witam. Mam ogromny problem. Od 3,5 roku jestem z chłopakiem którego moi rodzice znali już wcześniej. Mam 21 lat. Mieszkam z rodzicami. Moi rodzice nie chcą po takim czasie zaakceptować mojego chłopaka, tata powiedział ze może już do nas nie przyjeżdzac, byc może to z nerwów bo zaczął poważnie chorować. Bardzo jest mi ciężko bo chłopaka uderzyły słowa taty i nie chce narazie do nas przyjeżdzac. Natomiast moja mama krytykuje każdy mój wyjazd do chłopaka. Pilnuje każda godzinę o której wracam do domu. Nie wiem co zrobic. Bo rodzice uważają mojego chłopaka za jakaś zła osobę a ja go kocham. Dogaduje się z nim. Nie wiem jak wytłumaczyc to rodzicom bo dla nich zawsze on jest zły i źle mnie traktuje. Co powinnam zrobic?
Podobne tematy
Uważasz, że rodzice BEZ POWODU uważają, iż chłopak traktuje Cię źle, a co więcej - jest złym człowiekiem?
Podobny temat już jest tylko że tam tylko ojciec nie akceptuje chłopaka dziewczyny.
Nie ma na to chyba jednego złotego środka.
Zastanów się najpierw dlaczego go nie akceptują? czy mają ku temu jakieś powody?