Mój narzeczony jest oficerem i postanowiliśmy wziąść ślub w stylu wojskowym. To znaczy, że on będzie w mundurze, a po wyjściu z kiościoła będziemy przechodzić przez szpaler z szabli. Wiem, że oprucz tego szpaleru tradycją jest, żeby panna młoda miała bukiet w kolorach jednostki pana młodego ( w naszym przypadku czerwony i zielony, więc nie ma problemu). Może ktoś zna jakieś inne tradycje "obowiązujące" w przpadku takiej uroczystości?
Podobne tematy
Nie wiem, jak w przypadku wojskowych ślubów, ale gdy żeni się policjant, w orszaku ślubnym biorą czasami udział radiowozy - jako eskorta Młodych
Warto wtedy dopytać, jak jest to planowane, żeby zorganizować wcześniej plan przejazdu.
Wiem, że oprucz tego szpaleru tradycją jest, żeby panna młoda miała bukiet w kolorach jednostki pana młodego ( w naszym przypadku czerwony i zielony, więc nie ma problemu).
szczerze to pierwsze słyszę:) Ale przypadkiem się złożyło że tez miałam w barwach jw (bordowy:D)\Mój Mąż też był w mundurze, ale żadnych innych tradycji nie znam
Nie wiem, jak w przypadku wojskowych ślubów, ale gdy żeni się policjant, w orszaku ślubnym biorą czasami udział radiowozy
Miejmy nadzieję, że wybranek autorki nie jest czolgistą
oczywiście żart ![]()
Wracając do tematu, to wielkich różnic nie ma. Są formacje, które mają wewnętrzne niepisane tradycje, więc najlepiej zasięgnąć informacji bezpośrednio u zródla, czyli w macierzystej jednostce. Ogólnymi zwyczajami poza wspomnianym już szpalerem, bukietem kwiatów w kolorze JW są również specyficzne zaproszenia, ale tu już zapewne wybranek będzie wiedzial o co chodzi.
dorota.f napisał/a:Nie wiem, jak w przypadku wojskowych ślubów, ale gdy żeni się policjant, w orszaku ślubnym biorą czasami udział radiowozy
Miejmy nadzieję, że wybranek autorki nie jest czolgistą
Orszak ślubny byłby cudny! Ciężki sprzęt z balonikami. Najlepiej uczepionymi do armat ![]()
Dzenaro napisał/a:dorota.f napisał/a:Nie wiem, jak w przypadku wojskowych ślubów, ale gdy żeni się policjant, w orszaku ślubnym biorą czasami udział radiowozy
Miejmy nadzieję, że wybranek autorki nie jest czolgistą
Orszak ślubny byłby cudny! Ciężki sprzęt z balonikami. Najlepiej uczepionymi do armat
Jest artylerzystą. Orszak z wyrzutni pocisków byłby chyba jeszcze bardziej spektakularny od tego z czołgami ![]()
Bardzo dziękuję za informację o zaproszeniach. Muszę podpytać ![]()