasciwie od 2 lat mysle o adopcji dziecka, zarabiam ładne pieniadze bo jezdze do niemiec odkladam na koncie swoje oszczednosci ale coz mi po tych pieniadzach kiedy wracam do domu a w nim cisza i mama ktora oglada serial w tv? Bardzo chciala bym miec dziecko ktore podbiegnie wyciagnie rączki i powie moja mamusia przyszla.... Przeciez nie moge powiedziec ani zamiescic ogloszenia w gazecie zeby ktos mnie zaplodnil kiedy tak wiele dzieciątek trafia do domow dziecka a ja mogla bym ktoremus dac dom i cala swoja milosc a jesli znajdzie w moim zyciu sie jakis mezczyzna to pokocha nas dwoje calym sercem, tylko ze ja z jednej strony mam 26 lat co w oczach osrodkow adopcyjnych widziane jest jako zwykla zachciewajka bo kolezanka ma i ja tez chce a z drugiej zas strony jestem blizej 30 jak dalej i czy mam szanse na adopcje dziecka ???? Nie jestem jakas zdesperowana kobieta ktora musi miec mezczyzne i dla niego zrobi wszytko, chce miec kogos o kogo mogla bym dbac dac mu cala swoja milosc i miec na kogo zarabiac by poslac do szkoly zapewnic przyszlosc sama wiem ze dam sobie rade a i moja mama mi pomoze kiedy bede chodzila do pracy bo jak zaadoptuje dziecko zrezygnuje z wyjazdow do niemiec prosze powiedzcie mi czy jestem jak to mowia starsze kobiety zwykla egoistka myslaca tylko o sobie ??????????

2

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

hej... dobrze cie rozumiem chociaż to nie taka dokładna sytuacja jak w moim życiu. Ja właśnie przez samotność dokonałam w życiu kilka złych wyborów których żałuje do dziś i to bardzo.  Moim zdaniem powinnaś to dokładnie przemyśleć kilka razy, dziecko to odpowiedzialność jeszcze takie z domu dziecka ale to napewno wiesz.  A co do facetów to bez komentarza. Normalnie ja takiego damskiego boksera czy takiego który ubliża i zdradza to bym udusiła.  w każdym razie warto zaczekać na miłość która będzie spełnieniem twoich marzeń. Życze powodzenia.

3

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

hej,przeczytałam twoją historię i uważam ,że jak na swój wiek(ja mam 31) to wiele w życiu przeszłaś a jednocześnie jestem pod duzym wrażeniem jak dobrze poradziłaś sobie z przeciwnościami i uparcie brniesz przed siebie.Jesteś silną osobą i poradzisz sobie ze wszystkim w życiu bez względu na to co los przyniesie.Co do adopcji to uważam,że niestety ale masz małe szanse na to za względu na wiek,na to że jesteś sama i jak mniemam nie pracujesz pl,a gdyby nawet to twoje zarobki nie pozwoliłyby na adopcję.No i nie zapominajmy ,że taka procedura w naszym cudownym kraju trwa latami... Myślę że powinnaś jeszcze poczekać kilka lat,bo być może przeszłość szykuje dla ciebie niespodziankę w postaci prawdziwego faceta który da ci prawdziwe ciepło i miłość.Wiesz,jest tak że Bóg daje krzyżyki tym,co mogą je unieść,ty swoje już poniosłaś i teraz może być tylko lepiej:) pozdrawiam corka ramzesa

4

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

A to nie jest tak, że myślisz, że mając dziecko nie będziesz czuć się samotna.

Dwa razy wpakowałaś się w związek z nieodpowiednim facetem. Czy w Twoim domu rodzinnym był alkohol i przemoc?

