netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Bezradność - mój największy problem.

7 odpowiedzi1 430 wyświetleńzałożony przez koza1608, 25.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bezradność - mój największy problem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Bezradność - mój największy problem.

Zakochałam się w pewnych chłopaku  , lecz on mnie odrzucił , bo nie byłam jego ideałem , lecz ja dalej sie starała , lecz po kryjomu , bo bardzo mi na nim zależało , obecnie sie przyjaznimi i jest ok , ale jego przyjaciel sie we mnie zakochał i mi to wyznał ,  ja go na początku go odrzucilam , lecz zaczelam sie z nim przyjaznic , ufalam mu , spedzalam z nim kazdy wolny czas , czulam sie przy nim szczęsliwa , jednak to nie byl chlopak moich marzen , pewnego razu on mnie przytulil na pozegnanie , poczulam sie wtedy taka szczesliwa i bezpieczna , chcialbym z nim sprobowac , b on po raz 2 wyznal mi milosc , ale boje sie o to , ze to uczucie do tego pierszego chlopaka bedzie mocniejsze i zepsuje naszą przyjazn , martwi mnie tez to  , ze gdybym byla z tym drugim to ten pierwszy nagle by sie obudzil , co tez mogla by zepsuc realcje z tym drugim. sad

2

Odp: Bezradność - mój największy problem.

Chyba za dużo filmów się naoglądałaś i za bardzo bujasz w obłokach. Na 100% tak będzie, że nagle ten pierwszy się obudzi i stwierdzi jaki głupi był, że nie chciał z Tobą być. Zastanów się czego chcesz, bo jeśli masz być z tym drugim i myśleć cały czas o pierwszym z nadzieją, że jednak się coś zmieni, to nie ma sensu.

3

Odp: Bezradność - mój największy problem.

no tak , ale to znaczy , że najlepiej nie byc z zadnym ?

4

Odp: Bezradność - mój największy problem.

Jeżeli ten drugi daje Ci szczęście to nad czym ty się zastanawiasz? nie ma ideału... tego pierwszego nie poznałaś tak jak tego drugiego i wiesz że on jest wartościowy...
Zastanów się dziewczyno czego ty chcesz, miłości jak w romansach (naprawdę nie ma czegoś takiego), czy prawdziwego związku z normalnym facetem, który o Ciebie zabiegał... a to też ważne.

5

Odp: Bezradność - mój największy problem.

Masz racje..

6

Odp: Bezradność - mój największy problem.

Piszesz że ten pierwszy Cię odrzucił, i teraz rozkochałaś w sobie tego drugiego i tak samo byś chciała z nim postąpić, odrzucić go bo nie jest twoim 100% ideałem? Mam nadzieje że zrozumiałaś o co mi chodzi, że jeżeli jesteś teraz z nim szczęśliwa, a on Cie kocha, to dlaczego nie dać mu szansy, i spróbować... On zabiegał o Ciebie, a ty latałaś za pierwszym i co, i nic, miał Cię gdześ, i po co sobie zawracać głowe takim chłopakiem...
Jeżeli można stworzyć coś pięknego, to warto spróbować, i później pielęgnować.

7

Odp: Bezradność - mój największy problem.

Zrozumiałam...

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bezradność - mój największy problem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026