netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

15 odpowiedzi6 232 wyświetleniazałożony przez Ona_89, 19.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Witajcie,

To moj pierwszy raz na tym forum, ale muszę się w końcu komuś wygadać nawet sama nie wiem od czego zacząć. Więc chyba najlepiej bedzie od poczatku  poznałam faceta w, którym zakochałam się bez pamięci był sporo starszy odemnie  bo różnica miedzy nami to 14 lat
na samaym początku  spotykałam sie z nim tylko i wyłacznie czysto zawodowo  potem zaczeło sie to przeradzac w cos wiecej. Dla mnie był cudownym delikatynm, wspaniałym i intrygującym mężczyzną. Tylko był jeden problem on kogos miał  nie zone  kobiete z którą twierdził, ze nic od dawna go nie łaczy, ze nie ma tego czegoś i juz nie wróci. I tylko przy mnie czuje sie  tak jak nidy  dotad było wpsaniale  wrecz cudownie  do pewnego momentu   kiedy 8 mc temu dowiedziałam sie, ze jestem w ciaży  i od tego sie zaczely moje problemy nie bylam gotowa, nie było mnie stac na dziecko  powiedziałam mu ze jestem w ciazy załamał sie więc postanowiłam ZABIĆ MOJE DZIECKO usunełam ciążę  po wszystkim udawąłm ze czuje sie dobrze zarówno psychicznie jak i fizycznie i w tedy usłyszałam od niego te słowa. Jak by ona  czyli jego kobieta by sie dowiedziała to ja by to zabiło  nie zapytał mnie  jak sie z tym czuje  czy daje sobie rade  nie interesowało go to zastanawiał sie tylko nad tym jak odebrała by to ona. Poczułam sie jak zero totalne zero i czuje sie tak do tej pory   bo najgorsze było przedemna  po 2 mc ta kobieta dowiedziała sie o nas wiec postanowiłam byc wobec niej fer  i opowiedziałam o wszystkim   przestałam sie z nim spotykac, a on braniac sie przednia zrobił ze mnie dziwke  zacza opowiadac wszystkim ze sobie to umaniłam ze miedzy nami nigdy nic nie było, ze jestem  niezrównoważona. Po tym wszystkim wpadłam w depresje  przestałam radzic sobie w pracy  wiec mnie zwolinili  od 4 mc chodze na terapie  jak i zarowno do psychiatry  bo człowiek, którego tak bardzo kołam zniszczył mnie całkowicie  zniszczył wszystko  w co wierzyłam teraz jestem kłębkiem nerwów, który boji sie ludzi nie potrafie zaufac nie potrafie skupic sie na niczym  wpadłam w długi  jestem zniszczona psychicznie i nie chce zyc i dopiero teraz zrozumiałam cozrobiłam  zamordowałam istotke,która była we mnie  codziennie zastanawiam sie jak by wygladalo moje dziecko kim by było uwazam ze nie zasluguje a to zeby dalej  zyc jak mozna byc taka egoistka jaka  byłam ja  jak moge patrzec teraz innym w oczy jak ........

2

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Zostałaś zmanipulowana przez starszego faceta. Omotał Cię, rozkochał w sobie, kłamał, że nic go nie łączy z dotychczasową kobietą (och... ile to już takich było... poczytaj sobie inne historie na forum), a tak naprawdę chciał od Ciebie tylko seksu i przygody.
I dostał to, a jak sprawy zaczęły się komplikować i sobie z nimi nie radził, zaczął Cię obwiniać za całe zło, które się stało na świecie. Zrzucając na Ciebie winę, tylko pokazał, jak bardzo jest słaby, niedojrzały i zakłamany. Że nie potrafi brać na siebie odpowiedzialności za to, co zrobił.
Usunęłaś ciążę, bo tego chciałaś i w tamtym momencie była to najlepsza decyzja, jaką mogłaś podjąć. Jego słowa na ten temat nie mają znaczenia. Bo nie możesz się przejmować słowami takiego człowieka. Czy on zaproponował, że będzie godnym ojcem, dla Waszego dziecka? Nie! Załamał się! Bo go nie chciał.
Chciałabyś urodzić dziecko niechciane? Czy wolałabyś poczekać i mieć je z odpowiednim mężczyzną, w odpowiednim dla Was czasie?
Jeśli 89 to Twój rocznik, to jako rówieśniczka powiem Ci, że sama bym pewnie nie chciała mieć teraz dziecka i gdyby mi się przydarzyło zrobiłabym to samo co Ty.
Masz dużo przed sobą, walcz smile

3

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Chyba właśnie potrzebowałam takich słów dziekuje Ci bardzo smile

4

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Nie pochwalam abrocji, ale widzę że jesteś dobrą i wartościową osobą - świadczy o tym Twój post i jak widzę ogromne wyrzuty sumienia. Mam nadzieję, że trafisz na kogoś kto odbuduje Twoją samoocenę. Myśle, że pierwszym krokiem do osiągnięcia wenętrznego spokoju będzie wybaczenie samej sobie. Życzę Ci powodzenia !