5

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Dziekuje za odpowiedzi i zrozumienie, tak moj tato pil i bil mame ale ona nie byla z tych kobiet co mowily ale ja go kocham zaraz sie z nim rozwiodla jak mialam 7 lat, dlatego nie pchalam sie w takie zwiazki takich unikam dzis jak widze ze jakis mezczyzna pozwala sobie codziennie na piwko od razu rezygnuje mam te bariere swiadomosc ze od tego sie zaczyna, pracuje pracuje ciezko w niemczech przy starszych kobietach potrafie byc 3 miesiace w niemczech a na miesiac zjechac do polski z 12 tys zl potrafie wydac tylko tysiac aby zaoszczedic w razie gdyby udalo mi sie z adopcja poniewaz wiem ze takie dziecko nie moze miec niani tylko mame robie to po to aby moc wychowywac dziecko w pierwszych dniach kiedy bedziemy sie poznawac i by moc spokojnie szukac pracy bez obawy ze nie bedziemy mialy na mleko mam wysokie zarobki miesiecznie wplywa mi na konto ponad 4000 zł a ja nadal kupuje tanie buty na bazarze wlasnie poto by sie przygotowac a nie bezmyslnie podejmowac takie decyzje, wiele czytalam o adopcji wszedzie pisza ze wiek wskazany to mlody lub sredni dochody musza wynosic minimum 400 zł netto na osobe w rodzinie by moc normalnie dziecko utrzymac, czytalam wiele i wiele sie zmienilo nie sa juz wymagane osobne pokoiki z komputerem wiem tez ze osoby samotne rowniez sie staraja o adopcje a i nawet niepelnosprawne, ja na prawde wiem czego chce tylko boje sie ze ucieka mi czas a jest mi coraz trudniej zaufac komus z kim bym sie nie spotykala nawet jako spotkanie kolezenskie to w slowniku wiekszosci mezczyzn pojawia sie piwko trawka fajeczka i sa to mezczyzn czesto w wieku 26 -30 po [prostu nie wierze ze tak sie swiat zmienil ze nie ma juz mezczyzn ktorzy chca rodziny

6

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

A powiedz mi, czemu nie chcesz założyć własnej rodziny, takiej z mężem i dzieckiem?

7

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Chciala bym ale bardzo ciezko znalezc mezczyzne ktory nie bedzie sie patrzyc na wyglad kobiety a na jej charakter, nie mam ani budowy ani buzi lalki barbie to musi dzialac w dwie strony, kogo bym nie poznala to tylko pali jakies trawsko albo pije ciagle piwo od tego sie zaczyna nie jest latwe poznac kogos kiedy mieszka sie w malej prowincjonalnej miejscowosci a latac po swiecie po imprezach i szukac to nie w moim stylu ja juz po prostu nie czuje sie nastolatka ktora pakuje plecak i jedzie nad morze z biletem w reku, nie wiem dlaczego tak mi jest bardzo ciezko nie jestem potworem ale gdzies tam nie jest mi dane szczescie

8

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Masz problem ponieważ wychowałaś się w takim a nie innym domu, często jest tak, że dzieci z rodzin alkoholowych wybierają na partnerów alkoholików, dzieci z domu z przemocą przemocowców. Chociaż nie chcą tego z całego serca powielają rodzinne schematy.

Z taką przypadłością idzie się do terapeuty. A zwalanie wszystkiego na wygląd itd to tłumaczenie duperelami. Spróbuj zrobić porządek ze sobą a potem, może znajdziesz odpiedniego partnera i założysz rodzinę.


Fundowanie sobie dziecka żeby mieć kogoś do kochania i żeby ktoś Cie kochał i całkowita rezygnacja ze związku "bo mi się nie uda, bo nie mam tego czy tamtego" jest po prostu bzdurą. Trochę mam wrażenie, że to dziecko dla Ciebie to wybawienie od problemów.

9

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

na adopcje niestety masz małe szanse, samotna matka, mloda do tego pracujesz za granicą.
masz dopiero 26 lat jeszcze tyle przed tobą. ja wiem że byś chciała kogoś poznać wartościowego najlepiej teraz już zaraz żeby on był i Cie kochał. Widzisz niektorzy znajdują miłość w wieku 20 lat inni muszą poczekać troszkę dłużej.

ja tez mam 26 lat, jestem w jakimś dziwnym związku i od jakiegoś czasu nie daje mi on szczęścia. musze się tylko wziąść w garsć i odejść zwyczajnie, jakoś w głebi duszy czuję ze czeka na mnie jeszcze ktoś lepszy kogo w końcu pokocham całym sercem. i Tobie życzę tego samego smile

