?Arystoteles, jeden z ojców duchowych naszej cywilizacji twierdził, że kobiety nie są zdolne do racjonalnego myślenia?. Pogląd taki pokutował przez wiele stuleci w kulturze europejskiej odmawiając kobietom prawa do nauki, pracy i jakiejkolwiek działalności.
Tak dziś oczywiste i naturalne przywileje jak prawo wyborcze, do edukacji zawdzięczają kobiety działalności XIX i XX ? wiecznych sufrażystek, określonej dziś jako feminizm I fali. (Internet)
No i okazało się, że nie miał racji
Kobiety piszą; nie tylko romanse z księciem na białym koniu w roli głównej, ale i.... dla kobiet. Piszą o naszych prawach- a jest o czym, bo zmieniały się one przez wszystkie wieki.
Dla mnie ikoną literatury feministycznej jest Virginia Woolf - mocno przeskoczyła swoje czasy.
A dla Was?