witajcie.mam problem.otóz w tamty roku chodziłam z synem do immunologa(choruje bardzo często).ponieważ kazał sobie przywieżć skierowanie osobiscie ado Krakowa a ja mieszkam w Tychach wiec złozyłam na niego skarge w NFZ.skarga została rozpatrzona syn przyjęty...i tu zaczyna sięproblem.w miedzyczasie zostawił mnie mąz wiec wystąpiłam o alimenty.sąd chciał potwierdzenia ze chodze z dzieckiem do lekarza wiec wystąpił do lekarzy o opinie.chodze z synem do 6 specjalistów(syn jest niepełnosprawny)i na sześć opinii jedna była negatywna.Otóz dziwnym trafem lekarz na kótrego złozyłam skarge napisał ze w ogóle nie interesuje mnie zdrowie dziecka tylko zaliczanie wizyt.napisał równiez że poinformował mnie o problemach syna z trzustką(brak takiej inf.z dokumentacji medycznej)Prosze o pomoc i rade czy moge ztym cos zrobic.oczywiscie wiem ze ta opinia jest oszustwem jednak sedzia tylko opinie tego lekarza wziął pod uwagę...czy moge cos w tej sprawie zrobić?prosze o pomoc...
Podobne tematy