10

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Nigdy nie powiele rodzinnego schematu bo od razu rezygnuje i nie brne w bloto moi dziadkowie ti idealny przyklad kochajacej rodziny mama odeszla od ojca jak bylam mala i dziadek byl dla mnie jak tato pokazal mi swiat bral mnie na wakacje mialam dobre dziecinstwo od 7 roku zycia, nie chce tez rezygnowac calkowicie ze zwiazku mysle ze jak juz mezczyzni wydorosleja to jak spotkam jakiegos odpowiedniego to pokocha i mnie i dziecko, ale jak piszecie chyba nie mam szans a z zagranicy od razu rezygnuje jak mi sie uda

11

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Nie chodzi mi tyle o tkwienie w takim związku ale czasem tak jest, że osoby o doświadczeniach jak Twoje, ciągnie do osób, które jak się po niedługim czasie okazuję, że partner jest niewiele warty.

12

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Myślę, że raczej to mężczyźni wyczuwają coś w takich kobietach i ciągną do nich.

13

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Też niewykluczone smile
W różnych psychologicznych artykułach, które czytałam nie rozróżniano płci, a pisano o tym, że powielamy schemat z rodzinnego domu. I to nie tyczyło się wyłącznie takich przypadków jak picie czy bicie. Ale też taki gdzie w rodzinie były silne psychiczne kobiety (babcia-matka-córka), które na mężów i partnerów wybierały słabych mężczyzn, i takich różnych konfiguracji można mnożyć dużo smile Oczywiście nie należy przyjmować tego jako standard a jako możliwość.

14

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Zgadzam się z resztą. Do tego zamiast dziecka narazie proponuję pieska jeśli nie chcesz czuć się samotna.

15

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Pieska ??? Wy chyba nie traktujecie mnie powaznie.... Ja wiem ze wiek 26 lat to mlody wiek ale tez taki w ktorym kobieta chyba doskonale wie co czuje nie jestem nastolatka nie chodze do szkoly. Wiem Agnik co masz na mysli jednak jak kobieta poznaje jakiegos faceta zawsze jest wiesz zauroczenie spotkanie potem sotykanie coraz czesciej nie wiemy co dzieje sie u tego czlowieka za zamknietymi drzwiami a dzis juz tylko maly procent mezczyzn nie zyje w taki sposob jak reszta, moda na urzywki na samochody i popis to sie powiela

16

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Niestety, muszę Ci przyznać rację co do dzisiejszych mężczyzn. Też uważam, że trudno znaleźć kogoś wartościowego, z zasadami itd. Większość facetów, jeśli nawet nie piją, biją, palą boi się odpowiedzialności i woli się w pewnym momencie wycofać, albo pojawia się ktoś trzeci itd.

Jeśli kobieta jest świadoma, czego chce uważam, że zdecydowanie się na dziecko wcale nie jest głupim pomysłem. Niestety u nas w kraju nie masz chyba szans sad Nie znam procedur, ale wydaje mi się, że może być ciężko. Mieszkam w Norwegii, córka moich znajomych jest lesbijką, mają dwójkę dzieci. Tutaj nikogo takie rzeczy nie dziwią. Ale w Polsce to nawet samotna matka jest nie do przyjęcia.

Nie będę Ci proponować pieska, bo to śmieszne. Może zgłoś się do jakiegoś Domu Dziecka i zapytaj o możliwość bycia rodziną zastępczą, zapytaj o procedury itd. Może znajdziesz tak jakieś dzieciątko, które będziesz mogła odwiedzać, zabierać do domu, kiedy będziesz w Polsce i w ten sposób zwiększyć szansę na ewentualną adopcję w przyszłości.

Życzę Ci powodzenia z całego serca !!

