Czy często zdarza Wam się kłócić ze swoim partnerem, mężem ? Czy od razu się godzicie ?
Czy związki w których obie osoby mają wybuchowe charaktery mają szanse przetrwać ?
Między mną a moim partnerem często dochodzi do spięć, bardzo mnie to przytłacza i często bardzo to przeżywam. Nie dochodzi między nami do wyzwisk, ale jest dużo irytacji i zniecierpliwienia, podniesiony, nieprzyjemny ton głosu, złość i negatywne emocję.
Jak na razie nie mieliśmy jakiejś długiej kłótni, zawsze od razu się godzimy i jest miło, ale przeraża mnie co będzie dalej z upływem lat.
Pamiętam, że jakieś parę lat temu w ogóle się nie sprzeczaliśmy, a teraz wyzwierzamy się na siebie, regularnie raz w tygodniu.
Myślicie, że powinno mnie to niepokoić ??