Witajcie, chciałbym się podzielić z Wami moją historią która dręczy moje myśli od pewnego czasu. Chodzi o pewną dziewczynę w której się zakochałem. Mam 19 lat i same porażki jeśli chodzi o związki.
Dziewczynę znam od bardzo dawna, pochodzimy z tej samej miejscowości, która do największych nie należy dlatego każdy zna się z każdym. Nigdy nie zwracałem na nią uwagi jako dziewczynie o której nie będę mógł przestać myśleć - byliśmy raczej po prostu znajomymi. Od pewnego czasu jednak wszystko się zmieniło, już jakiś rok temu próbowałem się do niej zbliżyć, zagadać, jednak poddałem się bo uważałem że mnie po prostu ignoruje. Cały ten czas gdy tylko ją zobaczyłem - wszystko powraca. Teraz nie ma chwili kiedy o niej nie myślę, jednak jest to dziwna sytuacja. Gdy ostatnio odprowadzałem ją do domu, byłem bardzo zaskoczony - zupełnie się tego nie spodziewając chwyciła moją rękę, zaczęła mnie przytulać, mówić że jest jej ze mną dobrze. Wszystko szybko minęło bo musiała iść do domu, a gdy odchodziła powiedziała mi że z tego raczej nic nie będzie, mam do niej nie pisać więcej i żeby wszystko zostało tak jak do tej pory czyli zwykłej znajomości. Odebrałem to jako kosza, bo chyba tak to odebrać należało i postanowiłem że zrobię tak jak zechciała. Jednak na drugi dzień pisze do mnie już że to co mówiła wczoraj jest już nie aktualne i że jestem dla niej kimś bardzo ważnym. Mówi mi że nie chce związku i czy da się to jakoś pogodzić? Wczoraj znów przytula mnie i mówi że z tego nic nie będzie a jednak trzyma mnie za ręce i całuje. To jest mój największy problem - nie wiem jak mam odbierać jej słowa i czyny które z jednej strony mówią tak a z drugiej nie.. Czego ona tak na prawdę chce?
Podobne tematy
Zachowaj sie jak facet i zapytaj czy wogóle wie czego chce bo takie granie na uczuciach to dziecinada po prostu.
a ile ona ma lat?? moze boi sie ze bedziesz chcial seksu a jest dziewica?
ja mysle ze powiannisci sie spotykac, normalnie calowac, przytulac itd a z czasem sama zrozumie ze to jest juz zwiazek!
a szczegolnie ze ci zalezy...powiedz jej ze poczekasz na nia, ze jestes w niej zakochany i chcesz z nia byc ale ty poczekasz cierpliwie az ona dojzeje i zmieni zdanie o zwiazku. badz przy niej blisko, z czasem zmadrzeje:)
nawiasem mowiac tak sobie wyobrazam wlasnie baby(haha sama nia jestem:P)
mowi niechcem zwiazku wiszac na szyji i calujac...same sprzecznosci
a ile ona ma lat?? moze boi sie ze bedziesz chcial seksu a jest dziewica?
ja mysle ze powiannisci sie spotykac, normalnie calowac, przytulac itd a z czasem sama zrozumie ze to jest juz zwiazek!
a szczegolnie ze ci zalezy...powiedz jej ze poczekasz na nia, ze jestes w niej zakochany i chcesz z nia byc ale ty poczekasz cierpliwie az ona dojzeje i zmieni zdanie o zwiazku. badz przy niej blisko, z czasem zmadrzeje:)nawiasem mowiac tak sobie wyobrazam wlasnie baby(haha sama nia jestem:P)
mowi niechcem zwiazku wiszac na szyji i calujac...same sprzecznosci
Tak i bedzie czekał w nieskończoność az małolata sie zdecyduje czy z nim będzie czy tez nie.. z czasem sie okaze ze jednak nie i po zawodach. Ktoś kto odwzajemnia uczucie i chce byc z kimś to jest zdecydowany i z ta osoba jest.
jest młodsza ode mnie o 2 lata ale jak na swój wiek jest osobą wg mnie bardzo dojrzałą i poukładaną
myślę że nie boi się tego że chcę seksu ponieważ nie tak postrzegam związek który tylko na tym się opiera i ona o tym wie ponieważ rozmawialiśmy o tym
też chciałbym się z nią spotkać i porozmawiać na poważnie ale za każdym razem mówi mi że to spotkanie jest ostatnie i że nie będzie już okazji, ale myślę że tak zrobię - z mojej strony szczerość i oczekiwanie
Ma 17 lat więc wszystko jasne. Jest jeszcze pusta i niedojrzała emocjonalnie. Jak chcesz się w to pakować to nie gadaj z nią tylko działaj. W ogóle ignoruj to co mówi. Mało razy pokazała Ci, że jej gadanie to gówno prawda? No właśnie. Więc daj sobie spokój z rozmowami na temat związku. Chyba, że sama zacznie nakręcać, że by chciała. Rób swoje. Spotkaj się, buzi buzi, i ani słowa o byciu razem. Powie Ci, że to zły pomysł to powiedz z uśmiechem 'tak tak, masz racje' i daj jej buziaka w policzek. I OLEJ GADANIE.
ale ja nigdy - nigdy nie namawiałem ją do związku, nie pytałem się jej o to - ona sama mówi że nie wie czy coś z tego będzie
Zgadzam się z Prawy. Olej gadanie
. Dziewczyna coś do Ciebie czuje. I albo się boi, że się nią znudzisz albo sama nie jest jeszcze pewna dokładnie, co czuje. Może się boi zaangażować. Ale bądź przy niej. Nic nie mów, nie wspominaj o związku, ale traktuj ją jak swoją dziewczynę
. Dalej się spotykajcie i będzie pięknie
. Ech, te 17-nastki... Wiem, co mówię :DDDD.