17

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Pozwole sobie wkleic kawalek artykulu :

Nie wszyscy rodzice zdają sobie sprawę, że adopcja ze wskazaniem jest legalna. Jest to przede wszystkim wina ośrodków adopcyjnych, które trzymają się kurczowo standardowych formalności i przekonują zainteresowanych, że adopcja ze wskazaniem jest obejściem procedury kwalifikacyjnej.
Tymczasem o sukcesie takiej adopcji decyduje zawsze sąd. Do skutecznej adopcji potrzebna jest zgoda rodziców biologicznych. W przypadku każdej procedury należy ją złożyć przed sądem.
1. Rodzice biologiczni powinni złożyć do sądu (wydział rodzinny) oświadczenie o zrzeczeniu się praw do ich dziecka na rzecz konkretnej rodziny/RODZICA (wiec kobieta samotna tez ma szanse). Do wniosku należy dołączając metrykę urodzenia rodziców dziecka i akt urodzenia dziecka. Taką zgodę mogą wyrazić dopiero 6 tygodni po porodzie.
2. Jednocześnie rodzina adopcyjna składa wniosek o pełne przysposobienie tego dziecka. Jeśli wniosek składa małżeństwo należy do niego dołączyć odpis aktu małżeństwa, w innym przypadku odpis aktu urodzenia. a takze mam tu wycinek odpowiedzi z forum prawnego :Szanowna Pani,
adopcja zawsze jest dla dziecka dobra, jasne,że lepiej, aby adoptowała małżeństwo, ale samotna, wspaniała matka też wiele może dziecku dać. Zycie tez pokazuje, że lepiej jest,a by dziecko przyjeła samotna kobieta niz mialoby siedzieć w domu dziecka. Poza tym nie zawsze w danej chwili do adopcji są gotowe małżeństwa, więc nie czeka się dla zasady.

Dziekuje NaZakrecie ze mnie jakos rozumiesz mam nadzieje ze mi sie to uda bo nie chciala bym skonczyc jako samotna zgorzkniala kobieta ktora zacznie szperac po smietnikach i dzieci sie beda ze mnie smialy.........

18

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(
XXyyXXyy napisał/a:

Pieska ??? Wy chyba nie traktujecie mnie powaznie.... Ja wiem ze wiek 26 lat to mlody wiek ale tez taki w ktorym kobieta chyba doskonale wie co czuje nie jestem nastolatka nie chodze do szkoly. Wiem Agnik co masz na mysli jednak jak kobieta poznaje jakiegos faceta zawsze jest wiesz zauroczenie spotkanie potem sotykanie coraz czesciej nie wiemy co dzieje sie u tego czlowieka za zamknietymi drzwiami a dzis juz tylko maly procent mezczyzn nie zyje w taki sposob jak reszta, moda na urzywki na samochody i popis to sie powiela

Uważam to za nadmierną bardzo krzywdzącą dla mężczyzn generalizację. Słysze ją często, od znajomych (również mężczyzn ale oni mają wówczas na myśli kobiety) i z reguły osoby te tłumaczą tak swoją samotność. Większość swojego czasu spędzają albo w pracy albo w domu, więc w taki układzie partner musiałby im spaść z nieba.

19

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Tylko, że dziecko nie jest zabawką ani meblem żeby je później przestawić. Teraz chcesz, a co jeśli spotkasz faceta który będzie wg Ciebie wartościowy, będzie się do Ciebie zwracał z szacunkiem itp ale nie będzie chciał dzieci??? To jest poważna decyzja i trzeba przemyśleć wszystkie za i przeciw.

20

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Zapytam inaczej. Dlaczego chcesz adoptować dziecko?

21

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

1. Mieszkasz w małej miejscowości i nie możesz znaleźć mężczyzny. Z dzieckiem będzie Ci jeszcze trudniej.
2. Jaką pracę chcesz znaleźć w małej miejscowości, będąc matką małego dziecka, na dodatek samotną?
3. Jak chcesz wychować dziecko na szczęśliwego, potrafiącego kochać człowieka, skoro sama aż kipisz nienawiścią/pogardą/wstrętem do mężczyzn? Jak nauczysz córeczkę bezpiecznego, ale i radosnego wchodzenia w związki?
4. Nie masz szans na adopcję. Jesteś samotna, młoda, płodna, nie masz stałej pracy, mieszkasz z matką, a po argumentacji "chcę dziecko, bo mi pusto w domu, faceci są głupi, a stałą pracę znajdę, jak już będzie po adopcji" zostaniesz zabita śmiechem. Tak, wiem, nie powiesz im tego takimi słowami, ale podczas badań psychologicznych wszystko wyjdzie.

