Zanim zdecydujemy się na ten ważny krok, na pewno stawiamy sobie pytanie: dlaczego właściwie chcę wyjść za mąż? I choć każda z nas chce być szczęśliwa i kochana przez całe życie, to jednak motywy, którymi kierujemy się przed podjęciem ostatecznej decyzji, nie zawsze są takie same. Niektóre z nas marzą o księciu na białym koniu i pięknej, białej sukni, inne o gromadce dzieci, jeszcze inne wychodzą za mąż pod wpływem presji otoczenia.
Obok dobrze przemyślanych, a przy tym odpowiedzialnych i dojrzałych, możemy znaleźć jeszcze kilka przyczyn, dla których decydujemy się na wyjście za mąż:
* potrzeba wyrwania się z domu - prawdopodobnie co piąta Polka przyznaje, że głównym motywem wyjścia za mąż jest ucieczka z rodzinnego domu, od nadopiekuńczych rodziców lub złośliwego rodzeństwa;
* potrzeba bycia dorosłą za wszelką cenę - niektóre z nas żyją w przeświadczeniu, że kiedy wyjdą za mąż, to nikt już nie będzie mógł im niczego zabronić, a one same będą mogły udowodnić na co je stać i jak świetnie sobie ze wszystkim poradzą;
* miłość od pierwszego wejrzenia - nie zawsze wychodzimy za mąż z miłości, często bowiem mylimy ją z zauroczeniem albo fascynacją, po czym to ostatnie szybko mija, a przed nami pozostaje cała wspólna przyszłość;
* koleżanki są już mężatkami - ten powód zwykle towarzyszy tym z nas, które cierpią na kompleks starej panny, a przy tym mając dosyć litościwych spojrzeń i uwag troskliwych ciotek i sąsiadek, tak bardzo chcą wyjść za mąż, że w końcu nawet przestaje być ważne, za kogo.
Drogie mężatki - byłe, obecne i przyszłe - tak z ręką na sercu, jakie powody Wami kierowały (lub kierują), że zdecydowałyście się stanąć na ślubnym kobiercu i powiedzieć "tak"?