5

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...
Trixi89 napisał/a:

Jeśli 89 to Twój rocznik, to jako rówieśniczka powiem Ci, że sama bym pewnie nie chciała mieć teraz dziecka i gdyby mi się przydarzyło zrobiłabym to samo co Ty.

Dziecko samo z siebie się "nie przydarza", ktoś je do życia powołuje, uprawiając seks i mając świadomość, jak to się może skończyć.

6 Ostatnio edytowany przez lexi260189 (2013-04-20 16:37:16)

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...
Eileen napisał/a:
Trixi89 napisał/a:

Jeśli 89 to Twój rocznik, to jako rówieśniczka powiem Ci, że sama bym pewnie nie chciała mieć teraz dziecka i gdyby mi się przydarzyło zrobiłabym to samo co Ty.

Dziecko samo z siebie się "nie przydarza", ktoś je do życia powołuje, uprawiając seks i mając świadomość, jak to się może skończyć.

Ja jestem rocznik 89 i mam dwoje dzieci, ale jeśli Ty Trixi uważasz aborcję za formę antykoncepcji to Ci gratuluję. A pisząc z taką łatwością o aborcji dajesz świadectwo sama o sobie. Ot tak byś sobie usunęła, no żałosne...

7

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Usuwanie ciąży jest dla tych osób, które nie będą później tym załamane.
Ja usunęłabym ciąże gdybym była na tyle źle zorganizowana by w nią zajść, dla mnie niema innego wyjścia.
Ale później nie żałowałabym.
Facet Cię omotał i wykorzystał. Wyjdź z tego mądrzejsza. Nie przerażona ani bojąca się związków. Po prostu mądrzejsza, silniejsza. Już teraz rozpoznasz drania, nie musisz go szukać w każdym mężczyźnie.

8

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...
NinaLafairy napisał/a:

Usuwanie ciąży jest dla tych osób, które nie będą później tym załamane.
Ja usunęłabym ciąże gdybym była na tyle źle zorganizowana by w nią zajść, dla mnie niema innego wyjścia.
Ale później nie żałowałabym.
Facet Cię omotał i wykorzystał. Wyjdź z tego mądrzejsza. Nie przerażona ani bojąca się związków. Po prostu mądrzejsza, silniejsza. Już teraz rozpoznasz drania, nie musisz go szukać w każdym mężczyźnie.

Nie ma gwarancji że dana kobieta nie popadnie w depresje  czy będzie żyła pełnią życia po aborcji co innego sie mówi teraz a co innego jak się przeżyje taki dramat.Osobiście też nie jestem za aborcją i popieram lexi260189

9 Ostatnio edytowany przez Malwina85 (2013-04-20 22:24:28)

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...
mandarynka89 napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Usuwanie ciąży jest dla tych osób, które nie będą później tym załamane.
Ja usunęłabym ciąże gdybym była na tyle źle zorganizowana by w nią zajść, dla mnie niema innego wyjścia.
Ale później nie żałowałabym.
Facet Cię omotał i wykorzystał. Wyjdź z tego mądrzejsza. Nie przerażona ani bojąca się związków. Po prostu mądrzejsza, silniejsza. Już teraz rozpoznasz drania, nie musisz go szukać w każdym mężczyźnie.

Nie ma gwarancji że dana kobieta nie popadnie w depresje  czy będzie żyła pełnią życia po aborcji co innego sie mówi teraz a co innego jak się przeżyje taki dramat.Osobiście też nie jestem za aborcją i popieram lexi260189

Witaj,masz podobną historię jak ja
zrobiłaś ten sam krok co ja więc doskonale,wiem jak się czujesz,
ja się też czuję bez nadziejnie,niewiem co ci poradzić,ale jedno ci powiem nie załamuj się,pozdrawiam,

10

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...
mandarynka89 napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Usuwanie ciąży jest dla tych osób, które nie będą później tym załamane.
Ja usunęłabym ciąże gdybym była na tyle źle zorganizowana by w nią zajść, dla mnie niema innego wyjścia.
Ale później nie żałowałabym.
Facet Cię omotał i wykorzystał. Wyjdź z tego mądrzejsza. Nie przerażona ani bojąca się związków. Po prostu mądrzejsza, silniejsza. Już teraz rozpoznasz drania, nie musisz go szukać w każdym mężczyźnie.