22

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Amarantka jesli taki mezczyzna nie chce dzieci to nie jest nic wart, a jest takie dobre przyslowie bierzesz krowe to bierzesz i ciele, tak dziecko nie jest zabawka !!!! jest numerem 1 w zyciu kobiety i jesli dziecko mu przeszkadza lub wcale go nie chce to znaczy ze jest egoista i chce kobiete tylko dla siebie nie chce sie nia dzielic i traktuje jak wlasnosc tyle mam do powiedzenia na ten temat dlamnie to taki facet nie ma wartosci, a na drugie pytanie odpowiem tak: Kiedy mialam 7 lay juz w szkole mowilam ze bede kiedys adoptowadc dzidziusia tak samo jak ksiadz czuje powolanie i idzie na ksiedza tak ja od zawsze gdzies tam czulam ze zaadoptuje dziecko, nie przeszlo mi to wcale a do 2 lat mysle nad tym dosc powaznie teraz bede chciala isc na szkolenie PRIDGE do dorodka wychowawczego bo takie szkolenie jest potrzebne, a jesli kiedys w zyciu poznam kogos i bede chciala miec dziecko biologiczne to moje adopcyjne bedzie mialo rodzenstwo, takie poczucie spelnienia siedzi we mnie od zawsze i nie umiem sie tego wyzbyc....

23

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Do Baba osiadła.... Chyba nie czytalas wszytkich moich postow nie kipie nienawiscia do mezczyzn pisalam wczesniej ze jak jakis sie znajdzie ktory bedzie mnie szanowal i kochal to ja rowniez bede z nim szczesliwa, po 2 mam prace i duzo pieniedzy zgromadzonych na koncie po to by przez pierwszy okres zajac sie w pelni dzieckiem i aby nie bylo w naszym zyciu opiekunek bo dziecko potrzebuje mamy a nie opiekunki, praca u nas jest w marketach i innych punktach, ale zanim podjjelam takie decyzje zaczelam wyjezdzac po to wlasnie aby duzo odlozyc, mieszkam z matka ale mam osobne kolum zrobione ze strychu wiec sasiaduje z mama na strychowym mieszkaniu nie moge miec kuchni wiec zchodze do mamy gotowac, dziecko akurat znalazlam koresponduje z kobieta ktora chce oddac dziecko do adopcji ze wskazaniem mamy sie w lipcu spotkac i porozmawiac teraz kwestia jest tylko szkolenia i zlozenia papierow do sadu zalozylam ten post tylko dlatego ze chcialam poznac zdanie innych kobiet chcialam sie podzielic tym wszytkim bo nie mam z kim o tym pozrozmawiac a moze akurat jest tutaj ktos kto adoptowal , probowal lub byl adoptowany

24

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(
XXyyXXyy napisał/a:

Do Baba osiadła.... Chyba nie czytalas wszytkich moich postow

Czytałam. Bardzo uważnie. Każdy, nie tylko te z tego wątku. I na ich podstawie pozwoliłam sobie wywnioskować, że jesteś bardzo samotna i nieszczęśliwa. Dziecko nie może być lekarstwem na samotność, a nieszczęśliwy człowiek nie wychowa dobrze małego człowieczka.

XXyyXXyy napisał/a:

nie mam z kim o tym pozrozmawiac a moze akurat jest tutaj ktos kto adoptowal , probowal lub byl adoptowany

Wypowiadam się zazwyczaj właśnie w tych tematach, na które mam coś do powiedzenia. 5 lat temu byłam w bardzo podobnej sytuacji, jak Twoja, z identycznymi myślami. Dziś dziękuję Bogu, że pokrzyżował moje plany, bo były zwyczajnie niemądre.

25

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Dlaczego tak uwazasz ????????

26

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Ale o którą z moich tez konkretnie pytasz?

