Witam. Od nie kilku dni mam koleżankę w szpitalu, która jeszcze tam troszkę niestety zostanie. Może moje pytanie wyda wam się dziwne ale jak mogę pomóc jej i jej rodzince nie narzucając się? Oczywiście mówią, że takiej pomocy nie potrzebują (każdy tak mówi) ale nie chce być obojętna i chciałabym im okazać, że zależy mi na nich i chciałabym im to pokazać tylko nie mam pomysłu jak? Nie chce też się narzucać. Jak się zwyczajowo postępuje w takich sytuacjach? co wypada a co nie?
Podobne tematy
Po prostu zapytać i zapewnić, że w razie potrzeby jesteś do dyspozycji. Jeśli sami tej pomocy nie chcą, to każda próba będzie narzucaniem się.
No właśnie zastanawiam się czy takie zapewnienie wystarczy bo to już zrobiłam. Zdaję sobie też sprawę z tego, że mają innych życzliwych ludzi obok siebie dlatego nie chce się narzucać bo to akurat w ich sytuacji jest nie potrzebne.
ps. zawsze miałam problem z oceną takich sytuacji ![]()
Skoro zapytałaś i masz pewność, że wiedzą, że w razie czego jesteś chętna aby udzielić pomocy, to co więcej możesz zrobić?
No właśnie? ;p dlatego zapytałam co myślicie. Dzięki, za odpowiedź ![]()