Podjelismy decyzje,chcemy starac sie o dziecko
Kochane jak dbac o siebie?Jakie brac witaminy? Czego unikac? Stosowalam 3 lata stosowalam krazki nuva ring,po nad to mam WZW Typu B i odkad pamietam w domu mialam zawsze kota.
Po majowce planujemy pojsc do ginekologa i zrobic badania na toksoplazmoze. Do ginekologa chce pojsc prywatnie,moze najpierw zrobic te badania i isc z wynikami do lekarza? Jakie byly wasze pierwsze kroki z zajsciem w ciaze?Jestem taka szczesliwa.
Podobne tematy
Czego unikać? Używek, papierosów, alkoholu.
Co brać? Kwas foliowy.
Zdrowo się odżywiać.
Kochac sie ;p
Na Twoim miejscu poszłabym do ginekologa, żeby sprawdzić, czy wszystko gra - on sam już Ci dokładnie powie, jakie badania powinnaś zrobić.
Ja osobiście nie miałam wcale robionego badania na toxo - ale Ty masz kota, wiec pewnie Cie to nie ominie.
Staraliśmy się o bobasa 6 miesięcy, brałam jedynie kwas foliowy, no i pewnego dnia wyszły mi dwie kreski, i dopiero wtedy poszłam do ginekologa. Teraz jestem już w 37-mym tygodniu i niedługo nadejdzie moja godzina W ;-).
Lekarz na początku pewnie zleci morfologie, grupę krwi, mocz, toxo, hiv.
Aha, powodzenia w radosnym tworzeniu ;ppp
Jestem taka szczesliwa.
Powodzenia ![]()
odkad pamietam w domu mialam zawsze kota
No i? Czas skończyć z tym koszmarnym mitem kotów-potworów czyhających na bezbronny płód ![]()
Toksoplazmozą od kota możesz zarazić się tylko wtedy, gdy gołymi rękami będziesz grzebać w jego odchodach, a potem - wybaczcie, Forumowiczki - wyliżesz dłonie.
duskowska92 napisał/a:Jestem taka szczesliwa.
Powodzenia
duskowska92 napisał/a:odkad pamietam w domu mialam zawsze kota
No i? Czas skończyć z tym koszmarnym mitem kotów-potworów czyhających na bezbronny płód
Toksoplazmozą od kota możesz zarazić się tylko wtedy, gdy gołymi rękami będziesz grzebać w jego odchodach, a potem - wybaczcie, Forumowiczki - wyliżesz dłonie.
Baba, z tego, co mówił mój lekarz, można się tez zarazić jedząc źle wypłukane warzywa bądź nie do końca wysmażone mięso.
Pozostaje dbać o higienę i myc ręce po każdym głaskaniu pupila - co chyba jest norma? Ja tez nie rozumiem tej paniki wywołanej toksoplazmoza. Kiedyś ludzie nawet nie wiedzieli, ze coś takiego istnieje, a żyli i mieli się dobrze.
BabaOsiadła napisał/a:duskowska92 napisał/a:Jestem taka szczesliwa.
Powodzenia
duskowska92 napisał/a:odkad pamietam w domu mialam zawsze kota
No i? Czas skończyć z tym koszmarnym mitem kotów-potworów czyhających na bezbronny płód
Toksoplazmozą od kota możesz zarazić się tylko wtedy, gdy gołymi rękami będziesz grzebać w jego odchodach, a potem - wybaczcie, Forumowiczki - wyliżesz dłonie.Baba, z tego, co mówił mój lekarz, można się tez zarazić jedząc źle wypłukane warzywa bądź nie do końca wysmażone mięso.
Tak, oczywiście. Odniosłam się tylko do tych biednych kotów, bo potem dziewczyny ulegają jakiejś zbiorowej histerii, że zwierzątko samą swoją obecnością przyczynia się do chorób/utraty ciąży.
Duskowska, jak juz podjęliście decyzję, to warto odwiedzić lekarza i zapytać, czy przed ciążą zaleca jakieś badania.
Warto tez odwiedzić stomatologa i w razie czego przed ciązą uporać się z tematem ewentualnych problemów z tego zakresu.
Lykać folik.
Zdrowo jeść i ograniczyc - a najlepiej odstawić już zupełnie - używki.
Nie stresować się.
No i beztrosko cieszyć się mężem i czekać na efekty tej radości
No i kotem się nie przejmuj. Zakładam, że zwierzak jest zadbany i Ty przestrzegasz podstawowych zasad higieny, więc epidemiologicznie groźniejsza jest podróż mpk, niż posiadanie kota. A i nie od dziś wiadomo, że przy zwierzakach dzieci lepiej się rozwijają. Więc dorosly, zadbany kot predko będzie najlepszym przyjacielem malenstwa.
A ja uważam, że zrobienie badań na toksoplazmozę to bardzo dobry pomysł. Ja się zaraziłam tą chorobą będąc w ciąży i skończyło się tragicznie. Tak więc moje zdanie jest takie- badań przed i w trakcie ciąży nigdy za wiele.
Ktos dobrze wyzej napisal.
Zyc normalnie , nie przedadzac z alkoholem, lykac kwas foliowy.
Do ginka idz jak najbardziej na podstawowe badania jak usg, cytlogie , wymaz , hormony, toxo i cztomegalie. Mozesz sie zaszczepic na grype i szczepionke na rozyczke mialam.
POWODZENIA
potwierdzam wszystkie powyższe porady odżywiałam się zdrowo, zrezygnowałam ze wszystkich używek, łykałam kwas foliowy, unikałam stresów a maluch urodził się zdrów jak ryba.
10 2013-05-02 15:51:14 Ostatnio edytowany przez Gladys (2013-05-02 15:51:29)
My staramy się tzn może źle to ujęłam ...robimy to do końca od ponad roku i nic...zaczynam mieć pewne obawy czy mogę,dodam że mam pco i ginekolodzy uprzedzali że mogę mieć z tym ciężej jednak jeszcze nie zdecydowałam się na kurację .
grunt to się nie poddawać, no i jeśli od dłuższego czasu próbujecie to nie wiadomo kiedy możesz zajść w ciążę dlatego warto regularnie łykać kwas foliowy, pamiętajcie aby się nie stresować i nic nie robić na siłę bo wtedy zazwyczaj nie wychodzi Nam to czego właśnie chcemy.
Dziewczyny a czy pomagałyście sobie w przyspieszeniu pojawienia dzieciątka ?
Pytam tutaj o wszelkiego rodzaju żele stosowane przed ?
Żele? Szczerze mówiąc pierwsze słysze... Co za żele? Co one mają robić?
Mój ginekolog wspomniał mi o taki żelu który stosuje sie przed stosunkiem a on sam wpływa na jakość plemników, poprawia własciwości nasienia...
Ja brałam femibion natal 1 w czasie starań i w sumie po 3 miesiącach byłam już w ciąży
Teraz mam śliczną córeczkę. Nie poddawajcie się, zdrowe odżywianie, witaminki i dużo miłości
A na pewno się uda.