27 Ostatnio edytowany przez XXyyXXyy (2013-05-29 19:55:36)

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

5 lat temu bylas w podobnej sytuacji czyli co zmiarzalas a co sie zmienilo

28

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Też myślałam, że jestem stara, samotna, miałam 28 lat, narzeczony rzucił mnie krótko przed ślubem, miałam te same myśli "zanim kogoś poznam, zanim to się rozkręci, miną lata, może już nie będę mogła mieć wtedy dzieci"... Myślałam o adopcji, ale pewien mądry psycholog powiedział mi właśnie te słowa: "Nieszczęśliwy człowiek nie wychowa dobrze dziecka, kiedy jest ono dla niego lekiem na samotność". Pomyślałam, co mi tam koleś się mądrzy, nie dadzą mi adoptować, to nie, poradzę sobie inaczej. I namówiłam kolegę, żeby mnie zapłodnił. Całe szczęście nic z tego nie wyszło, a parę miesięcy później poznałam najcudowniejszego mężczyznę na świecie i dziś jestem szczęśliwą żoną i matką. I wiem, jak trudne (ale i piękne, oczywiście) jest bycie rodzicem, a co dopiero samotnym!

Adopcja jest bardzo zacnym pomysłem. Ale nie przez samotną, nieszczęśliwą kobietę. Zrobisz, co zechcesz, ale z serca Ci radzę - zaczekaj choć parę lat. Nigdy nie wiesz, co stanie się jutro.

29

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Rozumiem cie doskonale ale jak juz pisalam zawsze to we mnie siedzialo od malego nie umiem tego sobie wybic z serca z zajsciem w ciaze tez nie bedzie latwo bo mam problem ze stawami kolanowymi mialam juz 2 operacje kazde obciazenie to rysyko a od 6 miesiaca musiala bym lezec w lozku zeby mi nie wyskoczyla rzepla i zebym nie upadla, ja nie jestem nieszczesliwa bo nie mam partnera ja jestem nieszczesliwa ze nie mam dziecka ktorego pragne ktore chce kochac ktoremu chce pokazac swiat wrecz odwrotnie ja pragne potomstwa a nie faceta a jak sie znajdzie to i jego pokocham jednak tutaj nie zrozum mnie zle nie jest facet nr jeden w nieszczesciu tylko instynkt maciezynski ktory meczy mnie juz od 2 lat

30

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(
BabaOsiadła napisał/a:

Czytałam. Bardzo uważnie. Każdy, nie tylko te z tego wątku. I na ich podstawie pozwoliłam sobie wywnioskować, że jesteś bardzo samotna i nieszczęśliwa. Dziecko nie może być lekarstwem na samotność, a nieszczęśliwy człowiek nie wychowa dobrze małego człowieczka.

Odniosłam dosłownie to samo wrażenie, że dziecko ma stanowić lekarstwo. I dalej je odnoszę, argument z instynktem kompletnie do mnie nie trafia

31

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

http://www.youtube.com/watch?v=S22khehaPQk

32

Odp: Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Zasatanawia mnie dlaczego kobieta majaca 26 lat jest uwazana za młodke i od razu kazdy uwaza ze jej decyzja jest bezmyslna ze dziecko z dopcji jest zapchaniem luki w zyciu takiej jak nuda zle samopoczucie, w moim otoczeniu ja jedyna nie mam dziecka moje kolezanki juz maja dziecki ktore maja po 4-5 latek sa dobrymi matkami, a jesli komus w zyciu z mezczyznami nie wychodzi to najwyrazniej nie ma co szukac faceta na sile byle by dla oczu innych bylo dobrze, czasami nie miec faceta i zyc szczesliwie samej z dzieckiem jak miec tego faceta i uciekac przed nim albo sie go bac bo sie napije pobije oszuka lub bedzie przed tv siedzial na bezrobociu, ja ja rozumiem doskonale nie jej czas na faceta nie poznala odpowiedzniego a chce byc matka nie ma jak pogodzic tych dwoch rzeczy dlatego decyduje sie na adopcje zaczyna od tego czego pragnie a i na faceta przyjdzie czas, kto powiedzial ze ma byc w odwrotnej kolejnosci??????????????/

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Nie mam z kim porozmawiac pomózcie kobiety :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026