Nie ma gwarancji że dana kobieta nie popadnie w depresje  czy będzie żyła pełnią życia po aborcji co innego sie mówi teraz a co innego jak się przeżyje taki dramat.Osobiście też nie jestem za aborcją i popieram lexi260189

Staram się nie załamywać, a co jest najgorsze to czuje, ze nadal kocham tego mezczyzne choc z calego srca proboje  o nim zapomniec to nie moge wszystko mi go przypomina... i to jest straszne

11

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

No cóż, wiele rzeczy można przewidzieć.

12

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Nie przejmuj sie,niestety on Cie nie wspieral i nie Twoja wina,czulas ze nie ma wyjscia..Kazdy robi bledy..Musisz byc silna i isc do przodu..

13

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Do Eileen i lexi260189
Zamiast mnie hejtować pomóżcie dziewczynie, która ma problem. Co te Wasz wypowiedzi wnoszą do całej sytuacji, poza tym, że mają mnie obrazić?

14

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...
Trixi89 napisał/a:

Do Eileen i lexi260189
Zamiast mnie hejtować pomóżcie dziewczynie, która ma problem. Co te Wasz wypowiedzi wnoszą do całej sytuacji, poza tym, że mają mnie obrazić?

Nic nie wnoszą, tak samo jak Twoje "Jeśli 89 to Twój rocznik, to jako rówieśniczka powiem Ci, że sama bym pewnie nie chciała mieć teraz dziecka i gdyby mi się przydarzyło zrobiłabym to samo co Ty."
Młody wiek nie usprawiedliwia braku odpowiedzialności - zdecydowałaś się na seks? Ponieś konsekwencje.

P.S Dziecko się nie "przydarza".

Co do Ciebie, Autorko - wybacz, miałaś swój rozum, facet być może Cie omotał, ale do aborcji nie można nikogo zmusić - to była Twoja świadoma decyzja, której teraz ponosisz konsekwencje.

Jedyne, co można Ci poradzić, to wizytę u specjalisty - może on pomoże Ci się z tym uporać.

15

Odp: Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...
Cynicznahipo napisał/a:
Trixi89 napisał/a:

Do Eileen i lexi260189
Zamiast mnie hejtować pomóżcie dziewczynie, która ma problem. Co te Wasz wypowiedzi wnoszą do całej sytuacji, poza tym, że mają mnie obrazić?

Nic nie wnoszą, tak samo jak Twoje "Jeśli 89 to Twój rocznik, to jako rówieśniczka powiem Ci, że sama bym pewnie nie chciała mieć teraz dziecka i gdyby mi się przydarzyło zrobiłabym to samo co Ty."
Młody wiek nie usprawiedliwia braku odpowiedzialności - zdecydowałaś się na seks? Ponieś konsekwencje.

P.S Dziecko się nie "przydarza".

To w ogóle nie jest wątek o mnie, nie będę więc komentować i zadowalać tych, którzy szukają sensacji, a w ogóle nie chcą pomóc.

Tak jak już mówiłam, człowiek w danym momencie zawsze podejmuje najlepszą decyzję. Z perspektywy czasu może spojrzeć na to co wtedy zrobił i powiedzieć: nie, teraz zrobiłbym inaczej. Ale to jest TERAZ. A decyzja była podjęta WTEDY i WTEDY nie mieliśmy tej wiedzy, którą nam przyniósł czas.
Gdy sobie to uświadomimy, łatwiej nam żyć, łatwiej zaakceptować to, co się stało. Chcieliśmy oczywiście jak zawsze dobrze, ale każdy popełnia błędy. A błędy są nieodłączną częścią naszego życia. Możemy się przez nie załamywać, a możemy z nich wyciągać wnioski.
Ona_89 zrób wszystko, żeby się odkochać i pomyśl o wszystkim logicznie, bez emocji, a na pewno staniesz na nogi! smile

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Usunełam ciążę zostałam zniszczona przez niego...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026