netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Coraz gorzej.

13 odpowiedzi2 266 wyświetleńzałożony przez figowska, 26.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Coraz gorzej.

Witam. Zaczne od tego ze od 3 lat jestem z chlopakiem. Na poczatku bylo dobrze.Wszystko tak jak powinno byc. Jakis czas temu Karol zaczal grac w komputer calymi dniami. Gdy konczy staje sie agresywny (krzyczy o byle co). Po za tym nie potrafie sie z nim dogadac. Gdy proboje z nim porozmawiac o tym, mowi ze przesadzam bo to ja ciagle robie problemy. Moze faktycznie troche za duzo biore do siebie, czasami zarty a ja sie obrazam. Ale taka jestem. Nie umiem z nim dojsc do jednosci. Od kilku tygodni ciagle sie klocimy, ciagle, ciagle, ciagle. O wszystko. On twierdzi ze sie ciagle go czepiam. A tak nie jest. Ciagle mowi ze wszystko to moja wina. Ja sie wkurzam na niego bo powie cos o innej dziewczynie. Ostatnio wlaczyl zdjecie swojej bylej, to sie obrazilam. Jestem za bardzo zazdrosna o niego, to moja wina. Ale on przesadza w innych sprawach. Nie wiem co mam robic. Mam ochote kopnac go w dupe za to wszystko ale za bardzo go kocham. sad

2

Odp: Coraz gorzej.

W czym dokładnie tkwi główny problem? W grach komputerowych? W agresji partnera?

3

Odp: Coraz gorzej.

Nie umiem sie z nim dogadac. On jest normalny, pomaga mi, smiejemy sie. Ale gdy tylko usiadzie na komputer staje sie inny. Dzisiaj na mnie krzyczal ze chcialam sprawdzic cos na komputerze, gdy on siedzial. Zaczal przeklinac i mi ublizac (nie wyzywal, ale mowil ze mam sie puknac w ten moj glupi leb, itd) . Jak sie uspokoil znow byl normalny. Nie ma czasu ze mna isc na spacer, a kazde nasze wyjscie gdziekolwiek konczy sie klotnia. Wkurza mnie pod kazdym wzgledem. NIe potrafie sie z nim dogadac. Ciagle klotnie to moj glowny problem. Nie iwem co mam zrobic z tym fantem. Na prawde czasami mam go dosc, mam ochote byc sama. I mu to nawet powiedzialam. To oznajmil ze jest jaki jest a moge zawsze sobie znalezc innego w pracy.

4

Odp: Coraz gorzej.

Od gier na komputerze człowiek się uzależnia i to własnie dzieje sie z Twoim facetem...dlatego ciągle jest zły.

5

Odp: Coraz gorzej.

Czyli ma to związek z komputerem, poczytaj o uzależnieniu od komputera, internetu i gier komputerowych. To się leczy, Twój partner ma problem, nic tu nie jest winą Twojej nadwrażliwości.

6

Odp: Coraz gorzej.

Może i ma związek z komputerem. Ale gdy przestaje grać to pomaga mi w obiedzie, posprzatac itd. Za to go tez kocham. Nie mowie, od czasu do czasu moze sobie pograc czemu nie? Ale on gra od rana do wieczora. Ale to mu przejdzie. Bo nie raz tak mial. Gra mu sie znudzi i nie gra w ogole. Wcale nie podchodzi do komputera.
Nie wiem co mam zrobić z tym, że nie umiem się z nim porozumieć. Nie umiem z nim rozmawiać. Ja jestem ciągle o niego zazdrosna - mogę powiedzieć chorze zazdrosna. A on tylko mówi, że wszystko jest moją winą. To, że jestem zazdrosna, że mu coś powiem, że mu zwrócę uwagę. Ostatnio starałam się właśnie być taka jak on chce, to też zaczął mieć jakieś pretensje, że coś tam. Sama niewiem czego on ode mnie oczekuje, czego on chce. A gdy zaczynam rozmowę i tak kończy się kłótnią.

7

Odp: Coraz gorzej.

Ale i jesteś łatwowierna. Jemu nie przejdzie. To granie na komputerze już go uzależniło, dlatego ciągle jest zły. Odciął się od realnego świata i ciebie. Trzeba go ratować. Poszukaj informacji w necie na ten temat to może przejrzysz na oczy.

8

Odp: Coraz gorzej.

chyba za bardzo wczuwa się w te gry i przenosi je do zycia realnego. Postaraj się zajać mu czas czymś innym.

9

Odp: Coraz gorzej.

Powoli sie uzaleznia od swiata wirtualnego. To jest jego odskocznia od przeciwnosci losu widocznie ,dla jednych alkohol dla innych trawa dla innych gry. Ja bym powiedziala jasno albo ja albo komputer. Powiedz mu ze powinniscie sobie dac spokoj na jakis czas. Zobczysz jak szybko i czy w ogole sie odezwie. Jesli tak to znaczy ze mu zalezalo i mozecie na nowo budowac relacje. Najlepiej jakbyscie sie spotykali gdzies na zewnatrz z dala od komputera. A jesli mieszkacie razem wychodzili gdzies jak najczesciej.

10

Odp: Coraz gorzej.

Jeśli faktycznie jest uzależniony to przy postawieniu sprawy na ostrzu noża, ja albo komputer, wygra komputer. Wierzenie w to, że miłość sama z siebie przezwycięży wszelkie zło tego świata jest po prostu bzdurą.

11

Odp: Coraz gorzej.

Przestał w ogóle grać w komputer :-) Tak jak mówiłam, znudziło mu się już..
Teraz tylko został problem jego "głupich tekstów".
Ale to on ma odkąd go poznałam. (Znaczy się po jakimś pół roku związku) .  Teksty typu "jesteś chora, głupia" "jesteś taką mendką" i takie ogólnie teksty hmmm.. no właśnie takie jak wyżej między innym, tylko mówione dla żartu. Ale powoli zaczynają mnie denerwować..

12

Odp: Coraz gorzej.

Aaa i dodam jeszcze, że jego niezadowolenie z życia też mnie dobija. Wszyscy ludzie są idiotami, wszędzie są idioci, każdy robi mu na złość. Nawet jak kabel mu się poplącze to krzyczy. Wszystko co żyje jest przeciwko niemu, każdy jest taki, taki i taki. Ten ma krzywe zęby, ten nogi, ta jest za gruba a ta za chuda. Ten jest rudy a ta sepleni. Już nie mogę tego słuchać...

13

Odp: Coraz gorzej.

Alkoholicy też czasem nie piją, nawet bardzo długo i też często bywają nadwrażliwi w tym czasie.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026